09.01.09, 15:15
Hej zastanawiam się tak nad moją przyszłością , będę zdawała do łódzkiej
filmówki jeśli skończę te studia będę magistrem sztuki ,szkole się również
tańca od 5 lat ,myślę również o anglistyce , uczę się języka hiszpańskiego
.Jakie mam szansy w przyszłości na prace zagranicą ? lepiej zostać w Polsce?
czy wybrać inne kierunki jeśli wybiorę te ?
Obserwuj wątek
    • bogo2 Re: Porada 09.01.09, 16:35
      a jakie masz wymiary...?

      sweetyustina napisała:

      > Hej zastanawiam się tak nad moją przyszłością (..)
      > Jakie mam szansy w przyszłości na prace zagranicą ? (..)
    • ekspert.1 Re: Porada 09.01.09, 19:18
      Kiepskie perspektywy , w branzy filmowej tez kryzys :
      www.msnbc.msn.com/id/28545081/
      • sweetyustina Re: Porada 09.01.09, 21:23
        Ja naprawdę nie widzę perspektywy życia w Polsce, to jest śmieszne co teraz
        wymyślają pracować do 60 roku życia i nie wiadomo czy dostanie się tą emeryturę
        mojej koleżanki z pracy zwolnili babeczki które pracowały 20,30 lat w firmie
        tuż przed samą emeryturą to jest chore;/ Wszyscy starsi mówią że gdyby byli
        młodsi i umieli język nie zastanawiali się nad niczym i wyjeżdżali...
        • polam5 Re: Porada 09.01.09, 22:34
          I tak sobie kumasz ze za ta granica to sie dostaje prace jak za komuny - na
          cale zycie... czy sie spi czy lezy?
          I przed emmerytura to masz okres ochronny i moze jeszcze takie na wariata
          podwyzki zeby to emerytura byla wyzsza?
          A kariera filmowa to jak myslisz? tak slodka i przyjemna - wiesz przez ile lozek
          musisz przejsc aby sie dostac na plan?
          Oj jeszcze duzo sie musisz uczyc.....
          • sweetyustina Re: Porada 09.01.09, 23:07
            > podwyzki zeby to emerytura byla wyzsza?
            > A kariera filmowa to jak myslisz? tak slodka i przyjemna - wiesz przez ile loze
            > k
            > musisz przejsc aby sie dostac na plan?
            > Oj jeszcze duzo sie musisz uczyc.....
            proszę CIę
            • figus_us Re: Porada 23.01.09, 22:03
              Po szkole filmowej to ty se mozesz kupe duza zrobic i nic wiecej.
              Studia skonczyc zaden problem ale ty widac nie masz zadnego pomyslu
              na zycie to i specjalnie duzym rezyserem nie bedziesz. Taka sobie
              kolejna pindzia, ktora nie wie co ma z soba zrobic.

              W USA wiek emerytalny to 70 lat a w innych krajach norma jest 65 lat
              dla kobiet i mezczyzn. Wkrotce dociagna i inne nacje do USA. A ja
              sam znam wielu, ktorzy mimo 70 lat pracuja i ciesza sie, ze moga to
              robic.
              A ty jeszcze pracowac nie zaczelas i juz sie martwisz, ze emerytura
              to 60 lat!!! Marna z ciebie bedzie pracownica, siedz w domu i modl
              sie o rente, bo za granica to zadnej szansy na zycie nie masz z
              takim podejsciem do zycia.

              Na twoim miejscu skonczylbym jakies studia, ktore dadza ci chleb.
              Biologie, chemie, pielegniarstwo, inzynierie. Bo do studiow
              artystycznych (jak rezyseria) to nie masz zadnych szans utrzymac sie
              w zawodzie, za malo masz wyobrazni.
    • silver.london magister to nieźle 23.01.09, 09:05
      ale lepiej zrób kurs spawacza
      o ile nie chcesz być "eskortą"
      • sweetyustina Re: magister to nieźle 27.01.09, 17:22
        Jacy ludzie są okropni do granic ludzkich możliwości , tolerancji Polacy też nie
        mają .I nie chce być reżyserem a aktorką z resztą zrobię co zechce i wy mi nie
        zabronicie a teraz fuck off.
        • jednapani No i wyszlo szydlo z worka ... 27.02.09, 22:04
          Taka to pasuje tylko do sklepu rybnego ...


          sweetyustina napisała:
          ...nie chce być reżyserem a aktorką z resztą zrobię co zechce i wy
          mi nie zabronicie a teraz fuck off.
        • szaramycha Re: magister to nieźle 02.03.09, 15:34
          jakbys poczytala forum, to bys takiego pytania tutaj nie zadala...
          czego oczekiwalas - ze Ci ktos recepte na zycie tutaj napisze? ok - mloda
          jestes, pewnie jeszcze matury nie zrobilas - to i masz prawo do dziecinnych
          bledow... Przyjmij do wiadomosci, ze reakcje na tym forum nijak maja sie do
          rzeczywistosci, jaka Cie zastanie gdy zdecydujesz sie wyjechac za granice. No
          ale przynajmniej klac i ublizac innym juz potrafisz - na dworcu czy w metrze nie
          zgniesz...
          A tak, zeby nie byc juz do konca "wredna" - ucz sie jezykow, a zamiast filmowki
          lepiej skoncz cos na jakims panstwowym uniwerku, to moze sie spelni Twoj sen o
          emigracji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka