Dodaj do ulubionych

Odwiedziny u sasiada

27.09.05, 13:28
zajrzalem na Polonie.dawno nie latalem po Forach. U nich wszystko po staremu
jak zwykle obsrywaja nas,jedni pisza smiesznie inni mniej.Karelia
wrocila.Swiatlo cos niesmialo wtracil kilka slow,szkoda chlopa !
Patrze w gorne rejony strony i coz widze.....forum opiekuje sie Kran,poczulem
cos w rodzaju wspolczucia i litosci nad piszacymi na Polonia.I tak przy
okazji pomyslalem sobie,ze Ta to ma cos w rodzaju instynktu
opiekunczego.Opiekuje sie dzieckiem,sraczami w pracy,forami licznymi.jakas
chorobliwa ambicja.nie zazdroszcze im,jak zacznie tam szalec ta jej wunder-
corka,ocipieja do reszty.A z drugiej strony to kto u nas byl ,ten pospolitym
sie nie ostaje.
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Odwiedziny u sasiada 27.09.05, 14:32
      "Kto raz mnie zaznal, nigdy nie bedzie taki sam"... (cycat z bylego dochodzacego
      mojej psiapsiolki, ktora sie z nim rozstala niewiele pozniej, z powodow mentnych
      ortzam oraz tajemniczych. Fakt, po ciepnieciu go w cholere odzyla i juz nie byla
      taka sama :-)))))))))))))))))))))))))

      PS. Alez Ty masz refleks szachisty! Przeciez Ertes nawet tu o tym wiekopomnym
      wydarzeniu watek zalozyl! :-))))
      • don2 Re: Odwiedziny u sasiada 27.09.05, 14:48
        sie zapominasz ,ze mnie nie bylo.
        cytat tygodnia:



        Przeczytaj komentowany artykuł »
        abwprl1 27.09.05, 12:59 + odpowiedz


        A właściwie kto to szczelał do górników, stoczniowców, brał udział w mordowaniu
        Ks.Popiełuszki, czyżby nie Ci sami, co krzyżowali Chrystusa.

        To rzymianie wpadli na chwile do PRL ,SZCZELALI i pomagali Piotrowskiemu ?
        jakos umknela mi ta informacja
        • jutka1 Re: Odwiedziny u sasiada 27.09.05, 14:51
          To jak wracasz, to nie nadrabiasz zaleglosci? :-))
          Do konta ortzam, uczen Don ;-))))))))))))

          ps. Dobrze ze szczelali a nie szczali. Pardon. ;-))))))))))
          • don2 Re: Odwiedziny u sasiada 27.09.05, 15:11
            nie nadrabiam bo musze nadrobic zaleglosci w placeniu rachunkow,czytaniu majlow
            a teraz robie mielone w sosie grzybowym i kasza gryczana
            • jutka1 Re: Odwiedziny u sasiada 27.09.05, 15:28
              don2 napisał:

              > nie nadrabiam bo musze nadrobic zaleglosci w placeniu rachunkow,czytaniu majlow
              > a teraz robie mielone w sosie grzybowym i kasza gryczana
              ***********
              Mrrrrrrrr..... Pycha.
              Ja ide jesc zupe z zielonej soczewicy, dodam jogurtu al natural zeby zabielic :-))
              • don2 Re: Odwiedziny u sasiada 27.09.05, 19:36
                jot-23 27.09.05, 19:03 + odpowiedz


                ja tez zawieszam dzialalnosc, hehe przezylismy potop szwedzki (jak tej
                poprzedniej kutwie bylo na nicka?)...przezyjemy i ciote z krypty... niestety
                moderowanie wydaje sie byc dla niej eksperymentem socjotechnicznym, HWD kranowi.
                • ertes Re: Odwiedziny u sasiada 27.09.05, 19:45
                  Inteligencja babsztyl nie grzeszy wiec co sie dziwisz?
                  Dostala funkcje i sie onanizuja nia z radosci. Ubecka mentalnosc: cenzura i
                  wycinanie.
                  • maria421 Re: Odwiedziny u sasiada 27.09.05, 20:05
                    Zaciekawiliscie mnie , wiec tez zajrzalam i oczom nie wierze. Ale powiedzcie,
                    jak to mozliwe, przeciez Polonia to nie jest prywatne forum, jak wiec moze miec
                    moderatora?
                    • ertes Re: Odwiedziny u sasiada 27.09.05, 20:10
                      Wlasnie jeden z wiekszych bezsensow, niestety.
                      Skoro te wszystkie kagany, wiarusy, zupy i iini chca sie awanturowac, obrzucac,
                      opisywac jak to jest zloe w Poslce to dlaczego im nie pozwolic?
                      Teraz wycinaja wiekszosc postow i co? Lepsze to forum sie zrobilo? Nieprawda.

                      Ale widac to jedyna mozliwosc spelnienia jakichs tam miernych ambicji: zostac
                      moderatorem.
                  • don2 Re: Odwiedziny u sasiada 27.09.05, 20:07
                    Przestudiowalem watek Ertesa,morde mialem rozdziawiona od 1 do ostatniego wpisu
                    I tak jak napisalem ,Swiatlo kaput pod amerykanska czapka.Szeryfowanie mu w
                    glowie.Porzadki ma ochote robic.Drap ma racje ,jak dzieci w piaskownicy.
                    • ertes Re: Odwiedziny u sasiada 27.09.05, 20:13
                      Swiatle ni stad ni zowad wycieto jaja. Nie jest to az takim zaskoczeniem bo bylo
                      widac ze facet przechodzi jakies psychiczne katusze czterdziestolatka.
                      Zamiast znalezc se jakas dupe na boku to poddal sie psychicznej kastracji.
                      Ale szkoda bo byl nawet fajny gosc a teraz zostala galareta.
                      • don2 Re: Odwiedziny u sasiada 27.09.05, 20:19
                        Myslisz ,ze w jego przypadku to wina jego slubnej dupy? Az tak nudna?
                        • ertes Re: Odwiedziny u sasiada 27.09.05, 20:25
                          To wie tylko on ale z tego co tu pisal to mi na to wyglada.

                          Swoja droga to ludzie smieszni sa: taka Karelia, siadla jak kwoka na Primie,
                          pisze te sowje beznadziejne bzdety i wydaje jej sie ze posiadla wszystkie
                          rozumy. A tak naprawde robi taki sam balagan jak reszta. Roznica tylko ze nie
                          uzywa slow uznane za nieparlamentarne ale niczym innym sie nie rozni.

    • basia553 Donie! 27.09.05, 21:48
      a jak zrobic sosik grzy<bowy do tych siekanych?
      Jutka, przywiozlam sobie czerwona soczewice. Czy ma inny smak? Pytam zanim
      zabiore sie do gotowania
      (Uale Ci Don skurvilam wontek!!)
      • jutka1 Re: Baska!! 27.09.05, 22:02
        Czerwona soczewica w odroznieniu od zielonej szybko sie gotuje i latwo
        rozgotowuje. Stad do zupy z czerwonej soczewicy daje sie najpierw wszystkie
        warzywa, na koncu soczewice.
        Uzywa sie jej tez do zageszczania zup (rozgotowuje sie na miazge).
        • basia553 Acha! ntxt 27.09.05, 22:06

          • chaynik ciekaw jestem 27.09.05, 22:47
            dlaczego nie interesuje was kto to balmy. Przeciez on tak samo jak kran
            moderuje tylko sie ukrywa. Pytanie dlaczego ?
            • jutka1 Re: ciekaw jestem 27.09.05, 22:52
              chayniku, nie wiem.
              To chyba normalne, ze ludzi inetersuje ktos, kto byl tutaj dlugi czas,a ten
              drugi nick mniej.
              • chaynik Re: ciekaw jestem 27.09.05, 23:09
                Mnie irytuje ich dzialanie przypomina to Folwark zwierzecy.
                • jutka1 Re: ciekaw jestem 27.09.05, 23:11
                  Yep. Animal Farm or worse
                  :-))
                • ertes Re: ciekaw jestem 27.09.05, 23:19
                  Pomysl tylko komu albo jakiemu typowi ludzi chce sie czytac WSZYSTKIE posty po
                  to zeby moderowac gdy wczesniej nie bralo sie zadnego udzialu w dyskusjach.
                  Balmy to mozilwe ze jakis czynny uczestnik, nie wiadomo i nie interesujace.
                  jan.kran natomiast pisala tam kiedys, nic specjalnego nie wniosila a powiedzmy w
                  ciagu ostatniego roku pewnie wogole.
                  Podjecie sie wiec moderowania w tym swietle swiadczy tylko o ubeckiej psychice i
                  zlosliwej checi dokuczenia tym ktorzy tam pisza. Tym bardziej ze ci ktorzy chca
                  sobie podyskutowac w innej atmosferze pozakladali fora prywatne i produkuja na
                  nich dziesiatki tysiecy postow.

    • basia553 Re: Odwiedziny u sasiada 28.09.05, 08:44
      tez sie strasznie zdziwilam tym Kranem. Bo cokolwiek by o jej truciu itepe nie
      powiedziec - Prim to nie jej poziom, wiec jesli bedzie pröbowala poziom do
      swojego podciagnac, wytnie 3/4 postöw, no i koniec prima:))))
      To troche jakby zakonnice wybrac na Puffmutter.
      • don2 Re: Odwiedziny u sasiada 28.09.05, 12:33
        A jakiz to poziom ma Kran?
        • maria421 Re: Odwiedziny u sasiada 28.09.05, 13:36
          don2 napisał:

          > A jakiz to poziom ma Kran?

          Ma poziom przecietny, taki jak wiekszosc z nas, a Wy przestancie juz po niej
          jezdzic.
          • ertes Re: Odwiedziny u sasiada 28.09.05, 16:07
            Zawsze sie znajda jacys ktorym sie wydaje ze sa zbawcami swiata, ze wiedza
            lepiej, ze sa najmadrzejsi itp.

            Przerabialismy to w Polsce przez 50 lat bo to przeciez ludzie ludziom.
            Po raz kolejny powtorze: ubecka mentalnosc.

            I co mnie najbardziej smieszy to ze zaczyna sie pojawiac tam kilka znanych nam
            osob ktore robia dokladnie to samo co zawsze bylo na Polonia z ta tylko roznica
            ze nie przeklinaja ale z satysfakcja dokopuja innym.
            Ludzki prymitywizm najgorszego rodzaju.
            • don2 Re: Odwiedziny u sasiada 28.09.05, 16:48
              S@lon Odrzuconych (130521) Założyciel: sloggi


              Wśród szarej codzienności, w ciągłym biegu zapominamy o odpoczynku. Wstąpmy do
              wirtualnego salonu gdzie zawsze jest miło i przytulnie, gdzie stół kryje
              szydełkowa serweta, a lampa wisząca nad stołem każdego wieczora swoim światłem
              jednoczy nas wespół. Dla każdego starczy tu miejsca, są sofy i kanapy, w kącie
              stoi potężna gdańska szafa, jest też żardinierka z bluszczem, a obok w wielkiej
              donicy pyszni się palma. Tu nieustannie płonie ogień w kominku mieniącym się o
              szarej godzinie spokojnymi płomykami i serwantka skrywająca w swych licznych
              szufladach wiele tajemnic. Wstąp do salonu, może znajdziesz chwilę i rozegrasz
              z nami partyjkę wista lub preferansa

              To jest chyba nostalgiczne majaczenie potomka pokojowki z "lepszego domu"
              • don2 Re: Odwiedziny u sasiada 28.09.05, 20:16
                Sortuj: drzewko od najstarszego od najnowszego drzewko odwrotne


                • Najwyższa pora aby uporządkować to forum
                swiatlo 28.09.05, 20:11 + odpowiedz


                Przez lata to forum było wykańczane przez forumowych trolli.
                Teraz pora przywrócić go do normalnego życia. Im więcej trolli odejdzie, tym
                lepiej.
                Polonia to nie menele. Różnica jest taka że jak do normalnego towarzystwa
                przyjdzie nagle jeden menel, to towarzystwo się rozchodzi i idzie tam, gdzie
                ten menel nie ma prawa wejść. Po czasie więc zostają same menele.
                To się właśnie stało z forum Polonia. Pora wprowadzić mechanizmy
                zniechęcające do działalności wszelkiej szumowinie.

                Lepiej gadać o robótkach ręcznych i wycieczkach za miasto, niż czuć się jak
                publicznym kiblu.
                Uważam że i tak admini są zbyt tolerancyjni. Powinno się sformułować klarowną
                netykietę i bezwzględnie i bez wyjątku jej przestrzegać.
                • ertes Re: Odwiedziny u sasiada 28.09.05, 20:34
                  Juz pisalem ale powtorze: szkoda czlowieka bo wyraznie palma mu odbila.
              • jutka1 Re: Odwiedziny u sasiada 28.09.05, 22:46
                Sorry.
                Od Sloggiego sie odstosunkuj.
                Kurdebalans.
                :-(
                • ertes Re: Odwiedziny u sasiada 28.09.05, 22:54
                  A dlaczego? On tez niezle nawiedzony...
                  • jutka1 Re: Odwiedziny u sasiada 28.09.05, 23:00
                    Wcale nie nawiedzony.
                    Bo co? Bo gej?

                    I uwaga, jestem teraz mega vqrv.....

