Dodaj do ulubionych

ooooo!!!!!!

18.04.04, 18:26
ojej:)))))) Jejku. Jajko, serek! :))))))))

i

bucket for Monsieur!
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: ooooo!!!!!! 18.04.04, 21:54
      bucket for monsieur!!! :)))))))

      don't you ever!! ever!! ever!!! call me stupid!!!!!!!!
      ;)))))))))))))
      • pani-i-toto Re: ooooo!!!!!! 18.04.04, 22:21
        i rzygali dlugo i szczsliwie.
        Happy puking for all and for all a good night. st
        ok
        rotka
        • jutka1 amen !!!! ntxt 18.04.04, 22:25

    • basia553 Re: ooooo!!!!!! 19.04.04, 09:09
      haha, zupelnie nie na temat przypomnialo mi sie Jutka, jak z siostra we Francji
      chcialysmy zjesc male conieco i siostra uparla sie przy jakims qroque (czy jak
      de Monsieur i dopiero jak ze smiertelna powaga wyjasnilam, ze wprawdzie to ona
      zna chrancuski, ale ja WIEM, ze to meskie krocze, to tak rylysmy z ucieczy, ze
      o jedzeniu mowy nie bylo.
      • lucja7 Re: ooooo!!!!!! 19.04.04, 09:37
        Croque Monsieur. A z jajkiem nazywa sie croque Madame.
        lucja7.
        • jutka1 Re: ooooo!!!!!! 19.04.04, 11:09
          lucja7 napisała:

          > Croque Monsieur. A z jajkiem nazywa sie croque Madame.
          ********
          No wlasnie, czy nie wydaje Ci sie, ze to niezbyt logiczne? ;)
          J.
    • artur666 czy wy jestescie zboczone?! 19.04.04, 11:18
      ... wy jestescie zbuczone!


      pani-i-toto napisała:

      > ojej:)))))) Jejku. Jajko, serek! :))))))))
      >
      > i
      >
      > bucket for Monsieur!
      • jutka1 Re: czy wy jestescie zboczone?! 19.04.04, 11:51
        artur666 napisał:

        > ... wy jestescie zbuczone!
        >
        >
        > pani-i-toto napisała:
        >
        > > ojej:)))))) Jejku. Jajko, serek! :))))))))
        > >
        > > i
        > >
        > > bucket for Monsieur!
        *******
        Arturze, zboczone jak w tytule, czy zbuczone jak wyzej (od "zbuk"?) ?
        • artur666 cieplo...cieplo... 19.04.04, 18:22

          czy gra slow nie jest piekna?




          jutka1 napisała:

          > artur666 napisał:
          >
          > > ... wy jestescie zbuczone!
          > >
          > >
          > > pani-i-toto napisała:
          > >
          > > > ojej:)))))) Jejku. Jajko, serek! :))))))))
          > > >
          > > > i
          > > >
          > > > bucket for Monsieur!
          > *******
          > Arturze, zboczone jak w tytule, czy zbuczone jak wyzej (od "zbuk"?) ?
          >
          • jutka1 Re: cieplo...cieplo... 19.04.04, 20:43
            a moze zbuczone od bucketu? :)))

            banda zboczonych bab z wiadrem pelnym smierdzacych jaj? ;)))))))
            • pani-i-toto Arutrze i Pituniu 19.04.04, 20:53
              grzanki stanowiac wyjatek, z jajami to chlopy sa. Nawet zbuczonymi czyli
              smierdzacymi. st
              ok
              rotka
              • basia553 Re: Arutrze i Pituniu 19.04.04, 21:02
                Patrzcie moi panstwo, znowusmysie czegos nowego dowiedzieli:))))
                • pani-i-toto bo oswiecanie jest celem najbliwszego foruma 19.04.04, 21:22
                  a takze wyrabiac trafnosc osadu zeby nie bylo kula w plot tylko zbukiem w
                  Croque Madame. st
                  ok
                  rotka
                  • artur666 ladnie mi tu di pieca dajecie... 19.04.04, 21:46
                    ...zbukiem w krocze!
                    przestancie, bo mnie juz w wszystko boli od tych strasznych tematow.
                    co wy! wielkanoc minela a im ciagle pisanki w glowach.


                    pani-i-toto napisała:

                    > a takze wyrabiac trafnosc osadu zeby nie bylo kula w plot tylko zbukiem w
                    > Croque Madame. st
                    > ok
                    > rotka
                  • jutka1 Re: bo oswiecanie jest celem najbliwszego foruma 19.04.04, 22:00
                    pani-i-toto napisała:

                    > a takze wyrabiac trafnosc osadu zeby nie bylo kula w plot tylko zbukiem w
                    > Croque Madame.
                    *********
                    Wrecz przeciwnie, zbuka potrzebuje croque Monsieur bo w wersji chrancuskiej
                    jest wybrakowany. inaczej nie widze cycat
                    • vaud Re: bo oswiecanie jest celem najbliwszego foruma 19.04.04, 23:29
                      jutka1 napisała:

                      > pani-i-toto napisała:
                      >
                      > > a takze wyrabiac trafnosc osadu zeby nie bylo kula w plot tylko zbukiem w
                      > > Croque Madame.
                      > *********
                      > Wrecz przeciwnie, zbuka potrzebuje croque Monsieur bo w wersji chrancuskiej
                      > jest wybrakowany.

                      -------> ...bo juz go ktos napoczal, znaczy zostal nadgryziony, mniam...
                      • artur666 Po zamaszystym otworzeniu lodowki... 20.04.04, 09:41
                        ...smrod mnie zabil.

                        Dlatego prosze Camembert na cieplo...pieczony.

                        Caly Camembert wlozyc do piekarnika (250 stopni) i tak dlugo trzymac dziada, az
                        spuchnie. Skora moze przypieczona, nic nie szkodzi.
                        Ostroznie wyjac, ostroznie, bo w srodku jest ser w plynie?

                        do tego Baguette, moze byc szczypiorek

                        Ser z wierzchu rozciac i nakladac cieply ser ba Baguette....pycha!
                        Chrupiaca skore tez mozna pozrec.
                        kielich wina tez jest OK.(ale lepiej go nie pozerac!)
                        • jutka1 Re: Po zamaszystym otworzeniu lodowki... 20.04.04, 16:58
                          Nie wiem, czy juz spozyles ten pieczony camembert, jesli nie, to z borowina sie
                          bardzo dobrze komponuje. Zgadzam sie, ze kieliszki po spozyciu czynia szkody, w
                          odroznieniu od plynow w tych kieliszkach podawanych.

                          Scurviajac z jaj i serkow, na kolacje ostatnia porcja (zamrozonego w niedziele)
                          bigosu. Bez setki bo wlasciwie za wodka nie przepadam, ale kieliszek wina lub
                          dwa.

                          Croque Madame i nawet croque Monsieur sie chowa.

                          Czüs ;)))))
                          • artur666 Meszczyna w ciazy jestem... 20.04.04, 19:58
                            Wiesz co spozylem?
                            sznycla natura, z sosem z zielonego pieprzu, do tego smazone ziemniaki i wielka
                            porcja salaty.
                            Wczystko zalalem Beksem.
                            nie dobrze mnie z przejedzenia i ledwo sie doczolgalem do domu.

                            i nie moge nawet myslec o serach.


                            jutka1 napisała:

                            > Nie wiem, czy juz spozyles ten pieczony camembert, jesli nie, to z borowina
                            sie
                            >
                            > bardzo dobrze komponuje. Zgadzam sie, ze kieliszki po spozyciu czynia szkody,
                            w
                            >
                            > odroznieniu od plynow w tych kieliszkach podawanych.
                            >
                            > Scurviajac z jaj i serkow, na kolacje ostatnia porcja (zamrozonego w
                            niedziele)
                            >
                            > bigosu. Bez setki bo wlasciwie za wodka nie przepadam, ale kieliszek wina lub
                            > dwa.
                            >
                            > Croque Madame i nawet croque Monsieur sie chowa.
                            >
                            > Czüs ;)))))
                            • jutka1 Re: Meszczyna w ciazy jestem... 20.04.04, 20:14
                              artur666 napisał:

                              > Wiesz co spozylem?
                              > sznycla natura, z sosem z zielonego pieprzu, do tego smazone ziemniaki i
                              wielka porcja salaty.
                              > Wczystko zalalem Beksem.
                              > nie dobrze mnie z przejedzenia i ledwo sie doczolgalem do domu.
                              >
                              > i nie moge nawet myslec o serach.
                              ********
                              sznycel natura znaczysia stek z cieleciny w sosie z zielonego pieprzu?....
                              mmmmmm

                              no ale dygresje dygresjami, a tam ser z jajkami czekaja! ;))))
    • jutka1 Re: ooooo!!!!!! -- stan rzeczy 20.04.04, 23:19
      hej, zakrecona, wszystko bedzie dobrze, tylko dbaj o zdrowie, cycat.

      oczywiscie, ze wezme komorke z ladowarka, cycat z tententem.

      I..... finally....... ladies and gentlemen......
      oczywiscie, ze my behind is eminently kissable. cycat zatrzezony dla mnie. z
      mega tententem

      Respectfully submitted
      Ruda i cycata z tententem, a nawet tentent mi moze na pukiel .... itp.
      Dobranoc wsiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka