jaakub
21.08.04, 00:20
Mam problem. Moja vectra B 2,0 16v pali mi w miescie po 18 litrow LPG. Jakies
4 tysiece km temu palil mi 13-15. Mam instalke BRC Just, wiec mysle ze nie
najgorsza. Spalanie wzroslo w momencie kiedy wycialem katalizator. Wtedy
gazownik powiedzial mi ze sonda zle zczytuje mieszanke wiec wspawalem go
spowrotem. Teraz sonda pracuje poprawnie ale spalanie sie nie zmienilo Czy
sonda mogla sie uszkodzic jak jezdzilem przez jakis czas bez kata? I jak to
sprawdzic. U gazownika na laptopie sonda dziala poprawnie.
To juz zrobilem:
-Filtr powietrza tydzien temu
-Swiece i kable WN maja 5 tysiecy
-Sonda lambda ma tez 5 tysiecy przebiegu
Reduktor dzisiaj sprawdzalem na analizatorze spalin i jest wszystko idealnie.
Regulowany byl wielekrotnie przez gazownika i nadal pali tyle samo. ((
POMOZCIE JESTEM BEZRADNY. NIE WIEM CZEGO SIE CHWYCIC ZEBY RUSZYC Z MIEJSCA