Dodaj do ulubionych

co teraz robicie ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 21:32
juz 4 tygodnie temu dostalem prace wwarszawie a nie ma tego na forum co
porabiacie w danej chwili ? podpowiadajcie co robicie teraz w tej chwili ?
ja na przykl. bede sie kompal. mozecie tez mowic co bedziecie robic zachwile.
pozdrowienia dla wszystkich dyskutantow na tym forum
stefan
Obserwuj wątek
    • losiu4 Re: co teraz robicie ? 06.01.05, 07:40
      Gość portalu: stefan napisał(a):

      > juz 4 tygodnie temu dostalem prace wwarszawie

      gratulacje :) tak z ciekawości: co w stolycy porabiasz (znaczy: czym się
      zajmujesz)?

      > a nie ma tego na forum

      już jest :)

      > podpowiadajcie co robicie teraz w tej chwili ?
      > ja na przykl. bede sie kompal.

      co będziesz robił, Stefanie? bo dość niejednoznacznie Twoja wypowiedź
      zabrzmiała ;)

      > mozecie tez mowic co bedziecie robic zachwile.

      za chwile to pojedziemy w teren :) dzięki za pozwolenie wypowiadana sie :)

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: Gryzelda Re: co teraz robicie ? IP: *.tele2.pl 06.01.05, 09:08
        "za chwile to pojedziemy w teren :)"
        ooo, w czasie pracy pracodawca zapewnia takie rozrywki?* ;)
        pogratulować ino wypada :)))
        założę się, że moje kochanie (znaczy się małżonek) też by tak chciało....

        *teren, pojechać w teren - wśród koniarzy: wybyć z konikiem na wycieczkę poza
        plac maneżowy, znaczy się w teren właśnie - niezapomniane przeżycia podobno;
        forma relaksu.

        czekam w domu, aż autobus przyjedzie... ;) od kilku dni nie zjawiał się, więc
        dzisiaj wyjdę na przystanek (może jest to jakiś sposób)
        do pracy idę
        • losiu4 Re: co teraz robicie ? 06.01.05, 10:11
          Gość portalu: Gryzelda napisał(a):

          > "za chwile to pojedziemy w teren :)"
          > ooo, w czasie pracy pracodawca zapewnia takie rozrywki?* ;)
          > pogratulować ino wypada :)))
          > założę się, że moje kochanie (znaczy się małżonek) też by tak chciało....

          jakoś trzeba sobie dawać w życiu radę ;)** co do małżonka, daj namiar na niego,
          postawi flaszkę, to mu sekret zdradzę. Mianowicie: jak znikac w taki sposób, by
          połowica nic nie podejrzewała :)

          > *teren, pojechać w teren - wśród koniarzy: wybyć z konikiem na wycieczkę poza
          > plac maneżowy, znaczy się w teren właśnie - niezapomniane przeżycia podobno;
          > forma relaksu.

          ** - niestety nie o nieparzystokopytne chodzi :) A że leje, więc i wyprawa
          nieciekawa.

          > czekam w domu, aż autobus przyjedzie... ;) od kilku dni nie zjawiał się, więc
          > dzisiaj wyjdę na przystanek (może jest to jakiś sposób)

          zdecydowanie powinno pomóc :)

          > do pracy idę

          miłej pracy życzę :)

          Pozdrawiam

          Losiu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka