Dodaj do ulubionych

Troszkę o Kałużyńskim

08.10.04, 02:11
Wiem że C-J go lubił w swoim czasie.
Ja tylko przypomnę taką historyjkę z mojego własnego życia.
Było to we wczesnych latach osiemdziesiątych, zdaje się albo późną zimą albo
wczesną wiosną. Szedłem sobie na tyłach Liceum Hoffmanowej na Śródmieściu w
kierunku PKiN. Nie pamiętam ulicy, tam gdzie zdaje się jest wieżowiec LOT-u.
Stał tam kiosk Ruchu w którym akurat kupiłem gazetę. Patrzę, a tu idzie jakiś
dziwak ulicą. Ubrany w niesłychanie wyświechtany płaszcz z pod którego widać
było szare spodnie od piżamy i zwykłe kapcie domowe. Błoto było na ulicy jak
cholera, a ten w kapciach.
Patrzę, a to przecież sam Kałużyński z telewizji.
I taki zdaje się był przez całe życie. Abnegat w sposobie bycia i w wyglądzie.
Jeden z niewielu idealistów dziwaków w skomercjalizowanym świecie gdzie
wszystko jest do kupienia. On nie.
Ciekawy artykuł na jego temat, właśnie jak go pamiętam:
polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1192313&MP=1
Obserwuj wątek
    • pawel_z_melb Re: Troszkę o Kałużyńskim 08.10.04, 06:10
      interesujace...
      • lucja7 Re: Troszkę o Kałużyńskim 08.10.04, 10:53
        Okazuje sie ze kapcie tez moga byc atrybutami meskosci:)))

        lucja
        • jutka1 Re: Troszkę o Kałużyńskim 08.10.04, 10:58
          lucja7 napisała:

          > Okazuje sie ze kapcie tez moga byc atrybutami meskosci:)))
          *********
          Kapcie sa atrybutem wieloletniego malzenstwa.
          :-)

          Bonjour, toi :-)
          • pani-i-toto atrybuty 08.10.04, 11:38
            ...i do glowy by nie przyszlo nikooooomu, ze on w gaaaaaciach (lub kapciach)
            paraduje po dooooomu (i nie domu)...
            Kaluzynski napisal z Raczkiem ksiazke i potem rozpowiadal ze zrobil to
            wylacznie dlatego ze w trakcie spotkan autorskich do Raczka - mezczyzny
            przystojnego lecz pederasty - zlgaszaja sie widzieczace niczego nieswiadome
            panie. A on, Kaluzynski, moze je przechwytywac.
            I prawda to, sama widzialam. Zglaszaly sie i przechwytywal koncertowo.

            • chris-joe Re: atrybuty 08.10.04, 11:41
              to na raczka mozna lapac? Ja bym sie nie dal.
              • pani-i-toto łapanie 08.10.04, 11:45
                bo nie jestes nieswiadoma niczego panią. Gdybyś był to byś się może dał.

          • lucja7 Re: Troszkę o Kałużyńskim 08.10.04, 16:07
            No ale on przecie niezonaty!! To jakiego znow wieloletniego malzenstawa?

            Bonjour:)))w tym pochmurnym dniu,

            lucja
            • jutka1 Re: Troszkę o Kałużyńskim 08.10.04, 16:14
              lucja7 napisała:

              > No ale on przecie niezonaty!! To jakiego znow wieloletniego malzenstawa?
              >
              > Bonjour:)))w tym pochmurnym dniu,
              *********
              cocotte, to byla parabola ;-)))))

              pochmurny, i ta mglista wilgotnosc w powietrzu, brrrrrr..
              salut :-))
    • pawel_z_melb warto zajrzec 11.10.04, 00:28
      polityka.onet.pl/162,1192313,1,0,artykul.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka