monikapodh
19.01.05, 19:20
Bonjourki.Nie jestem taka typowa Polonuska,bo we Fr.dopiero do roku.
Ale juz zdazylam podlapac pewna chorobe sieroca pt.zespol braku...no
wlasnie,kogo,przyjaciol? Za duzo wymagam.Znajomych.Teraz lepiej.Paczki.
Takiej malej ale zgranej paczuszki ludzi,z ktorymi mozna wyjsc w sobote
wieczorem.No ale skutecznosc mojego apelu bedzie raczej nikla jako ze widze
tu glownie np Kanade.A tak nawiasem:pozdrawiam pewne osoby z Toronto,ktore na
pewno tego nigdy nie przeczytaja.Ale liczy sie gest,nawet pusty.