Dodaj do ulubionych

Prawdziwy symbol męskości

15.09.04, 18:35
Szwedka niedawno opisała jak to faceci sobie mierzą i porównują członki i
przez to mierzą swoją męskość.
Bzdura! Ten symbol zupełnie się nie liczy. Zresztą kto chodzi po ulicy z
wywalonym interesem i woła: spójrzcię się na mnie jaki ze mnie men!
Nie wiem, może po prostu kobiety żyją w świecie penisów i tylko do tego się
ogranicza ich świat.

Jest natomiast inny, znacznie ważniejszy symbol męskości. Przynajmniej tak
jest u nas. Symbol prawdziwy który ci zapewni nie tylko spełnienie twoich
męskich marzeń, ale także uznanie i respekt w klasie innych prawdziwych menów.
Tym przedmiotem jest duży truck. Im większy, tym lepszy i tym wyższa twoja
pozycja w klasie menów.

Marzyłem o trucku przez lata. Zawsze były jakieś inne wydatki i potrzeby i
zawsze moje marzenia ustępowały innym. Jeździłem moją nieszczęsną Hondą Civic
i czułem się jak niedorozwinięte dziecko.
W moim departamencie już wszyscy jeździli truckami. Były dwa F-350, wielkie
jak czołgi, wspaniałe w ich supermęskości. Był jeden Chevy Silverado, były
dwie Tacomy. Tacomy wprawdzie niedorównujące rozmiarem F-350, ale zawsze to
truck. Małe bo małe, ale jednak stawiające ciebie w szeregach męskości.
Tylko ja jeździłem jak upośledzony swoim Civickiem. Nie śmiałem nawet się
spojrzeć w oczy prawdziwym menom jak oni wychodzili ze swoich supermaszyn.

I wreszcie marzenia zostały spełnione. Kupiłem sobie Dodge RAM 1500 Quad Cab.
Wspaniałość. Kupa żelastwa gdzie tylko się nie spojrzeć. Wreszcie się
wkupiłem w środowisko menów.

Nie można opisać jak się w tym wspaniale czuję. Kiedyś przez samo
wyciągnięcie ręki mogłem otwierać okno i drzwi z drugiej strony, teraz jak
wyciągnę rękę to ledwo w ogóle dotykam pasażera! Wchodzenie do środka polega
na wspinaczce. Żona i dzieci w ogóle prawie nie są w stanie wejść bo tak
wysoko.
Jak się jedzie to wszystko widać z góry. Z przodu ogromny silnik, po bokach
ogromne przestrzenie. Czuję się jak w pojeździe opancerzonym.
Jestem wreszcie menem. Jak inni!
W civicku czułem się jak nagi zamknięty w pudełku od zapałek i jak jechałem
to jakbym szorował dupą po asfalcie. Teraz jestem supermanem.

Mój sąsiad po lewej ma Nissan Frontier, sąsiad po prawej ma Chevy Silverado.
Tylko ja i sąsiad z przeciwka nic nie mieliśmy. Jak ja kupiłem swoją machinę,
to tylko ten z naprzeciwka nie miał nic. I co? Nie minęły dwa tygodnie, i co
widzę przed jego domem? Nowiutkiego czerwonego F-150!
Nie był w stanie już znieść że jest jedynym nie-mężczyzną na ulicy.

Teraz jeżdzę swoim truckiem gdzie tylko mogę. Najwspanialej jest jak otwieram
okna na oścież i puszczam się w country highway. Zajeżdżam na stację
benzynową, a tam już inne meny jak ja. Wymieniamy sobie znaczące spojrzenia.
Pełne wzajemnegu podziwu. Należymy do jednej klasy. Oto my! Ci wspaniali
mężczyźni w swoich wielkich truckach.
My!
Obserwuj wątek
    • starypierdola Dobry wybor, choc nie Ford czy Chevy! 15.09.04, 18:41
      Gratulacje. Tak teraz jestes "measuring up to the situation".
      No i kabina duza, da sie w niej pofiglowac (drive-in movies).

      Tylko nie jedz "w plener" bo zabrudzisz i bedziesz mial duzo mycia. Z drugiej
      strony troche blota na szybie tez dodaje klasy!

      :)))
      SP
      • swiatlo Re: Dobry wybor, choc nie Ford czy Chevy! 15.09.04, 18:43
        starypierdola napisał:

        >> Z drugiej strony troche blota na szybie tez dodaje klasy!

        Dokładnie! :)))
    • ord Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 20:07
      Gratulacje i wszystkiego dobrego z nawa zabawka, ale czy to znaczy, ze jak ktos
      jezdzi np; Porsche Cayenne to jest najbardziej pokrzywdzony przez nature? ;))
      • swiatlo Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 20:22
        ord napisał:

        > Gratulacje i wszystkiego dobrego z nawa zabawka, ale czy to znaczy, ze jak
        > ktos jezdzi np; Porsche Cayenne to jest najbardziej pokrzywdzony przez
        > nature? ;))

        Znaczy że nie jest menem! Sportowe samochody są atrybutem zniewieściałych
        mydłków, bo prawdziwy men jeździ zabłoconym truckiem :)))
        • ord Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 20:29
          Porsche Cayenne to tez truck i mozna tez niezle zablocic ;))

          Tak czy inaczej enjoy!
          • ertes Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 20:31
            Zgadzam. Jest tak samo brzydki jak i inne pick ips.
            A moze brzydszy :)
          • swiatlo Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 20:37
            ord napisał:

            > Porsche Cayenne to tez truck i mozna tez niezle zablocic ;))

            Cayenne to SUV. SUV też są dla menów.
            • ertes Swiatlo 15.09.04, 20:39
              Sluchaj, oczywiscie nie zapomniales o flanelowej koszuli w kratke z Wallmart i
              lunch boxie?
    • ertes Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 20:26
      A teraz Swiatlo bedziesz pakowal wiecej dolarow w rece Twoich ukochanych
      turbaniarzy. Nie wspominajac o zwiekszonym pollution.

      No i widze jaka jest roznica pomiedzy Oregon a SoCal. Ja zeby byc menem kupilem
      sobie sportowe BMW hehe. Kiedys,w Polsce, na wiosce szpan bylo miec Tarpana albo
      Zuka...
      • swiatlo Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 20:31
        ertes napisał:

        > No i widze jaka jest roznica pomiedzy Oregon a SoCal. Ja zeby byc menem
        > kupilem sobie sportowe BMW hehe. Kiedys,w Polsce, na wiosce szpan bylo miec
        > Tarpana albo Zuka...

        Sportowe BMW to już w ogóle wyperfumowany panek! I jeszcze włosy przylizane
        żelatyną!
        • ertes Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 20:34
          Swiatlo mowisz ze wiecej dolarow w lapy "turbaniarzy" to lepiej?

          12mil z galona? Czyli ze dwa, trzy razy wiecej bedziesz im oddawal.
          • ertes Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 20:37
            Sorry: 17mpg hehe
            Turbaniarze sie ciesza.
            • swiatlo Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 20:39
              ertes napisał:

              > Sorry: 17mpg hehe
              > Turbaniarze sie ciesza.

              To prawda że żre jak bydlę. Niestety bycie menem kosztuje..
              • ertes Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 20:40
                Ale wiesz ze z kazdego sprzedanego trucka Arabowie sie ciesza bo to ozbnacza
                wieksze zapotrzebowanie na rope. Potem maja wiecej pieniedzy na rozkurz taki jak
                np. terroryzm.
                • swiatlo Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 20:44
                  ertes napisał:

                  > Ale wiesz ze z kazdego sprzedanego trucka Arabowie sie ciesza bo to ozbnacza
                  > wieksze zapotrzebowanie na rope. Potem maja wiecej pieniedzy na rozkurz taki
                  > jak np. terroryzm.

                  Za dużo filozofujesz. Araby mają ropę przynosić nam w zębach.
                  • ertes Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 20:53
                    To nie chodzi o to czy przynosza w zebach czy w beczkach.
                    Im my wiecej zuzywamy paliwa tym wiecej ONI dostaja pieniedzy.

                    Postepujesz NIE patriotycznie.
                  • don2 Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 20:55
                    To ja menem nie jestem.place co prawda 1.20€ za litr
                    • ertes Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 21:04
                      Placisz tyle bo wiekszosc ceny u was to podatki. Barylka ropy kosztuje tyle samo
                      dla wszystkich.
                      Wazne jest ILE pali twoj samochod. Im wiecej tym wiecej szmalu pchasz w
                      kieszenie "turbaniarzy".
                      • ord Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 21:24
                        SUV, truck... sorry, ja poza Volvem swiata nie widze. Czy to robi mnie chociaz
                        troche meskim czy tylko konserwatysta? Jezdze tylko standartem?! ;)))
                        • ertes Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 21:29
                          Zalezy ktore Volvo. Te nowsze czy te stare o wygladzie cegly ;)
                          Ja tez mam standarda. Znalezienie tego modelu z taka skrzynia kosztowalo mnie
                          sporo zachodu a teraz sie okazalo ze zupelnie bez sensu gdyz jazda po tutejszych
                          autostradach to machanie galka az do czerwonosci.
                          • ord Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 21:49
                            Najpierw jezdzilem GLT 760 przez szesc lat. Czery lata temu zmienilem na S70
                            (musialem dlugo czekac na standart). Ciagle ok ale czytajac Was to zerkne na...
                            X5; BMW, SUV i moze byc standart ;)
                        • swiatlo Stick czy automatic 15.09.04, 21:33
                          ord napisał:

                          > SUV, truck... sorry, ja poza Volvem swiata nie widze. Czy to robi mnie
                          > chociaz troche meskim czy tylko konserwatysta? Jezdze tylko standartem?! ;)))

                          Nie ma chyba ustalonych opinii co bardziej męskie: stick czy automat. Ja mam
                          automatic bo tylko takie były w sklepie. Zresztą wygodniej się jeździ. Chociaż
                          czasami sobie myślę że wolałbym stick. Stick mniej pali.
    • jutka1 Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 21:37
      Jako jedyna na razie - chyba - kobitka na tym watku, powiem Ci Swiatlo
      w S C I S L E J (caps i spacja sie zaciely...) tajemnicy......

      Wam sie wydaje ze w tych truckach jestescie tacy mescy... no dobrze, niech sie
      wam wydaje, bo to podobno fajne uczucie, czuc sie meskim i posiadac na wlasnosc
      SYMBOL MESKOSCI :-) .........

      A Damy (czyli te babeczki, ktore chcielibyscie ewentualnie zdobyc) sie z was
      s m i e j a.... Mozecie sobie zarwac najwyzej barmanke albo kelnerke w
      truckstopie czy innym dajnerze ort.zam. ......

      Hehehehehehehehehehe ;-)))))))))))))))))))
      Meskosc to KLASA caps zaciete.....
      Niewazne czym sie jezdzi i niewazne jak sie wyglada, klase cza miec :-)))))))))))))

      PS. To porownywanie samochodow obok i naprzeciw - czyz nie jest to kopia rytualu
      z toalety?...... ;-)))))))))
      PS. Chlopaki kocham was. Amen. hehehehehehehehehehe
      • ertes Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 21:39
        Jutka, a Ty myslalas ze kogo on na tej wiosce w Oregonie moze rwac???
        Przeciez tam NIC nie ma. Same farmy i deszcz.
        • swiatlo Co ty pleciesz? 15.09.04, 21:51
          ertes napisał:

          > Jutka, a Ty myslalas ze kogo on na tej wiosce w Oregonie moze rwac???
          > Przeciez tam NIC nie ma. Same farmy i deszcz.

          Farmerki z Northwest to dopiero gorąca krew i ciała!
          U was to tylko same zepsute i zużyte California sluts!
          • jutka1 Re: Co ty pleciesz? 15.09.04, 21:55
            swiatlo napisał:

            > U was to tylko same zepsute i zużyte California sluts!
            **********
            Swiato, skarbie bo sie obraze....
            Ja tam pare lat przemieszkalam.... ani sie nie zepsulam ani nie zuzylam ani slut
            nie zostalam....
            NIO !!!!
            :-))))))))))
            • swiatlo Re: Co ty pleciesz? 15.09.04, 22:35
              jutka1 napisała:

              > swiatlo napisał:
              >
              > > U was to tylko same zepsute i zużyte California sluts!
              > **********
              > Swiato, skarbie bo sie obraze....
              > Ja tam pare lat przemieszkalam.... ani sie nie zepsulam ani nie zuzylam ani
              > slut nie zostalam....

              Aaaa, bo byłaś bohaterską matką Polką i wzorową katoliczką. Wychowaną na
              litaniach do najświętszego serca i kotletach mielonych z kalafiorem.
              Ale jakbyś dłużej pobyła i się bardziej zasymilowała to już byś chodziła w
              stringach po Malibu w towarzystwie bodybuilders.
              • jutka1 Re: Co ty pleciesz? 15.09.04, 22:37
                swiatlo napisał:


                > Aaaa, bo byłaś bohaterską matką Polką i wzorową katoliczką. Wychowaną na
                > litaniach do najświętszego serca i kotletach mielonych z kalafiorem.
                ***********
                hahahahahahahaaaaaa
                no no piekna wizja, swiatlo, piekna wizja!!!!! hehe

                > Ale jakbyś dłużej pobyła i się bardziej zasymilowała to już byś chodziła w
                > stringach po Malibu w towarzystwie bodybuilders.
                **************
                kto mowi ze nie chodzilam???? :-)))))))
                ale tak od razu z grubej manki i S L U T caps i spacja... ??????????
              • don2 Re: Co ty pleciesz? 15.09.04, 22:39
                Oczywiscie widok dla bogow !!
                • jutka1 Re: Co ty pleciesz? 15.09.04, 22:40
                  don2 napisał:

                  > Oczywiscie widok dla bogow !!
                  ********
                  Matka Polka z kotletem i kalafiorem???
                  Czy Jutka w stringach z bodybuilders?? ;-))
                  • don2 Re: Co ty pleciesz? 15.09.04, 22:42
                    jutka1 napisała:

                    > don2 napisał:
                    >
                    > > Oczywiscie widok dla bogow !!
                    > ********
                    > Matka Polka z kotletem i kalafiorem???
                    > Czy Jutka w stringach z bodybuilders?? ;-))
                    >
                    • jutka1 Re: Co ty pleciesz? 15.09.04, 22:43
                      don2 napisał:
                    • swiatlo Re: Co ty pleciesz? 15.09.04, 22:45
                      don2 napisał:

                      > Jutka z kotletem i kalafiorem na talerzu oczywiscie

                      No to ja wolę Jutkę w stringach z bodybuilders. Jutka, czy ostało się jakieś
                      zdjęcie z tamtych czasów?
                      • jutka1 Re: Co ty pleciesz? 15.09.04, 22:47
                        swiatlo napisał:

                        > No to ja wolę Jutkę w stringach z bodybuilders. Jutka, czy ostało się jakieś
                        > zdjęcie z tamtych czasów?
                        ************
                        jeden bodybuilder zazdrosny o drugiego wpadl i porwal na strzepki ... (une te
                        badibildery za mundre nie som.... :-))))))

                        ale w stringach w Malibu cos sie ostalo......
                        :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        • swiatlo Re: Co ty pleciesz? 15.09.04, 22:50
                          jutka1 napisała:

                          >> ale w stringach w Malibu cos sie ostalo......
                          > :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                          Eeeeech, pomyśleć że na starość tak sobie fantazjujemy... :))
                          • jutka1 Re: Co ty pleciesz? 15.09.04, 23:07
                            swiatlo napisał:

                            > Eeeeech, pomyśleć że na starość tak sobie fantazjujemy... :))
                            ***********
                            przepraszam. kto na starosc? bo ja nie.... i fantazjowac o przyglupich
                            badynildersach z Venice Beach nie musze ;-)))))))))))))

                            J. :-)
                • swiatlo Re: Co ty pleciesz? 15.09.04, 22:43
                  don2 napisał:

                  > Oczywiscie widok dla bogow !!

