współpraca

30.05.07, 22:44
jak to jest że na wątki typu "praca w domu" "obsługa maili" tudziez "google za 5000zł" (co za bzdura) zgłasza sie milion chętnych osób a jak sie komuś proponuje zarabianie kasy z wyjściem do ludzi to "nie - dziękuję"? A już najbardziej rozbrajają mnie anonse na dwukropku tak jakby "prawdziwi" pracodawcy z wielkich koncernów tam szukali kadry ... Rozumiem ze w dzisiejszych czasach każdy szuka tam gdzie to tylko możliwe ale jesli tak na serio szukasz pracy to chyba wiesz ze praca w domu to skręcanie długopisów za 2,50/100 szt a " google za 5 000 " to jakis przekręt ...

Ktoś jest w stanie wyjaśnic mi ten polski fenomen? Dla mnie to porażająco przerażające:(

pozdrawiam wszystkich odważnych a tym mniej odważnym zyczę szczescia :)
    • justa_79 Re: współpraca 31.05.07, 12:28
      naiwność... niektórzy wierzą w to, że można nic nie robić i zarobić. a jak im
      się proponuje uczciwą pracę, to ciężko im tyłek ruszyć. zadziwia mnie to
      podawanie maili w odpowiedzi na takie ogłoszenia naciągaczy i narażanie się na
      wirusy i spam.
      • hanunia2 Re: współpraca 03.06.07, 13:26
        Masz rację justa-79 nawet wśród moich znajomych tak się dzieje. Wiedzą że
        jestem konsultantem i dosyć dobrze mi się powodzi ale jak proponuję, żeby
        zaczęli ze mną współpracować to nie,ale narzekać to tak jak im ciężko i pracy
        niema pozdrawia liderka ori
      • zorina Re: współpraca 13.06.07, 00:07
        A mnie zadziwia, ze na posta w którym wyraxnie pisze, żeby się odezwać na
        maila, wszyscy wypisują kolejne posty podając publicznie swoje maile...

        Sama często daję ogłoszenia w necie, ale po to podaję swoje namiary, żeby
        zainteresowani się odezwali do mnie na maila albo na gg a nie żebym musiała co
        chwila sprawdzac gdzie jakie ogłoszenie dałam i czy czasem ktoś nie
        napisał : "proszę o szczególy na maila"

        Ręce opadają :P
Pełna wersja