Dodaj do ulubionych

Barbarzynstwo

31.03.04, 22:53
Ogladaliscie dzienniki telewizyjne? Spalone trupy Amerykanow na moscie w
Fallujah i dziki, szalejacy z radosci tlum Irakczykow?

I po cholere bylo klasc kij w mrowisko?
Obserwuj wątek
    • ani-ta Re: Barbarzynstwo 31.03.04, 23:16
      jestem tuz po...
      brak slow:(
      a.
    • starypierdola Re: Barbarzynstwo 01.04.04, 04:00
      Tak, to straszne, Mario!
      Ale widze ze Twoje oburzenie ogranicza sie do tego co Ci pokaza w TV. Nie
      zauwazylem tu Twej wzmianki o losie Palestynczykow ktorzy zgineli W SWOIM KRAJU
      w ubieglym tygodniu ....
      Slyszalas o "double standards"???

      Ubolewajacy z Toba
      SP :-(((((
      • maly.ksiaze Pocięto ich łopatami... 01.04.04, 04:30
        ...tych Palestyńczyków?

        Pozdrawiam,

        mk. (zaciekawiony)
        • starypierdola Nie widziales .... 01.04.04, 06:13
          ....w TV??? Jesli nie, to czemu??
          SP
          • maly.ksiaze Re: Nie widziales .... 01.04.04, 06:23
            Bo nie oglądam TV. Czytam gazety. W gazetach jest i o Palestynie i o Iraku.
            Chciałbym Ci coś, szanowny Starypierdoło, powiedzieć. Ale nie wiem, czy wypada.

            Pozdrawiam,

            mk.
    • maria421 Do SP 01.04.04, 08:18
      Wybacz, ale jak sie oglada dziki tlum wlokacy spalone ludzkie zwloki przez
      ulice miasta zeby je na moscie powiescic , to trudno pamietac o Palestynczykach
      ktorzy zgineli z rak Izraelitow, czy o Izraelitach ktorzy zgineli z rak
      Palestynczykow, czy o wszelkich innych wojnach.

      Nie wydaje mi sie tez, zeby moje odczucia po obejrzeniu tych obrazkow mialy
      cokolwiek wspolnego z double standard.
      Natomiast Twoje relatywizowanie tego wydarzenia wskazuje nie tylko na to, ale i
      na absolutny brak wrazliwosci.
    • maria421 Jeszcze jedno do SP 01.04.04, 09:10
      na temat double standards... szczegolnie Arafata...

      www.hsje.org/oriana_fallaci_on_antisemitism.htm
      Milej lektury!
      • starypierdola Dzieki ... 01.04.04, 15:58
        ... za oswiecenie mnie. Znowu sie troche rozwinalem.

        Nie moge CI pisac o rycerzach bos mnie ostatnio skrzyczala; napisze Ci cos
        innego:

        "gwalt niech sie gwaltem odciska, a ze slaboscia uczmy walczyc sie za mlodu..."

        Moze to troche przekrecilem, ale snes chyba oddalem. Kto tu kogo gwlaci??

        SP

        PS. Zobacz to w dzisiejszym NYT:
        NEWS ANALYSIS
        U.S. Optimism Is Tested Again After Ambush Kills 4 in Iraq
        By JOHN F. BURNS
        The deaths of four U.S. civilians do not appear to fit the U.S. military's
        theory that Islamic militants are behind the attacks.

        • maria421 Re: Dzieki ... 01.04.04, 18:19
          SP, ja bylam przeciw wojnie amarykansko- irackiej gdyz twierdzilam, ze nie
          rozwiaze ona niczego i ze moze tylko odkorkowac butelke z ktorej sie wysypia
          jeszcze gorsze fundamentalistyczne fermenty.

          Nie mniej jednak nie moge nie zauwazac faktu, ze zostal usuniety tyran i
          Irakczycy maja szense na zycie w wolniejszym kraju.

          Tyrana usuwa sie gwaltem. I tu by pasowal cytat: "gwalt niech sie gwaltem
          odciska"....
          Gwalcil Saddam i za to Amerykanie pogwalcili Irak. Ale tez nie od razu, bo
          dawali mu ultimatum itd. itp.

          Jak chyba juz zauwazyles, dzialania militarne skonczyly sie juz prawie rok temu.
          Ja moge zrozumiec, ze nie wszystkim Irakczykom jest w smak amerykanska
          okupacja. Ja moge zrozumiec podkladanie bomb pod okupacyjne czolgi.
          Ale nie moge zrozumiec dzikiego barbarzynstwa dokonanego na ludziach, ktorzy
          ten kraj chca odbudowac. A jeszcze mniej potrafie zrozumiec nieludzkie
          mszczenie sie nad zwlokami. Dzicz, dzicz, dzicz!

          I tu nie ma zadnego "gwalt niech sie gwaltem odciska", nie ma zadnego
          porownania, reletywizowania, usprawiedliwiania. NIE MA!

          Mam tez dla Ciebie cytat. " W kraju rzadzonym przez tyrana tyranobojstwo jest
          obowiazkiem moralnym. W demokracji nakazem moralnym jest przebaczenie"
          Powiedzial to taki jeden, ktory przygotowal zamach (nie udany zreszta) na
          greckiego tyrana. Alekos Panagulis sie nazywal.
          • starypierdola Ok, odpowiadam: 01.04.04, 18:31
            >>Jak chyba juz zauwazyles, dzialania militarne skonczyly sie juz prawie rok
            temu. Ja moge zrozumiec, ze nie wszystkim Irakczykom jest w smak amerykanska
            okupacja. Ja moge zrozumiec podkladanie bomb pod okupacyjne czolgi.
            Ale nie moge zrozumiec dzikiego barbarzynstwa dokonanego na ludziach, ktorzy
            ten kraj chca odbudowac. A jeszcze mniej potrafie zrozumiec nieludzkie
            mszczenie sie nad zwlokami. Dzicz, dzicz, dzicz! <<<

            Jak bym slyszal komentarze i opinie urzednikow i oficjeli rzadow Rosyjskich,
            Pruskich i Francuskich przez caly XiX wiek o Polsce i Polakach. Cholerne Polaki
            nie chacialy wyjsc "na pole", ustawic sie w rzad i strzelac ich skalkowkami w
            Ruskie / Pruskie armaty!

            A teraz o tyranach. Prownaj ostatnie 20 lat w Rosji i w Chinach.
            W Rosji tyrana wywalili i maja wolnosc. W Chinach Tyran rozstrzelal pewnie
            kilka tysiecy ludzi. I dalej jest u wladzy.
            I kto ma sie dis lepiej? Kto wygral? Ci wolni czy ci styranizowani??

            A czy gdyby Sadam byl u wladzy przez ostatni rok to zginelo by wiecej czy mniej
            Irakczykow (nie mowiac o 600 Amerykanach i kilku innych)?. A gdyby tyran Szach
            utrzymal sie u wladzy to Iran mial by sie dzis lepiej czy gorzej?

            Golono? Strzyzono?

            Carne? Biale?

            No, to juz sie szykuje .... Na wszelki wypadek lece po okulary!

            SP
            • maria421 Re: Ok, odpowiadam: 01.04.04, 22:37
              SP, nie zauwazyles mojego pierwszego zdania. Wiec powtarzam: bylam przeciwna
              tej wojnie. Dalsze rozwazania na temat co by bylo gdyby wojny nie bylo uwazam
              wobec tego w tym kontekscie za zbedne.
              Poniewaz nie da sie zawrocic czasu, nie pozostaje nam nic innego jak
              skonfrontowac sie z taka, a nie inna sytuacja.
              Jak jest bilans tej wojny, staralam sie napisac na tym forum pare dni temu.
              Wiec jakbys pamietal ten moj bilans, to bys nie zadawal pytan czy Saddam
              zdolalby zabic wiecej ludzi przez ten rok, czy nie.

              Porownanie sytuacji w Iraku do Polski w czasie rozbiorow jest wysoce niesmaczne
              i, wybacz, bardzo dyletanckie.

              Piszesz ze w Rosji wywalili tyrana. Ktorego? Gorbaczowa? A coz to za tyran, co
              sie sam pierjestraja? Gdyby tak "wujcia" Stalina byli wywalili...
              Chiny- coz, poltora miliarda czleka... Warto rozpoczynac III wojne swiatowa?

              A swoja droga, SP, ciekawa jestem jakie Ty widzisz rozwiazanie sytuacji?
              Uwazasz ze Amerykanie powinni sie natychmiast wycofac z Iraku?
              • starypierdola well... 01.04.04, 22:49
                >>http://www.taxadmin.org/fta/rate/ind_inc.html<<

                I chwala Ci za to! Ja nie bylem ani za ani przeciw, ale myslalem ze Prezydent
                USA wie co robi. Okazuje sie ze nie wiedzial, albo ze sie przeliczyl.

                >>Porownanie sytuacji w Iraku do Polski w czasie rozbiorow jest wysoce
                niesmaczne<<

                To chyba w mysl zasady ze prawda w oczy kole ....

                >>Chiny- coz, poltora miliarda czleka... Warto rozpoczynac III wojne swiatowa?<<


                Nie rozumie? Przez ponad 10 lat Chiny maja przyrosty GDP blisko 10% i ludzie
                dzis maja sie tam zdecydowanie lepiej niz 10 lat temu.
                W Rosji odwrotnie; do niedawna mieli przyrosty negatywne i w efekcie zsuneli
                sie do "trzeciego swiata".
                Co do tego ma wojna swiatowa?

                >>ciekawa jestem jakie Ty widzisz rozwiazanie sytuacji?<<

                Mam rozwiazanie ale za dobre porady biore pieniadze! Nic za darmo! Im gorzej na
                swiecie tym dla mnie lepiej.
                Moze zreszta powiem co i jak, jak skasuje te $50 milionow a Bin Ladena!


                SP
                • maria421 Re: well... 01.04.04, 23:35
                  starypierdola napisał:

                  > >>Porownanie sytuacji w Iraku do Polski w czasie rozbiorow jest wysoce
                  > niesmaczne<<
                  >
                  > To chyba w mysl zasady ze prawda w oczy kole ....

                  Nie, po prostu w mysl zasady uczciwosci intelektualnej. Sytuacje sa zupelnie
                  nieporownywalne.

                  > Nie rozumie? Przez ponad 10 lat Chiny maja przyrosty GDP blisko 10% i ludzie
                  > dzis maja sie tam zdecydowanie lepiej niz 10 lat temu.
                  > W Rosji odwrotnie; do niedawna mieli przyrosty negatywne i w efekcie zsuneli
                  > sie do "trzeciego swiata".
                  > Co do tego ma wojna swiatowa?

                  A to, ze nie kazdego tyrana mozna usuwac sila.

                  > Mam rozwiazanie ale za dobre porady biore pieniadze! Nic za darmo! Im gorzej
                  na
                  > swiecie tym dla mnie lepiej.
                  > Moze zreszta powiem co i jak, jak skasuje te $50 milionow a Bin Ladena!

                  WOW!
                  To Ty moze jeszcze bedziesz slawny czlowiek?
                  Kochany, kochaniutki, pamietaj, ze ja zawsze, zawsze Cie lubilam, podziwilalam
                  i w ogole wielbicielka Twoja jestem zagorzala, wiec jak sie juz taka SUper
                  Important Persona zrobisz, to sobie o mnie przypomnij , cooo??? ::))


                  • starypierdola Well, then ... 02.04.04, 02:42
                    >>To Ty moze jeszcze bedziesz slawny czlowiek?<<

                    Juz jestem. W Calavasito wszyscy mnie znaja!

                    SP
        • maria421 Specjalnie dla SP, ale nie tylko 01.04.04, 18:21
          jeszcze jeden link:

          www.travelbrochuregraphics.com/extra/a_sermon_for_the_west.htm
          Przeczytaj uwaznie, PROSZE.
          • starypierdola SP, ale nie tylko 01.04.04, 18:32
            Mario, naucz sie odrozniac ziarno od plewy ....propagande od faktow ....
            pobozne zyczenia od rzeczywistosci.
            SP
            • maria421 Re: SP, ale nie tylko 01.04.04, 22:40
              starypierdola napisał:

              > Mario, naucz sie odrozniac ziarno od plewy ....propagande od faktow ....
              > pobozne zyczenia od rzeczywistosci.
              > SP

              Wlasnie to, co Ci serwuje to jest ziarno. Albo créme de la créme jak wolisz.
              To kazanie jest jak ulal dla Ciebie. A autorka jest kobieta "z jajami", ktorych
              zyczylabym niejednemu mezczyznie....
              • starypierdola TO JEST PROPAGANDA 01.04.04, 22:50
                • maria421 A dlaczego to jest propaganda???? 01.04.04, 23:28
                  SP, Ty masz czesto ciekawy sposob konwersacji. Rzucasz haslo nie podejmujac
                  najmniejszego wysilku wytlumaczenia dlaczego ma byc tak, a nie inaczej.

                  No wiec, moj drogi, dlaczego to jest propaganda? Tylko dlatego, ze Ty sie z
                  tym tekstem nie zgadzasz?
                  • starypierdola Re: A dlaczego to jest propaganda???? 02.04.04, 02:41
                    OK.
                    Dla tego ze to jest lista prywatnych pogladow pewnej pani ktora/ej:
                    1. Akurat zachcialo sie wylac jej emocje
                    2. Maz czy sym pewno zabija inne dzieci (i robi krzywde INNYM KOBIETOM!). A
                    moze to nawet ona sama robi
                    3. Pewno placa jej za pisanie tych zwierzen /pogladow albo i zyje z tego
                    4. Nie podaje zadnych faktow
                    5. Nie widzi nic innego poza wlasnymi krzywdami i nie zastanawia sie czemu jej
                    ta krzywdza sie dzieje
                    6. Stara sie sprawic wrazenie ze jest tylko jedna Prawdziwa Prawda: jej prawda
                    7.......

                    E tam, nie chce mi sie pisac. Zastanow sie, przeczytaj jeszcze raz, to sama
                    zrozumiesz.

                    SP
                    • maria421 Kula w plot! 02.04.04, 11:21
                      Widac, ze nic nie wiesz na temat autorki.

                      Fallaci nie ma i nigdy nie miala ani meza ani dzieci. Twoja insynuacja wiec ze
                      pewno jej maz czy syn ( a moze ona sama!) zabijaja inne dzieci, jest zenujaca.

                      Fallaci, samotna kobieta po 70-tce, zarobila juz w swoim zyciu wystarczajaco
                      duzo pieniedzy. Nie musi wiec pisac dla pieniedzy.
                      Za ksiazke, ktora napisala po 11 wrzesnia , "The Rage and the Pride" nie wziela
                      ani grosza. Ksiazke te zreszta serdecznie polecam.
                      W poniedzialek we Wloszech ma sie ukazac jej nastepna ksiazka. Czekam z
                      niecierpliwoscia.
                      Twoja insynuacja, ze Fallaci pisze dla pieniedzy to kolejny strzal kula w plot.

                      Fallaci pisze "Kazanie dla Zachodu". Sam tytul juz sygnalizuje, ze bedzie
                      wyglaszala nie referat na dany temat ( podparty bibliografia i odsylaniem do
                      faktow), ale wlasne poglady. I ma prawo do wyglaszania wlasnej prawdy.
                      Ty oczywiscie masz prawo sie z nia zgadzac, albo nie.

                      Moim zdaniem, taka "lista prywatnych pogladow pewnej pani", ktora nb. wie, o
                      czym pisze, jest o wiele bardziej miarodajna niz oficjalne poglady polityczno-
                      prasowe.

                      Powtarzam, SP, Ty masz prawo miec Twoja wlasna prawde. Masz prawo nie zgadzac
                      sie z Fallaci i polemizowac z jej tekstem. Ale nich to bedzie konkretna
                      polemika z konkretnymi tezami, a nie podejscie na zasadzie spiskowej teorii
                      swiata ("Maz czy syn pewno zabija inne dzieci.A moze to ona sama nawet robi"),
                      bo wtedy to nie jest ZADNA polemika.



                      • starypierdola Re: Kula w plot! 02.04.04, 14:41
                        >>. Ale nich to bedzie konkretna polemika z konkretnymi <<

                        Zadnych konkretow w tym artykule nie widze, poza jednostronnymi, zgorzknialymi
                        komentarzami staruszki (jak piszesz). Pewnie Zydowka??

                        SP
                        • jutka1 Re: Kula w plot! 02.04.04, 14:54
                          starypierdola napisał:

                          > .. poza jednostronnymi, zgorzknialymi komentarzami staruszki (jak piszesz).
                          Pewnie Zydowka??
                          **********
                          Co tobie pierdolo????

                          Jutka Flabbergasted :(
                          • starypierdola Well... 02.04.04, 15:44
                            Wstalem lewa noga z lozka; i do tego wpadla mi (noga!) w wiaderko zimnej
                            demagogii Marii....

                            To jest Zydowka czy nie? W Calavasito nieznana.

                            SP
                            • jutka1 Re: Well... -- lewa noga lewa noga 02.04.04, 15:51
                              starypierdola napisał:

                              > To jest Zydowka czy nie? W Calavasito nieznana.
                              *********
                              Jakie to ma znaczenie i jaki zwiazek, bo nie bardzo rozumiem pierdolo?
                              • starypierdola Re: Well... -- lewa noga lewa noga 02.04.04, 15:58
                                Twoja odpowiedz sugieruje ze jest.

                                Poniewaz komentuje n/t Izraela to ma zwiazek.

                                Tak samo jak by mialo zwiazek czy ktos kto komentuje na temat Polski jest
                                Polakiem.

                                W sumie chodzi o to czy wyrazane poglady sa bezstronne, czy sa zabarwione
                                osobistymi uczuciami i przezyciami.

                                SP
                                • jutka1 Re: Well... -- lewa noga lewa noga 02.04.04, 16:05
                                  starypierdola napisał:

                                  > Twoja odpowiedz sugieruje ze jest.
                                  *******
                                  Przeczytalam jeszcze raz swoja odpowiedz, i bij zabij, nie widze w jaki sposob
                                  ta odpowiedz a wlasciwie pytanie mialoby cokolwiek sugerowac. Zadalam pytanie
                                  bo nie widzialam zwiazku.

                                  > Poniewaz komentuje n/t Izraela to ma zwiazek.
                                  >
                                  > Tak samo jak by mialo zwiazek czy ktos kto komentuje na temat Polski jest
                                  > Polakiem.
                                  >
                                  > W sumie chodzi o to czy wyrazane poglady sa bezstronne, czy sa zabarwione
                                  > osobistymi uczuciami i przezyciami.
                                  **********
                                  Tutaj sie nie zgodze i to mocno. Po pierwsze, znam bardzo, bardzo wielu Zydow,
                                  ktorzy sa w opozycji do polityki Izraela w stosunku do Palestynczykow, i innych
                                  aspektow polityki obecnego (czy przeszlych) rzadu.

                                  Po drugie, znam wielu Zydow, dla ktorych panstwo pt. Izrael jest obcym
                                  panstwem, nigdy tam nie mieszkali, nie chca mieszkac i sie nie identyfikuja.

                                  Po trzecie wreszcie, piszesz, cytuje: "Tak samo jak by mialo zwiazek czy ktos
                                  kto komentuje na temat Polski jest Polakiem". Komentarze na temat Polski moga
                                  sie starac byc obiektywne albo nimi nie sa (juz nie wspomne o "przyjazne"
                                  vs. "wrogie") bez wzgledu na to czy piszacy/wypowiadajacy jest Polakiem czy nie.

                                  Jutka
                                  • starypierdola Re: Well... -- lewa noga lewa noga 02.04.04, 17:44
                                    Jutka, ja nie mowie ze komentarze Zydow sa takie czy owakie. I wiem ze sa
                                    miedzy nimi roznice opinii, jak zawsze miedzy ludzmi.

                                    Co mowie to ze poniewaz maja "osoboste" zaangazownie w sprawy dotyczace Izraela
                                    wiec ich wypowiedzi (1) w wiekszosci sa emocjonalne i (2) nie sa bezstronne. I
                                    ze bezstronny czlowiek powiniem widziec caly obraz.

                                    Niejaki Czolgosz, Polak, zamordowal Prezydenta McKinleya. Zrobil to bo ...
                                    Wlasnie, czemu???


                                    SP
                                    • jutka1 Re: Well... -- lewa noga lewa noga 02.04.04, 18:03
                                      starypierdola napisał:

                                      > Jutka, ja nie mowie ze komentarze Zydow sa takie czy owakie. I wiem ze sa
                                      > miedzy nimi roznice opinii, jak zawsze miedzy ludzmi.
                                      > Co mowie to ze poniewaz maja "osobiste" zaangazownie w sprawy dotyczace
                                      Izraela wiec ich wypowiedzi (1) w wiekszosci sa emocjonalne i (2) nie sa
                                      bezstronne. I ze bezstronny czlowiek powiniem widziec caly obraz.
                                      **********
                                      A ja ci wlasnie napisalam, patrz wyzej, ze wielu Zydow nie ma osobistego
                                      zaangazowania w sprawy Izraela, i sa zdolni do nieemocjonalnych i bezstronnych
                                      wypowiedzi. Wlaczajac w to intelektualistow czy tzw. opinion makers.

                                      > Niejaki Czolgosz, Polak, zamordowal Prezydenta McKinleya. Zrobil to bo ...
                                      > Wlasnie, czemu???
                                      ***********
                                      Bo mial zalamanie nerwowe, byl w konflikcie z katolickimi tradycjami rodzicow,
                                      bo doczepil sie do anarchistow, bo... ??

                                      Aaaaaaaaa, a moze chodzi ci o to, ze wsrod anarchistow, z ktorymi sie spotykal
                                      i ktorzy mieli na niego wplyw byly osoby o nazwiskach takich jak Goldman???
                                      sugerujac swoim pytaniem "wlasnie, czemu???" ze to Zydzi sa odpowiedzialni za
                                      zamach na McKinley'a?????

                                      kiedys pisalam, ze o polityce na najjasniejszym forumie nie pisze i sie nie
                                      wdaje, bo mi sie nie chce, bo mam tego dosyc w robocie i w mediach, i teraz
                                      wlasnie sobie moje wpisy przypomnialam dzieki tej wymianie.

                                      oddalam sie wiec na happy hour i zaprzestaje precederu.

                                      Jutka
                                      • starypierdola Oddalam sie ... 02.04.04, 18:14
                                        >>oddalam sie wiec na happy hour i zaprzestaje precederu.<<

                                        Ja juz dawno siedze schowany za fotelem!!!
                                        :-)))
                                        SP
                                        • jutka1 Re: Oddalam sie ... 02.04.04, 20:52
                                          starypierdola napisał:

                                          > >>oddalam sie wiec na happy hour i zaprzestaje precederu.<<
                                          >
                                          > Ja juz dawno siedze schowany za fotelem!!!
                                          > :-)))
                                          **********
                                          Wydaje mi sie, ze sarkazm z mojej strony niezbyt widocznie na forumie
                                          przechodzi... juz raz mialam taka sytuacje na bisie z nickiem chopin_m....
                                          oh well...
                                          • starypierdola Przyblizam sie .... 02.04.04, 21:01
                                            Myslisz ze ten chopin_m to ja??
                                            • jutka1 Re: Przyblizam sie .... 02.04.04, 21:16
                                              starypierdola napisał:

                                              > Myslisz ze ten chopin_m to ja??
                                              *********
                                              nie.
                                              podobna sytuacja kiedy moj sarkazm nie byl wziety za takowy.
                        • maria421 Re: Kula w plot! 02.04.04, 16:41
                          starypierdola napisał:

                          > Zadnych konkretow w tym artykule nie widze, poza jednostronnymi,
                          zgorzknialymi
                          > komentarzami staruszki (jak piszesz). Pewnie Zydowka??

                          SP, nie stac Cie na nic lepszego?
                          Nie trafiles z podejrzeniami ze jej maz i syn inne dzieci zabijaja, to teraz
                          sie o jej pochodzenie dopytujesz.
                          Moge Ci powiedziec, ze Fallaci deklaruje sie jako osoba niewierzaca. Ateistka.

                          P.S.Ta "staruszka" ma zyciorys o jakim niejednemu facetowi nawet sie nie sni.
                          • maria421 A co do demagogii 02.04.04, 16:52
                            ktora mi zarzucasz, SP, to jest to Twoje kolejne haslo bez zadnego wyjasnienia.

                            W Twoich postach bardzo czesto stawiasz zarzuty jednostronnosci i
                            niezrozumienia przyczyn tego czy innego zjawiska.

                            W tym watku podobnie.

                            Ale, drogi SP, nie kazdy medal ma dwie strony i nie zawsze prawda lezy po
                            srodku.
                            Czesto prawda i racja leza tylko po jednej stronie...

                            I jak chcesz, mozemy sobie na ten temat porozmawiac.


                            • starypierdola Re: A co do demagogii 02.04.04, 17:45
                              Nec Hercules contra plures ....

                              Nie, nie chce porozmawiac.

                              SP
    • xurek Re: Barbarzynstwo - do Marii 02.04.04, 11:23
      „Ale nie moge zrozumiec dzikiego barbarzynstwa dokonanego na ludziach, ktorzy
      ten kraj chca odbudowac. A jeszcze mniej potrafie zrozumiec nieludzkie
      mszczenie sie nad zwlokami. Dzicz, dzicz, dzicz!“

      Sprawozdania z tego niewatpliwie barbarzynskiego zajscia pokazywane byly wiele
      razy, zdjecia zawsze te same, komentarz za kazdym razem inny. Ostatni
      zaserwowany przez SF 1 (panstwowa telewizja CH) byl taki, ze ci Amerykanie byli
      czlonkami paramilitarniej oragnizacji (podano nazwe, ale juz zapomnialam),
      ktora znana jest z tego, iz nie wykonuje za granica zadan „humanitarnych“ tylko
      pracuje dla armii. Co oczywiscie nie zmienia faktu, iz zarowno czyn jak i
      reakcje tlumu sa potworne, zmienia jednak nieco postacie ofiar.

      Jezeli chodzi o link, ktory podalas, to dla mnie wypowiedz pani Fellaci jest
      sprzeczna w sobie jak rowniez zachodnio-arogancka.

      Z jednej strony pani Fellaci opisuje, ile to dobrego zachodnia kultura dala
      innym wyprowadzajac ich z „mrocznych namiotow“ do „przeszklonych wierzowcow“ z
      drugiej wymieniajac cala liste miejsc na swiecie, w ktorych nas nienawidza.
      Nienawidza za owo „dobro“?

      Z jednej strong pani Fellaci potepia proby militarnej zmiany istniejacej
      sytuacji, z drugiej twierdzac, ze cokolwiek bysmy nie zrobili, to i tak niczego
      to nie da rownoczesnie nawolujac do tego, ze cos zrobic musimy. Ale co i jak
      mamy zrobic niestety nie mowi.

      Do tego mocno przesadza – ja ani sie nie boje krytykowac Islamu, ani nie mam
      wrazenia, ze ktotolwiek na szwajcarskiej ulicy sie boi, ani nie mam wrazenia
      zycia na linii frontu ani obaw, ze nawet przy naszej nieingerencji na Bliskim
      Wschodzie islam i tak nas “zje” bo jest to jego cel nadrzedny.

      Moim zdaniem, dla naszego wlasnego dobra, powinnismy przestac sie wtracac
      i “naprawiac swiat” a rownoczesnie zajac umocnieniem naszych wlasnych wartosci
      w naszych wlasnych panstwach.

      Dla nas nasze idealy sa sczytne i jedynie slusze, jak pokazuje dlugoletnia
      historia niestety nie kazdy jest tej samej mysli. Moze wiec w ramaci jednego z
      naszych idealow, czyli tolerancji, pozwolic innym zyc w ich w naszym pojeciu
      nietolerancyjny i barbarzynski sposob, skoro tak wola?

      Xurek
      • maria421 SP- tak wyglada polemika 02.04.04, 11:53
        z tezami...
        Bez "spiskowej teorii dziejow".

        xurek napisała:


        > Co oczywiscie nie zmienia faktu, iz zarowno czyn jak i
        > reakcje tlumu sa potworne, zmienia jednak nieco postacie ofiar.

        Zdaje mi sie, ze na poczatku nikt nie wiedzial, kim byly ofiary. Nawet ich
        oprawcy.

        > Jezeli chodzi o link, ktory podalas, to dla mnie wypowiedz pani Fellaci jest
        > sprzeczna w sobie jak rowniez zachodnio-arogancka.

        Chce nami po prostu wstrzasnac.

        > Z jednej strony pani Fellaci opisuje, ile to dobrego zachodnia kultura dala
        > innym wyprowadzajac ich z „mrocznych namiotow“ do „przeszklon
        > ych wierzowcow“ z
        > drugiej wymieniajac cala liste miejsc na swiecie, w ktorych nas nienawidza.
        > Nienawidza za owo „dobro“?

        Xurku, tu jest wlasnie pies pogrzebany. Ta nienawisc nie ma zadnego
        racjonalnego podloza.

        > Z jednej strong pani Fellaci potepia proby militarnej zmiany istniejacej
        > sytuacji, z drugiej twierdzac, ze cokolwiek bysmy nie zrobili, to i tak
        niczego
        > to nie da rownoczesnie nawolujac do tego, ze cos zrobic musimy. Ale co i jak
        > mamy zrobic niestety nie mowi.

        Troche nie tak. Ona mowi, ze militarnie terroryzmu sie nie pokona. I jak
        widzimy- ma racje.
        Ona mowi dalej, ze cokolwiek nie zrobilibysmy DLA islamistow, to i tak nic nie
        da, bo beda chciec jeszcze wiecej.
        Nawoluje do tego, ze musimy cos zrobic i oczywiscie nie daje zadnej recepty
        oprocz wolania "Wake up!" Obudzcie sie! Wiec mamy sie najpierw obudzic i
        zrozumiec co sie dzieje. A dzieje sie "wyprawa krzyzowa w odwrotnym kierunku",
        jak to ona napisala w ksiazce.

        > Do tego mocno przesadza – ja ani sie nie boje krytykowac Islamu, ani nie
        > mam
        > wrazenia, ze ktotolwiek na szwajcarskiej ulicy sie boi, ani nie mam wrazenia
        > zycia na linii frontu ani obaw, ze nawet przy naszej nieingerencji na Bliskim
        > Wschodzie islam i tak nas “zje” bo jest to jego cel nadrzedny.

        Popatrz, Xurku chociaz na rozne fora. Ma racje Fallaci- mozna napluc na
        Chrystusa i Madonne, bo to jest "in", ale jak powiesz cos przeciwko chustom, to
        jestes nietolerancyjna, radykalna, zacofana , prawicowa itp.

        > Moim zdaniem, dla naszego wlasnego dobra, powinnismy przestac sie wtracac
        > i “naprawiac swiat” a rownoczesnie zajac umocnieniem naszych wlasny
        > ch wartosci
        > w naszych wlasnych panstwach.

        Bingo! I o to chodzi! O to, zebysmy w koncu zaczeli bronic naszych wartosci!
        Zebysmy byli ich swiadomi i nie sprzedawali ich w imie falszywie pojetej
        tolerancji.

        > Dla nas nasze idealy sa sczytne i jedynie slusze, jak pokazuje dlugoletnia
        > historia niestety nie kazdy jest tej samej mysli. Moze wiec w ramaci jednego
        z
        > naszych idealow, czyli tolerancji, pozwolic innym zyc w ich w naszym pojeciu
        > nietolerancyjny i barbarzynski sposob, skoro tak wola?

        Ale tak pojeta tolerancja nie godzi sie z naszym pojeciem praw czlowieka.
        Dlatego tez, jak tylko sie pojawi kolejna Safija, ktora sad koraniczny skaze na
        ukamieniowanie, to znow MY bedziemy sie bili o jej ulaskawienie.
        I slusznie!

    • starypierdola Barbarzynstwo 03.04.04, 14:59
      Maria,

      Specjalnie dla Ciebie zalozylem ten watek:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=11772156&a=11774017

      SLedz go; zobaczymy jak sie rozwinie i czy dowiemy sie czegos nowego.

      SP
      • maria421 Re: Barbarzynstwo 03.04.04, 17:54
        Zapomniales jeszcze o polskich sztyletnikach z czasow rozbiorow.
        Byli to ludzie, ktorzy wykonywali wyroki polskich sadow podziemnych na
        oficerach i wysokich urzednikach panstw zaborczych.
        Jezeli mnie pamiec nie myli, to zamach na jakiegos tam wysokiego urzedasa nie
        zostal dokonany , gdyz "skazany" prowadzil pod reke ciezarna zone. Zamchowiec
        wiec nie wykonal wyroku.

        Chcesz to porownywac z terroryzmem z jakim mamy dzisiaj do czynienia?

        • lucja7 Re: Barbarzynstwo 03.04.04, 18:28
          Chcialabym dorzucic do tej dyskusji cos co chyba jest oczywiste dla wszystkich,
          a mianowicie to ze barbarzynstwo nie ma ani obywatelstwa, ani nie zna granic.
          lucja7.
          • starypierdola Terroryzm 03.04.04, 18:40
            Zgadzam sie na 100%, Lucja.

            I dla tego pisze Marii ze nie moze potepiac cajej grupy ludzi czy narodow na
            podstawie tego co robia jednostki. To nie tylko zle, ale i nie po
            chrzescijansku !!

            O sztyletnikach" nie slyszalem. Ale przypominalem sobie niejaka pania Kollataj,
            prawa reke Lenina odpowiedzialna za sprawy kobiet i, jako przyklad,
            organizujaca roze "rozdziewiczenia" prawoslawnych klasztorow. Spala z kazdym od
            Bucharina do Zinowiewa. Umarla (czyba na syfilis) zanim Stalin do niej sie
            dobral ...

            SP

            • basia553 Ziutek, masz list - ntxt 03.04.04, 19:04
            • maria421 Re: Terroryzm 03.04.04, 20:36
              starypierdola napisał:

              > Zgadzam sie na 100%, Lucja.

              > I dla tego pisze Marii ze nie moze potepiac cajej grupy ludzi czy narodow na
              > podstawie tego co robia jednostki. To nie tylko zle, ale i nie po
              > chrzescijansku !!

              Absolutnie sie zgadzam z tym, ze nie mozna potepic narodu na podstawie tego, co
              robia JEDNOSTKI.

              Wobec tego, nie mozna uznac Amerykanow za narod terrorystow na podstawie
              jednego terrorysty Tymothy McVain.
              Pojde dalej: nie mozna potepic calego narodu na podstawie tego, co robia pewne
              jednostki (jakas grupa) tego narodu, pod warunkiem jednak, ze reszta narodu
              (panstwo) samo z nimi walczy. Tzn. nikt nie uzna Wlochow czy Niemcow za narod
              terrorystyczny z powodu BR czy RAF, a to dlatego, ze:
              -terror tych grup skierowany byl przeciwko ich wlasnemu narodowi
              -obydwa te panstwa walczyly (i zwalczyly) ten terroryzm

              Ale: tak , jak nie moge nazwac Wlochow czy Niemcow terrorystami z powodu BR czy
              RAF, tak moge nazwac ideologie tych grup za zbrodnicza.
              Podobnie, jak moge nazwac zbrodnicza ideologie neonazistowska i podejrzewac
              kazdego Skina o najgorsze intencje.

              I z tej samej przyczyny moge uznac fundamentalizm islamski za ideologie
              zbrodnicza i podejrzewac kazdego islamiste o najgorsze intencje. Tym bardziej,
              ze nie widze ze strony muzulmanskich duchownych zadnego potepienia terroryzmu.
              Owszem, pare milych slowek, ze islam to religia pokoju, ale zadnego konkretnego
              potepienia. Jest natomiast wielu imamow, ktorzy w meczetach w Europie nawoluja
              do swietej wojny.

              Tyle w skrocie na temat terroryzmu.

              Natomiast barbarzynstwo o ktorym pisalam w tym watku, to nie byl akt
              terrorystyczny w stylu innych zamachow.
              To byl pogrom, lynch. To byl tlum normalnych ludzi z ulicy, a w tym tlumie byli
              i dzieci.
              Owszem, Irak nie jest jedynym krajem w ktorym mial miejsce pogrom. Ale kazdy
              kraj, kazdy narod powinien sie za pogromy wstydzic. Rowniez Irak. Nie mam
              zamiaru wiec robic dla nich wyjatku i szukac usprawiedliwienia.
              • starypierdola Re: Terroryzm 04.04.04, 02:14
                W swumie zgadzam sie z Toba co do wiekszosci tego wpisu z kilkoma
                zastrzezeniami.

                Na przyklad:
                >>Wlochow czy Niemcow za narod terrorystyczny z powodu BR czy RAF, a to
                dlatego, ze: <<

                Ja uwazam ze nalot na Drezno w lutym 1945 to akt terroryzmu; podobnie
                zniszczenie Monte Cassino czy spalenie Tokyo przez Amerykanskie lotnictwo. I
                wielu hostorykow sie z tym zgadza.

                Ale zwyciezcow sie nie sadzi (od Hannibala i Aleksandra Macedonskiego do
                dzisiejszych Chin czy .....). Co nie znaczy ze inteligentny czlowiek powinien
                propagandzie zwyciezcow przyznawawac bezkrytycznie racje. W koncu to prawnicy
                Stalina (miedzy innymi) oskarzali Niemcow w Norymberdze choc sami mieli rece
                skrwawione nie gorzej niz hitlerowcy.

                Zycze przyjemnej niedzieli!

                SP
                • maria421 Re: Terroryzm 04.04.04, 11:22
                  SP, nie zawsze zwyciezca ma racje.

                  Podobnie jak nie zawsze pokonany ma racje.

                  Barbarzynstwo pozostaje zawsze barbarzynstwem, niezaleznie czy dokonywane jest
                  przez zwyciezce czy przez pokonanego.
                  • starypierdola Zwyciezcy 04.04.04, 15:31
                    Podtrzymuje moje zdanie: zwyciezcow sie nie sadzi.

                    Kto osadzil Begina za jego akty terrorystyczne???
                    www.britains-smallwars.com/Palestine/

                    Kto osadzil Swierczewskiego za jego akty terrorystyczne w stusunku do Lemkow?
                    Kto osadzil Mao-Tse_Tunga za jego akty terrorystyczne?
                    Kto osadzil Turkow za rzezie Armenczykow? i Grekow?
                    Kto osadzil prezydenta Andrew Jacksona za rzezie Indian Amerykanskich?
                    Kto osadzil Atahulape za jego akty terrorystyczne w Ameryce Poludniowej?
                    Kto osadzil Jagielle za zabicie ojca, stryja i kilku braci?
                    Kto osadzil Aleksandrz Macedonskiego za zabicie ojca i rzezie Persow?
                    Kto osadzil .....

                    SP
                    • maria421 Re: Zwyciezcy 04.04.04, 17:40
                      starypierdola napisał:

                      > Podtrzymuje moje zdanie: zwyciezcow sie nie sadzi.

                      A czy ktos Twoje zdanie negowal?
              • prawdziwystarywiarus Freudian slip? 04.04.04, 07:27
                maria421 napisała:

                > Wobec tego, nie mozna uznac Amerykanow za narod terrorystow na podstawie
                > jednego terrorysty Tymothy McVain.


                McVeigh. Good 'Freudian slip'...
                • maria421 Re: Freudian slip? Nie. Tylko zwyczajna skleroza 04.04.04, 11:15
                  Zdaje sie ze byl tez on Timothy a nie Tymothy.
                  • starypierdola No dobrze... 05.04.04, 00:49
                    to Ci juz odpuszcze!

                    Rozumie ze zgodnie z Twoim wpisem:
                    >>" W kraju rzadzonym przez tyrana tyranobojstwo jest obowiazkiem moralnym. W
                    demokracji nakazem moralnym jest przebaczenie"<<

                    potwierdzasz ze:
                    1. Irakczycy i Palestynczycy maja prawo do tyranobojstwa (okupacja =
                    tyranstwo), jak i ze
                    2. Naszym nakazem moralnym jest przebaczenie (zyjemy w demokracji!!).

                    To ostatnie trzymam w pogotowiu na wszelki wypadek...

                    SP
                    jako ze sa okupowani
                    • maria421 Re: No dobrze... 05.04.04, 09:17
                      1) Irakczycy mieli obowiazek pozbycia sie wlasnego tyrana, Saddama.
                      Okupacja amerykanska w Iraku z tyrania nie ma nic wspolnego.

                      2) Palestynczycy i Izraelici maja obowiazek pokojowego wspolzycia ze soba.

                      3) Moralny obowiazek przebaczenia w demokracji polega na rezygnacji z zemsty.
                      • starypierdola Re: No dobrze... 05.04.04, 15:44
                        He, he, he, he ....

                        Zeby ciekawie zaczac ten tydzien odpowiadam:

                        >>Irakczycy mieli obowiazek pozbycia sie wlasnego tyrana, Saddama. <<

                        Tak samo jak Polacy mieli obowiazek pozbycia sie dyktatu komuny; ale specjalnie
                        sie nie wysilali....


                        >>Palestynczycy i Izraelici maja obowiazek pokojowego wspolzycia ze soba.<<

                        Jakos sie do tego nie kwapia, ani jedni ani drudzy.

                        >>Moralny obowiazek przebaczenia w demokracji polega na rezygnacji z zemsty.<<

                        To widze ze Amerykanie ten obowiazek zaniedbuja. Akurat oficjanie oglosili ze
                        znajda i ukaraja tych co zabili ta czworke (patrz pocztek tego watku). A moze
                        oni nie-demokratyczni??

                        SP

                        • maria421 Re: No dobrze... 05.04.04, 21:10
                          SP, gdyby wszystkie obowiazki byly skrupulatnie wykonywane, to swiat bylby o
                          wiele lepszy.
                          Ja Ci przytoczylam slowa jednego zamachowca (terrorysty, jak wolisz), ktory
                          mowil o "obowiazku moralnym". Czyli takim , ktorego nie da sie wyegzekwowac
                          nakazem, strachem , kara. Wyczuwasz roznice? Taki obowiazek to jest cos, co
                          albo sie wewnetrznie czuje, albo nie.

                          Co do moralnego nakazu przebaczenia, to jak Ci juz staralam sie wytlumaczyc,
                          jest to rezygnacja z zemsty.
                          Co wcale nie oznacza rezygnacji ze sprawiedliwosci.
                          Nie wydaje mi sie, zeby Amerykanie mieli zamiar sprawcow tego zamachu
                          zastrzelic, spalic, i zbeszczescic ich zwloki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka