arhe1
05.01.06, 15:05
Już widzę oburzenie czytających ten wątek i wpisy - o ile oczywiście
Moderator go zaraz nie usunie.
Zupełnie nie rozumiem po co Masa angazuje się w dzieło Jerzego O.. Wiem ,
wiem ... "szlachetne dzieło; dzieci; biedne ; itd" .
Dzieciom można jednak pomóc inaczej: Masowicze sami mogą na każdej masie
urządzać zbiórkę pieniędzy na sprzęt medyczny do ratowania życia np
nieletnich ofiar wypadków rowerowych.
Organizator WOSP jest osobą, która wielokrotnie wyrażała publicznie swoje
lewckie przekonania, a więc osobą polityczną. Udział Masy w tym wydarzeniu
nosi zatem znamiona mieszania rowerów do polityki.
Poza tym ja nie mam do tego człowieka zaufania i nie powierzył bym mu nawet
złotówki. Nie dlatego , ze ukradnie, ale dlatego iz nikt nie sprawdza od kogo
kupuje sprzet, (czy nie ma przy tym korupcji i kumoterstwa). Nikt też nie
sprawdza, czy przy pomocy tej akcji nie dochodzi do prania bródnych
pieniędzy.
Oczywiście mamy Wolność, więc podsumowując słowami organizatora: "Róbta co
chceta" , miejćie tylko na uwadze, że mieszacie Mase do polityki.