Prima aprilis...

10.09.04, 20:53
...czy to rzeczywiscie prawda?

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2279490.html?v=0&f=28
    • don2 Re: Prima aprilis... 10.09.04, 21:11
      :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      informacja nie primaaprilisowa.Sejm wykazal sie znajomoscia przepisow.mozna
      rzad nawolywac do chodzenia w kalesonach i to nie wiazace,Zobaczymy ,czy uda
      sie to obrocic w ustawe wiazaca,czy cos podobnego.kiedys Polska obudzi sie
      kolejny raz z reka w nocniku.To wcale nie smieszna zabawa.Co innego prywatne
      wypowiedzi itp a co innego glos parlamentu.
      • ro-bert Re: Prima aprilis... 10.09.04, 21:21
        Ze to nie smieszna zabawa, ba, ze to w ogole nie jest zabawa to chyba kazdy
        inteligentny czlowiek widzi.
        Moglbys sprecyzowac "reke w nocniku" oraz "ustawe wiazaca czy cos podobnego"?
        Myslalem, ze brzydzisz sie ogolnikowym belkotem.
    • ertes Re: Prima aprilis... 10.09.04, 21:28
      Tu jest lepsze wyjasnienie o co chodzi:
      info.onet.pl/978119,11,item.html
      • ro-bert Re: Prima aprilis... 10.09.04, 21:35
        A nie jest to przypadkiem tylko proba zatuszowania zlego wrazenia? Pierwszy
        artykul mowi o tym czego domaga sie Sejm od rzadu, drugi zas to wypowiedz
        przedstawiciela rzadu.
        Sam fakt, ze Sejm przeprowadzil tego typu glosowanie, oraz wynik tego
        glosowania mowi juz bardzo wiele o nastrojach. I tego nie mozna chyba
        bagatelizowac.
        Nota bene o glosowaniu dowiedzialem sie z niemieckiej TV, ktora poswiecila temu
        tematowi nawet kilkadziesiat sekund w glownym wydaniu wiadomosci.
        • ertes Re: Prima aprilis... 10.09.04, 21:44
          Wczesniej na onecie byla wypowiedz jakiejs rzecznik niemieckiej ktora
          stwierdzila ze rozumie skad bierze sie polski strach przed odszkodowaniami i
          rozumie dlaczego Sejm przyjal taka uchwala ale uznala ja za niepotrzebna w
          sietle wypowiedzi Kanclerza. Dodala rowniez ze nie wierzy aby jakikolwiek sad
          przyznal odszkodowania Niemcom tym bardziej ze oni jej juz dostali.
          Ale z drugiej strony tez nie ma sie co dziwic ze Polacy sie boja i pewnie stad
          ta ustawa ktora jest aktem politycznym a nie wezwaniem czy zmuszaniem do
          podjecia jakichkolwiek krokow zwiazanych z reparacjami.
          Powinna tez dac do myslenia jednym i drugim ze czas zapomniec o przeszlosci.
          • ro-bert Re: Prima aprilis... 10.09.04, 21:56
            Nie jestem pewien czy w polityce rowniez najlepsza metoda obrony jest atak. Tym
            bardziej gdy atakuje sie Kowalskiego za to, ze jego nieletni syn probowal wybic
            nam szybe:)
            Ja mam wrazenie, ze polskim politykom brakuje czesto politycznej rozwagi i
            taktu. W obliczu konfliktowych sytuacji tupanie noga nie jest wcale najlepsze
            (co nie oznacza, ze tupac nie nalezy w ogole!)
            Co do zapominania o przeszlosci to mam troche inne zdanie. W zadnym wypadku nie
            zapominac! Historii nie powinno sie zapominac. Natomiast powinni chyba, jesli
            juz nie wybaczyc, to przynajmniej pogodzic sie z istniejacym status quo.
            • ertes Re: Prima aprilis... 10.09.04, 22:07
              > zapominac! Historii nie powinno sie zapominac. Natomiast powinni chyba, jesli
              > juz nie wybaczyc, to przynajmniej pogodzic sie z istniejacym status quo.

              O to mi chodzilo mowiac o zapominaniu.
    • ro-bert Re: Prima aprilis... 10.09.04, 22:51
      Oficjalnego stanowiska rzadu niemieckiego jeszcze nie ma. Zacytowani w
      ponizszym artykule politycy (polscy i niemieccy) wyrazaja jednak jednoznacznie
      swoja krytyke obawiajac sie jednoczesnie eskalacji i pogorszenia stosunkow
      bilateralnych.

      onnachrichten.t-online.de/c/24/19/47/2419476.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja