Dodaj do ulubionych

Terry Goodkind

17.02.04, 11:53
Czytaliście może te 8 tomów tegoż autora (zaczyna się od "Pierwsze prawo
magii")? Warto kupić?
Obserwuj wątek
    • Gość: olek Re: Terry Goodkind IP: *.is.net.pl / *.is.net.pl 17.02.04, 14:50
      no czytalem narazie 7 tomow trzy pierwsze sa swietne tchnie tam swiezoscia
      bardzo ciekawa fabula kolejne tomy sa juz troche gorsze ale i tak wedlug mnie
      sa swietne jesli o mnie chodzi to polecam te serie
    • Gość: emer Re: Terry Goodkind IP: 213.241.67.* 19.02.04, 11:16
      ja bym się mocno zastanowil....
      osobiscie zakupiłem dwa pierwsze tomy zachęcony opiniami internautów, ale dość
      szybko spotkało mnie rozczarowanie; język prosty, żeby nie powiedzieć banalny,
      co do treści ciężko mi się wypowiedzieć, bo za daleko nie zabrnąłem;
      wszystko zależy od tego, jakie masz wymagania co do języka, niektórzy lubią
      literaturę napisaną prosto;
      pzdr
      • arcoiris Re: Terry Goodkind 20.02.04, 21:06
        Też kupiłam dwa pierwsze tomy :-) Zobaczę. Trochę mnie zmartwiłeś bo dla mnie
        książka to nie tylko treść ale i język, którym można się rozkoszować. Proste to
        lubię instrukcje obsługi. Dziękuję.
        • Gość: emer Re: Terry Goodkind IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.02.04, 15:11
          > Proste to lubię instrukcje obsługi. Dziękuję.

          absolutnie nie chciałem nikogo obrażać, może troszke niefortunnie sformułowałem
          swoje myśli ;)
          po prostu jak widać z innych postów niektórym nie przeszkadza gorszy warsztat
          językowy; ot co;
          pzdr
    • Gość: Adam L. Re: Terry Goodkind IP: 193.59.172.* 19.02.04, 19:50
      Ja osobiście nie lubię, zwłaszcza scen sado-macho w środku pierwszego tomu.
      • oscar_dziki Re: Terry Goodkind 22.02.04, 12:21
        Jako weteran, ktory przegryzl sie przez pierwsze 6 tomow, moge z czystym
        sumieniem polecic pierwsze... 4. Przy piatej czesci nawet mnie opadl entuzjazm.
        Ale jakosc kolejnych czesci serii fantastycznych zazwyczaj przyjmuje ksztalt
        rowni pochylej, zatem nie zdziwilo mnie, kiedy tom 6 okazal sie parabola
        komunizmu uwita na potrzeby i mniemanie amerykanskiego czytelnika, czyli dla
        nas (Polakow, ktorzy mieli grubsze ksiazki od historii), moze sie wydac nieco
        infantylnym opisem.
        Jeszcze odnosnie jezyka. Pamietajmy, ze to tylko tlumaczenie, do tego
        wykonywane na akord, od 2 czesci w gore... nie wymagajmy zbyt wiele. Jesli ktos
        lubi dobry jezyk (jak ja na przyklad), to ukojenie znajdzie tylko w naszej
        wlasnej ksiegografii. Najlepiej w poezji. A tlumaczenie Goodkinda jest rzetelne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka