10.04.04, 10:14
idzieci swiecic pokarm? Macie ta mozliwosc? jesli macie dzieci robicie to
tylko dla nich czy dla tradycji bardziej?
Ja sie przynam ze robie to dla tradycji i dla spotkania towarzyskiego, zobacze
kolezanke z dziecmi ktora normalnie jest w Anglii i przyjechala wlasnie na
swieta do domu. Absolutnie nie przekonuje mnie swiecenie pokramu dla samego
swiecenia, ot, symbol jak wiele inny...
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: swieconka 10.04.04, 13:51
      Nie chodze swiecic pokarmu. Nie slyszalam ,zeby to ktokolwiek w Niemczech robil.
      Moze jedynie w polskiej misji katolickiej?

      Ale , kiedy dwa lata temu spedzalam Wielkanoc w Polsce to oczywiscie poszlam do
      kosciola z koszyczkiem jak wszyscy.
      Jest to dla mnie nasza polska tradycja wielkanocna. Nic wiecej.
      • sabba Re: swieconka 10.04.04, 14:00
        wniemczech nikt nie swieci. W MR nie ma nawet polskiego kosciola, tylko ksiadz
        polski raz w tyg przyjezdza na msze. Z Fuldy ma niedaleko:) I jest msza
        swieconkowa, tzn samo poswiececnie, chok katolikow polkich w Mr jak na lekarstwo....
        • ertes Re: swieconka 10.04.04, 15:57
          U mnie sie swieci bo zona wierzaca.
          A poza tym tradycja.
    • ani-ta Re: swieconka 10.04.04, 18:00
      my swiecimy co roku:) z Demolcia;)
      gdzies na Bisie jest pewnie moj wpis zeszloroczny:)
      w tym roku o dziwo udalo mi sie stac w pewnej odleglosci od koszyczka i mala
      TYLKO raz zapytala... czy aby nam go nie ukradna?:)))
      jest postep!:)
      a.:)
      • basia553 ertes, 10.04.04, 18:14
        czy w Twojej miejscowosci jest polski kosciöl? To by znaczylo, ze mieszka tam
        wiecej Polaköw? Masz polskich znajomych u Was "we wsi"?
        • ertes Re: ertes, 10.04.04, 19:21
          Jest polski kosciol niedaleko. W sumie w rejonie LA sa dwa.
          Pewnie ze mam polskich znajomych i co to calkiem sporo :)
    • beba3 swieconka 10.04.04, 21:58
      Bylam i mam poswiecony koszyczek z pokarmami. Stoi sobie na kredensie i czeka
      na jutrzejsze sniadanie.
      Swiecimy dla zachowania tradycji i dla dzieci aby wyniosly z domu mile
      wspomnienia i obrzadki.
      Po trzech latach przebywania poza Polska i (tym razem) spedzenia Swiat wlasnie
      tu, dojrzalam do pojscia do polskiego kosciola. Troche czasu mi to
      zajelo...Fakt.
      Bylo sympatycznie choc zupelnie inny klimat niz w Polsce. Wszyscy sie znaja.
      Poznalam kilka osob i z jedna dziewczyna umowilam sie na kawe. Moze cos z tego
      bedzie.

      Pozdrawiam
      • jan.kran Re: swieconka 14.04.04, 21:16
        W Oslo sie swieci w polskim kosciele. Ale nie poswiecilam, bo nie mialam czasu
        i nastroju. Ale mam zamiar poswiecac wprzyszlosci ,bo lubie te tradycje.K.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka