Dodaj do ulubionych

A wszystkiemu winna Stokrotka

29.01.04, 21:45
Oswiadczenie.

Wszystkiemu winna jest pani-z-totemem. Transcendentalnie ma na mnie wplyw
zgubny, telepatycznie poczynia zmiany w mojem mozgu, a nawet powiem ze
nasyla na mnie szczekajace odwodem cialo astralne, i ja z tego szoku i
strachu zaczynam wypisywac rzeczy dziwne i niezrozumiale wiekszosci ludzkiej
polucji, pardon populacji, i potem siem strasznie wstydzem i siem bojem na
forumie pokazac, i musze cichutko siem wsunonc za kanape i odczekac.

i jak sie pani-z-totemem pojawia na forumie, to wtedy I wanna be sedated, a
przynajmniej nadal moc stwarzac pozory zem ciotka barchanowa, istota
niewinna z wiankiem kwietnym i barankiem i motylkiem, ale mniem siem nijak
nie udaje.

wszystkiemu winna pani-z-totemem, powiadam Wam. Amen. I chowam sie pod
kredens.
bzzzzzz -
Obserwuj wątek
    • don2 Re: A wszystkiemu winna Stokrotka 29.01.04, 23:07
      nie wiem jak inni ,ja sie zgadzam.
    • szfedka Re: A wszystkiemu winna Stokrotka 29.01.04, 23:16
      Ty sie odp.... od barankow OKI????
      • jutka1 baranki barankami 30.01.04, 00:12
        szfedka napisała:

        > Ty sie odp.... od barankow OKI????
        *********
        kurdebalans a bo co??? baran w tygrysiej skorze ci przeszkadza,
        kurnaolek??????????????

        a barany baranami a tam zboze sieja :))))))))))))
    • maly.ksiaze A gdzie zielony badylek? A!? (n/t) 30.01.04, 02:50
      • jutka1 Re: A gdzie zielony badylek? A!? (n/t) 30.01.04, 08:48
        oooooo
        zawieruszyl sie!! albo Stokrotka ukradla w sobie tylko znanych niecnych
        celach, albo baranek zezarl. Innego wyjscia nie widze (chyba cytat ;))))
        • ani-ta ciagnac dalej... 30.01.04, 13:35
          to gdzie jest motylek!!!!!!

          zawieruszyl sie? zjadla? czy za toto robi?:)

          a.:)

          P.S.
          jak juz omowimy sprawe motylka... przejdziemy do zapomnianego wianuszka
          kwietnego:) coby zinnym nie pomylic!:) i watku nie scurvic;)
          • jutka1 Re: ciagnac dalej... 30.01.04, 14:52
            ani-ta napisała:

            > to gdzie jest motylek!!!!!!
            > P.S.
            > jak juz omowimy sprawe motylka... przejdziemy do zapomnianego wianuszka
            > kwietnego:) coby zinnym nie pomylic!:) i watku nie scurvic;)

            ********
            anita!
            przeczytaj moje oswiadczenie czyli wpis nr 1 w tym watku
        • szfedka Re: A gdzie zielony badylek? A!? (n/t) 30.01.04, 13:40
          jutka1 napisała:

          > oooooo
          > zawieruszyl sie!! albo Stokrotka ukradla w sobie tylko znanych niecnych
          > celach, albo baranek zezarl. Innego wyjscia nie widze (chyba cytat ;))))

          baranki jedza a nie zra ;) O!
        • maly.ksiaze Jak to gdzie???!!! 30.01.04, 15:58
          W ręku zielony badylek!

          Pozdrawiam,

          mk.
    • pani-i-toto dementi 31.01.04, 11:57
      nie mylic z demencja (ta uwaga dotyczy czytajacych inaczej).

      Od pewnego czasu najpierw ukradkiem lecz coraz bardziej sie rozzuchwalajac
      grasuje tutaj pewna mala ruda. Niby smieszy tumani przestrasza silac sie na
      dobrotliwa barchanowosc, lecz kto czujny to wie - czort, szatan i wszyscy
      diabli niech sie schowaja. Szatan jako to osobnik plci meskiej nie zawsze (a
      tak na prawde to przewaznie nie) moze, a jak nie moze to wysle kobiete zla.

      Straszliwe szkody czyni i ubytki, mnie osobiscie na przyklad mieszajac w
      rozumie opowiesciami o nieznanym sprawcy, roslinach gwalcicielach oraz straszac
      ksiedzem po koledzie i namawiajac zebym udawala (prosze zwazyc!) jeza. Jeza mam
      udawac!

      stokrotka
      • ani-ta Re: dementi 31.01.04, 12:17
        udawac jeza?!
        brrrr... stosunki ze stokrotka juz by nie przypominaly tych rodem z
        kwietnika... i malinowy chruciak by sie przy tym schowal;))

        uwaga edukacja na poziomie wyzszym!
        zaslyszane wsrod studentow uczelni aspirujacej do elitarnej (Bogu dzieki! tylko
        aspirujacej:PPP) wyrwane z dialogu pary mieszanej (podsluchane w windzie)...
        "jeza... to ty masz... tylko, ze na pol peknietego!"
        koniec...

        a.:)
        • pani-i-toto no to jest cos niewyobrazalnego po prostu 31.01.04, 12:40
          jakas plaga skurwiania watkow na tematy paraerotyczne. Anito i Ty brutusie!
          Zaraz przyjdzie aka i powie ze czuje sie molestowany.

          stokrotka
          • jutka1 Re: no to jest cos -prosba do barana 31.01.04, 12:55
            pani-i-toto napisała:

            > jakas plaga skurwiania watkow na tematy paraerotyczne. Anito i Ty brutusie!
            > Zaraz przyjdzie aka i powie ze czuje sie molestowany.
            *********
            akwill spi wiec mozna sobie pograsowac!! :))))

            nie scurwiam, ale chcialam zauwazyc ze moj wpis rozpoczynajacy niniejszy watek
            zostal przez jakiegos tam czy jakas tam skopiowany na forum Polonia, watek o
            polskosci czy costam. Musze poprosic barana zeby mnie poduczyl jak sie zbiera
            tantiemy (tandemow nie chce ;)))
          • ani-ta Re: no to jest cos niewyobrazalnego po prostu 31.01.04, 13:04
            tzn.
            chcialabym tutaj zaznaczyc, ze:
            MOLESTOWANIE AKAWILLA NALEZY DO MOICH O-BO-WIAZ-KOW FORUMOWYCH!!!

            co-nalezalo-dodac!

            a.:)
          • akawill Sprostowanie 01.02.04, 00:00
            Aka był molestowany tak samo jak był molestujący. Proszę nie porównywać do
            masturbacji ani nic takiego sprośnego. A tym bardziej jeża udawać.
            • jutka1 Re: Sprostowanie 01.02.04, 00:02
              akawill napisał:

              > Aka był molestowany tak samo jak był molestujący. Proszę nie porównywać do
              > masturbacji ani nic takiego sprośnego. A tym bardziej jeża udawać.
              **********
              akawill, have I told you lately that.... ???????
              cmok, kurdebalans, i nie ma w tym nic z molestowania!!!!
              :)))))))))))))))))))))))))
              • akawill Re: Sprostowanie 01.02.04, 00:08
                jutka1 napisała:

                > akawill, have I told you lately that.... ???????
                > cmok, kurdebalans, i nie ma w tym nic z molestowania!!!!
                > :)))))))))))))))))))))))))

                Jutko, Ty moja droga, Ty wiesz, że ja często nie używam tych uśmieszków itp.,
                ale jaja jak balony sobie robię, nie? :))))))))))))))))))))))
                • akawill Oooops 01.02.04, 00:10
                  Zrozumiałem inaczej :))))
                  Głąb nr 6 jestem, dobry wieczór :))
                  • jutka1 Re: Oooops 01.02.04, 00:15
                    akawill napisał:

                    > Zrozumiałem inaczej :))))
                    > Głąb nr 6 jestem, dobry wieczór :))
                    ************
                    Rozumiejacy inaczej, hahahahahaha :)
                    Cmok, Glabie 6, dobranoc :))))))))))))))))
                    • szfedka Re: Oooops 01.02.04, 00:16
                      jutka1 napisała:

                      > Rozumiejacy inaczej, hahahahahaha :)
                      > Cmok, Glabie 6, dobranoc :))))))))))))))))

                      nie udawaj ze idziesz spac bo i tak Ci nikt nie uwierzy

                      • jutka1 Re: Oooops 01.02.04, 00:19
                        szfedka napisała:

                        > nie udawaj ze idziesz spac bo i tak Ci nikt nie uwierzy
                        *********
                        a wlasnie ze ide, i nie odbieram telefonow!!!! ;)
                        do jutra (dzisiaj) wsiem, pa.
                        • szfedka Re: Oooops 01.02.04, 00:21
                          jutka1 napisała:

                          > a wlasnie ze ide, i nie odbieram telefonow!!!! ;)
                          > do jutra (dzisiaj) wsiem, pa.

                          i tak nie zadzwonie ;-P
            • akawill Re: Sprostowanie 01.02.04, 00:05
              Ja nie wiem co to za omen, że ten poprzedni wpis trafił się o godz. 00:00.
              Wszelkie podobieństwo do czegokolwiek jest zupełnie przypadkowe buhahaha
        • moore_ash Re: dementi 01.02.04, 18:41
          ani-ta napisała:

          > udawac jeza?!
          > brrrr... stosunki ze stokrotka juz by nie przypominaly tych rodem z
          > kwietnika... i malinowy chruciak by sie przy tym schowal;))

          ze niby co malinowe?:)

          > uwaga edukacja na poziomie wyzszym!
          > zaslyszane wsrod studentow uczelni aspirujacej do elitarnej (Bogu dzieki!
          tylko aspirujacej:PPP) wyrwane z dialogu pary mieszanej (podsluchane w
          windzie)...
          > "jeza... to ty masz... tylko, ze na pol peknietego!"
          > koniec...

          anita:)))) gdzie ta winda?:))))))))


          > a.:)

          pozdr.
          tb-krol literowek bezczelnie wytykajacy literowki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka