Dodaj do ulubionych

dr. Surowie

16.11.05, 09:26
czy ktoś wie co się dzieje z dr Surowcem? Ponoć jest już od 2 miesięcy na
zwolnieniu i nie wiadomo kiedy wróci a my mieliśmy w styczniu mieć wyznaczony
termin operacji przez niego.
Obserwuj wątek
    • zmrocznik Re: dr. Surowie 16.11.05, 09:27
      Nie wiemy co się z nim dzieje, ale w październiku na wizycie powiedzieli nam,że
      nie będzie go do grudnia:(
      • u.too Re: dr. Surowie 17.11.05, 00:03
        jeśli tak będą wyglądały sprawy z leczeniem dzieci z wadami, to chirurdzy też
        sobie odpuszczą. nie wiem jak wy, ale byłam zaszokowana tym co się dzieje w
        szpitalu. wcześniej miałam to szczęście,że nie korzystałam z 'opieki'. kto z
        was chciałby studiować w sumie z 15 lat by zostać chirurgiem plastycznym i
        pracować za kilkaset zł, no i operować takie skomplikowane przypadki a tu np.
        rwą się nici, chociaż szpital można by zaopatrzyć w coś pożądnego. można by ale
        pieniądze płyną przez nfz... płakać się chce.
        • agunek1 Re: dr. Surowie 17.11.05, 12:27
          A ja myślę, że nie chodzi tu o długi okes nauki ani o wysokość wynagrodzenia -
          ale o powołanie
          • u.too Re: dr. Surowie 17.11.05, 13:15
            co do powołania, to czy nie wygodnie nam w to wierzyć- co innego pozostaje.
            jednak wydaje mi się,że talent, czy lata pracy, włożony wysiłek powinien
            procentować nie tylko wdzięcznością pacjentów,którzy i tak są uzależnieni od
            chirurga. czy zanim pojawiło się nasze dzieciątko z rozszczepem to tak
            podziwialiśmy np. dr. Surowca, pewnie nikt o nim nie słyszał, a szkoda.
          • u.too do agunek c.d. 17.11.05, 13:59
            wiesz ja bardzo szanuję lekarzy w imid, szczególnie dr. Surowcowi jestem
            wdzięczna, bo to on operował. Doceniam też ich etykę, wiesz co mam na myśli.
            Nie mniej jednak wcale bym się nie zdziwiła, gdyby zgodził się pracować w
            lepszych warunkach, na innych zasadach i też pomagając chorym dzieciom, a
            przecież ma takie możliwości od maja 2005. Mój kolega z LO jest dobrym dentystą
            w NY, coś niecoś wiem o jego sytuacji zawodowej. Nawet sobie nie wyobrażasz
            jaka to różnica, nie tylko finansowa, chociaż ten aspekt najbardziej rzuca się
            w oczy. Myślę,że łatwiej jest jest zachować postawę altruistyczną mając lepsze
            perspektywy.
        • u.too Re: dr. Surowie 17.11.05, 13:07
          ups, przepraszam za ortografię
          • agunek1 Re: dr. Surowie 17.11.05, 21:14
            ale niektórzy są patriotami
            • u.too Re: dr. Surowie 17.11.05, 23:24
              nie wiem czy możliwość robienia czegoś w czym jest się naprawdę dobrym to brak patriotyzmu, ale to chyba temat na inne forum.
              Myślę,że istotniejsze są tu wartości humanitarne, i tu tkwi problem, bo czy limit na leczenie dzieci z wadami, który wyczerpał się już we wrześniu nie jest zaprzeczeniem tych wartości?
    • u.too do mamy matiego 18.11.05, 00:39
      trochę dyskusja zeszła na boczny tor, ale może ci coś podpowiem. jeśli wiesz jak nazywa się następny zabieg (np. faryngoplastyka, czy przeszczep kości do wyrostka) to możesz sama zapisać maluszka w poradni, rejestrują na oficjalnym druku pesel dziecka i kod operacji. plus to jesteście już w kolejce, w październiku lista była o ile dobrze pamiętam rozpisana do maja 06. jeśli nie jesteś zorientowana w sytuacji porozmawiaj z dr. Piwowarem, on powinien pomóc. W przypadku gdy nie ma lekarza prowadzącego zastępuje go inny.
      • mama.dominiki Re: do mamy matiego 22.11.05, 15:36
        Witam
        Byłam wczoraj w IMiDz i doktor Surowiec był. Byliśmy u niego na wizycie.
        Pozdrawiam
        Ania - mama Dominiki z SPR
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka