Gość: Andrew
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
14.03.02, 22:42
HP jest ciekawa ksiazka w wielu wymiarach. Nie tylko Sf czy fantasy. Wymiar
emocjonalny mlodych ludzi jest pokazany bardzo pozytywnie. Ci co sa dobrzy sa
dobrzy i juz. Mozna sie z tej ksiazki dowiedziec duzo o sobie.
Dla tych, ktorzy odczuwaja pewna powtarzalnosc u Sapkowskiego odpowiedz jest
bardzo prosta: Wiedzmina pisal Polak w zwiazku z tym ewidentne zaczerpniecia z
Trylogii Sienkiewicz chocby w formach starodawnej polszczyzny na okreslenie
pewnych rzeczy.
Tolkien w ksiazce i Tolkien na ekranie to dwie rozne zeczy. Na ekranie jest
rzeznia czego w ksiazce sie nie odczuwa, poza tym film zrobiony bajkowo.
Jednakze jesliby polowe tych pieniedzy co poszly na Tolkiena przeznaczyc na
Wiedzmina to by dopiero byl film.