Dodaj do ulubionych

Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum

13.01.15, 13:25
Otwieram nowy watek z prosba, by wpisy na ten temat kumulowac tutaj bo:

a) Sa osoby ktore nie chca pisac na watku – krucjacie nr niewiadomoktory (np ja)
b) Nie wydaje mi sie, ze nalezy tematem zawalic Jutkowego pierdulona

Stracilam co najmniej pol godziny mojego zycia na szukanie punktu zapalnego eskalujacej konfrontacji i niestety go nie znalazlam. Bede bardzo wdzieczna, jezeli ktos mnie oswieci, gdzie moge poczytac o tym, jak Jutka (i jeszcze ktos?) zabronila Marii (i jeszcze komus?) dyskutowac o islamie.

Pomijajac fakt, czy ten punkt zapalny istnieje naprawde czy tez tylko w czyjejs wyobrazni, chcialabym ustosunkowac sie do ostatnich postow przede wszystkim Nafriego ale rowniez Swiatly.

Nafri, Twoj post na temat Jukti zaszokowal i zniesmaczyl mnie w rownym stopniu rownoczesnie zupelnie rewidujac moja o Tobie opinie, czego bardzo zaluje, bo wole byc otoczona ludzmi ktorych lubie niz takimi, ktorych nie lubie.
Mniemam, ze nie istnieje miedzy Toba a Jutka zadna prywatna koneksja, ktora moglaby rzucic inne swiatlo na Twoj post, tylko ze oparty jest on na Twoich kontaktach zu Jutka na tym forum. Jezeli jest jak przypuszczam, to negatywny ladunek emocjonalny, obrazliwy jezyk i strasznie przykre do czytania „analizy“ osobowosci i poczynan Jutki pozbawione sa wszelkich postaw i dla mnie zupelnie niezrozumiale.

Swiatlo, mam wrazenie, ze przychodzisz na formu tylko po to, by prowokowac, macic i wywolywac klotnie. Robione w dobrym stylu i rozsadnych ramach takie postepowanie moze byc ozywcze dla dyskusji, Ty jednak niestety te ramy juz dawno opusciles. Tez przykre i szkoda.

Tak naprawde to nie mam czasu na ten post, po jestem w pracy a za forumowanie mi nie placa, ale obiadowa lektura forum tak mna wstrzasnela, ze musialam ten watek zalozyc.
Wieczorem napisze szerzej.
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 13:38
      Jutka mi nie zabronila dyskutowac o islamie, Jutka napisala tak :

      czwartek
      jutka1 08.01.15, 09:41 Odpowiedz
      Zimno, bialo.
      Wczorajsza masakra w Charlie Hebdo mna wstrzasnela. I od razu prosba do Marysi: bardzo bardzo Cie prosze: nie traktuj mojego stwierdzenia jako wstepu do dyskusji o islamie, ani pretekstu do zwyczajowych antyislamskich nawolywan, dobrze? Zawszec to mozesz zalozyc watek jesli odczuwasz potrzebe, ale tutaj prosze nie... ok?


      Czyli Jutka byla poprawnie wstrzasnieta i obawiala sie ze ja wykorzystam atak na Charlie Hebdo do mojej niecnej antyislamskiej krucjaty, czego ona na swoim watku o pierdulach sobie nie zyczyla.

      I to jest wlasnie to ustawianie ludzi do poziomu , co Narfi jej zarzuca.
      • ertes Watek Jutki 13.01.15, 16:35
        Jutka sobie zalozyla kilka ladnych lat temu watek o pierdulach gdzie wszyscy pisza z reguly o... pierdulach.
        Co w tym zlego i niestosownego ze w edycji 30052676 tegoz watku chce pisac sobie o pierdulach zamiast o zamordowanych ludziach tudziez o wyzszozsci chrzescijanstwa nad islamem?

        Przeciez nikt nie zabrania zakladania innych watkow na jakiekowliek tematy i klocenia sie tam do oporu czym z reguly sie to konczy?

        W czym problem?
        • maria421 Re: Watek Jutki 13.01.15, 17:08
          Ertes, Jutka sama na Pierdulach napisala ze jest wstrzasnieta, wiec sama poruszyla temat, jednoczenie mnie ustawiajac ZANIM cokolwiek napisalam.
          Jutka zaraz przewidziala ze ta tragedia bedzie dla mnie pretekstem do " zwyczajowych antyislamskich nawolywan ", wiec watpie, zeby jej chodzilo tylko o to, zeby jej Pierdul nie zasmiecac.

          Mnie sie zawsze wydawalo, ze , choc to Jutka zawsze otwiera nowe odcinki Pierdul, to nie jest jej watek, tylko watek nas wszystkich, watek w ktorym nie ma zadnego konkretnego tematu, kazdy pisze o czym chce , wiec takiego watku skrecic ani zasmiecic sie nie da.




          • maria421 Czyj jest watek o Pierdolach? 13.01.15, 18:32
            Powtorze to, co napisalam poltorej godziny temu :

            Mnie sie zawsze wydawalo, ze , choc to Jutka zawsze otwiera nowe odcinki Pierdul, to nie jest jej watek, tylko watek nas wszystkich, watek w ktorym nie ma zadnego konkretnego tematu, kazdy pisze o czym chce , wiec takiego watku skrecic ani zasmiecic sie nie da.

            I czy pomyslodawczynia takiego watku nie byla Ewa?
            • ertes Re: Czyj jest watek o Pierdolach? 13.01.15, 19:55
              oops, no to jestem zkorektowany
    • iwannabesedated ...interesujący post o dawaniu dupy modercom 13.01.15, 13:53
      Swiatlo zasugerował w swoim poście, iż my tutaj na forum, dajemy dupy mordercom, ze szczególnym wskazaniem Jutki i CJ.

      forum.gazeta.pl/forum/w,14420,156154391,156213911,Re_Doszlo_do_mnie_.html
      Sugestię tę, jakobym ja jako uczestnik tego forum, które od wielu lat współtworzę z innymi często tu pisującymi nikami - daję dupy mordercom - uważam ża agresywny i nieuzasadniony akt werbalnej przemocy.

      W związku z powyższym, ja, wasza stokrotka, się poczułam zaniepokojona w wysokim stopniu. Ponieważ pisując na tym forum sporo o swoich personalnych i drażliwych sprawach nie mam ochoty się narażać na takie akty bezzasadnej agresji.

      Wystąpiłam w związku z tym ja, stokrotka, wasza - z prośbą do adminów o rychłe rozwiązanie tej sprawy, gdyż w obecnej chwili się nie czuję tutaj bezpieczna pisząc cokolwiek.

      Marysi jestem wdzięczna, bo na moją prośbę (między innymi) o odpuszczenie dyskusji o islamskich aspektach ataków na Charlie Hebdo - przystała. Chociaż nie musiała, bo jedynie była to prośba a nie nakaz. Nakazów na tym forum nikt nie wydaje nikomu.
      • maria421 Jezeli to ma byc watek 13.01.15, 14:00
        w ktorym kazdy bedzie w archiwum wyszukiwal postow jego obrazajacych, to ja wysiadam.
        • iwannabesedated Re: Jezeli to ma byc watek 13.01.15, 14:15
          Maria!!!

          Jak to!!!!

          Kneblujesz mnie i urągasz mojej wolności wypowiedzi - szantażami! No nie...
          • maria421 Re: Jezeli to ma byc watek 13.01.15, 14:22
            Ja wysiadam, Ty jak chcesz mozesz zostac i szperac w archiwum :)
        • narfi Re: Jezeli to ma byc watek 13.01.15, 15:08
          Xurek, zdaje sie, ani psychologiem ani socjologiem nie jest, ani tym bardziej prawnikiem:)
          W, ktorym to zwiazku, zadnej wiekszej zdolnosci manipulacji nie posiada, ani tez, niestety, zdolnosci rozpoznawania manipulacji.
          Tytul watku oczywiscie nie znaczy tego co mial niby, sugerowac. Xurek nie jest przeciez zainteresowany co kto tu lubi, czy tez czego nie lubi, tylko jest zainteresowany skad sie wziela, rzekoma rozpierducha, ktorej w rzeczy samej tu nie zaobserwowano.
          Zaobserwowane dywagacje wzieto za rozpierduche tylko dlatego, ze ktos sie osmielil naruszyc od lat uswiecony porzadek. Czyli Jutka gra, a reszta tanczy jak ona zagra.
          I to zasadniczo wszystko.
          Paranoi Doroty i Maryski nie jestem w stanie zrozumiec.
          Jezeli Maryska nie szpera w archiwum to jej blad. Wszyscy, zawsze szperali w archiwach od Babilonczykow poczynajac.
          Czym Dorota jest zagrozona , czym dotychczas zagrozona nie byla, piszac na tym, czy jakimkolwiek innym forum, tez nie wiem.
          Jezeli ktos na publicznym forum ujawnia szczegoly swojego prywatnego zycia, to niestety od swojego pierwszego postu jest zagrozony. Zadziwia mnie, ze niby dorosli, doswiadczeni ludzie tego nie rozumieja.
          Jutka jest bardzo rozsadna, w zwiazku z czym zostala krolowa tego mrowiska. Nie chciala nawet ujawnic w jakiej dzielnicy w-wy bedzie mieszkala, mimo, ze mieszka tam kilkaset tysiecy ludzi.
          O Bogowie! Jak rozkosznie jest sie znalezc w miejscu gdzie naiwnosc jest cecha dominujaca :)
          Czyzby zadne z Was nie udzielalo sie na innych forach. Czy to GW czy innych. Wszedzie bez wyjatku sa ludzie, ktorzy chca dominowac i ludzie, ktorzy zadnej dominacji nie toleruja. Stad biora sie rozpierduchy, ktorym, obecna tu chwilowo wymiana opinii, nawet do piet nie dorasta.

          • maria421 Re: Jezeli to ma byc watek 13.01.15, 15:24
            Narfi, ja nie szperam w archiwum bo nie zamiarzam wykorzystywac tego watku po to, zeby sie grzebac w starych wasniach. Zreszta osoba ktora mi najbardziej dokuczyla, niejaka Lucja z Paryza , juz tu dawno nie pisze. Ertes mowi ze to troll byl, jezeli tak bylo naprawde, jezeli ktos z tutejszych uzywal podwojnego nicka to niech sie teraz dowie ze bylo to podle.

          • blues28 Re: Jezeli to ma byc watek 13.01.15, 15:25
            Rece mi opadly:-( Na tamten watek nie wróce, ale nawet na tym nie chce mi sie pisac.
            Narfi, ja mialam wieksze oczekiwania w stosunku do Ciebie, Twojej inteligiencji i zmyslu obserwacji, ale zawiodlam sie srodze.
            Twoje analizy Jutki, Xurka,nawet mojej osoby, pomijam juz ze calkowicie chybione, sa wyssane z palca, a do tego niegrzeczne i do zludzenia przypominaja bunt pieciolatka, któremu ktos zwrócil uwage. Podobno ten wiek (5 lat) dawno masz za soba.
            • narfi Re: Jezeli to ma byc watek 13.01.15, 15:54
              Zadnych analiz Ciebie ani Xurka nie przeprowadzalem. Doprawiasz mi gebe.
              Innych reakcji ze strony Kola Wzajemnej Adoracji sie nie spodziewalem. Moja frustracja zachowaniem Jutki narastala od dawna. Nie wziela sie znikad.
              Rzecz jest w tym, ze Wy jej strofowan o to czy o tamto nie doswiadczyliscie, a tych w stosunku do innych po prostu sie nie zauwaza. Nie przywyklem do tego, zeby byc strofowany przez pretensjonalna intelektualistke z zadupia i to mnie wqrwilo.
              Zreszta co to mnie wlasciwie obchodzi. I tak tu jestem przelotem, nigdzie na dluzej miejsca nie zagrzewam.
              Bye Felicia.
              • iwannabesedated Re: Jezeli to ma byc watek 13.01.15, 16:30
                ... no i wzioł i pierdolnoł łopatom.

                Co qva jest z tymi ludźmi, jakiś miętki infantylizm nabzdyczony. Nie ma to jednak jak stara dobra szkoła prima....

                ;)
    • iwannabesedated ... wracając do dawania dupy mordercom 13.01.15, 15:43
      ... bo trochę odbiegliśmy od tematu.


      Mnie tam ręce nie opadają, ani nic. Rozpierduchy są jedynm z forte tego forum, robią nam traffic, wyciągają różnie niki z dziur i są potrzebne. Za darmową diagnozę mojej paranoi jestem narfiemu serdecznie wdzięczna. Proszę dokumenty potwierdzające kwalifikacje niezbędne do prowadzenia praktyki psychiatrycznej przysłać mi mailem.

      Tymczasem, w temacie "dawania dupy mordercom" - nie, nie ma to nic wspólnego ani z islamem, ani z wolnością wypowiedzi, moją lub kogo innego paranoją, rozpierduchami na forum ani niczym innym prócz jednego konkretnego indywiduum potrzeby agresywnego wyżycia się na innej osobie lub osobach. Dlatego mi się to nie podoba.

      Podoba mi się natomiast wszystko inne :))

      No powiedzmy, prócz ujawnionego niedawno na wątku obok afektu Ertesa do Szfedki, bo się tutaj czuję zagrożona, zdestabilizowana i zawiedziona...
      • maria421 Re: ... wracając do dawania dupy mordercom 13.01.15, 16:09
        .... to bylo tylko , w typowym dla Swiatla stylu, potrzasniecie politpoprawna frakcja tego forum.
        • iwannabesedated Re: ... wracając do dawania dupy mordercom 13.01.15, 16:21
          Aha, rozumiem, tak jak jebnięcie kelnera w mordę jest po prostu w typowym czyimś stylu - wywarciem wypływu na standard świadczonych usług w gastronomii. Dziękuję Marysiu za wyjaśnienie mi.

          Iż oznajmiając, że ja i reszta forum, dajemy dupy mordercom, czyli odbywamy stosunki seksualne za pieniądze ze sprawcami mordów, po prostu starał się nami potrząsnąć. W swoim stylu.

          Niestety, ja sobie nie życzę aby Swiatlo lub ktokolwiek inny mną w taki sposób potrząsał. Życzę sobie aby potrząsał bez użycia personalnych inwektyw wyrażonych w sposób werbalnie agresywny.
          • maria421 Re: ... wracając do dawania dupy mordercom 13.01.15, 16:30
            OK, moze na przyszlosc Swiatlo bedzie potrzasal "bez uzycia inwektyw wyrazonych w sposob werbalnie agresywny".

            Bo ze czasami trzeba tu potrzasnac, to wiadomo :)

            • maria421 Kochani! 13.01.15, 16:33
              My tu mamy wspolny problem jakim jest zagrozenie radykalnym islamem. Jest to zagrozenie tak dla mnie, katoliczki, jak i dla ateisty Narfiego, dla tutejszych feministek czy dla naszego Chrisa.

              A co my robimy? Zamiast sie jednoczyc, to sie za lby bierzemy i do oczu sobie skaczemy.
            • iwannabesedated Re: ... wracając do dawania dupy mordercom 13.01.15, 16:34
              Wręcz stale potrząsać należy, Marysieńko :) Inaczej byśmy tu z nudów spicznieli.

              Lecz jednak to o dawaniu dupy mordercom było nie na miejscu. Zwłaszcza, że Swiatlo specyficznie przyszedł na Pierdulum aby tę uwagę wygłosić. Ewidentne więc jest, iż nie powiedział tego w dyskusyjnym ferworze, na wątku gdzie ta dyskusja gorzała. Tylko udał się na pierduły, aby zaatakować osoby w ogóle nie uczestniczące w dyskusji.
      • swiatlo Re: ... wracając do dawania dupy mordercom 13.01.15, 17:44
        Stokroto, to nie było do Ciebie. To była ogólna parafraza. Tak, to było w moim stylu. To była jakaś desperacka próba rozwalenia tego magla i gadek o papilotach. Adresatem był admin (Jutka), bo to jest jej rola aby być matką tego forum.
    • ertes Panie Narfi 13.01.15, 16:38
      czy moze pwd czy moze jak tam. Ale to nieistotne.

      Ja mysle ze nic innego panu nie pozostalo jak powiedziec dobranoc i zamknac drzwi.
      I to nie dlatego zebym Cie wyrzucal bron cie panie boze ale tak chyba wymaga sprawa honoru.
      Jesli oczywiscie znasz to slowo....
    • ewa553 Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 17:10
      slusznie ertesie, juz sie balam ze nikt tego nie powie. Ja sie bardzo ciesze, ze ktos pilnuje porzadku na tym forum i dba o porzadek. Dzieki temu nie musialam na pierdolach czytac dyskusji pana S. z Maria, wogole nie zajrzalam na ich watek i tak ma byc: kazdy udziela sie tam, gdzie lubi. Ale napisalam juz chyba dwa dni temu na pierdulach co mysle o takich co sie do kazdego mordobicia przylaczaja, bo lubia.
      Ja sobie chce w milym towarzystwie moc opowiadac rowniez o prywatnych sprawach a nie obawiac sie ze ktos mi powie cos nieprzyjemnego. A jesli chodzi o Jutke, to ja czesto bywalam przez nia karcona za rozne takie, ale nie zauwazylam aby to w najmniejszym stopniu zmienilo nasze wspolne relacje.
      • ertes Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 17:34
        Bo Jutka jest jak nasza mateczka :)
        Ja tez nie zlicze ile dostalem emaili z prosba o dobre zachowanie, nie odzywanie sie, nie odpowiadanie itp itp.
        A przyjaciolmi bedziemy zawsze. Przynajmniej ja mam taka nadzieje.
    • swiatlo Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 17:37
      Powiem jak to wygląda od mojej strony. Nie mam teraz za dużo czasu, więc będę pisać po trochu.
      Na początek powiem że jestem tutaj od samego początku. Ertes, ja - my to założyliśmy. Z kilkoma jeszcze osobami. JanKran.
      Problemem jest CJ. Zaprosiłem go do forum bo chciałem mieć bliską duszę. Skąd mogłem wiedzieć że od razu wszystko co będzie robił to przy każdej okazji będzie rzucał mi się do gardła w bardzo osobisty i nieprzyjemny sposób. I nie tylko mnie. Pamiętam jego zajadłe atakowanie Starego Pierdoły. Każdego spoza jego wąskiego kręgu myślenia. Odeszli Stary Pierdoła, Jan Kran, paru innych którzy nie pasowali do jego poglądów.
      CJ ma straszliwie cięty, nietolerancyjny i napastliwy sposób mówienia. On potrafi zniechęcić każdego. Nie toleruje najmniejszej różnicy w poglądach i przy wszelkich różnicach wchodzi na poziom osobisty wyszukując w dyskutancie słabości w charakterze i natychmiast je wykorzystując w sposób poniżej pasa. Jego celem jest nie rozmowa, ale zniszczenie samej osoby. Osiąga satysfakcję jak zaszczuty przeciwnik opuszcza forum. Nie ma granic, nie ma odpowiedzialności za słowa.
      Nawiązał on alians z Jutką (adminem). Poznali się potem także i osobiście, nawiązała się pomiędzy bliska więź. Stali się jednym. Oboje opanowali to miejsce. Są oni klasycznymi buldogami tego forum. Zniechęcają każdego spoza ich kręgu.

      Można by ich ignorować, rzecz jest w tym że Jutka uzurpowała sobie to miejsce i jest adminem. I to wykorzystuje. I inne osoby po cichu im przyklaskują. Albo aprobrobują ich w sposób bierny. Jutka sama nie ma możliwości i charyzmy aby sama niszczyć ludzi, więc ma do tego CJ. Rola jest taka że ona jest Queen Bee, on jest jej buldogiem.

      Czy jestem chamski? Jestem. Ale jest to sprowokowane przez ich samych, bo czuję się bezsilny w próbie przywrócenia tego miejsca do normalności. I jestem chamski tylko do nich.
      Niech się odezwie ktokolwiek spoza ich dwojga do kogo byłem nieprzyjemny? Jedna osoba?

      Mamy swoje lata, z latami przyszły bardzo silne i zdefiniowane poglądy, mała elastyczność w dopasowaniu się do innych. Niestety. Ale jest to też świetna zaleta aby forum miało życie. Aby te kolosalne różnice pomiędzy nami były napędem forum. Ale to już musi być rola admina który by to potrafił w sposób kreatywny wykorzystać.
      Tymczasem Jutka to traktuje zupełnie odwrotnie. Eliminując wszelkie różnice (za pomocą CJ), ona te różnice na tyle wyeliminowała, że Forum zamiast być sumą wszystkich poglądów, stało się ich częścią wspólną, czyli praktycznie niczym. Maglem i papilotami. A jak ktoś przychodzi i stara się bardziej lub mniej umiejętnie ten zakres różnic powiększyć zamieszczając konkrowersyjne posty, jest eliminowany albo przez zęby CJ, albo przez lodowate i zniechęcające milczenie.
      W ten sposób admin zamiast roli łącznika i inicjatora okazał się złym manipulatorem.

      No i pozostała tylko Queen Bee z buldogiem. I rozmowy tylko o maglu.
      A moje chamstwo jest jedynie próbą zmiany tego stanu rzeczy. Ale żeby to się udało to musi być więcej niż jedna osoba która to chce zmienić. Ja jeden nie dam rady i w końcu będę zbanowany jako ktoś niezdolny do niczego innego jak chamstwa.
      • xurek Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 18:02
        Swiatlo, najpierw oniemialam a potem parsknelam smiechem. Sorry.

        Ten Twoj post powinien wejsc do annalow, ale jeszcze nie wiem jakich. To jest jakowas transkrypcja zranionych i spaczonych braterskich uczuc na zapatrzenia polityczne przyprawiona chyba czyms na ksztalt komplexow zmixowanych z niezachwiana wiara posiadania jedynie sluszej racji.

        A wszystko to ubrane w retoryke przewodniczacego jakiejkolwiek totalitarnej partii na spotkaniu gospodyn wiejskich badz jego odpowiednika.

        By uzyc sformulowania mojej mamy: no po prostu miodzik (w swym rodzaju oczywiscie).
        Jezeli moge udzielic dobrej rady (do ktore sama rzecz jasna bym sie nie zastosowala), to wezcie i pogadajcie sobie z CJ-tem osobiscie na temat bolaczek manifestujacych sie w takich postach.

        Queen Bee i jej buldog, ha ha ha ha, Swiatlo, you made my day.

        Tutaj sorry do Jutki i CJ-ta, mam nadzieje ze mi wybaczycie, ale ja teraz juz tylko widze w glowie Jutke w szpilach Blachnika i stroju pszczolki Mai z korona na glowie I CJ-tem na smyczy wysadzanej brylantami ubranym w psie ubranko Chanela albo innego Diora.

        Buahahahaha, at the end of the day, I love this forum.
        • maria421 Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 18:15
          Ja dlugo nie wiedzialam ze dwa tak rozne typy jak Swiatlo i CJ sa bracmi. Jak Wy sie w realu dogadujecie? :-)

          Prawda, Chris potrafi dopiec do zywego. To z jego powodu opuscilam forum na pol roku, ale bylo to chyba 7 lat temu, wrocilam z grubsza skora i z postanowieniem ze sie nie dam zadnemu Chrisowi ani Lucji (nie wywolywac wilka z lasu), ani nikomu innemu.
          • ewa553 Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 18:33
            a ja to chyba slepa jestem, bo przeczytalam te swietlne bzdury nie rozpoznajac wogole cejota. to chyba o innym facecie mowa. A Pierdola tak sie zachowywal, ze sie wielu osobom narazil. Pamietal jak sie czepial kurczowo ertesa, mnie z nieznanych powodow zabanowal itd. nie wiem wiec komu to zawdzieczam, ale brak P. i L. mnie bardzo cieszy, a teraz z przykroscia stwierdzam ze dobrze w moich oczach sie zapowiadajacy narfi (poza tym, ze wszystko wiedzial lepiej) tez okazal sie zwyklym chamem i mam nadzieje ze faktycznie dobrze za soba zamknal drzwi.
            • ewa553 Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 18:35
              Owszem Mario, pomysl Pierdul i pierwsze jego odcinki wyszly ode mnie. Dopiero jak sie watkiem niesolidnie zajmowalam, przejela paleczke Jutka i pjenknie to prowadzi. Ale milo mi ze pamietasz o moich zaslugach:))
              • maria421 Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 18:46
                ewa553 napisała:

                > Owszem Mario, pomysl Pierdul i pierwsze jego odcinki wyszly ode mnie. Dopiero j
                > ak sie watkiem niesolidnie zajmowalam, przejela paleczke Jutka i pjenknie to pr
                > owadzi. Ale milo mi ze pamietasz o moich zaslugach:))

                Ewa, pamietam, ze napisalas ze "tu kazdy moze wejsc w trampkach i pisac o pierdolach".
                Tak wiec ja sie sprzeciwiam temu zeby Pierody byly wlasnoscia kogokolwiek, Pierdoly sa nasza wspolna wlasnoscia. Tak, czy nie?
                • jutka1 Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 19:25
                  Mario sama zacytowalas moj wpis z Pierdul: ile razy napisalam tam slowo "prosze" i "bardzo"?
                  To ma byc nakaz?

                  Swiatlo, powtorze po raz kolejny, bo widze ze wygodnie nie przyjales do wiadomosci: adminow tu jest czterech. 4. Wszystkie decyzje podejmowane sa kolegialnie.

                  Ertesie, you think? To by duzo tlumaczylo. Nie bede jednak tracic czasu i atlasu na dywagacje. Not worth it. Daje ignora.
                  • maria421 Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 19:29
                    Jutka, przyznam, ze nakazalas mi to w calkiem grzeczny spoosb :)
        • ertes Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 18:31
          Xurek Ty to powinnas ilustrowane ksiazki pisac!

          > Tutaj sorry do Jutki i CJ-ta, mam nadzieje ze mi wybaczycie, ale ja teraz juz t
          > ylko widze w glowie Jutke w szpilach Blachnika i stroju pszczolki Mai z korona
          > na glowie I CJ-tem na smyczy wysadzanej brylantami ubranym w psie ubranko Chane
          > la albo innego Diora

          Szkoda ze nie mamy tutaj rysownika! Bylby przeboj!
      • ertes Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 18:27
        No ale co ci przeszkadzaja rozmowy o maglu?
        Przeciez tu pisza same dziewczyny o pierdulach. Skaiadinad calkiem czasam ciekawie.

        A ty chcesz dyskusji sprzed 10 lat i sie wkurzasz gdy nikt nie podejmuje tematu po twojej mysli a te same dziewczyny maja zuplenie inne zdanie. Tamtego forum juz NIE MA i NIE BEDZIE.

        A bron boze zeby Jutka na jej milion trzysta tysiecy piedziesiatej edycji watku poprosila o nie pisanie na temat mordownoia, islamu. polityki etc.

        Czasami zagoniony zyciem praca wpadne na forum, przeczytam sobie bajdy na pierdulach, dowiem sie jaka pogoda gdzie na swiecie, co uroslo Luizie ( wlasnie zazdraszczam), co Xurek wybudowal, O kotach i starszej pani ktorej ewa pomaga , problemach egzystencjalnych stoktrotki itp itp i od razu wraca mi wszystko do normy :)

        • chris-joe Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 19:13
          Ostatni wpis Swiatla to prawdziwa pychota. Zwlaszcza ta deklaracja o wciagnieciu mnie na forum dla pozyskania "bratniej duszy".
          Dosc dobrze pamietam moje wejscie smoka... Po wyjawieniu mojego gejostwa pare nickow zaczelo mna targac i rzeczywiscie Swiatlo niemal natychmiast przywdzial dramatyczna szate, ktora wszystkich zaskoczyla, bo z mety obwiescil, ze jesli mnie wywala, to on tez sie wypisze. Gest byl rownie melodramatyczny i na pokaz, co zbedny. Bo poza zdawkowym mnie wytarganiem przez kilka nieobecnych juz tu nikow, wywiazala sie dosc ciekawa rozmowa, a juz napewno nikt mi nigdy nie grozil zadnym wywaleniem. To byla taka pusta sztubackosc na wyrost jak u muszkieterow.

          Niemal zaraz jednak Swiatlo przystapil do rozprawiania sie z moimi pogladami z realu. W istocie, stalo sie dla mnie dosc szybko jasne, ze dokladnie w tym celu mnie do forum wciagnal. Nastapila dluga faza niekonczacych sie watkow o nazifeministkach, lysych lesbach, lewactwie, pedalskim lobby ("to nie przejdzie!", "My na to nie pozwolimy!"), o niesmiertelnej kawie z paluszkiem, pozniej doszly "lemingi". Nie, Swiatlo, nigdy tu nie dostrzeglem chocby cienia, jak to nazywasz- "bratniej duszy". Takie dusze znalazlem jeno wsrod innych nikow.

          Byly okresy, gdy unikalem calkiem spiec ze Swiatlem, nawet ustawilem forum tak, by mi sie Swiatlo nie wyswietlal, chcac uniknac ciaglej jatki. Im bardziej jednak spiec ze Swiatlem unikalem, tym bardziej paczkowal on kolejne wpisy i cale watki pelne prostackich obelg i prowokacji. Owszem, bylo i wiele "rozmow" gdzie I wasn't pulling any punches, not all all.

          Teraz Swiatlo na dodatek albo najzwyczajniej klamie, albo sobie zupelnie zaczarowal fakty:
          Z Pierdola mialem dlugo calkiem mila sztame. Az Pierdole odpierdolilo. Z nagla, po latach kumpelstwa, pogawedek o Brazylii itp. rzucil mi sie do gardla wlasnie o moje pedalstwo, AIDS mi w twarz zaczal ciskac. Zreszta bylo to chyba na marginesie jakiejs jego zmasowanej akcji, w ktorej naobrazal obrzydliwie kilka innych nikow. Z glupia frant. I wtedy wlasnie wylecial.

          "Bratnia dusza" byla mi tez Kran, do konca, wbrew fantazji Swiatly. Dlugo jej bronilem za kulisami, targowalem sie o nia z adminami.

          Teraz Swiatlo personalnie wywowal pare nikow za "dawanie dupy terrorystom". Ale to bedlka przy focie zaplakanego dziecka, pod ktora imiennie mnie i Jutke obarczyl odpowiedzialnoscia za zbrodnie ISIS. Dlaczego? Bo sie nie zgadzamy z jego pogladami... (Fote ta wkleil dwa razy, ba! specjalnie dla niej utworzyl kolejny watek, bo jego pierwszy wpis zignorowalem, jak i ten drugi, jak i cala reszte ostatnio potworzonych przez niego watkow.)
          Nawet JA, w najbardziej bulldogowym wcieleniu, nie posunalem sie nigdy do imiennego obarczania Marii czy Swiatla za zbrodnie i matactwa KK.
          • maria421 Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 19:31
            Chris napisal :

            Ale to bedlka przy focie zaplakanego dziecka, pod ktora imiennie mnie i Jutke obarczyl odpowiedzialnoscia za zbrodnie ISIS.

            Chris, przelecialam jeszcze raz wszystko, co napisal Swiatlo, ale NIGDZIE nie znalazlam zeby on imiennie Ciebie i Jutke obarczal odpowiedzialnoscia za zbrodnie ISIS.

            • swiatlo Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 19:35
              maria421 napisała:

              > Chris napisal :
              >
              > Ale to bedlka przy focie zaplakanego dziecka, pod ktora imiennie mnie i Jut
              > ke obarczyl odpowiedzialnoscia za zbrodnie ISIS.

              >
              > Chris, przelecialam jeszcze raz wszystko, co napisal Swiatlo, ale NIGDZIE nie z
              > nalazlam zeby on imiennie Ciebie i Jutke obarczal odpowiedzialnoscia za zbrodni
              > e ISIS.
              >

              Chodzi o to że osłanianie zbrodniarza samo staje się zbrodnią.
              • maria421 Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 19:39
                swiatlo napisał:

                > Chodzi o to że osłanianie zbrodniarza samo staje się zbrodnią.

                Ale przeciez ani Jutka, ani Chris nikogo nie oslaniaja. Chris niedawno nawet raczyl byl sie ze mna zgodzic ze ISIS jest problemem. Pretensje wtedy mial chyba tylko o to, ze to ja , nie on wczesniej o tym krakalam :)

                Ja mysle ze problem lezy tez w tym, ze niektorzy nie maja odwagi powiedziec "mialas racje!":)

                • chris-joe Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 19:51
                  Kolejna zyjaca w never-never landzie i ogladajaca rzeczywistosc wyimaginowana podlug wygody, co ma potwierdzac jej racje... (Zieeew)...
                  Maria, ty o moich pogladach n/t islamistow zielonego nie masz i najpewniej miec nie bedziesz. Bo, jak juz pisalem wielokrotnie, z pewnymi typami o pewnych tematach nie rozprawiam. Teraz pozwolisz, ze lykne kawe z paluszkiem?
                  • maria421 Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 19:53
                    chris-joe napisał:

                    > Kolejna zyjaca w never-never landzie i ogladajaca rzeczywistosc wyimaginowana p
                    > odlug wygody, co ma potwierdzac jej racje... (Zieeew)...
                    > Maria, ty o moich pogladach n/t islamistow zielonego nie masz i najpewniej miec
                    > nie bedziesz. Bo, jak juz pisalem wielokrotnie, z pewnymi typami o pewnych tem
                    > atach nie rozprawiam. Teraz pozwolisz, ze lykne kawe z paluszkiem?

                    O to jest wlasnie typowy Chris! Taki, o jakim Swiatlo pisal!


                    • chris-joe Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 19:58
                      Uff, ciesze sie, ze sie wreszcie porozumieliscie, bo sie naprawde zaczynalem niepokoic...
                  • swiatlo Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 20:09
                    chris-joe napisał:

                    > Kolejna zyjaca w never-never landzie i ogladajaca rzeczywistosc wyimaginowana p
                    > odlug wygody, co ma potwierdzac jej racje... (Zieeew)...
                    > Maria, ty o moich pogladach n/t islamistow zielonego nie masz i najpewniej miec
                    > nie bedziesz. Bo, jak juz pisalem wielokrotnie, z pewnymi typami o pewnych tem
                    > atach nie rozprawiam. Teraz pozwolisz, ze lykne kawe z paluszkiem?
                    >

                    Jak długo ktoś będzie pisał tego typu teksty to forum nie będzie działało.
                    Zarzuca mi się chamstwo - i słusznie.
                    Ten post jest równie chamski. Równie wulgarny i osobisty. Niech ktoś się odważy i to powie.
    • iwannabesedated ... co mi sie podoba na forum 13.01.15, 19:16
      Eeeee, wiecie co, obśmiałam się i rozczuliłam....
      • ertes Re: ... co mi sie podoba na forum 13.01.15, 19:49
        LIKE.
    • swiatlo Queen Bee 13.01.15, 19:27
      No więc dla niewtajemniczonych w anglosaską popkulturę wytłumaczę na czym polega Queen Bee.
      Chodziłyście do szkół, więc znacie układy towarzyskie wśród dziewczyn. Queen Bee to dziewczyna która obejmuje rolę liderki całej towarzyskiej dynamiki wśród wszystkich innych dziewczyn. Ona decyduje kto się z kim przyjaźni, kto ma być ignorowany, kto ma z kim rozmawiać. Jest główną manipulatorką całej grupy/klasy.
      Specyfika damskiego charakteru jest taka że jak tylko się Queen Bee ustali, wszystkie inne dziewczyny się natychmiast temu podporządkowują. W środku się buntują, ale z jakiegoś niewytłumaczonego powodu są całkowicie zależne od dynamiki narzuconej przez Queen Bee. A towarzyski ban jest śmiercią dla dziewczyny.

      To forum ma taką Queen Bee. A wy pozostałe się temu podporządkowałyście.
      Co jest ciekawe, bowiem Stokrota, Xurek, Ewa, Maria, jesteście na tyle inteligentne i ciekawe że powinnyście być całkowicie niezależne od układu narzuconego przez Queen Bee. Ale wy z tego zrezygnowałyście. Dlaczego? Uważam że jesteście znacznie ciekawsze od niej. Jesteście otwarte, inteligentne, macie poczucie humoru. Jesteście otwarte na kontrowersje.
      Wy możecie być podstawą tego forum.
      To wy powinnyście narzucić własną energię i dynamikę. Wtedy znajdzie się na forum miejsce dla znacznie większej ilości osób niż te które Queen Bee zaaprobuje. Dla większej ilości tematów, kontrowersji i ciekawych dyskusji. A nawet trochę dramatów.
      • maria421 Re: Queen Bee 13.01.15, 19:35
        Swiatlo, ja podporzadkowana? :-)))

        Mnie tu niedawno "enfant terrible" nazwano. Pewno wlasnie dlatego ze nie zalezy mi na tym , zeby sie komukolwiek przypodobac. Niech sobie wszyscy tu na jedna nute spiewaja, ja bede i tak wyrazala moje wlasne opinie .
        • swiatlo Propozycja 13.01.15, 19:39
          maria421 napisała:

          > Swiatlo, ja podporzadkowana? :-)))
          >
          > Mnie tu niedawno "enfant terrible" nazwano. Pewno wlasnie dlatego ze nie zalezy
          > mi na tym , zeby sie komukolwiek przypodobac. Niech sobie wszyscy tu na jedna
          > nute spiewaja, ja bede i tak wyrazala moje wlasne opinie .

          Wiem. Wymieniłem Twoje imię w kontekście że jesteście inteligentne i otwarte i powinnyście narzucić własną dynamikę temu forum.
          • maria421 Re: Propozycja 13.01.15, 19:42
            swiatlo napisał:

            > Wiem. Wymieniłem Twoje imię w kontekście że jesteście inteligentne i otwarte i
            > powinnyście narzucić własną dynamikę temu forum.

            I co by to dalo? Jestem tu co prawda od poczatku, ale to nie ja to forum zakladalam, nie ja nim administruje, to co mam do powiedzenia i tak zawsze powiem.
        • chris-joe Re: Queen Bee 13.01.15, 19:45
          Jezu, Maria. Przeciez on teraz miacha o tej QB, by reszte dziewuch z klasy na QB napuscic, by ja zagryzly, by sie przetasowaly. On robi tu za jock'a ;)
          • iwannabesedated Re: Queen Bee 13.01.15, 19:51
            Ty, spadaj na szczaw. Nie obrażaj naszej inteligencji. Wiemy co robi, translatora nie trzeba :)
      • iwannabesedated Re: Queen Bee 13.01.15, 19:41
        Swiatlo. Dziękujemy za porady. Jednak wobec zawiązanego aliansu Buldog+Bee - czyli Bulbee - jesteśmy bezradne.

        https://baggybulldogs.files.wordpress.com/2012/06/1082983_a5a4_1024x2000.jpg
        • ertes LIKE 13.01.15, 19:54
    • swiatlo PROPOZYCJA 13.01.15, 20:04
      Mam konstruktywną propozycję: układ zgody. Zapomnienie przeszłości. Reset. Powrót do 2000 roku. Przeszłość nie istnieje, jesteśmy wszyscy nowymi osobami. Nikt nikogo nie zna, jesteśmy nowi. Zaczynamy od początku. Istniejące układy są anulowane.
      Dodatkowo: nikt nie jest liderem, nikt nie uzurpuje sobie prawa sędziego, prokuratora czy buldoga.

      Wszyscy jesteśmy otwarci na kontrowersyjne poglądy. Jestem katolikiem, ale nie mam nic naprzeciwko aby ktoś w jakimś kontekście użył słowa "katole". Albo napadł na chierarchię kościelną. Absolutnie róbcie to.

      Jak ktoś jest przeciwny homoseksualistom bądź różnym aspektom z tym związanym mówcie to! Podajcie argumenty. Nawet kontrowersyjne.

      Każdy temat jest mile widziany. Islam jest obecnie najważniejszym tematem na całym świecie. I będzie tak coraz bardziej. To forum tego nie uniknie. Wszyscy jesteśmy emocjonalnie rozedrgani po tym co się dzieje. Każdy ma opinię na ten temat. Mówmy o tym!
      Nie robimy bana towarzyskiego jak ktoś do tego wraca! Ten temat dotyka wszystkich.

      Nie obrażajmy się jak ktoś powie coś mocnego. Obracajmy to w humor, albo odpowiadajmy podobnie. Ale nie warczymy, nie zniechęcamy nikogo z pisania, nie wyrzucamy nikogo.

      Forum to jest inne niż pozostałe. Wszędzie indziej panuje atmosfera samocenzury, poprawności i nadwrażliwości. Bądźmy inni!

      Czy można tak zrobić?
      • jutka1 Re: PROPOZYCJA 13.01.15, 20:09
        Czy w ramach tego resetu zaprzestaniesz lamania netykiety, obrazania uczestnikow forum i praktyk prawnie karalnych jak cyber-bullying?
        • swiatlo Re: PROPOZYCJA 13.01.15, 20:11
          jutka1 napisała:

          > Czy w ramach tego resetu zaprzestaniesz lamania netykiety, obrazania uczestniko
          > w forum i praktyk prawnie karalnych jak cyber-bullying?
          >

          Tak, jeśli poskromisz i nauczysz tego samego swojego sidekicka.
          • jutka1 Re: PROPOZYCJA 13.01.15, 20:21
            Zalatwiaj spory rodzinne sam i poza forum please.
            Last time I looked, family mediator was not in my job description...
            Poza tym Twoja wizja CJa jako psa na smyczy pokazuje, no wlasnie co?
            Sam sobie odpowiedz.
            • swiatlo Re: PROPOZYCJA 13.01.15, 20:23
              jutka1 napisała:

              > Zalatwiaj spory rodzinne sam i poza forum please.
              > Last time I looked, family mediator was not in my job description...
              > Poza tym Twoja wizja CJa jako psa na smyczy pokazuje, no wlasnie co?
              > Sam sobie odpowiedz.
              >

              Jego ostatnia odpowiedź Marii po tym jak napisałem prośbę o reset.
              Czy można zagwarantować że każdy będzie się czuł bezpieczny pisząc tutaj?
      • maria421 Re: PROPOZYCJA 13.01.15, 20:18
        Swiatlo, dla mnie to nie jest zadna nowa propozycja, bo ja i tak mowie to, co mysle, a nie to co inni chca zebym mowila, urazow do nikogo nie mam (procz Lucji), na wszelka krytyke jestem otwarta.

        To, czego bym sobie zyczyla, to zeby forum nie ograniczalo sie tylko do Pierdul. Tyle sie na swiecie dzieje , a my tu tylko o pierolach, gotowaniu, podrozach i pogodzie mamy pisac?

        • swiatlo Re: PROPOZYCJA 13.01.15, 20:22
          maria421 napisała:

          > Swiatlo, dla mnie to nie jest zadna nowa propozycja, bo ja i tak mowie to, co m
          > ysle, a nie to co inni chca zebym mowila, urazow do nikogo nie mam (procz Lucj
          > i), na wszelka krytyke jestem otwarta.
          >
          > To, czego bym sobie zyczyla, to zeby forum nie ograniczalo sie tylko do Pierdul
          > . Tyle sie na swiecie dzieje , a my tu tylko o pierolach, gotowaniu, podrozach
          > i pogodzie mamy pisac?
          >

          Tak, ale aby to było możliwe musi być reset. Tylko reset zapewni że będziemy się czuć bezpieczni mówiąc o wszystkim. Że nie przyjdzie wściekły buldog i zacznie gryźć. Że temat będzie kontynuowany. Nie ma gwarancji że ludzie się zgodzą, ale przynajmniej sami się poczujemy lepiej że coś z siebie zrzuciliśmy.
          • jutka1 Re: PROPOZYCJA 13.01.15, 20:25
            ... ze nie przyjdzie Swiatlo i nie zacznie oblesnie obrazac i uprawiac cyber-bullying.
            • swiatlo Re: PROPOZYCJA 13.01.15, 20:29
              jutka1 napisała:

              > ... ze nie przyjdzie Swiatlo i nie zacznie oblesnie obrazac i uprawiac cyber-bu
              > llying.
              >

              Nigdy tego nie lubiłem cyber-bullying, a walczyłem tylko z Wami obojga.
              • jutka1 Re: PROPOZYCJA 13.01.15, 20:38
                To co robisz wobec mnie to cb w czystej postaci. Oblesny przy tym.
                Doskonale o tym wiesz.
                • swiatlo Re: PROPOZYCJA 13.01.15, 20:41
                  jutka1 napisała:

                  > To co robisz wobec mnie to cb w czystej postaci. Oblesny przy tym.
                  > Doskonale o tym wiesz.
                  >

                  Tak, wiem, ale też wiem że nie jesteś bezbronna. Jakbym wyczuł że jesteś bezbronna nigdy bym tego nie robił. To co robiłem to było preemptive defense.
                  • jutka1 Re: PROPOZYCJA 13.01.15, 20:52
                    Bullshit. Nie znasz mnie. Nie wiesz jaka jestem, jak reaguje, i co czuje.
                    Uprawiasz cyber-bullying pure and simple.
                    To jest naprawde proste. And shame on you.
                    • swiatlo Re: PROPOZYCJA 13.01.15, 20:54
                      jutka1 napisała:

                      > Bullshit. Nie znasz mnie. Nie wiesz jaka jestem, jak reaguje, i co czuje.
                      > Uprawiasz cyber-bullying pure and simple.
                      > To jest naprawde proste. And shame on you.
                      >

                      A skąd wiesz co ja czuję i jaki jestem?
                      • jutka1 Re: PROPOZYCJA 13.01.15, 21:02
                        Ja Tobie takich hec nie urzadzam. Jak sam napisales "z premedytacja" to robisz.
                        Wiec nie odwracaj kota ogonem.
                        Drugi dzien sie na mnie oblesnie wyzywasz, wlacznie z komentarzem o dawaniu dupy mordercom i licznymi innymi komentarzami na moj temat. Sprawa jest prosta i wpisy dostepne publicznie.
                        Shame on you.
                  • chris-joe Re: PROPOZYCJA 13.01.15, 20:54
                    "Tak, wiem, ale tez wiem, ze nie jestes bezbronna"... Zle mi to wrozy... Wiem, ze potrafisz kopnac, wiec od razu walne w twarz kastetem... Sweet, truly...
          • maria421 Re: PROPOZYCJA 13.01.15, 20:29
            swiatlo napisał:

            > Tak, ale aby to było możliwe musi być reset. Tylko reset zapewni że będziemy si
            > ę czuć bezpieczni mówiąc o wszystkim. Że nie przyjdzie wściekły buldog i zaczni
            > e gryźć. Że temat będzie kontynuowany. Nie ma gwarancji że ludzie się zgodzą, a
            > le przynajmniej sami się poczujemy lepiej że coś z siebie zrzuciliśmy.

            Jak zacznie gryzc, to ja tym razem zaczne kopac.
      • swiatlo Reset 13.01.15, 20:27
        Czy uważasz że reset przejdzie? Czy jesteś za tym?
        Czy inni też się zgadzają? Xurek, Stokrota?
        Ertes wiem że jest za tym, on jest zupełnie na luzie, takich lubię.
        Inni?
        • maria421 Re: Reset 13.01.15, 20:32
          Czyli buzka, raczka, gozdzik ? :)

          Mam szanse zeby mi Chris wodke postawil za to, ze mnie na pol roku z foruma wypedzil?

          Chyba nie mam , wiec ego te absolvo :)
    • maria421 Swiatlo i Chris 13.01.15, 20:27
      Wy jestescie wlasciwie identyczni. Tak samo zadziorni, tak samo szybcy w wydawaniu druzgoczacych opinii, tak samo zgryzliwi , tak samo skrajni w waszych pogladach.

      Ale w gruncie rzeczy, to jest tylko taka "aria fritta" , jakby to powiedzieli Wlosi, takie smazone powietrze, czyli ulotna otoczka, czyli nic , bo w gruncie rzeczy tak jeden jak i drugi jestescie wrazliwi . Swiatlo , pomimo swych przeklenstw pod adresem roznych nieuchwytnych wrogow, muchy by nie skrzywdzil.

      A Chris, mimo calego swojego najezenia wobec mnie, i tak by mi sie dal na kawe zaprosic.

      Ot, rozszyfrowalam Was :)
      • swiatlo Re: Swiatlo i Chris 13.01.15, 20:31
        maria421 napisała:

        > Wy jestescie wlasciwie identyczni. Tak samo zadziorni, tak samo szybcy w wydawa
        > niu druzgoczacych opinii, tak samo zgryzliwi , tak samo skrajni w waszych pogla
        > dach.
        >
        > Ale w gruncie rzeczy, to jest tylko taka "aria fritta" , jakby to powiedzieli W
        > losi, takie smazone powietrze, czyli ulotna otoczka, czyli nic , bo w gruncie r
        > zeczy tak jeden jak i drugi jestescie wrazliwi . Swiatlo , pomimo swych przekle
        > nstw pod adresem roznych nieuchwytnych wrogow, muchy by nie skrzywdzil.
        >
        > A Chris, mimo calego swojego najezenia wobec mnie, i tak by mi sie dal na kawe
        > zaprosic.
        >
        > Ot, rozszyfrowalam Was :)

        To jest wpis w duchu prawdziwego resetu! :D
      • chris-joe Re: Swiatlo i Chris 13.01.15, 20:49
        Maria nasza wiecznie dziewicza, nigdy glosu nie podnosi, jezyk trzyma w ryzach, za to jest master button-pusher. A passive agressive case at its paramount mastery. A dla kazdego, kto byl w zwiazku dluzszym niz 2 lata, jest jasne, jak to sie wazy na wadze...
        W duchu chwilowego ochlodzenia temperatury prosze Marie o przypomnienie mi okresu forumowej cofki, chetnie pogrzebie w archiwum, by dojsc, jak do tej cofki doszlo. Powiedzmy, ze w celach terapeutycznych...
        • swiatlo Re: Swiatlo i Chris 13.01.15, 20:52
          chris-joe napisał:

          > Maria nasza wiecznie dziewicza, nigdy glosu nie podnosi, jezyk trzyma w ryzach,
          > za to jest master button-pusher.

          Button-pusher jest to co forum najbardziej potrzebuje.
          • chris-joe Re: Swiatlo i Chris 13.01.15, 21:00
            To jest twoja formula. W koncu cala ta obecna niby-rozmowa wynikla z doswiadczenia, ze ta formula jest gowno warta. Moze na primie 12 lat temu. Tu nie.
            • chris-joe Re: Swiatlo i Chris 13.01.15, 21:02
              Besides, naprawde nie masz tu poki co prawa wcielac sie w role szlachetnego rycerza, co zredefiniuje to forum ku ogolnej uldze... To the contrary...
        • maria421 Re: Swiatlo i Chris 13.01.15, 21:03
          Reset, Chris, reset!

          Od poczatku watku mowie ze nie bede grzebac w archiwach, wiec Tobie tez w tym nie pomoge.


          • chris-joe Re: Swiatlo i Chris 13.01.15, 21:05
            Sam sie wiec doszukam.
          • swiatlo Re: Swiatlo i Chris 13.01.15, 21:08
            maria421 napisała:

            > Reset, Chris, reset!
            >
            > Od poczatku watku mowie ze nie bede grzebac w archiwach, wiec Tobie tez w tym n
            > ie pomoge.
            >

            Ja dokonuję resetu, a innym to pewnie trochę zejdzie. Na razie dajmy im czas.
            Kończę moją rolę na tym wątku. Zamierzam być aktywny, pisywać, odpowiadać.
            Chamstwa już nie będę uprawiał. Chociaż nie zamierzam być bezbronny jak ktoś będzie kontynuował dawną politykę.
            Pozdrawiam :)
            • jutka1 Re: Swiatlo i Chris 13.01.15, 21:14
              A nice try.
              shame on you all the same.
            • chris-joe Re: Swiatlo i Chris 13.01.15, 21:15
              Niesamowite... Ekspresowe przefarbowanie... Pozostaje sceptyczny...jak Izreal podpisujacy pakt z Hamas...
              • maria421 Re: Swiatlo i Chris 14.01.15, 09:22
                chris-joe napisał:

                > Niesamowite... Ekspresowe przefarbowanie... Pozostaje sceptyczny...jak Izreal p
                > odpisujacy pakt z Hamas...
                >

                :-))))))))
            • maria421 Re: Swiatlo i Chris 14.01.15, 10:43
              swiatlo napisał:

              > Zamierzam być aktywny, pisywać, odpowiadać.
              > Chamstwa już nie będę uprawiał. Chociaż nie zamierzam być bezbronny jak ktoś bę
              > dzie kontynuował dawną politykę.
              > Pozdrawiam :)

              Badz aktywny, pisz i odpowiadaj, chamstwa nie uprawiaj:)

    • iwannabesedated Reset... 13.01.15, 21:54
      ... bardzo dobrym pomysłem jest. Najlepiej takie idee realizować w działaniu. Własnym. Niech po prostu tu Swiatlo zacznie regularnie pisywać, rzetelnie, cierpliwie, wytrwale, dzień po dniu, tworzyć wątki, poruszać tematy, pisać co leży na wątrobie, co w duszy łka, bez desperacji, bez histerii, bez dramatycznych rzutów na taśmę, nie wywlekając rodzinnych historii, nie powołując się na jakieś swoje sprzed króla ćwieczka zasługi, skromnie, nie wywyższając się, pisać, dzielić się.... Bardzo dobrze. Jestem za :)

      Z pewnością, za te 8 a może już za 5 lat, świecąc swoim przykładem nada ton forumowi.
      • ertes LIKE 13.01.15, 22:39
      • jutka1 Re: Reset... 14.01.15, 08:56
        LIKE :-)
    • ertes Ty, Swiatlo nie czaruj 13.01.15, 23:42
      i tak wszyscy widza ze ta skora baranka ciut za mala na wilka...
    • xurek Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 23:52
      po pierwsze primo gratuluje sobie, ze po dziesiecioleciach spedzonych na forumie wreszcie udalo mi siem stworzyc watek, ktory ma szanse w ciagu jednego dnia dojsc do setki. Czujem siem dumna hahaha :)

      po drugie zaczne od wyrazenie wnerwienia:

      Mario:

      napisalas:
      „Mnie sie zawsze wydawalo, ze , choc to Jutka zawsze otwiera nowe odcinki Pierdul, to nie jest jej watek, tylko watek nas wszystkich, watek w ktorym nie ma zadnego konkretnego tematu, kazdy pisze o czym chce , wiec takiego watku skrecic ani zasmiecic sie nie da.“
      -----------------
      Owszem, da sie. Tysiacem postow ping-pongow na w ciaz ten sam temat, ktorych wiekszosc nie chce czytac a przez ktore musi sie na takim watku przebic. Takie wypadki zdarzaly sie na forum juz pare razy, na tematy przerozne, i zawsze wtedy ktos poprosil danych pingpongowcow o przeniesienie dialogu na osobny watek i nikt sie taka prosba nie oburzal. Rowniez Ty nie, dopoki sama nie zostalas o to poproszona.

      Napisalas:
      „w ktorym kazdy bedzie w archiwum wyszukiwal postow jego obrazajacych, to ja wysiadam.“
      -------
      P o co to certolenie sie „ wysiadam“, „odchodze“ itd i pisania potem nastepnych –dziestu postow?

      Napisalas:
      „to bylo tylko , w typowym dla Swiatla stylu, potrzasniecie politpoprawna frakcja tego forum“
      ------
      To forum nie ma „politpoprawnej“ frakcji, tylko zbior ludzi, ktorych poglady SA ROWNIE INDYWIDUALNE I ROWNOWARTE Z TWOIMI. Swiatlo zas niczym nie „potrzasnal“, tylko chamsko i bez powodu obrazil dwoch forumowiczow.

      Napisalas:
      „My tu mamy wspolny problem jakim jest zagrozenie radykalnym islamem. Jest to zagrozenie tak dla mnie, katoliczki, jak i dla ateisty Narfiego, dla tutejszych feministek czy dla naszego Chrisa.“
      --------
      Nie Mario, my nie mamy zadnego wspolego problemu , moja hierarhia problemow jest zupelnie inna niz Twoja i absolutnie nie potrzebuje i NIE CHCE Twojej pomocy w jej ustalaniu.

      Napisalas:
      „Chris niedawno nawet raczyl byl sie ze mna zgodzic ze ISIS jest problemem. Pretensje wtedy mial chyba tylko o to, ze to ja , nie on wczesniej o tym krakalam“
      ------
      Chris nie „raczyl byl“, tylko wyrazil swoja opinie i nie przypominam sobie, by mial jakikolwiek problem z tym, kto jako pierwszy we wszechswiecie problem ow poruszyl.

      Napisalas:
      „Pewno wlasnie dlatego ze nie zalezy mi na tym , zeby sie komukolwiek przypodobac. Niech sobie wszyscy tu na jedna nute spiewaja, ja bede i tak wyrazala moje wlasne opinie .“
      ------
      Nikomu nie zalezy tutaj na tym, by sie „komukolwiek przypodobac“. I kazdy ma i wyraza tutaj wlasna opinie i spiewa na wlasna nute, wiec nie kreuj sie prosze na jakas „Jeanne D’Arc wsrod stada owiec, bo nia nie jestes. Nie jestes ani bardziej odwazna ani bardziej indywidualna ani bardziej refleksyjna ani bardziej madra niz reszta forumowiczow, o ktorych lubisz wyrazac sie z poblazaniem.

      Napisalas:
      „Swiatlo, dla mnie to nie jest zadna nowa propozycja, bo ja i tak mowie to, co mysle, a nie to co inni chca zebym mowila, urazow do nikogo nie mam (procz Lucji), na wszelka krytyke jestem otwarta.“
      --------
      Innym jest absolutnie obojetne, co Ty bedziesz mowila, zdecydowanie przeceniasz Twoja „waznosc“ dla innych. To zas, ze do nikogo nie masz urazu tudziez jestes otwarta na krytyke jest moim zdaniem (wyrobionym na podstawie Twoich wypowiedzi na forum) Twoim „wishful thinking“ nie majacym z (forumowa) rzeczywistoscia nic wspolnego.

      Napisalas:
      „To, czego bym sobie zyczyla, to zeby forum nie ograniczalo sie tylko do Pierdul. Tyle sie na swiecie dzieje , a my tu tylko o pierolach, gotowaniu, podrozach i pogodzie mamy pisac?“
      -------
      Nikt ci nie broni tego robic, to zas, czy inni wezma w tym udzial zalezy od tego, czy bedziesz w stanie ich tym zainteresowac (a nie wk…wic) i czy bedziesz w stanie uznac ich za PARTNEROW DO DYSKUSJI rowniez wtedy, gdy beda mieli odmienne zdanie. Na razie slabo Ci to wychodzi, co widac po wciaz malejacej ilosci chetnych na „powazne dyskusje z Toba“.

      I szczerze dodam, ze ja tylko dlatego nie poruszam na tym forum zadnego z interesujacych mnie socjalno - politycznych tematow, ze wiem, iz od razu Ty i Swiatlo zalalibyscie ten watek dziesiatkami wypowiedzi o dokladnie tej samej tresci i coraz bardziej wnerwiajacej formie dzieki czemu dyskusja w sposob dla mnie do przyjecia nie mialaby najmniejszych szans sie rozwinac.
      • chris-joe Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 14.01.15, 03:01
        LIKE ;)
      • maria421 Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 14.01.15, 09:32
        Xurek, nie wiem z jakiego powodu to ja akurat doczekalam sie tak wielkiej atencji z Twojej strony.
        Ani na nikogo nie naskoczylam ad personam jak Narfi, ani nikim nie "potrzasnelam" jak Swiatlo, robie co moge zeby zalagodzic konflikt , apeluje o to zeby nie wyciagac starych wasni z archiwum i sama tego nie robie...
        Ale Ty nawet moj apel pt. "Kochani, nie skaczmy sobie do oczu" potrafisz zinterpretowac jako jakas chec narzucenia komukolwiek mojej hierarchii.

        Rece opadaja.
        • xurek Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 14.01.15, 12:49
          Powod jest podany w poscie, do ktorego sie odnosisz, co byloby rowniez dla Ciebie zupelnie jasne, gdybys zechciala potraktowac go na serio a nie li tylko uzyc jako odskocznie do nasteplnego wykladu o tym, jaka ty jestes wspaniala i jak wielkie sa twoje zaslugi tudziez niezrozumienie tego, iz inni (czyli w tym wypadku ja) tych prawd objawionych nie zauwazaja.

          Ale jeszcze raz w skrocie: to jest watek o tym, co sie nam podoba / nie podoba na forumie, wiec ja napisalam, ze mnie sie nie podoba a wrecz mnie wnerwia Twoje wieczne traktowanie wszystkich majacych inne zdanie z poblazliwym protekcjonizmem, Twoje wieczne insynuacjie iz wszyscy Ci forumowicze nie maja wlasnego zdania, lecz pieja jednym glosem pod czyjes dyktando i rownoczesne kreowanie siebie na jedyna oswiecona bohaterke, majaca wlasna opinie i odwage rzucic ja w twarz grozniej forumowej tepocie.

          « Ale Ty nawet moj apel pt. "Kochani, nie skaczmy sobie do oczu" potrafisz zinterpretowac jako jakas chec narzucenia komukolwiek mojej hierarchii. »

          Rownoczesnie nazywajac tych « kochanych » politpoprawna frakcja spiewajaca na jedna nute w celu przypodobania sie ?????

          Wiedz wiec, ze na mnie te Twoje « nibyapele » zrobily wrazenie dokladnie odwrotne, wiec (nie po raz pierwszy) nie udalo Ci sie osiagnac oficjalnie zdeklarowanego celu, w co ja z kolei nie wierze. Ty i owszem, osiagnelas swoj cel, ktorym jednak nie byly jakiekolwiek mediacje, tylo kolejne postawienie Marii na piedestale « jedynej slusznej postawy ».

          Mnie to wkurza i nigdy wkurzac nie przestanie, dlatego jak otwieram watek, w ktorym widze nadprzecietna koncentracje Twoich wpisow to go szybciutko zamykam nawet nie czytajac. Tutaj jednak zrobilam wyjatek, ktory wlasnie koncze powracajac do wyprobowanego modus operandi a to tylko dlatego, iz uznalam za zbyt niegrzeczne nie odpowiedzenie na Twoje skierowane do mnie pytanie na watku, ktory sama zalozylam.

          Ah i zeby nie byc jednostronna : czytam z ciekawoscia Twoje wpisy kulinarne i pierdularne tudziez jestem Ci bardzo wdzieczna za to, ze swoim uporem napisania zawsze ostatniego postu wyleczylas mnie z tej samej obsesji. Lekcja byla bolesna i mialam kilka nawrotow do nalogu, ale teraz juz zupelnie mi przeszlo.

          End-Of-Topic
          • maria421 Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 14.01.15, 15:53
            Xurek, czepiasz sie dla samego gustu czepiania sie. I tyle.
            • xurek no nie moge sobie odmowic :) 14.01.15, 16:06
              maria421 napisała:

              > Xurek, czepiasz sie dla samego gustu czepiania sie. I tyle.

              wczoraj zas Maria napisala:

              „ na wszelka krytyke jestem otwarta“
              ---------
              Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah :)
              • maria421 Re: no nie moge sobie odmowic :) 14.01.15, 16:08
                Co innego krytyka, a co innego czepianie sie dla samego gustu czepiania sie.





                • xurek Re: no nie moge sobie odmowic :) 14.01.15, 16:18
                  no oczywiscie! Jakze ja glupi czepiacz moglam nie wpasc na to, ze jedynie Maria Wszechwiedzaca jest w stanie ocenic, czy ja ja krytykuje czy tez sie po prostu czepiam.

                  Tak by the way: mozesz mi wyjasnic, jak powinnam byla wyrazic fakt, ze Twoje zarozumialstwo mnie wnerwia, by stal sie on krytyka a przestal byc "czepianiem dla samego gustu czepiania sie"?

                  Swoja droga tego "gustu" do dzis u siebie nie zauwazylam: raczej bardzo rzadko kogokolwiek badz czegokolwiek sie czepiam....
                  • maria421 Re: no nie moge sobie odmowic :) 14.01.15, 16:35
                    Xurek, mnie tez u Ciebie duzo wnerwia, ale nie czuje potrzeby pisac tutaj elaboratow na ten temat :)
                  • iwannabesedated ... obsesyjne zachowania, skuteczna terapia 14.01.15, 16:38
                    Różne są obsesyjne zachowania, na przykład mycie co chwila rąk. Albo fobie różne. Albo potrzeba żeby mieć ostatnie zdanie. W necie można znaleźć pacanea na wszystko, więc widząc jak się tutaj obie Xurek z Marią męczycie w okowach swoich obsesji, musząc kontynuować i nie mogąc skończyć, taką tutaj bardzo skuteczną terapię podrzucam:


                    • swiatlo Re: ... obsesyjne zachowania, skuteczna terapia 14.01.15, 20:20
                      iwannabesedated napisała:

                      Jeśli chodzi o dyskusje, to moja obserwacja jest że jak jest konfliktowa rozmowa to facet szuka rozwiązania, a kobieta chce mieć ostatnie słowo. :)
                      Dlatego to matematycznie jest niemożliwe aby dwie kobiety znalazły porozumienie w dyskusji... :)

                      --
                      • jutka1 Re: ... obsesyjne zachowania, skuteczna terapia 14.01.15, 20:25
                        Załóż. :-)
                        Dopiszę się z obserwacjami. :-)
                        • xurek Re: ... obsesyjne zachowania, skuteczna terapia 14.01.15, 20:43
                          Jutka to do mnie o facebooku czy do kogos innego?
                          • jutka1 Re: ... obsesyjne zachowania, skuteczna terapia 14.01.15, 20:55
                            Nosz kurde - a kto chciał zakładać wątek o FB? :-)
    • xurek Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 13.01.15, 23:58
      Na forum lubie:

      Posty o niczym, ktore jak u Ertesa, powoduja u mnie rozluznienie.
      Posty dowcipne, surrealistyczne, rozszerzajace moje horyzonty o nowe potrawy, kraje, ksiazki, piosenki, doswiadczenia zyciowe.
      Dowody wzajemnej sympatii i solidarnosci.
      Potarczki na tematy powazne na wysokim poziomie intelektualnym, kulturalnym i tolerancyjnym.
      Wiekszosc Forumowiczow

      Na forum nie lubie:
      Wulgaryzmu w kazdej postaci z wyjatkiem Stokrotki, ktora jest wyjatkiem potwierdzajacym regule.
      Obrazania innych forumowiczow.
      Nietolerancji, zarozumialstwa, kumoterstwa i bullingu w kazdej postaci.

      W sprawie resetu:
      Mnie zaden reset nie jest potrzebny, nie jest mi rowniez potrzebna zmiana profilu foruma, jak mi cos dziala na nerwy to albo staram sie to zwerbalizowac i doprowadzic do zmiany albo rezygnuje z uczestnictwa.
      I podobnie jak Ertes nie wierze w cudowne metamorfozy, bo jak mawia moj maz „no rain can wash the spots from leopard’s fur“.
      Jezeli zas chodzi o metamorfoze Swiatla na tym jednym watku w przeciagu zaledwie kilku godzin to moge sobie jak tylko wytlumaczyc wspomaganiem jakichs chemicznych katalizatorow w postaci stalej, cieklej badz gazowej: jak przestana dzialac, Swiatlo wroci do normy.
      • chris-joe Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 14.01.15, 03:10
        LIKE. Nie, ten trend lajkow musimy przerwac!... :)
        • ertes Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 14.01.15, 04:35
          "Wystarczy analiza dziesięciu lajków z Facebooka, by komputer poznał nas lepiej, niż kolega z pracy. Jeśli program przeanalizuje 300 naszych lajków, zna nas praktycznie lepiej, niż mąż, czy żona."

          Lajki z fejsa

          • ewa553 Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 14.01.15, 08:57
            a ja nieraz zaluje ze tui sie nie lajkuje:)
          • xurek Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 14.01.15, 20:09
            te lajki to absorbujacy temat. one czesto mnie ambarasuja na facebooku.

            Najbardziej ambarasujace sa wlkejki wlasnych latorosli albo wnukow. Najchetniej takich ponizej pieciu lat.

            Nie wiem, czy mnie sie tylko tak wydaje, ale wydaje mi sie, ze delikwenci wklejajacy oczekuja ohow ahow no a juz jako zupelnego minimum lajka. Ja sie od razu czuje nastawiona na nie, bo cholernie nie lubie, jak mnie ktos tak marnie zawoalowanym podstepem usiluje do czegos zumusic.

            No wiec sobie mysle, ze chocby nie wiem co nie zalajkuje tego cholernego bahora i juz. No i obserwuje, jak rosnie lawinia tych lajkow. Nie widzialam jeszcze zadnej wklejki dziecka ponizej 5 ktore nie mialoby co najmniej dwudziestu lajkow. Tak wiec widze jak wszyscy wspolni znajomi juz zalajkowali i zdaje sobie sprawe, ze jestem juz ostatnia i sie mnie wydaje, ze wszyscy sie teraz na mnie gapia i sa obuzeni, ze dzieciecia nie zlajkowalam.

            Potem zazwyczaj zaczynam myslec o tym, jak ja bym sie czula jak bym wkeila moje malenkie dziecie i nikt by go nie zlajkowal. No i lece i lajkuje potomka. I od razu po zlajkowaniu sie wsciekam sama na siebie ze znow sie dalam zlapac w te sama pulapke.

            Czasem to mi sie po nocach sni jak miast lajka pisze kometarze ze dzieciak gruby albo brzydki albo wyglada przyglupawo itd i jak caly Facebook sie na mnie rzuca i budze sie zlana potem.

            No, troche przesadzilam, ale kierunek sie zgadza.

            Nastepnym w kolejnosci ambarasu sa wklejki ulubionych zwierzatek a trzecim wklejki selfies w takcie co najmniej jeden na dzien.

            A wy jak podchodzicie do tematu lajkowania?

            Moze by tak watek o "Facebook behaviour" zalozyc?
      • minniemouse Re: Co mi przeszkadza / co mi sie podoba na forum 15.01.15, 09:27
        xurek napisała:
        Nietolerancji, zarozumialstwa, kumoterstwa i bullingu w kazdej postaci.

        Z calym szacunkiem, ale jak sie kiedys osmielilam wyrazic swoja opinie o kastrowaniu psow,
        to co mnie spotkalo?
        Nietolerancja, zarozumialstwo, bulling a najbardziej - kumoterstwo.

        Minnie ;)
    • blues28 Reset 14.01.15, 12:43
      Jako chyba najnowszy, choc leciwy, nabytek na forum (calkiem nowy pirzgnal lopatke i grabki w piasek i poszedl sobie), dodam na koniec moje trzy grosze:
      - Resety sa niepotrzebne; pisac, opowiadac, a jak jeszcze uda sie zachowac nietykiete to juz w ogóle cud miód. Zakladac watki, a jak inni sie nie dopisza to nie doszukiwac sie winy w postronnych tylko przyjac na klate. W przypadku smrodu czy zbuka nie rozwlekac po forum!
      - Bardzo prosze mna nie potrzasac, ja nie jablonka. Posiadam wlasne kryterium i niczyje potrzasanie nie jest mi potrzebne. Howgh!
      - Tudziez prosze mnie nie ladowac, osobiscie czy grupowo do jakiegos wora "poprawnosc polityczna". Jak punkt wyzej, moje poglady sa moimi pogladami a nie jakims pojeciem wytrychem. Ajuz tym bardziej bezrefleksyjna pogonia za nowoscia. Howgh bis!
      - Mam glebokie przekonanie, ze to forum jest dosc oswiecione, wiec uporczywe niesienie kaganka jest zbedne.

      Dziekuje za uwage!
    • iwannabesedated 100! 14.01.15, 15:22
      .... sory, głupawka mnie wzięła :)))
      • xurek Re: 100! 14.01.15, 15:53
        Thank you very much. Tak juz czekalam i czekalam na ten setny wpis i juz nawet sama chcialam go dokonac, ale byloby to zbyt grubymi nicmi sfejkowane osiagniecie sety. No ale teraz to moge bez podejrzenia o fake odpisac na Twoj post i stanc sie posiadaczka watku, CO MA DWIE STRONY :) :) :)
    • luiza-w-ogrodzie Weszlam na forum a tu rozroba... 15.01.15, 01:49
      Pol dnia czytalam przerozne watki. Co mnie najbardziej zdziwilo, to ze rozroba jest dokladnie na te same tematy i z udzialem tych samych osob, co zawsze (z dodatkiem Narfiego, ktory - ku mojemu zaskoczeniu - chamsko sie odezwal i zamiast przeprosic, jeszcze dokopal, spakowal zabawki i poszedl).
      Zatem uwazam, ze resetu nie trzeba, bawimy sie jak 10 lat temu, co nie? ;)

      Ale wracajac do tematu. Wlasciwie Xurek juz wszystko napisala jakby w moim imieniu (i Stokrota, i Jutka, i C-J, i Blues), tyle ze glupio mi sie z lenistwa podczepiac pod czyjes wypowiedzi, no to pisze :)

      <3 <3 <3 Co lubie na forum:
      * ze mozna pisac o czym sie chce (inna sprawa, ze nie kazdy bedzie to czytal)
      * piekna polszczyzna co najmniej kilku osob (wiem, powtarzam sie, ale od lat niezmiennie pozostaje w oglupialym podziwie dla precyzji i fantazji wyslawiania sie Xurka, literackiego jezyka C-J, barwnie opisowych tekstow Bluesa, warsztatu slowotworczego Jutki, no i wulkanu jezykowego jakim jest Stokrocie - kolejnosc nickow przypadkowa). Czytam i rozkoszuje sie.
      * zapladnianie yntelektualne oraz zyciowe
      * kontakt z osobami, z ktorymi dobrze mi sie dyskutuje
      * poczucie bezpieczenstwa i zrozumienia. Ktore czesto przechodzi w konkretne wymierne dyskusje poza forum, w realu oraz ich pozytywne konsekwencje.
      * mozliwosc popieprzenia sobie o pogodzie, jesli akurat nic sie nie dzieje, abo nie chce sie powiedziec, co sie dzieje

      Czego nie lubie:
      * chamstwa
      * rzucania postu, zeby spowodowac ferment. Dawno temu na Primie okreslalam to jako "reakcja trzylatka zrozpaczonego tym, ze nie rozumie o czym mowia dorosli, wiec wali kupe na dywan, zeby go zauwazono"
      * gdy dyskusja na temat przeradza sie w personalne ataki
      * pisanie dla dodania sobie znaczenia i dla poczucia waznosci wlasnej osoby polaczone z ignorowaniem istnienia innych forumowiczow
      * obsesyjne krecenie tego samego tematu w ten sam sposob
      * Swiatly. Wlasciwie powinno byc "kogo nie lubie", ale nie chce mi sie tworzyc nastepnej kategorii

      Dosc tego intelektualizowania, ide powiesic pranie.

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.
      Jak gadać z królikami
      • swiatlo Re: Weszlam na forum a tu rozroba... 15.01.15, 02:05
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > * Swiatly. Wlasciwie powinno byc "kogo nie lubie", ale nie chce mi sie tworzyc

        Powiem ci Ludwiko skrycie że od pierwszego razu kiedy w ogóle się wirtualnie zetknęliśmy, to było jakieś 15 lat temu, czuję do ciebie niewytłumaczoną awersję. Takie jakieś negatywne prądy, albo coś w tym rodzaju. A potem z czasem było tylko gorzej... :)

        • luiza-w-ogrodzie Re: Weszlam na forum a tu rozroba... 15.01.15, 02:15
          swiatlo napisał:

          > Powiem ci Ludwiko skrycie że od pierwszego razu kiedy w ogóle się wirtualnie ze
          > tknęliśmy, to było jakieś 15 lat temu, czuję do ciebie niewytłumaczoną awersję.
          > Takie jakieś negatywne prądy, albo coś w tym rodzaju. A potem z czasem było ty
          > lko gorzej... :)

          I vice versa, moj drogi, i vice versa... :)

          Luiza-w-Ogrodzie
          Forum AUSTRALIA
          • swiatlo :) /ntxt 15.01.15, 02:19
          • ertes Re: Weszlam na forum a tu rozroba... 15.01.15, 08:03
            Mnie Luiza kiedys strasznie wkurzala... znaczy sie to chyba wiekszosc forumowiczow mnie wkurzala.
            Teraz sie dziwie jak to wogole bylo mozliwe?!
            Cala ta resztka co tu jeszcze czasami pisze to sa bardzo ciekawi, sympatyczni ludzie o najrozniejszych pogladach, pelni wrazen i przezyc. Nic tylko czerpac z takiej wiedzy, nabytej z tylu roznych miejscach Swiata.
            • luiza-w-ogrodzie Re: Weszlam na forum a tu rozroba... 15.01.15, 09:03
              ertes napisał:

              > Mnie Luiza kiedys strasznie wkurzala... znaczy sie to chyba wiekszosc forumowiczow mnie wkurzala.
              > Teraz sie dziwie jak to wogole bylo mozliwe?!
              > Cala ta resztka co tu jeszcze czasami pisze to sa bardzo ciekawi, sympatyczni ludzie o najrozniejszych pogladach, pelni wrazen i przezyc. Nic tylko czerpac z takiej wiedzy, nabytej z tylu roznych miejscach Swiata.

              Ty na serio, czy sie nabijasz?
              • ertes Re: Weszlam na forum a tu rozroba... 15.01.15, 16:49
                > Ty na serio, czy sie nabijasz?

                Coz, zasluzylem na brak wiarygodnosci...
                • luiza-w-ogrodzie Re: Weszlam na forum a tu rozroba... 15.01.15, 23:49
                  ertes napisał:

                  > > Ty na serio, czy sie nabijasz?
                  >
                  > Coz, zasluzylem na brak wiarygodnosci...

                  Lomatko. Ertes, ty chyba rzeczywiscie zlagodniales z wiekiem. Albo nowa zona ma na ciebie zbawienny wplyw :)

                  Luiza-w-Ogrodzie
                  Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
                  • blues28 Re: Weszlam na forum a tu rozroba... 16.01.15, 08:37
                    Tez to zauwazylam :-) I bardzo korzystna to zmiana tak po mojemu :-)
                    • ewa553 Re: Weszlam na forum a tu rozroba... 16.01.15, 09:30
                      ertes sie po prostu wyzywa jezdzac po wertepach niemozliwych motocyklem. I pootem ma tak obolala dupe, ze mu wystarczy turbulencji.
                      • iwannabesedated ... miało być o forum, a tu o dupie... 17.01.15, 23:09
                        ... Ertesa. Zaraz będzie o dupczeniu. Co jest z tym forum???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka