meaby
28.10.06, 14:55
Chciałam wam napisać że przeprowadziłam firmę z domu do wynajętego lokalu
i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa
- rano stroję się i wybieram ciuchy ;-) robię makijaż
- mam w końcu kontakt z ludźmi
- maszyny i komputery są w jednym miejscu (mam plotery)
- mam stażystkę :-)
Decyzję podejmowałam pół roku. Jak podpisywałam umowę najmu nie miałam
pojęcia co będzie a jednak się udało :-).
Teraz mam klientów a nie ma jeszcze szyldu ;-).
Moje 150 wizytówek rozeszło się w mgnieniu oka ;-)
Dla wahających się powiem: warto!
Byłam w mieszkaniu 4 lata. Brr.
Życzcie mi powodzenia babki. Wiem że do końca roku klienci będą.
Zajmuję się reklamą więc każdy zamawia by uniknąć podatku.
A styczeń? Co przyniesie? Zobaczymy.
Całuchy.
Mąż tylko jakiś zły chodzi ;-) jak obiadek musi przygotować .