Dodaj do ulubionych

Zabierają nam Górę Kościuszki

24.09.04, 18:47
Oto link:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040924/swiat/swiat_a_1.html
Co o tym myślicie? Tak naprawdę jakby się objektywnie na to spojrzeć, to ma
sens aby nadać górze aborygeńską nazwę. Zresztą nazwa "Kościuszko" nigdy mi
się nie podobała, jest za trudna i mało chwytliwa.
Można ten przykład niby przyrównać do Mt. Everest, ale po pierwsze Everest
jest łatwiejsze do wymówienia, po drugie wkład brytyjski w poznanie Himalajów
jest fundamentalny, po trzecie już się świat przyzwyczaił do Everestu, a
wreszcie po czwarte nawet i tą nazwę powoli i konsekwentnie się wymienia na
nową: Sagarmatha.
Obserwuj wątek
    • chris-joe Re: Zabierają nam Górę Kościuszki 24.09.04, 19:43
      zostanie nam szara duza jama, sza-ra du-za ja-ma, szaraduzajama.
      • sabba chyba naga a nie duza:)) nt 29.09.04, 12:23

    • emre_baran niech biora w pizd-u 28.09.04, 09:21
      Po pierwsze nie mnie a Koskusko-wi. Ten kolo to mial zycie! Wojny, Podroze,
      Niewolnicy [walili murzyneczki bo maja wieksze biusty niz biale co sie ssie samo
      prze sie] i pil, wiec czemu nieby ma miec gore w australi? Na mojej prywantnej
      liscie reinkarnacji zajmuje trzecie miejsce za Beniowskim i Bolivarem. Koskusko
      juz panorame raclawicka, kopiec i most ba bruklinie dobrze mu tak. Starczy.

      Dla mnie najistotmniejsze w tej chwili jest wysilek reakcjonistow [ktor zeby nie
      bylo nie domowien popieram w rozciaglosci] odebranie Jewropie statusus
      kontynentu i przemawianiu na polwyslep zachodni azjatycki.
      • lalka_01 co Ty z tymi biustami tak ciagle 28.09.04, 09:30
        bo juz sie zaczynam bac!
        • emre_baran retorsje 28.09.04, 09:47
          To chyba nad-swiadomosc. Moje wspolpraacownica
          (patrz forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=11665012&a=11665012)
          )
          Zdaje mi sie postanowila. Na fali nieudanych prob odkrycia kiedy przychodze do
          pracy i iinych. Postanowila mianowice nosic do pracy dekoldy na co nie moge
          znalezc paragrafu. Najgorsze jest to za ma male cycki. I jak ja na to mam
          patrzec nie wburzajc nad swiadomosci genetycznej.
          • wkrasnicki W temacie - cycki 28.09.04, 10:30
            Przede wszystkim nie ma scurwienia jako, ze cycki z górami kojarzyç się mogą, a
            nawet powinny.
            Niestety EB, ale musisz swoją o opinie na temat cyckorozmiarowości(mądrzej
            brzmi) zweryfikować. Twoja metoda pomiaru onegdaj tu zamieszczona jest bowiem o
            kant dupy potłuc. Wg niej o ile pamiętam posiadaniem dożego biustu mogłaby się
            chełpić posiadaczka cycków typu liście fikusa, lub jak kto woli uszy jamnika.
            Według mojej wiedzy jedynym sensownym pomiarem jest tzw. wytrzeszcz podziwu
            oglądacza. Subtelna granica polega na tym, że jadnak mają pozostać w oczodołach
            (oczy oczywiście - nie cycki).
            • emre_baran g0wn! nawet dyrektywa 28.09.04, 12:45
              Nawet dyrektywa unijna-hitlerowska wielkiej mocy nie zmieni metody naukowje
              mojej pomiaru!
    • ma_teusz Czomolungma 28.09.04, 12:27
      swiatlo napisał:


      > Można ten przykład niby przyrównać do Mt. Everest, ale po pierwsze Everest
      > jest łatwiejsze do wymówienia, po drugie wkład brytyjski w poznanie Himalajów
      > jest fundamentalny, po trzecie już się świat przyzwyczaił do Everestu, a
      > wreszcie po czwarte nawet i tą nazwę powoli i konsekwentnie się wymienia na
      > nową: Sagarmatha.
      >
      >
      Kilka slow wyjasnienia, razem z nazwa Mount Everest uzywana jest nazwa
      Czomolungma to po tybetansku "Wielka Bogini Matka". Sagarmatha to po nepalsku.
      Przy okazji wyjasnie skad akurat Mount Everest : do 1851 nazywal sie Peak XV, po
      standartowych pomiarach nazwano go nazwiskiem kierownikiem Biura Pomiarów w
      Indiach.
      • swiatlo Czomolungma to co innego 02.10.04, 08:59
        W języku himalaistycznym Czomolungma to nazwa całego masywu górskiego
        obejmującego Mt.Everest (Sagarmathę), Lhotse i Nuptse.
        • ma_teusz a to bardzo ciekawe, Swiatlo 02.10.04, 18:54
          swiatlo napisał:

          > W języku himalaistycznym Czomolungma to nazwa całego masywu górskiego
          > obejmującego Mt.Everest (Sagarmathę), Lhotse i Nuptse.
          >

          kopernik.netus.pl/korona/everest.php
          pl.wikipedia.org/wiki/Mount_Everest
          portalwiedzy.onet.pl/58723,haslo.html
          Wychodzi na to, że to jednak szczyt, i to ten sam.
          • lucja7 Re: a to bardzo ciekawe, Swiatlo 02.10.04, 19:22
            Potwierdzam jako korespondent wlasny ze Chomolungma to Everest, bylam,
            widzialam i sprawdzilam.
            Na francuskich mapach z poczatku 18go wieku (ok 1710), czyli daleko przed
            Everestem, masyw ten jest nazywany Tschomolounc.

            To tak zeby nie bylo,

            lucja

            • jutka1 Re: a to bardzo ciekawe, Swiatlo 02.10.04, 23:37
              Mru??????

              Naprawde bylas?
              • lucja7 Re: a to bardzo ciekawe, Swiatlo 03.10.04, 10:31
                Bylam i palilam.

                :)))

                lucja
                • jutka1 Wow ! .. :-))) ntxt 03.10.04, 10:41

          • swiatlo Każdy sobie nazywa jak mu najwygodniej 02.10.04, 22:27
            Encyklopedie mówią jedno, literatura himalajska drugie.
            Dla innych z kolei Polska to Rosja. Każdy sobie nazywa wszystko tak, aby
            najmniej i najbardzie optymalnie mu się poukładało w głowie.
            Dla "obeznanych" Czomolumgma to cały masyw. Dla tych którym wszystko jedno i
            którzy nie odróżniają Makalu od Annapurny, Czomolumgma to góra. I tak zostawić.
    • luiza-w-ogrodzie "Nam" "zabierają" Górę Kościuszki? 29.09.04, 01:28
      Nikt nikomu niczego nie zabiera. Wieki zanim Kosciuszko sie urodzil, w
      Australii mieszkali Aborygeni i obecna polityka nazewnicza (zgodna z zasada
      politycznej poprawnosci) preferuje nazwy tubylcze. Jak zaczniemy krzyczec
      o "zabieraniu" Anglicy powinni zaczac narzekac, ze "zabrano" im Ayers Rock
      (Uluru).

      Australia nie ma az tak dlugiej historii bialego osadnictwa zeby nazewnictwo
      anglosaskie bylo historycznie utrwalone. Angielskie nazwy przetransplantowane
      na kontynent australijski brzmia dla mojego ucha ohydnie. Moze jestem tu
      stronnicza, bo jako Polce latwiej mi wymowic i zapamietac nazwy takie jak
      Woolloomooloo, Wagga Wagga, Maroochydore, Mullumbimby, Wahroonga, Boomanoomana,
      Mullanjandra czy Tumbarumba.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      • kan_z_oz Re: "Nam" "zabierają" Górę Kościuszki? 29.09.04, 12:02
        Moje wyjasnienie na ten temat jest na Forum.
        Ciekawe jest to, ze Parki Narodowe wpadly na ten pomysl zmiany nazwy juz 94
        roku. Nie zrobiono wiec wiele od tego czasu. Gora Kosciuszki nie przypomina
        zadnej gory, raczej pagorek. Wszystkie nazwy wokol sa aborygenskie wlacznie z
        nazwa na G. Kosciuszki od tysiecy lat. Skad wygrzebaliscie ten artykul?
        wyglada,ze ktos wyciagnal go z lamusa.
        Pzd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka