Dodaj do ulubionych

lot samolotem z 2 latkiem

07.02.07, 20:28
czesc,mam prosbe o porade w kwestii lotów samolotem z dzieckiem,poniewaz
niedlugo wybieram sie do Irlandii na tydzien z 2 letnia córką do męża i jest
to mój jak i jej pierwszy lot samolotem.Napiszcie Mamy o czym powinnam
wiedziec ,na co zwrocic uwage!
Obserwuj wątek
    • r_enik Re: lot samolotem z 2 latkiem 08.02.07, 10:24
      Ja pierwszy raz leciałam z 6 miesięczną córka tylko krótko bo z wawy do
      krakowa.Nie wiedziałam jak zareaguje tym bardziej że "biznesmeni" już krzywo na
      mnie patrzyli.Mała była bardzo grzeczna,jak włączyli silniki to tak rozglądała
      się podejrzliwie tym bardziej że to był mały samolot więc hałas spory.Wziełam
      ze sobą zabawki które lubi które ją pochłaniają i mówiłam do niej dużo.I nie
      płakała.Myślę że skoo masz już większe dziecko to może wcześniej pobudzić
      wyobraźnie dziecka poprzez jakieś zabawki ksiażki,samolociki itp.Mów że
      będziecie lecieć i będzie oglądał domki z góry itd.Kiedyś mi pewna lekarka
      powiedziała że dopóki nei mówimy dziecku o strachu to ono nie wie czym on
      jest.Widzę w tym dużo racji.
      Nie wiem czy Tój maluch skończył już dwa latka bo do dwóch jest za darmo a
      maluch siedzi na kolanach mamy.Jeżeli skończył dwa latka i płacisz już za jego
      miejsce to i tak na moment staru moga stewerdasy przypiąć Was jednym pasem,tzn
      dziecko masz na kolanach a oni przedłużają Twój pas.Myślę że maluszek też
      będzie spokojniejszy.Pozatym pewnie zabierasz wózek więc nie musisz go zdawać
      przy bagażach.Nie wiem jaki masz model czy parasolka czy inny ale może nie ma
      to znaczenia.Chodzi mi o to,że ja mogłam z wózkiem wjechać na płyte lotniska
      potem składałam im wózek a oni kładli na wózek i zawozili go do luku
      bagażowego.Gdy wysiadałam wózek już na nie czekał.Obsługa jest bardzo miła
      zawsze i pomagają.Przy wejściu do samolotu zawsze mnie przepuszczali nie
      musiałam czekać na swoja kolejkę.Acha Twój maluch jest już na tyle duży i to
      również rada dla Ciebie jak zaczną Ci się zatykać uszy przełykaj ślinę to
      pomoże wyrównać Ci ciśnienie i dziecku też możesz tak powiedzieć napewno będzie
      Wam lepiej.I nie martwcie się jest super!Ja się nie mogę doczekać bo lecę za
      tydzień:))Mam nadzieję że choć trochę Ci pomogłam i za bardzo nie namieszałam.
      Pozdrawiam!
      • matysia80 Re: lot samolotem z 2 latkiem 08.02.07, 23:37
        bardzo dziekuje za te informacje,córka skończyła 2 lata w grudniu,wózka nie
        biorę.W sumie to wiem ,ze lot do Irlandii nie trwa tak długo,lece z Berlina,zz
        tego co jest na bilecie to lot trwa około 1,5 godziny z Berlina do Dublina ale
        spowrotem około 3,5.Nie wiem dlaczego taka roznica.Tylko ze jeszcze musze
        dojechac na lotnisko do Berlina ze Szczecina i tylko to mnie przeraza bo trzeba
        byc 2 godziny przed odlotem.To moze byc troche meczace to czekanie.Ale
        dziekuje ,bardzo dobrze wiedziec niektore rzeczy bo nie wiedzialam jak bedzie
        wlasnie z maluchem ale jesli bede na czas startu wziac ja na kolana to dobrze
        bo chyba ona bedzie tak czuła sie bezpieczna kiedy ja przytule.I ja tez
        szczerze mowiac!pozdrawiam!
        • r_enik Re: lot samolotem z 2 latkiem 09.02.07, 09:02
          Miłego lotu!I naprawdę nie ma co się bać a wręcz podziwiać:))
          Pozdrawiam!!
          P.S Po powrocie napisz jak się leciało:))
    • bailays Re: lot samolotem z 2 latkiem 11.02.07, 11:05
      ja ze swoją też latałam.
      Możesz jej dać jakiegoś cukierka do ssania, żeby ją uszy nie bolały.
      dla mnie zawsze obsługa była miła. i pasażerowie też. zresztą prawie zawsze się
      trafia ktos z dzieckiem!
      podrawiam i miłego lotu
    • matysia80 Re: lot samolotem z 2 latkiem 18.02.07, 16:17
      Dzieki osobom,ktore odpisaly na moja prosbe i na pewno napisze jak wygladal
      lot,pozdr.
    • agnimagni-wroc Re: lot samolotem z 2 latkiem 18.02.07, 17:12
      Zgodnei z tym co zapowidzial mi lekarz - moj syn zaczal plakac przy ladowaniu, czasem zdarza sie to perzy starcie. Dzieci nie potrafia sobie wyregulowac cisnienia. jesli twoj maluch je juz takie rzeczy jak gumy (moga byc rozpuszczalne) to podaj mu w tej sytaucji, jesli nie - to daj u cos do picia/butelke z kaszka. To pomaga.

      Udanego lotu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka