Referaty :)

02.07.03, 19:52
Słuchajcie, jak wyglądają referaty w "zwykłych" szkołach? U mnie to zawsze
były przedstawienia i super zabawa (ach, te poczęstunki...). Czy da się
zaszaleć, zmieniając nawyki szkoły? Czy wszystko zależy od konserwatyzmu bądź
liberalizmu nauczycieli?

Pzdr,
boroweczka
    • xavier11 Re: Referaty :) 03.07.03, 10:07
      boroweczka napisała:

      > Słuchajcie, jak wyglądają referaty w "zwykłych" szkołach?

      A co masz na myśli mówiąc o zwykłych szkołach?

      > U mnie to zawsze
      > były przedstawienia i super zabawa (ach, te poczęstunki...). Czy da się
      > zaszaleć, zmieniając nawyki szkoły? Czy wszystko zależy od konserwatyzmu bądź
      > liberalizmu nauczycieli?

      U mnie referaty wyglądają raczej "standardowo", chociaż na polskim bywały
      ciekawsze formy, takie jak: filmy, teleturnieje itp...
      • kewi Re: Referaty :) 03.07.03, 11:33
        wedlug mnie bardzoduzo zalezy od nauczycielio, na co pozwalaja, co lubia
        numer szkoly raczej nie ma tu znaczenia
        • krakus_ka Re: Referaty :) 03.07.03, 21:10
          enooo no to u mnie jest lajcik z tym ... ja uwielbiam robic referaty bo uwazam -
          nieskromnie mowiac - ze mam do tego dryk ...

          ... zaczyna sie chyba standardowo ... hehe ... wchodze na neta wpisuje
          haselko ... cos mi sie wyszukuje ... kopiuje na Worda ... drukuje ... i
          tyle ... nawet tego nie czytam ... wstepne przygorowanie zajmuej mi ok 15 minut

          ... pozniej bezposrednio przed lekcja na ktorej ma byc referat czytam sobie
          to ... przegladam ... podkreslam ... i pozniej jeszcze na przerwie ... w koncu
          nadchodzi moja wielka chwila ... i mimo tego ze nie przygotowywalam sie do
          ref ... zaczynam mowic a nie czytac ... zreszta uwazam ze referety trza mowic a
          nie czytac ... przy tym wszystkim caly czas lookam na karte - ale wszyscy mi
          mowia ze mysleli ze ja to umiem ... loosik

          ... czesto jeszcze jak drukuje to wynajde sobie jakies zdjecia ... albo rysunki
          ze "Swiata Wiedzy" ... a jak mi sie bardzo chce to zdanzam nawet podskoczyc do
          biblioteki po jakies zdjecia i gadzety ...

          ... w gimnazju ... robilam konursy ... - z nagrodami af kors - hehe ... duzo na
          tablizy rysowalam ... jakies teksty dodatkwoe byly ... plakaty ... i takie bla
          bla bla rzeczy ...

          ... spoko - ja uwazam ze w robieniu refeatu najwazniejsze jest to zeby ci
          ktorzy maja go sluchac zaczeli uwazac ... dlatego zawsze dodaje jakies
          ciakwostki (hehe - czesto nawet sobie wymyslam na poczekaniu) ... no i przede
          wszystkim ... mowie ... mowie ... mowie ... a nie cztam

          ... sie rozpisalam
          POZDRAWIAM
          • eressea Re: Referaty :) 03.07.03, 23:19
            Pamietam jak w drugiej klasie robilam referat z Szekspira. Skorzystalam wtedy z
            obszernego artykułu z GW Na Plażę. W sumie mówiłam o tym kto mogł być tak
            naprawdę Szekspirem, referat nawet trochę pikantny i przede wszystkim śmieszny.
            Zazwyczaj zaspana na polskim klasa( a co spodziewać się po ścisłowcach)
            nagle się ozywiła i chyba do dzisiaj Szekspir kojarzy im się z F. Baconem,
            który eksperymentował z zamrarzaniem kurczaków.
Pełna wersja