Gość: Salceson
IP: *.pw.edu.pl
11.03.02, 17:58
Obejrzlem film i moje zdanie jest takie:
-ladny(optycznie);
-denna fabula;
-kretynizm zeby szeptac przez caly film;
-kolejny fakt calkiem dyskredytujacy: kilkukrotna przewaga androgenow nad
estrogenami na ekranie;
-drugich Gwiezdnych Wojen z tego nie bedzie;
Pytanie do znawcow: Dlaczego koles, ktory bardzo chcial miec pierscien (ten
glowny czarny charakter), nie wykul sobie po prostu nowego tylko kazal go
szukac?
Z powazniem
Salceson
Ps: Ksiazki nie czytalem i nie zamierzam.