                  Mówisz o kalafiorach czy litaniach?
              • ertes Venice 15.09.04, 23:30
                Synu, nie Malibu tylko w Venice.
                • swiatlo Re: Venice 15.09.04, 23:31
                  ertes napisał:

                  > Synu, nie Malibu tylko w Venice.

                  Slut jest slut, czy to w Malibu czy w Venice.
                  • jutka1 Re: Venice 15.09.04, 23:33
                    swiatlo napisał:

                    > Slut jest slut, czy to w Malibu czy w Venice.
                    ********
                    Swiatlo bo ci przypieprze torepkom bezlep!!!!

                    ja bylam w stringach i badybildersami i slatem nie bylam.
                    Nie sadz po pozorach Swiatlo......

                    :-(
                    • swiatlo Re: Venice 15.09.04, 23:35
                      jutka1 napisała:

                      > swiatlo napisał:
                      >
                      > > Slut jest slut, czy to w Malibu czy w Venice.
                      > ********
                      > Swiatlo bo ci przypieprze torepkom bezlep!!!!
                      >
                      > ja bylam w stringach i badybildersami i slatem nie bylam.
                      > Nie sadz po pozorach Swiatlo......


                      Ja nie mówię o tobie Jutka, bośmy przecież raz na zawsze ustalili że ty święta
                      matka Polka. Ja mówię o tym co Ertes usiłuje podrywać.
                      • ertes Re: Venice 15.09.04, 23:36
                        Podrywac!!!! Czlowieku ty nawet nie wspominaj tego slowa bo maja strasznie gruba
                        zona sie dowie i mnie zabije!
                      • jutka1 Re: Venice 15.09.04, 23:43
                        swiatlo napisał:


                        > Ja nie mówię o tobie Jutka, bośmy przecież raz na zawsze ustalili że ty święta
                        > matka Polka. Ja mówię o tym co Ertes usiłuje podrywać.
                        **********
                        uffff
                        cale Twoje szczescie ;-))))))))))))))))))))

                        ertes nie podrywa bo jest zakochany w zonie. O!!!!
                        'sorry ertes za wyjawianie tajemnic poliszynela ;-)))))))))))))))))))
                    • don2 Re: Venice 15.09.04, 23:37
                      jutka1 napisała:

                      > swiatlo napisał:
                      >
                      > > Slut jest slut, czy to w Malibu czy w Venice.
                      > ********
                      > Swiatlo bo ci przypieprze torepkom bezlep!!!!
                      >
                      > ja bylam w stringach i badybildersami i slatem nie bylam.
                      > Nie sadz po pozorach Swiatlo......
                      >
                      > :-(


                      SLUT = w jezyku moich hotentotow znaczy koniec
                      • jutka1 Re: Venice 15.09.04, 23:42
                        don2 napisał:

                        > SLUT = w jezyku moich hotentotow znaczy koniec
                        *********
                        no i to juz, prosze panstwa, jest.... KOOOONIEC
                        ;-)))))))))))))
      • swiatlo Re: Prawdziwy symbol męskości 15.09.04, 21:43
        Masz rację!
        Jednak jest to tak samo jak z kobietami. Kobiety nie malują się dla facetów,
        ale dla siebie samych i aby samemu się z tym dobrze czuć. Aby podnieść swoje
        własne mniemanie w swoich własnych zmysłach, że tak powiem.
        Tak samo z truckami. Na kobietach, a zwłaszczach tych z klasą, nie robi to
        wrażenia, ale robi to na innych facetach. Trucki się ma aby samemu czuć się
        mocnym menem, a nie po to aby na podryw. Na podryw to rzeczywiście tylko
        perfumy, żelatyna i sportowy jaguar.
      • ani-ta jutka! jestem za! a nawet przeciw!:) 15.09.04, 21:48
        prawdziwy facet musi miec klase i trucka!:)
        inaczej nie widze (od kogo to pozyczylam?):)))

        a.:)

        P.S.
        zapomnialam o jajach? tak! absolutnie - facet musi byc z jajami!:)
        • ord Re: jutka! jestem za! a nawet przeciw!:) 15.09.04, 21:58
          ani-ta napisała:

          > prawdziwy facet musi miec klase i trucka!:)

          Hmmm.... trucka, he? Jak mus to mus :(

          > P.S.
          > zapomnialam o jajach? tak! absolutnie - facet musi byc z jajami!:)

          A z tym i bez trucka to ani rusz?
          • ani-ta Re: jutka! jestem za! a nawet przeciw!:) 15.09.04, 22:03
            > A z tym i bez trucka to ani rusz?

            rusz... rusz... ale potem ani ani:PPP

            a.:)))
            • ord Re: jutka! jestem za! a nawet przeciw!:) 15.09.04, 22:05
              lol
              • don2 Re: jutka! jestem za! a nawet przeciw!:) 15.09.04, 22:21
                Ord,to skad jestes? jakos mi umknelo? Z..?
                • ord Re: jutka! jestem za! a nawet przeciw!:) 15.09.04, 22:36
                  Toronto (Etobicoke) Ontario, Canada a z kraju z Gliwic (rodzina ze Lwowa)
                  • don2 Re: jutka! jestem za! a nawet przeciw!:) 15.09.04, 22:40
                    ord napisał:

                    > Toronto (Etobicoke) Ontario, Canada a z kraju z Gliwic (rodzina ze Lwowa)
                    • ord Re: jutka! jestem za! a nawet przeciw!:) 15.09.04, 22:48
                      ?
                      • don2 Re: jutka! jestem za! a nawet przeciw!:) 15.09.04, 23:08
                        ord napisał:

                        > ?

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=286&w=6943761&a=6943761
                        • ord Re: jutka! jestem za! a nawet przeciw!:) 15.09.04, 23:20
                          eh, widze ze wybralem niedobry nick;

                          Moj poprzedni nick to jej_maz, ale poniewaz byl zwiazany z innym forum i
                          niezbyt poreczny do uzywania poza tamtym, uznalem, ze Ord jest krotkie i na
                          dokladke kojarzy mi sie z czyms przyjemnym - Glen Ord, szkocka whiskey, zana
                          rowniez jako Glenordie lub po prostu Ord.

                          www.scotchwhisky.net/malt/glen_ord.htm
                          www.thewhiskyexchange.com/acatalog/The_Whisky_Exchange___GLEN_ORD_67.html
                          Nie skojarzylem, ze to tez symbol lotniska O'Hare w Chicago, ani nie
                          sprawdzalem czy ktos to gdzies uzywal. Nie, nie szlajam sie po innych forach, a
                          juz nie mam w pracy komputera z polskimi ogonkami ;)
                          • starypierdola NIe wpadaj w kompleksy! 15.09.04, 23:22
                            W koncu to tylko byt wirualny! Ertes ma z 10 nickow i zadne z nas mu wymowek
                            nie robi!

                            :))
                            SP
                            • jutka1 Re: NIe wpadaj w kompleksy! --- SP !!!!!!!! 15.09.04, 23:25
                              pierdola cos ty sie ertesa jak rzep psiego ogona uczepil??????

                              jak masz cos do niego z forum obok, to tam sie kotluj, nie wnos tego tutaj!!!
                              bo baske na ciebie nasle cholero jedna!!
                              NIO!!!!
                          • ani-ta Re: jutka! jestem za! a nawet przeciw!:) 15.09.04, 23:23
                            pieknie sie tlumaczysz;)
                            mysle, ze to chlopakom na jakis czas wystarczy?:)))

                            mnie tam sie ORD z ordynatorem skojarzyl... ale profesja chyba nie ta?:)))))

                            a.:)))))
                            • starypierdola Perdone me... tak mnie zal za Baska zzera :))) 15.09.04, 23:27
                              • ani-ta Re: Perdone me... tak mnie zal za Baska zzera :) 15.09.04, 23:29
                                wyladowanie emocjonalne wskazane...

                                a.:)
                                • starypierdola Dobrze ze Swiatlo kupil taki duzy truck! 15.09.04, 23:32
                                  W takiej duzej kabnie bedzie sie mozna wyzyc; a on po siasiedzku!

                                  SP
                            • ord Re: jutka! jestem za! a nawet przeciw!:) 15.09.04, 23:49
                              ani-ta napisała:

                              > pieknie sie tlumaczysz;)
                              > mysle, ze to chlopakom na jakis czas wystarczy?:)))
                              >
                              > mnie tam sie ORD z ordynatorem skojarzyl... ale profesja chyba nie ta?:)))))
                              >
                              > a.:)))))



                              Tez mam nadzieje, bo wiecej grzechow nie pamietam ;))

                              Profesja nie ta :) - siedze w telekomunikacji - middle management.
                          • don2 Re: jutka! jestem za! a nawet przeciw!:) 15.09.04, 23:35
                            Nie martw sie jest OK.mialem racje ,ze klon jestes ,nikowy :)) A faktycznie
                            "jej maz" na tym forum,dziwnie brzmi,ale na + 40 zupelnie na miejscu.
                            Don ORMO,czuwa by inni mogli spokojnie spac. Wierzyc dobrze,kontrolowac lepiej-
                            W.I.Lenin
                    • ertes Etobicoke 15.09.04, 23:29
                      A mnie sie kojarzylo zes z North York.
                      Mieszkalem kilka lat w Etobicoke w rejonie Eglinton i Royal York.
                      A na samym poczatku przy Lakeshore i Royal York.
                      • don2 Re: Etobicoke 15.09.04, 23:40
                        ertes napisał:

                        > A mnie sie kojarzylo zes z North York.
                        > Mieszkalem kilka lat w Etobicoke w rejonie Eglinton i Royal York.
                        > A na samym poczatku przy Lakeshore i Royal York.
                        • don2 Re: Etobicoke 15.09.04, 23:41
                          don2 napisał:

                          > ertes napisał:
                          >
                          > > A mnie sie kojarzylo zes z North York.
                          > > Mieszkalem kilka lat w Etobicoke w rejonie Eglinton i Royal York.
                          > > A na samym poczatku przy Lakeshore i Royal York.
                          >
                          >
                      • ord Re: Etobicoke 15.09.04, 23:52
                        ertes napisał:

                        > A na samym poczatku przy Lakeshore i Royal York.

                        Wlasnie sie tam przeprowadzam za trzy tygodnie; Lakeshore i Islington! Ninth
                        Street ;) Robi sie z tego ladna dzielnica
                        • ertes Re: Etobicoke 15.09.04, 23:57
                          A to dwa rzuty beretem od mojego pierwszego miejsca zaczepienia.
                          Tam zawsze bylo ladnie tyle ze starsza dzielnica ale to tez ma swohe dobre strony.
                          Nie wspominajac ze chlodniej w lecie. A i podobno 4 siostry wylaczaja wiec nie
                          bedzie nic kopcic.
                          • ord Re: Etobicoke 16.09.04, 00:26
                            Teraz to miliony przeznaczone na zagaspodarowanie Lakeshore, czysto, swiezo,
                            jezioro pod nosem i duzo nowych budow - sam wchodze w nowke. Wracaj ;)

                            PS. A zdjec to Ci i tak nie daruje ;)
                            • jutka1 Re: Etobicoke 16.09.04, 00:31
                              ord napisał:

                              > PS. A zdjec to Ci i tak nie daruje ;)
                              *********
                              tez Ci zazdrosc?? :-)
                              tez umeczyl....
                              dlatego tesknica mnie wziela i do CA pojade, a co :-)
                              • ertes Re: Etobicoke 16.09.04, 00:54
                                Obiecalem juz dosc dawno wybrac kilka zdjec do albumu i jakos nie moge sie zebrac.
                                I mnie glupio :)

                                Ord, tam zawsze bylo ladnie wiec sobie wyobrazam. Kilka lat temu przejezdzalem w
                                okolicy i widzialem zmiany, odnowione sklepiki, galerie. Jakis park tez jest.
                                Do konsulatu masz tuz, tuz ;)
                                Ale wracac nie wracam. Za zimno i za goraco tam u Was.
                            • starypierdola Re: Etobicoke 16.09.04, 01:04
                              >>...sam wchodze w nowke. Wracaj ;) >>

                              Niestety, wyglada ze Ertes tam juz nie moze wrocic. Sam zobacz:

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=14809534&a=14816508

                              SP
    • ertes Muzyka dla Man'a 15.09.04, 23:35
      When I woke up this mornin'
      had a smile run across my face.
      My baby from town just had to get down,
      come and drag me all over the place.

      Gonta drive on a flatbed trailer truck
      down on highway fifty-nine.
      I had the blues and my baby, she knew
      she's holdin' little piece of mind.
      • swiatlo Sounds good, ale nie znam 15.09.04, 23:42

      • ertes Re: Muzyka dla Man'a 16.09.04, 03:47
        Zrobie mp3 dla Ciebie.
        No i nie gniewaj sie za redneck :)
    • ertes Redneck Music 15.09.04, 23:42
      Well I drove the truck from New York all the way to San Antone
      And it's a mighty long haul when you're all alone
      But I like drivin' trucks and I make my livin' this way
      Well I'm a truck drivin' fool and that's how I'm a gonna stay
      I like to hear that diesel as it keeps on a hummin' along
      I'm a shiftin' these gears and I'm singin' myself a song
      Well I see a lotta country as I go on my way
      Yeah I'm a truck drivin' fool and that's how I'm gonna stay
      Yeah I'm a truck drivin' fool and trucks have got the best of me
      I guess I'll never settle down cause I couldn't stay you see
      Cause when I'm drivin' that truck I'm like a schoolboy out to play
      Yeah I'm a truck drivin' fool and that's how I'm gonna stay
      • swiatlo Hehe, Ertes się podniecił 15.09.04, 23:44
        .. że nie może się oderwać od country.
        Sprzedaj swojego złocistego, a za tą cenę kupisz sobie trzy chevys.
        • ertes Re: Hehe, Ertes się podniecił 15.09.04, 23:54
          Stary, kurcze, SREBRZYSTY.
          Nozesz takie rzeczy zapominac!

          :)
    • bella-donna Re: cholera 16.09.04, 01:11
      to ja nie wiedzialam, ze moj szef na supermena pasuje i taka jeszcze
      jedna bidulina z pracy. Caly parking zajmuja tymi swoimi maszynami, cale
      szczescie, ze przychodze przed nimi. Wiem, ze jedna kosztowala az
      45000$ a ja i tak nie moglam sie dopatrzec w tym tracku nic szczegolnego.
      Jutro z samego rana sprawdze jak sie one zowia no i oczywiscie zamierzam
      dobrze poogladac tych rzekomych supermenow ........
    • maly.ksiaze Tylko Peugot! 16.09.04, 06:24
      Pokazywanie ze sie jest 'real man' innym 'real men' mija sie z celem. To
      znaczy - niekoniecznie, ale w wiekszosci przypadkow jednak tak. Pokaz, psze
      panow, nalezy skierowac do ich zon i corek. Do tego najlepszy jest Peugot! To
      znaczy: rower marki Peugot. Zrzucic troche brzucha, wbic sie w takie obcisle
      spodenki i ... hajda, popedalowac w dal! W razie potrzeby mozna sobie dodac
      samczego uroku wpuszczajac w owe pantalonki umiejetnie przyciety kawalek weza
      ogrodniczego o odpowiednim przekroju... W ostatecznosci - kielbasa zywiecka.

      Czego i Wam zycze,

      mk.
      • jutka1 Re: Tylko Peugot! - hahahahha :-))) ntxt 16.09.04, 08:19

      • ani-ta Re: Tylko Peugot! 16.09.04, 08:43
        tylko prosze pamietac!
        kielbaska ma byc ZYWIECKA! a nie krakowska!
        krakowska to jak kabanosy... czysta zywa patologia:P

        a.:)
      • ertes Mam FUJI, moze byc? /ntxt 16.09.04, 18:45
        • maly.ksiaze Czy to szosowy, czy goral? /ntxt 16.09.04, 19:46
          • ertes Szosowy, gorala ma TREK. /ntxt 16.09.04, 20:27
            • maly.ksiaze Skoro tak, to moze byc. Ale uwaga! 16.09.04, 20:54
              Trzeba na nim jezdzic. Powieszenie w garazu nie wystarczy.

              Pozdrawiam i szerokiej drogi,

              mk.
              • ertes Re: Skoro tak, to moze byc. Ale uwaga! 16.09.04, 21:10
                Jezdze i to sporo.
                Wlasnie namowilem moja strasznie gruba zone i dzis zakupilem rower dla niej.
                Poza tym rolleblading co weekend.
      • pani-i-toto kolarz 16.09.04, 18:48
        przepraszam ale kolarz czyli facet w swiecacych ciasnych gatkach do kolan
        wypinajacych tylek i machajacy kopytkami jest postacia kabaretowa. I nikogo nie
        podnieca. Nawet jesli se kieblase wsadzi. Wtedy moze ewenutalnie wzbudzic
        zainteresowanie psie ale zpewnoscia nie damskie.

        stokrotka
        • ani-ta Re: kolarz 16.09.04, 18:57
          bo zle na niego patrzych:P
          od przodu stokrotko! wtedy wedline widac:P

          a.:)

          P.S.
          swiecace gatki to pryszczyk... w porownaniu z wszywkami zelowymi w miejscach
          strateicznie z siodelkiem zwiazanych
        • maly.ksiaze Re: No i tu sie Pani myli... 16.09.04, 19:49
          ...-i-toto tez sie myli. Na przyklad tancereczka w rajtuzkach, wymachujaca
          kopytkami, tez jest postacia kabaretowa. A podnieca!
          Faktycznie, pozostaje problem kielbasy i psa. Dlatego tez zdecydowanie sugeruje
          zakupienie w najblizszym Home Depot (jak nie wiecie, co to jest, to znaczy, ze
          musicie isc do Prkatikera) odpowiedniego weza gumowego.

          Pozdrawiam (kopytkami),

          mk.
    • xurek Swiatlo 16.09.04, 10:07
      Ty jestes po prostu r o z b r a j a j a c y (spcaja sie zaciela). Byl taki
      krotki czas, ze spusciles z tonu i zaczales pisac calkiem sensowne teksty. Ale
      chwala Bogu Ci przeszlo i powrociles do dawnej swietlanej formy. Wiec znow moge
      spokojnie sie zastanawiac, czy ty to wszystko naprawde czy tez jaja z foruma
      sobie robisz. Jak by nie bylo, dziekuje za rozywke - juz sobie wyobrazam
      takiego amerykanskiego "mena" (nie ciebie oczywiscie) z lysa pala i wywalonym
      brzuchem w wielkim trucku. Prawdziwy MEN (te capsy) - nie ma co.

      A z tym penisem to fakt - wielkosc nie gra dla was zadnej roli i stad te
      wszystkie operacje na przedluzanie, pompki na zgrubianie tudziez inne fikusne
      pomysly o ktorych reportarzami bombarduje nas telewizja po 23.

      Truck... no tak.... w Szwajcarii jest BARDZO MALO (znow sie zaciely)
      prawdziwych menow....

      Xurek
      • swiatlo Re: Swiatlo 16.09.04, 18:30
        xurek napisała:

        > Wiec znow moge spokojnie sie zastanawiac, czy ty to wszystko naprawde czy tez
        > jaja z foruma sobie robisz.

        Hehe, sam sobie zadaję to pytanie. Czy piszę na serio, czy dla jaj.
        Sam nie wiem. Chyba coś jakby 50-50....
        • ertes Re: Swiatlo 16.09.04, 18:44
          Swiatlo no nie mow ze piszesz to na serio???
    • emre_baran jestes dopiero chlopce 16.09.04, 19:20
      Nie pochelbiaj sobie Swiatlo choc zrobiles pierwszy krok do meskosci. Po
      pierwsze ile hond ustawionych jedna na drugiej mozesz zaparkowac pod swoim
      trackiem? Kiedy "podrosniesz" zrozumiesz ze twardzi kowboje jedza tylko FORD.

      PS
      I nie zapominaj wykladac spodni na boots. To podstawowy problem novicjuszy.
      • don2 Re: jestes dopiero chlopce 16.09.04, 20:04
        emre_baran napisał:

        > Nie pochelbiaj sobie Swiatlo choc zrobiles pierwszy krok do meskosci. Po
        > pierwsze ile hond ustawionych jedna na drugiej mozesz zaparkowac pod swoim
        > trackiem? Kiedy "podrosniesz" zrozumiesz ze twardzi kowboje jedza tylko FORD.
        >
        > PS
        > I nie zapominaj wykladac spodni na boots. To podstawowy problem novicjuszy.
        • starypierdola To chyba dowod ze ... 16.09.04, 20:07
          ... jestes post-szkola podstawowa (w swiecie Rednecks) :))

          SP
          • don2 Re: To chyba dowod ze ... 16.09.04, 20:12
            starypierdola napisał:

            > ... jestes post-szkola podstawowa (w swiecie Rednecks) :))
            >
            > SP


            aha,znaczy mam wyksztalcenie amerykanskie honoris causa,to jak Walesa :)))
          • ani-ta o co chodzi z tymi spodniami???!!!!ntxt 16.09.04, 20:12
            • starypierdola Co ze spodniami??? 16.09.04, 20:29
              Meska sprawa!

              Wstyd powiedziec otwarcie na Forum.

              SP
              • ani-ta Re: Co ze spodniami??? 16.09.04, 20:34
                tiaaaaaaa
                wal SP prosto z mostu!
                bo sie obcych zapytam:P

                a.:)
                • starypierdola Zaczekam na Swiatle! :))) n/t 16.09.04, 21:03
                  • ro-bert Re: Zaczekam na Swiatle! :))) n/t 16.09.04, 21:15
                    Chyba najlepsza metoda.
                    Zj...e mnie jak burego psa. Coz, w naszym wieku nie nalezy sie chyba tym
                    przejmowac:)
                    • ani-ta iiiiii......zgubilam sie!!!!!!!! 16.09.04, 21:19
                      w czyim wieku?
                      moim?
                      twoim?
                      SP?

                      i kto kogo i z jakiej przyczyny?

                      PANOWIE!!!!
                      ja o te spodnie pytam.... a nie wymiaru samochod czy innych dobr!:P

                      a.:))
                      • starypierdola Moze sie nie zgubilas, tylko... 16.09.04, 21:22
                        ... skolowalismy Cie!! :)))

                        W koncu to meski watek, o mezczyznach i dla mezczyzn.

                        A zawsze myslalem ze to mezczyzni kobiet nie rozumieja :)))

                        SP
                        • ani-ta jezeli mnie wyrzucisz z tego watku, to: 16.09.04, 21:25
                          - ja wroce oknem/kominem:P
                          - poskarze sie swiatle:P
                          - powiem jutce!!!!!!!
                          - WSZYSTKO powiem basi!:PPP

                          a.:))
                          • jutka1 Re: jezeli mnie wyrzucisz z tego watku, to: 17.09.04, 11:19
                            ani-ta napisała:

                            > - powiem jutce!!!!!!!
                            ************
                            ja nie kcem zeby mnom straszono.... ortzam.
                            nie kcem i juz...

                            :-)))))))
                            • maja92 Prawdziwy Menie.... 17.09.04, 12:31
                              trzepocze rzesami!!!!
                              Taki truck to imponujace;-)

                              Tez sobie kiedys kupie - kcem byc prawdziwym mezczyznom.
                              BMW X5 to moj dream!!!!

                              A swoja droga, gdzie Don2 placi €1.20 za litr benzyny - ja place €0.96
                              • don2 Re: Prawdziwy Menie.... 17.09.04, 14:26
                                maja92 napisała:

                                > trzepocze rzesami!!!!
                                > Taki truck to imponujace;-)
                                >
                                > Tez sobie kiedys kupie - kcem byc prawdziwym mezczyznom.
                                > BMW X5 to moj dream!!!!
                                >
                                > A swoja droga, gdzie Don2 placi €1.20 za litr benzyny - ja place €0
                                > .96
                                • maja92 Re: Prawdziwy Menie - Donie.... 17.09.04, 14:43
                                  Typowy Mecizna z Ciebie - trzeba byc precyzyjnym w zadawaniu pytania:
                                  A gdzie ta stacja benzynowa jest wybudowana: w jakim kraju, w jakim miescie? O
                                  ulice juz nie bede sie pytac....

                                  ;-))))))))))))))))))))))))
                                  • don2 Re: Prawdziwy Menie - Donie.... 17.09.04, 15:28
                                    maja92 napisała:

                                    > Typowy Mecizna z Ciebie - trzeba byc precyzyjnym w zadawaniu pytania:
                                    > A gdzie ta stacja benzynowa jest wybudowana: w jakim kraju, w jakim miescie?
                                    O
                                    > ulice juz nie bede sie pytac....
                                    >
                                    > ;-))))))))))))))))))))))))
                                    • ertes Pociesze was 17.09.04, 15:32
                                      0.48 &euro :))))))
                                      • maja92 Re: Pociesze was 17.09.04, 15:43
                                        ertes napisał:

                                        > 0.48 &euro :))))))
                                        %%%%
                                        Ertes,

                                        Podstawiaj samochod z pelnym bakiem i kluczyki prosze......INO szybko:-)))))))))
                                        Cholera!!! Tanizna w tej Hameryce - za pol darmo jezdza i pewnie samochody
                                        prawie nic nie kosztuja:-)))))))))))))
                                        Ale i tak Don to musi byc bogacz - tyle za paliwo placic;-)))

                                        Bracia Arabowie na Was w USA nie zarobia:-)
                                        Zdecydowanie nie!!
                      • emre_baran Mala, pisze bo cie lubie. 17.09.04, 11:00
                        Nie powinnas sie tu krencic, bo cie Don przypli cygarem. A jak nie wiesz o co
                        chodzi to szkocz do faterlandu i przypacz sie kolesia w bauer-porszach z rulonem
                        50 fenigowych monet w kieszeni i dzinami wcisnietymi do sztifli. Choc ponoc co
                        kraj to obyczaj.

                        Cza cza cza - czrna big mama! ding fong
                        • ani-ta Re: Mala, pisze bo cie lubie. 17.09.04, 12:41
                          mala..........
                          hmm...........

                          wiesz baranku... nawet tatus tak do mnie nie mowi...
                          ja troche uroslam w zyciu:)

                          chyba, ze to pieszczota byla? aaaaaaaaaaa... to ja prosze bardzo!!!:)

                          co do "dzinow" wcisnietych w... (_!_)? czy w skarpetki?

                          a.:)))))
                          • emre_baran Kieszna-Pani, 18.09.04, 22:29
                            Ksiezna-Pani,
                            Kazdy prawdziwy kowboj wie jak traktowac kobiety, primo ma zawsze czyste buty,
                            sekundo spodnie na butach. Smuci mnie to ze kultura ludowa jewropy zostala
                            zniszczona, stworzona przez szalejacy socjalizm czy inne nacjebalizmy. Chyba
                            jeydnie kraina miodem i mlekiem plynaca jest jedyna posiadajaca zywa kulture
                            ludowa, kulture w ktorej samiec moze czoc sie prawdziwym ogierem:

                            www.americancowboy.com/
                            Jesse RULZ!
                            dsc.discovery.com/fansites/monstergarage/monstergarage.html

                            PS
                            Przeszczepienie prawdziwie kowbojskich tradycji na rodzimy grunt idzie mi ciezko
                            ale staram sie jak moge. Pisalem o tym:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=14582530&a=14600669
                            Pozatym nasikalem ostanio jednemu pedalow w BardzoMalymWozie X5 na przednia
                            szybe z wysokosci pojego traka. Wkurwil mnie bo trabil na staruszke przechodzaca
                            przez ulice w nieoznaczonym miejscu. A potem mu jeszce jebnolem drzwiami malego
                            doordingsa na dachu, bo na tej wysokosci otwieraja sie drzwi mojego kochania.
                            Czulem sie jakbym mial 10 inczowego fiuta.
                            • jan.kran Re: Tak sie zastanawiam... 18.09.04, 23:49
                              ... co jest dla Lucji atrybutem meskosci ?

                              I co to w ogole jest ten atrybut?

                              Bo moze tak byc , ze co kobieta to ma inny na mysli :-))))

                              K. Bardzo Zamyslony.
              • basia553 A ja myslalam, 19.09.04, 11:00
                ze prawdziwy men musi miec obowiazkowo mloda, atrakcyjna laske u swego boku.
                Zeby koledzy wiedzieli, ze stac go jeszcze na stale bzykanie stale glodnej
                seksualnie rury.
                Byl taki kolega w pracy (na wspomnienie rzygnelam symbolicznie dwa razy),
                ktöry namietnie czestowal nas w kantynie opowiescia o tym, jak sasiad go rankiem
                wital zazdrosnym stwierdzeniem, ze chcialby, aby jego zona tak stekala cala noc
                jak zona rzeczonego kolegi. Tenze kolega byl baaardzo dumny ze swej stekajacej
                zony. A ja mialam zawsze ochote postekac mu efektownie miedzy zupa a deserem
                aby mu pokazac, na co nas stac - nas, najlepsze aktorki swiata!
                • jutka1 Re: A ja myslalam, 19.09.04, 11:14
                  ... moja ukochana scena z filmu "When Harry met Sally" - udawany orgazm w
                  knajpie... i starsza pani, ktora prosi kelnera "o to samo, co jadla tamta pani"
                  ;-))))))))))))))))))))
        • ro-bert Re: jestes dopiero chlopce 16.09.04, 20:29
          Jezdze starym BMW. Mam lysine, nie mam sixpack. Czy musze sie wstydzic?
          • starypierdola Jak jestes w Niemczech to ok. 16.09.04, 20:31
            Tam wszyscy sa niebardzo wiec nie wystajesz z tlumu! Meskosci trzeba szukac ze
            swieczka.

            :)))
            SP
            • ani-ta Re: Jak jestes w Niemczech to ok. 16.09.04, 20:35

              Meskosci trzeba szukac ze
              > swieczka.

              znaczy po ciemku?
              a dlaczegoz to?!

              a.:)))
              • starypierdola NIe, to przyslowiowe :))) 16.09.04, 21:04
                A wszystko dla tego ze maja malo pick-up trucka. A jak juz maja to takie
                lilipucie!!!

                SP
    • akawill Re: Prawdziwy symbol męskości 18.09.04, 03:56
      Światło, rozgrzeszam Cię tylko dlatego że wy tam w tym Northwest 70 % pradu
      robicie w hydroelektrowniach a nie z węgla, ropy czy gazu. Tak że możesz sobie
      trochę pospalać.

      A taki Cię nie interesuje:?

      story.news.yahoo.com/news?tmpl=story&ncid=1756&e=1&u=/040916/480/dn10209162157
      • don2 Re: Prawdziwy symbol męskości 18.09.04, 11:44
        Polska 0.84 €
        • lucja7 Atrybuty meskosci 18.09.04, 13:44
          Skoro najznakomitszymi atrybutami meskosci maja byc jakies marki samochodow,
          albo jakas kielbasa w slipach, wybaczcie tutejsi panowie, ale widze ze mam do
          czynienia ze zdziecinnialymi starymi pierdolami (SP, to nie ma nic wspolnego z
          toba, to przypadek i dobrze o tym wiesz). Juz naprawde nie stac was na nic?
          Jak to powiadal moj ukochany pan profesor, czego chcesz dziecko, wisze juz
          jednym jajkiem nad grobem!

          Trudne to nespa, moi panowie? Mysle ze tak bylo juz kiedys, dawno, a czasy sie
          przeciez zmienily!! A samoloty prywatne? a jachty?

          Atrybutem meskosci w roku 2004 ma byc kielbasa w spodniach!!!! Albo jakis
          smierdziel na 4 kolach!!! brrrrrrrrrr, zgrooooooooooza!!!! i koszmarrrrrrr!!!

          lucja tragicznie zawiedziona.

          Przypominam ze te wasze atrybuty juz nawet "zaturbanionym" nie odpowiadaja!

          Po prostu bankructwo tzw "meskosci z jajami". Inaczej tego nie tlumacze!
          • don2 Re: Atrybuty meskosci 18.09.04, 14:07
            zamieszczane tu atrybuty meskosci sa odzwierciedleniem "politycznej
            poprawnosci" oraz wplywu feministek i tp. Wlasciwie nikt tak naprawde nie wie
            co jest atrybutem meskosci.tryndy i idealy sie zmieniaja. nie mozna chwalic sie
            iloscia wybzykanych kobiet -bo wiadomo co bedzie.Ilosci wypitego alkoholu ,tez
            sa traktowane jako przechwalki infantylne.Nie jest mozliwe by napisac ,
            abypodkreslic meskosc bije zone regularnie ,lub gdy tylko na to zasluguje.Nikt
            nie uwierzy przechwalka na temat wlasnorecznie i po mesku zmaltretowanego
            faceta w pubie ,ktory wypowiedzial sie na temat zachowania zony i porownania
            jej do kobiety lekkich obyczajow.uwagi na temat facetow posiadajacych motocykle
            lub samochody ogolnie uwazane za symbol meskosci pochodza od innych
            facetow ,ktorych nie stac na tak drogie zabawki lub tych ,ktorym zony nie
            pozwalaja na kupno takowych.Meskosc w oczach mezczyzn to oczywiscie twardziel
            niedogolony ,woniejacy potem po wysilku fizycznym ,obojetnie czy przy
            ujezdzaniu dzikiego mustanga lub montowania konstrukcji stalowych na 45 pietrze.
            • lucja7 Re: Atrybuty meskosci 18.09.04, 15:03
              Aha, no to cos zaczynam wiedziec nareszcie.
              Ale mowisz zdaje sie o tym ze zeby socjalnie czuc sie zaakceptowanym w jakiejs
              tam grupie, musze krakac jak kazdy z jej czlonkow. Wiec jesli sasiad ma
              rozkraczony niklowany samochod, ja musze miec podobny, itd. Ale problem polega
              na tym, ze jesli juz chcemy naprawde stroic,to musimy posiadac naprawde cos
              czego inni miec nie moga. No bo jak moga to co???
              Podobnie z rusztem na pieczenie kielbasek. Wszyscy musza posiadac, bo jesli
              nie!!!!!!!!!!!, lepiej nie myslec.
              Jest to wiec drogi haracz placony drogo, z efektami dyskusyjnymi.
              Kielbasa tansza.
              Ale mowie o tym ze nie widze w tym za grosz jakiegokolwiek atrybutu meskosci.
              Nie rozumiem, niezaleznie od jakichkolwiek ruchow feministycznych, dlaczego
              smierdziel ma byc mezczyzna?
              Tak moze bylo kiedy robiono jeszcze westerny, czyli pol wieku temu, ale dzis??
              No a ilosc jak mowisz zbzykanych kobiet?
              Czy uwazasz ze ilosc przelecianych mezczyzn mowi cos o atrybutach kobiecosci??

              lucja :))
              • don2 Re: Atrybuty meskosci 18.09.04, 16:12
                Oczywiscie!!!! ilosc wybzykanych kobiet lub przebzykanych mezczyzn-obojetnie
                czy amatorsko czy tez profesjonalnie nieodlacznie zwiazana jest z kobiecoscia.
                I niezaleznie od stany cywilnego,kobieta dysponujaca atrybutami przyciagajacymi
                mezczyzn ,moze przebzykac dowolna ilosc facetow.natomiast "potwora" moze tylko
                liczyc na amatora.Meskosc natomiast ,to juz sprawa bardziej
                skomplikowana .kobiety oceniaja meskosc wg indywidualnych swoich kryteriow.I tu
                nie wchodzi absolutnie w gre zblizone jak to ma miejsce u mezczyzn pojecie
                kobiecosci.kazdy (prawie ) chlop uwaza ,ze baba ma miec zdrowe cyce i zgrabna
                dupe.odstepstwa oczywiscie istnieja.twarz kobiety ma ogromne znaczenie-chlop
                raczej starczy ,ze ladniejszy od malpy.Typy lalkowate sa podejrzane prawie
                zawsze o odmienne preferencje.Faceci nie maja lekko.I zmiennosc upodoban kobiet
                polaczona z idealami meskosci lansowanymi przez np reklamy lub gazete " twoj
                styl" nie ulatwia nam zycia.zalozmy ,ze poderwalem kobiete na moj wyglad
                zdrowego sportowca i samochod jakiejs tam marki -a ona wredna po tygodniu
                zdradza mnie z lysym ksiegowym jezdzacym Fiatem Uno....Bo zycie takie jest
                psiamac...ze tylko je za morde brac...la la
                • lucja7 Re: Atrybuty meskosci 18.09.04, 16:47
                  No to sie zgadzamy, wszystko w porzadku:)))

                  lucja
              • ertes Re: Atrybuty meskosci 18.09.04, 17:02
                > Czy uwazasz ze ilosc przelecianych mezczyzn mowi cos o atrybutach kobiecosci??

                Puszczalska zeby uzyc grzecznego slowa.
                • don2 Re: Atrybuty meskosci 18.09.04, 17:07
                  Pochwalony ! juz po mszy ertesie? W sobote? wyspowiadales sie?
                  • lucja7 Atrybuty meskosci, odpowiedz Kranowi 19.09.04, 11:17
                    To jest to cos co mi mowi ze ten facet lubi kobiety.
                    No i musi miec w swojej meskosci duzo kobiecosci.
                    Osobiscie nie jestem milosniczka kierowcow ciezarowek.

                    Robinet, nie mysl za duzo!, niektorzy mowia ze to niekobiece:))))))

                    lucja

                    • don2 Re: Atrybuty meskosci, odpowiedz Kranowi 19.09.04, 12:10
                      na stekanie to najlepsza poduszka w zeby,no chyba ,ze stekanie rytmiczne.
                      Ale jak lokal niezbyt akustyczny ,to niech stekaja i krzycza,ma sie te
                      poczucie dopiecia celu zmagan.jednak najbardziej podoba mi sie gdy pani po
                      zacietym meczu,otwiera szeroko oczy i podnosi reke w gescie zwyciestwa,jak
                      bokser na ringu.Uff ale wspomnienia na niedziele-nieskromnie!!!!
                      • lucja7 Lokal akustyczny 19.09.04, 14:58
                        Don, co to jest "lokal akustyczny"?
                        Chcialabym wiedziec bo nie wiem czy wziac to pod uwage przy urzadzaniu mojego
                        mieszkania.
                        lucja :))
                        • jutka1 Re: Lokal akustyczny 19.09.04, 15:08
                          lucja7 napisała:

                          > Don, co to jest "lokal akustyczny"?
                          > Chcialabym wiedziec bo nie wiem czy wziac to pod uwage przy urzadzaniu mojego
                          > mieszkania.
                          ***********
                          Przeprowadzasz sie Mru?

                          Mieszkanie urzadzasz? Myslalam, ze juz tam pare lat mieszkasz?
                          Czy deco zmieniasz?
                        • don2 Re: Lokal akustyczny 19.09.04, 15:11
                          lucja7 napisała:

                          > Don, co to jest "lokal akustyczny"?
                          > Chcialabym wiedziec bo nie wiem czy wziac to pod uwage przy urzadzaniu mojego
                          > mieszkania.
                          > lucja :))


                          To taki ,ze gdy wrzasniesz OOOOOO Jezuuuu dooochooodze,nie uslyszysz oklaskow
                          z sasiedniego pomieszczenia.Ty jako architekt mozesz to nazwac fachowo
                          innaczej.ja uzywam staropolskiego okreslenie.Podaje przyklad: pytanie do
                          recepcjonisty w Hotelu Miejskim w Lublinie,macie tu jaki pokoj mniej
                          akustyczny? i znaczaco chrzakajc lekko rzucasz spojrzenie na pania obok.na to
                          recepcjonista chrzakajac lekko i zacierajac rece:mamy panie Prezesie
                          oczywiscie to juz inna klasa cenowa i klaniajac sie lekko ,rzuca wymowne
                          spojrzenie na pania obok.Ot i rozwiazanie zagadki akustyczny.Fachowcy !!!
                    • jan.kran Re: Kobiecosc a myslenie :-))) 19.09.04, 16:42
                      lucja7 napisała:

                      > To jest to cos co mi mowi ze ten facet lubi kobiety.
                      > No i musi miec w swojej meskosci duzo kobiecosci.
                      > Osobiscie nie jestem milosniczka kierowcow ciezarowek.
                      >
                      > Robinet, nie mysl za duzo!, niektorzy mowia ze to niekobiece:))))))
                      >
                      > lucja


                      Juz wiem czemu nie mam powodzenia u mezczyzn... za duzo mysle :-))))

                      A do tej pory sadzilam , ze to z powodu braku urody...

                      K. Mysliciel ( z Bozy Laski ).
                      • don2 Re: Kobiecosc a myslenie :-))) 19.09.04, 16:45
                        jan.kran napisała:

                        > lucja7 napisała:
                        >
                        > > To jest to cos co mi mowi ze ten facet lubi kobiety.
                        > > No i musi miec w swojej meskosci duzo kobiecosci.
                        > > Osobiscie nie jestem milosniczka kierowcow ciezarowek.
                        > >
                        > > Robinet, nie mysl za duzo!, niektorzy mowia ze to niekobiece:))))))
                        > >
                        > > lucja
                        >
                        >
                        > Juz wiem czemu nie mam powodzenia u mezczyzn... za duzo mysle :-))))
                        >
                        > A do tej pory sadzilam , ze to z powodu braku urody...
                        >
                        > K. Mysliciel ( z Bozy Laski ).
                        • lucja7 Nie ruszam sie 20.09.04, 00:14
                          Nic nie zmieniam, ani dekoru ani mieszkania. Pytalam tylko Dona przekornie co
                          to taki lokal. Bo przeciez kazdy lokal jest "akustyczny", ale moze zle albo
                          dobrze albo srednio akustycznie izolowany, moze miec dobra albo zla akustyke
                          itd.............
                          To wszystko.
                          Clean mi sie podobal, ja zakochana w aktorce. Nolte tez lubie, a w roli troche
                          zagubionego tatusia bardzo mi sie podobal.

                          Bonne nuit, lucja
                          • jutka1 Re: Nie ruszam sie - nie to ze sie czepiam.... 20.09.04, 10:17
                            ... ale napisalas, cytuje, "Chcialabym wiedziec bo nie wiem czy wziac to pod
                            uwage przy urzadzaniu mojego mieszkania."

                            stad moje pytanie.. ale jesli to bylo przekornie, to rozumiem.

                            Bonjour, toi :-)
                            • basia553 Oj Jutka, 20.09.04, 10:22
                              Ty to dopiero niekumata!!!! Przeciez po slubie musicie gdzies zamieszkac? Czy
                              chcesz dzielic mieszkanie z poprzednim partnerem Lucji.....
                              • jutka1 Re: Oj Jutka, 20.09.04, 10:29
                                basia553 napisała:

                                > Ty to dopiero niekumata!!!! Przeciez po slubie musicie gdzies zamieszkac? Czy
                                > chcesz dzielic mieszkanie z poprzednim partnerem Lucji.....
                                *********
                                aaaaaaaaaaaa no chyba ze Mru miala na mysli wicie naszego gniazdka... ;-))))
                                To rzeczywiscie, w takim razie bardzo poprosze o mieszkanko NIEakustyczne
                                ;-)))))))))))

                                Ale wydaje mi sie Basiu, ze nie mozna meza Lucji nazywac poprzednim partnerem,
                                bo Lucja sie z nim nie bedzie rozstawac... po prostu bedzie miec "zone na
                                miescie"... :-))))))))))
                                • maja92 Bede niepopularna wsrod forumowych Dam... 20.09.04, 11:34
                                  ale samochod na mnie DZIALA, ze tak powiem, paraseksualnie.

                                  Pare dni temu bylam ma wystawie samochodowej i mialam czysta przyjemnosc
                                  usadzis moj zadek w takich maszynach jak TVR, Ferrari i Aston Martin. W tym
                                  ostatnim prawie, ze mialam podobne uniesienia: pocace sie dlonie, naplyw szybko
                                  tetniacej krwi do mozgu i w inne miejsca, jak moje pierwsze uniesienia milosne
                                  z Panem Malzonkiem, oczywiscie.

                                  Pytanie brzmi: czy samochod jest atrybutem meskosci, czy ogolnie jest atrybutem?
                                  Zauwazylam tez, ze bardziej na siebie zwracam uwage plci przeciwnej jadac w
                                  Audi A6 niz w Oplu Astrze..........
                                  • don2 Re: Bede niepopularna wsrod forumowych Dam... 20.09.04, 12:01
                                    Polecam autobus mki Mercedes.Drazek zmiany biegow ,wspaniale dopasowany do
                                    dloni :))))))
                                    • maja92 Re: Bede niepopularna wsrod forumowych Dam... 20.09.04, 12:37
                                      don2 napisał:

                                      > Polecam autobus mki Mercedes.Drazek zmiany biegow ,wspaniale dopasowany do
                                      > dloni :))))))
                                      %%%%%%%%%%%
                                      Bede namietnie poszukiwac, aby narecznie sprawdzic:-)))
                                      Ja mam male dlonie - wiele drazkow zmiany biegow ladnie sie w nie wpasowuje
                                      :-))))))Szczegolnie tych sportowych;-))))))
                                  • lucja7 Re: Bede niepopularna wsrod forumowych Dam... 20.09.04, 12:01
                                    Z pewnoscia moze byc atrybutem wogole.

                                    lucja :))
                                    • maja92 Re: Bede niepopularna wsrod forumowych Dam... 20.09.04, 12:42
                                      lucja7 napisała:

                                      > Z pewnoscia moze byc atrybutem wogole.
                                      >
                                      > lucja :))
                                      %%%%
                                      Lucjo - wielkie dzieki za potwierdzenie - to znaczy, ze nie wygladam bardziej
                                      lub mniej mesko w zaleznosci od samochodu - juz sie przestraszylam, bo
                                      myslalam, ze powinnam zaczac sie golic takze i na twarzy:-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka