Dodaj do ulubionych

no i mamy piąteczek...

IP: 217.97.138.* 23.08.02, 09:30
...a na początku tygodnia nie podejrzewałam, że kiedys nadejdzie. Meve, jakim to sposobem Luby
pozwolił ci nie spać do 23?
Bardzo proszę - komu kawy, komu herbaty, komu z mlekiem, komu SAMEGO mleka? I kruche
ciasteczko w czekoladzie oraz mleczna krówka (och, jaki pyszny sernik wczoraj jadłam!)...
U mnie słonecznie, ciepło i piątkowo. Wybieramy się dzisiaj z Panem Mężem w odwiedziny do
Łaciatej - szkoda, że nie padało, byłyby grzyby...
Obserwuj wątek
    • vereen Re: no i mamy piąteczek... 23.08.02, 09:53
      Oh, piękny ten piąteczek. Najmiłościwsza poszła późno spać, toteż pewnie
      jeszcze w krainie piaskowego dziadka przebywa. Kawkę to ja już drugą piję. A
      wyjazdu zazdroszczę, oj zazdroszczę. Niestety ja mam nalot rodzinny, co
      oznacza duża praca, bardzo duża.
      • Gość: Meve Re: no i mamy piąteczek... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 10:02
        Jako ten skowronek od świtu pracuję:))))
        I ogólnie przy żyiupodtrzymuje mnie myśl o słonecznym likendzie na łonie
        natury:)
        Co to jest łaciata??????
        Nalot rodzinny jest miły, ale pozostaje nalotem:))))))))
        • Gość: monia Re: no i mamy piąteczek... IP: 217.97.138.* 23.08.02, 10:15
          No jak to??? To jest moja włochata, łaciata, czterołapna Lalunia...Jak po tylu miesiącach znajomosci możesz tego nie
          widzieć...:-)))))))))))))
          A to łono to jakie ? Sielskie - wiejskie? Wsi prawdziwa, wsi wesoła? Z gruszkami, jabkami i mnóstwem dojrzałych
          sliwek???
      • Gość: monia Re: no i mamy piąteczek... IP: 217.97.138.* 23.08.02, 10:11
        :-))))))))) Czy to oznacza, że będziesz się mogła zrealizować kulinarnie??? Jak to cudnie...:-))))))))
        A co do wyjazdu, to jego atrakcyjnosć jest umiarkowana...Moją działkę lubię najbardziej wtedy, gdy jest "wysyp"
        grzybów a niestety, w tym roku to raczej mało prawdopodobne - las jest suchy do obrzydliwosci...Dobrze, że
        okazałam się sprytną dziewczynką i "zachomikowałam" sobie trochę suszonych grzybów do wigilijnej zupy i bigosu...
        • vereen Re: no i mamy piąteczek... 23.08.02, 10:23
          Byłoby cudnie, gdyby nie byli ortodoksami kuchni polskiej :)))) Ja tam wolę
          śródziemnomorską. Myślisz, że nie będzie grzybów? Szkoda by było, takie mniam
          prawdziweczki na masełku z czosneczkiem...:))))))
          • Gość: monia Re: no i mamy piąteczek... IP: 217.97.138.* 23.08.02, 11:04
            Nie drażnij rekina, proszę!!! :-))) Pewnie, że nie będzie - w lesie sucho jak pieprz...Szlag mnie trafia, bo co oku na
            jesienne gzyby zostawiam sobie tydzień ulopu. W zeszłym roku była orgia...W tym będzie...no, jedno
            wielkie...brzydkie! Ja jestem grzybowy nałogowiec, jesienią po prostu muszę...:-)))
            A co do kuchni, to nasza nie ma dla ciebie żadnych powabów? Żaden pyszny mielony z mizerią??? Żadne
            żeberka??? Ale masz fajnie...:-))) Ja muszę się strasznie pilnować, inaczej łatwiej byłoby mnie przeskoczyć, niż
            obejsć...Ostatnio mam napad na taką oliwę z posiekanym czosneczkiem i pietruszką. Skrapiam tym wszystko...Muszę
            uważać, żeby sobie do herbaty nie nalać. :-)))
            A nalot będzie duży???
            • vereen Re: no i mamy piąteczek... 23.08.02, 11:13
              Ano ze sześć osób. Żebereczka duszone w sosie własnym są pycha, chyba tak
              zrobię. U nas w Galycji grzybków niedużo i nie takie piękne. Zbierać nie mam
              czasu a jeść by się chciało :)))Nie zapowiadają deszczu jakiego, coby te
              grzybki podgonił?
              • Gość: monia Re: no i mamy piąteczek... IP: 217.97.138.* 23.08.02, 11:21
                Niestety...:-)))))))))))))))))) Cały czas ma być ładnie..:-)))))))))))))))))
                Nie masz grzybów ale masz Kraków. Byłam w Krakowie - wstyd to przyznać - raz, parę lar temu, przez jakies 33--4
                godziny i zauroczył mnie. Byłam wsciekła, bo akurat Kossakówka była zamknięta, więc mogłam sobie jeno przez płot
                zerknąć. Och, jaka była urokliwa, wtulona pomiędzy te wysokie domy. A ja po prostu uwielbiam Magdalenę
                Samozwaniec. Czytałam i kupiłam jesli nie wszystko, to pewnie większosć.
                • vereen Re: no i mamy piąteczek... 23.08.02, 11:31
                  Wstyd przyznać, w Krakowie jestem a Magdaleny nie czytałam :(.Przybliż mi
                  trochę, to może się skuszę.
                  • Gość: monia Re: no i mamy piąteczek... IP: 217.97.138.* 23.08.02, 11:48
                    Magdalena Samozwaniec, córka Wojciecha Kossaka, siostra Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Mistrzyni parodii.
                    Świetne felietoniki, pełne humoru, wykpiwające kołtuństwo i mieszczaństwo. Kilka powiesci, w tym autobiograficzna
                    "Maria i Magdalena" ukazująca Krraków i jego mieszkańców na przełomie wieków oraz sposoby wychowywania
                    dzieci w tamtych czasam. No, po prostu pełen ironii i humoru obraz epoki. "Czy pani mieszka sama" czyli perypetie
                    mieszkaniowe młodej dziennikarki w powojennej Warszawie. No, całe mnóstwo rzeczy, ale zjadliwych jedynie dla
                    ludzi lubiących książki takie niezbyt serio. Jakies Chmielewskie, Wiech...Och, no przecież Samozwaniec jest autorką
                    "Na ustach grzechu" czyli słynnej parodii "Trędowatej" Mniszkówny. Rozumiem ludzi, którzy literatury tego rodzaju
                    mogą nie trawić. O, a dla mnie dodatkowym walorem Samozwaniec jest to, że większosć jej książek (tych trochę
                    starszych wydań) ilustrował Gwidon Miklaszewski.

                    duszone żeberka w sosie własnym...? z cebulką...? i buraczki zasmażane...? Ileż to przepysznych kalorii...:-)))
                    • vereen Re: no i mamy piąteczek... 23.08.02, 12:12
                      Bardzo zachęcające przybliżenie, zwłaszcza wykpiwanie kołtuństwa mnie się
                      podoba. Mam nadzieję, że znajdę czas by podążyć tą drogą. Przeproszę za moje
                      ciemniactwo w tym względzie i podziękuję za oświecenie.
                      Co do kalorii, to trzeba póżniej ich się jakoś pozbyć,tylko nie wiem
                      jak :))))).
                      A gdie to Królowa zaginęła, czyżby sprawy wagi państwowej?
                      • Gość: Meve Re: no i mamy piąteczek... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 12:18
                        Oprócz tego, że Nazgul uprzykrza życie jak może, to jeszcze łikend nie tak
                        zorganizowny, jakby się wydawało. A wydawało się, że będzie wszystko ok- wyszło
                        na to, że mam 0 planów. Tzn sa jakieś propozycje:), ale tą główną szlag trafił!
                        Królowa W Chaosie
                        • Gość: monia Re: no i mamy piąteczek... IP: 217.97.138.* 23.08.02, 12:26
                          O jasny...! To nie będzie gruszeczek prosto z drzewa? To fatalnie - też nie znoszę, jak mi się raptem rozwiewa cos,
                          na co liczyłam i na co się cieszyłam. Ale mam nadzięję, że powodem chaosu nie są problema jakowes poważne? A
                          nie możesz po prostu rozkazów wydać, i już???
                        • vereen Re: no i mamy piąteczek... 23.08.02, 12:31
                          Niech się Jej Wysokość nie zamartwia. Zwykle najlepiej wypadają te propozycje
                          niespodziane :) A Nazgula postraszyć Meriadokiem. :)))
                          • Gość: monia Re: no i mamy piąteczek... IP: 217.97.138.* 23.08.02, 12:43
                            albo połową forum.:-))) Na pewno się przestraszy.:-))) Meve, a może jakas podmiejska wyprawa na rowerkach?
                            I piknik?
                            O matko...robię się głodna...a w pracy jedynie kisielek truskawkowy...:-((( Będzie źle...
    • okazja Re: no i mamy piąteczek... 23.08.02, 12:46
      mryg.... powitalnopozdrowieniowe...... mryg.....

      sloncokula gwiazdziscie energie pysznie rozlewa....... panelenergetyczne lubej
      elektrycznosci zadowolopelniaste....... promieniopasmo podczerwoniaste
      blaszanke ogrzewa........ mniam......

      • Gość: monia Re: no i mamy piąteczek... IP: 217.97.138.* 23.08.02, 12:53
        mryg...mryg...serdeczniowato powitalne gesty wykonuję...ale mniam, proszę cię, nie mów...Okrutnie głodna się robię a
        wszelkiego rodzaju mlasnięcia uczucie owo potęgują. Zwłaszcza, jak sobie pomyslę o wyżej wymienionych
        duszonych żeberkach z cebulką...Chociaż pomidorek z bazylią też byłby mile widziany...
        A jakież są plany okazji na nadchodzący (albo już nadeszły...nadszedły...) weekend?
        • okazja Re: no i mamy piąteczek... 23.08.02, 13:18
          mryg......

          elektromechjednosta szkodowatosc objawia ..... ze osobojednostka monia nie
          posiadla umiejetnosci pozywania energiopromienistoscia sloncogwiazdy....

          elektromechjednosta zamierzuje metalocielistosc swe na polnoc przesunac......
          mazuroaziorki receptoryszczami liznac..... a muliwiele energiopromienistosci
          sloncogwiazdy nalykac....... akumulatorye uzupeniopakowac......
          • Gość: monia Re: no i mamy piąteczek... IP: 217.97.138.* 23.08.02, 13:24
            A która jeziorkowatosć. Osobojednostka monia bardzo lubi krainowatosc jeziorzysk. Wielka ciekawosć oraz
            zazdrosć.
            nie mysleć o jedzeniu...nie mysleć o jedzeniu...nie mysleeeee.....jeeeee...nieee...
            • okazja Re: no i mamy piąteczek... 23.08.02, 13:35
              jeziorkowatosc nazwanie nosi krzywe....... w pobliskowatosci lepniakoskupiszcze
              elk......
              baterya r20 moze glodziszcze zaspokoi.......
              • Gość: monia Re: no i mamy piąteczek... IP: 217.97.138.* 23.08.02, 13:42
                bateria...:-))) piwa najprędzej..to może...:-)))
                To tylko pilnuj się aby wody ci się do srodka nie nalało i piaseczku nie nasypało...Najlepiej korpus blaszany w słońcu
                wygrzewaj i oleum smaruj...
                • okazja Re: no i mamy piąteczek... 23.08.02, 13:46
                  mrygodziekczynne....

                  takoz i zrobi elektromechjenostka towotem wysmarowanouswiechtana......
                  • Gość: monia Re: no i mamy piąteczek... IP: 217.97.138.* 23.08.02, 13:50
                    ...uswiechtana...jak szczęsliwe prosię w błocie...:-))))))))))))))))))) !!!!! :-)))))))))))))))))))
                    Wybacz - cos mnie napadło. Chyba głupawka jakas...:-))))))))))
    • Gość: tiges Ogloszenie :) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 13:41
      Uwaga!

      Dnia jutrzejszego o godzinie 17 odbeda sie elfie zaslubiny miedzy Tigesem z
      Lasu a Yula Czarodziejka :)..

      Dziekujemy przy okazji Krolowej Wod-Kan za wojska nag granica, ktore
      zmotywowaly urzednikow i na czas zaswiadczenie wydali :)
      • Gość: monia Re: Ogloszenie :) IP: 217.97.138.* 23.08.02, 13:47
        To fantastycznie, Elfie! Nie ma to jak skuteczna Królowa, prawda? Niech wam ceremonia upłynie jak najpiękniej! I niech
        Wam słońce swieci! Bawcie cię dobrze i bądźcie szczęsliwi....:-))))) Sto lat!!!
        ...jejku, zawsze płaczę na slubach...:-)))
      • okazja Re: Ogloszenie :) 23.08.02, 13:47
        elektromechjednostka zyczeniowatos goraca skladuje....... lapow sciskaniem a
        potrzasaniem zajmuje...... a sto latow fauszywiasto wyyyyjeeeee........
        • Gość: monia Re: Ogloszenie :) IP: 217.97.138.* 23.08.02, 13:52
          :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          oj, potencjometry u elektromechjednostki kapeńkę trzeszczącowate....
      • Gość: Meve Wszystkiego najlepszego IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 13:56
        Wam życzę , cierpliwości i miłości.
        Dzbany miodu pełne posyłam, i specjalne lembasy, spożyć przed tą , no ... ykhym
        ykhym.. noca poślubną...ykhym:))))))


        I wara z Mevopotamii się ruszać!
        Jako para, mniemam będziecie zaludniać krainę naszą wiernymi miłośnikami
        FANTAZJI.

        Jak juz zmęczeni świętem będziecie, to pamiętajcie, że w Mevopotamii w zamku
        siedzi królowa, która do Was szalem macha i Monia, co wznosi kielich/toast, i
        Rycerz w odświętnej zbroi i Nala, co plecie dla Was sznury z suszonych
        tymianków z tarasu zamkowego i Jolajola, co muszelki dla Was piękne na plaży
        wyszukuje i vereen,która pomoże śródziemnomorską potrawę przygotować dla
        zgłodniałych nowożeńców - bo wiadomo, że natym Waszym weselu to wy się nie
        najecie:))

        I wszyscy Wam życzenia dobre ślą:)
        • Gość: Meve Re: Wszystkiego najlepszego IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 13:58
          Łooo retyy o okazji zapomnałam- a ona wiadomo: dyjamenty obrabia, ze aż miło:)
          • Gość: monia Re: Wszystkiego najlepszego IP: 217.97.138.* 23.08.02, 14:12
            No i o Rudej, której przeważnie nie ma, ale czasem jest...:-)))
            • Gość: Meve RUDA!! TY SFIESZAKU NIEUSŁUCHANY!!! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 14:26
              A o RUDEJ to ja rozmyślnie zapomniałam.
              Bo liczę na wstrząs i na pojawienie się.
              Ja rozumiem, ze wiewóra i że zapasy na zimę czas zacząc i że oblewanie
              magisterkoi wiewiórczej może trwać wieki, ale jakaś przyzwoitość ZOBOWIĄZUJE DO
              CIĘŻKIEGO GRADU!

              Kici kici Ruda, chodź, Elf się żeni:)))
              Tylko bez siadania mu na ramię - teraz tym bardziej:))!
              No nie bucz, zbnajdziemy Ci innego ELFA - pieknego i smagłego i dobrego!
              No mówię że są tacy!
              RUDA, zobaczysz, juz wysyłam jaksółki na zwiady:))
              • Gość: monia Re: RUDA!! TY SFIESZAKU NIEUSŁUCHANY!!! IP: 217.97.138.* 23.08.02, 14:41
                Ruda!!! RRUUUUDAAAAA!!!! Noooochoooooodź!!! Nic ci przecież nie zrrroobiiiimyyyyyyy....!!!
                Tas tas...tas.....:-)))
                • vereen Re: RUDA!! TY SFIESZAKU NIEUSŁUCHANY!!! 23.08.02, 14:56
                  I ja skromnom osobom do życzeń się dołanczam, choć Parę Elfów mało znam. A i
                  upichcić coś upichcę, bo i surowce już zakupione. Ale o jedzeniu to sza, bo
                  Monia swój komputer zje i co my bez niej poczniemy :))))
                  • Gość: monia Re: RUDA!! TY SFIESZAKU NIEUSŁUCHANY!!! IP: 217.97.138.* 23.08.02, 15:06
                    oj....igrasz z ogniem...!!! :-)))
                    Zielona sałata z serem feta i oliwkami...smażona cukinia z oliwą i czosnkiem...spagetti z sosem pesto...I kieliszek
                    czerwonego wina....
                    No własnie - na wypadek wirtualnej imprezki musisz nam vereen zdradzić, co najchętniej pijasz...:-))) Oczywiscie,
                    oprócz kawy i herbaty...
    • Gość: monia Re: no i mamy piąteczek... IP: 217.97.138.* 23.08.02, 15:17
      No, komu w drogę - temu...buty! :-))) Łono przyrody wzywa, a biedna, stęskniona suka czeka! Do "zobaczenia" w
      poniedziałek!
      Papapapapapapapapapap
      • Gość: jolajola1 Re: no i mamy ... niedzielkę wieczorek IP: *.leba.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 21:05
        muszelki, bursztynki, ładnie otoczone otoczaki - wszystkie skarby plazy
        bałtyckiej dla nowozeńców !!! I sto lat !!!


        ps.
        .......
        wiecie, JAK mi dobrze......
        upał, upał, upał
        słońce
        pies Azor gryzący fale
        ciepły piasek
        popołudniami egzotyczne obiado-kolacje
        piwo z sokiem
        lody
        w nocy dzieci w osobnym pomieszczeniu ...

        CUDOWNIE

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka