mama-magda
28.06.04, 21:44
czesc,
mialam cesarke 5 kwietnia z powodu braku postepu porodu. po 9 godzinach
skurczy nie mialam w ogole rozwarcia i saczyly mi sie wody. przez 6 godzin
mialam podawana oxytocyne i nic. przez te cale 3 miesiace rozmyslam, czy na
prawde nic nie dalo sie zrobic zebym urodzila naturalnie. ciagle wydaje mi
sie, ze to moja wina i mam wyrzytu sumienia, ze nie urodzilam swojego dziecka
tylko mi je wyciagnieto. smutno mi z tego powodu...
pozdrawiam magda i mikolaj