Dodaj do ulubionych

Praca szkodzi!

01.04.04, 06:29
Ostatnio pracuję. Właśnie! Nie 'chadzam do pracy', obdarzając
współpracowników, przełożonych i podwładnych, światłem swej wiedzy i
promiennego uśmiechu, lecz właśnie: pracuję. Jak bawół jaki dziki. Od rana do
wieczora, w pocie czoła, i bez, niestety, widoków na sukces.
Wczoraj, po kolejnym dniu, w kolejnym tyogdniu kolejnego miesiąca Długiego
Marszu odkryłem straszną prawdę. Nie chce mi się. Chcę znów uruchomić swoje
dziecinne 'kim będę jak dorosnę'.
Czy praca, w której to człowiek 'się realizuje', za którą mu dobrze płacą i
którą się lubi - może okazać się mordęgą? Jak się okazuje, niestety tak.

Z drugiej strony - wszystkim wkoło życzę tylko takich zmartwień.

Pozdrawiam,

mk.
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Praca szkodzi! 01.04.04, 08:33
      To uczucie i poczucie bardzo dobrze rozumiem.
      I zadaje sobie pytanie, po raz kolejny, "kim bede jak dorosne" :)
      • starypierdola Praca? 01.04.04, 16:12
        Z drugiej strony, jak by byl Alfonsem, to praca mogla by byc przyjemnoscia ...
        SP
        • maly.ksiaze Którym Alfonsem? 01.04.04, 16:34
          Czy masz na myśli Alfonsa Muchę? Zawiadamiam, że nie mam na imię Alfons.
          Zresztą, jaki wpływ może mieć imię na zadowolenie z pracy?

          Pozdrawiam,

          mk.

          PS. Coś jesteś nie w formie.
          • starypierdola Re: Którym Alfonsem? 01.04.04, 16:35
            E.... jakie tam imie. To zawod. Po angielsku pimp; po polsku chyba sutener...
            SP
            • maly.ksiaze W takim razie: alfons, nie Alfons 01.04.04, 16:51
          • jutka1 Re: Którym Alfonsem? co za mucha?? ;)))) 02.04.04, 00:06
            maly.ksiaze napisał:

            > Czy masz na myśli Alfonsa Muchę?
            ************
            Uprzejmie uprasza sie Nobliste i MacArthurzaka o niewymawiania imienia Muchy
            nadaremno ;))))))))))))))))))))
            • ani-ta tantiemy za uzywanie nadaremno wplacac do puszki 02.04.04, 00:13
              ... w klubie na kominku obok slonia i zdjecia grupowego kolezanek z
              przedszkola;)

              co do zmeczenia materialu calkiem calkiem zwanego m.k.:)
              m.k. to sie nazywa:
              - syndrom ZMECZENIA:)
              - przesilenia wiosennego:)
              - gotowosci urlopowej:)
              - znuzenia tematem:)
              albo kazdy oddzielnie... albo wszystkie razem:)))

              ja dzisiaj moim ksztaltkom pokazalam jezyk:) a te cholery sie do mnie
              szelmowsko usmiechnely:)
              wiem... po roku zastanawiania sie WIEM... co tym cholerom dolega! ha!
              po ROKU m.k.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


              a.:))
    • ertes Re: Praca szkodzi! 02.04.04, 02:05
      Praca jeszcze nikomu nie zaszkodzila.
      Co innego workoholizm...
    • ertes Jeśli jesteś: 02.04.04, 02:12
      Pracowity jak pszczółka,
      silny jak niedżwiedż,
      harujesz jak wól,
      a do domu wracasz
      zmeczony jak pies

      idż do WETERYNARZA !!!




      prawdopodobnie jestes OLSŁEM
      • starypierdola O pracy 02.04.04, 02:49
        Mlody, jurny Ziutek meczy kobiete (swoja babe) tak ze ta juz nie moze
        wytrzymac. Poszla wiec do sztygara i mowi: dajcie memu chlopu wiecej roboty bo
        mnie zameczy na smierc! Wiec sztygar gonil go caly dzien jak wsciekly. Po
        robocie Ziutek przychodzi do domu i mowi do baby "tak zem sie dzis narobil ze
        juz nie bede jadl kolacji. Ino Cie klolcna i ida spac!".

        Basia albo Xurek moze pomoc jak byscie nie znali niektorych slow.

        SP
        • jan.kran Re: O pracy 06.04.04, 15:57
          M.K. trafil mnie z tematem w sedno. Ja mam prace ktora lubie i sie realizuje.
          Ale zarabiam grosze. Jak wbije zeby w sciane to za cztery do pieciu lat moge
          nadal miec te prace za porzadne pieniadze.
          Albo kurna zrezygnuje z pracy co lubie i zaczne zarabiac jakis piniadz robiac to
          co nie za bardzo lubie .
          Wot dylemat !! K. :-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka