margarita17
09.02.06, 15:19
Czy wasi mężowie nie zarzucali Wam nigdy że za mało czasu poświęcacie domowi
i dziecku ze względu na to, że pracujecie właśnie? 8 godzin w pracy, dwie na
dojazd, odebranie dziecka od opiekunki czy babci i jest 19.00. Gdzie obiad?
A oni jakby byli trochę poza tematem.. bo to obowiązek kobiety połączyć to
wszystko i zapewnić mężowi ciepły dom, z wyprasowaną koszulą, ciepłym
obiadkiem itp... Oni moga pracować, ale Wy też pracujcie jak chcecie, ale
wszystko ma być :))