za_morzem
28.03.05, 02:56
amerykanska "kultura" masowa to wyjatkowo profesjonalna i skuteczna propaganda
konsumpcyjnego stylu zycia, wyliczona na odzieranie ludzi z wartosci
tradycyjnych i "glebszych" i tworzenie z nich bezmyslnych automatow dazacych
do POSIADANIA za wszelka cene. nie ma w owej "kulturze" promowania
humanitaryzmu, milosci i wspolczucia do blizniego. nie dziala stymulujaco na
wyobraznie, nie niesie praktycznie ze soba zadnych pozytywnych przeslanek.
media w ameryce polnocnej przesycone sa glownie historiami o bogatych i
pieknych, tudziez bogatych, silnych i bezlitosnych ktorzy wygrali "american
dream". media z premedytacja rozkladaja i osmieszaja wszelkie wartosci
tradycyjne po to by stworzyc z mlodych pokolen jak juz wspomnialem konsumentow
perfekcyjnych, mlodzi ludzie daja sie prowadzic za reke od malego
czarodziejskiem slowem "cool". wielka maszyna "product placementowa"
sponsoruje i produkuje wieksozsc czarnoskorych raperow po to by w ich
teledyskach sprzedawac swoje produkty (wszystko poczynajac od zegarkow i
alkoholu po samochody). zainteresowanie firm jest ogromne bo umieszczenie
produktu w teledysku znanego "cool zbuntowanego gangsta" hip-hopowca moze
podniesc sprzedaz o setki procent (tak sie stalo na przyklad z pewnym
francuskim koniakiem). raperzy nigdy nie zdobywali by takich pieniedzy i slawy
gdyby nie stala za nimi ogronma grupa producentow z miliardami dolarow do
dyspozycji. tacy prowadzeni za raczki "niezalezni" artysci robia papke z
mozgow mlodym ludziom, byc moze ci ktorzy maja dzieci w usa czy kanadzie
zaobserwowali to.
mozna tez wspomniec o programach typu "bachelor", czy "temptation island"
gdzie nowa generacja propagandy juz bez zenady propaguje i usprawiedliwia
bezlitosna rywalizacje, oszustwo i wyrachowanie uzyte w celu zdominowania
innych. szczytem ochydy i pozbawienia jakichkolwiek wartosci byl program
"bachelor" z udzialem karlow. w ktoryms tam odcinku karzelek zakochiwal sie w
karlicy a do programu "wpuszczono" piekna normalnego wzarostu kobiete i cala
ameryka obserwowala jak karzelek lamie serce zakochanej karlicy i zaczyna sie
interesowac normalna piekna kobieta. dzieki kultywowanej tradycji i kulturze
europejczycy maja cos takiego jak dobry smak i swiadomosc granic i
konsekwencji dzialan.
w nowym swiecie rzadzonym TYLKO pieniadzem trzymanym przez waska grupe ludzi
liczy sie tylko jak najskuteczniejsze otumanienie spoleczestwa. taka jest
roznica miedzy koncepcja europejska a amerykanska. niestety kapital nie ma
granic a amerykanska papka jest atrakcyjna dla nieuksztaltowanych mlodych
umyslow (to glownie oni na calym swiecie sa ofiarami mega przemyslu) i tego
boi sie europa a w szczegolnosci francja ktora kochajac owoce morza sery i
wino brzydzi sie coca cola i hamburgerami.