kan_z_oz
22.10.18, 12:16
Szukalam watku Luizy aby kontynuowac i nie wiem. Nie umiem szukac czy minelo juz tak wiele lat, ze sie gdzies watek zagrzebal?
Otworze.
Nie mam zdjec i nie bedzie zadnych fanfar.
Dostalam dzisiaj onegdaj zamowione 4 krzaczki malin, nastepna cytryne karlowata i kawalek kaktus peruwianskiego produkujacego jablka.
Kaktus mam zamiar zasadzic na sasiedniej dzialce bez wlasciciela, tuz obok peruwianskiej halucynacyjnej kolekcji san pedro.
Maliny pojda w poblize jaboticaby.
Dostalam tez oferte pracy nad projektem, czyli pomocy w wyrywaniu chwastow od przypadkowego znajomego. Zaczyna mi wiec wracac wiara w ludzi...znajomy byl w przeszlosci bezcenny ze wzgledu na posiadana wiedze. Studia biologii i zoologi polaczone z chemia. Ciekawy facet. Wielka wiedza i zero sprawnosci fizycznej, ktorej dzialka wymaga. Bedzie wiec fajnie aby angazowac go w cos by sie nie uszkodzil.