                    Megamegamegamega
                    Sorry z gory i z dolu :-(
                    • ertes Re: Odwiedziny u sasiada 28.09.05, 23:11
                      > Wcale nie nawiedzony.
                      > Bo co? Bo gej?

                      Tego to nawet nie wiedzialem. Zreszta mnie to rybka czy gej czy nie.
                      Po prostu takie odnioslem wrazenie ze ma kfiat lotosu w glowie.
                      • jutka1 Re: Odwiedziny u sasiada 28.09.05, 23:22
                        Eeeee tam
                        • don2 Re: Odwiedziny u sasiada 29.09.05, 00:11
                          gej? i co z tego.W moich oczach to taki jak napisalem.Cus mi sie widzi ,ze to
                          moja sprawa.A jak gej to nietykalny? ja jestem licencjonowany cham i grubianin
                          i jak mi sie ktos nie podoba,a chce to napisac to pisze.W tym przypadku
                          inwokacja sztuczna,sztampowata i plaska.Ale jak komus odpowiada ,to prosze
                          uprzejmie zasiadac na wylenialej kanapie z pozolklymi antymakasami i grac w
                          winsta lub preferensa.I do tego pewno smierdzi kotami i lawenda.To nie salon
                          odrzuconych tylko odkurzonych z paprochow .amen
                          • jutka1 Re: Odwiedziny u sasiada 29.09.05, 00:16
                            Hej. Zanim zmieszasz z czymkolwiek, to moze poczytasz co pisze, heh?

                            Sorry, ale teraz ide spac.
                            Dobranoc
                            • don2 Re: Odwiedziny u sasiada 29.09.05, 00:33
                              mam to gdzies i nie o tym pisalem .I z jakiej racji mam sie zachwycac,czyms co
                              mi zwisa kalafiorem.Siem wypowiedzialem na to co czytalem i szlus
                              • jutka1 Re: Odwiedziny u sasiada 29.09.05, 00:34
                                Dobranoc :-)
    • basia553 Re: Odwiedziny u sasiada 29.09.05, 09:13
      kto to jest sloggi? prosze przyblizyc mi postac.
    • jutka1 Znalazlam cudenko 30.09.05, 10:32
      Slownik jeszyka polskiego w wersji yin i yang, czyli blog kogos. Bardzo mi sie
      podoba. Probka: definicja slowa "Cien":

      Wersja yang:

      CIEŃ jest mandalą liter, którą gwiazdy usypują na skamielinie żeber. Gra
      pragnień i pożądań buduje treny i kantyczki, wywodząc z cicha na pokuszenie swą
      dekadencją. To z niej wywodzi się kultura 'metafory'. W tym platońskim cieniu
      tlą się ogrody rozkoszy. Czytelnicy i czytelniczki siedzą w tajemniczych
      kręgach, wyglądając baroków i gotyków w landszaftach anatomii. Kosztują językiem
      melodię nocnej ćmy, usta mocząc w wywietrzysku potów. Ich śródziemnomorskie sole
      dają poczucie śnienia, śnięcia i przenikania kadrów. Powieki i wargi odpływają z
      nich, podczas gdy karty gorączkowe wspomnień wysypują się z rąk. Siepie się
      sierść niedoszłych wspomnień, zaś wszystkie głody stają się nierealne jak
      wigilia krwi, bo przepadłość - niczym woda w porze powodzi - wypłukuje z nich tę
      wyspę wyuzdania. Półmrok spełnia się więc w niespełnieniu światła, jak spełzły
      obrys po krzyżu i nasze roztańczone mrzonki widzialności, bo obraz rzuca cień...

      Wersja yin:

      Siedzę przy oknie w samej bieliźnie. Przez lekko przysłonięte żaluje sączy się
      światło. Na parapecie stoi lustro. Maluję się. W oknie naprzeciwko sterczy jakiś
      facet. Przygląda mi się. Biorę łuk i strzelam prosto w jego oko. Trafiam.
      • don2 Re: Znalazlam cudenko 30.09.05, 11:55
        Wiszące jądra
        Radzi dr Stanisław Dulko, seksuolog
        - Zauważyłem, że moje jądra czasem są mniejsze i twardsze, a czasem miękkie i
        wiszące. Czy to znaczy, że jestem chory? Bo przyznam, że się tym niepokoję.
        Nawet moja dziewczyna zwróciła uwagę, że one różnie wyglądają. Tommy

        nawet jego dziewczyna zwrocila uwage !!!! A ja bym sie jej zapytal skad wie ,ze
        to anomalia? Porownala z innymi :)))))
      • don2 Re: Znalazlam cudenko 30.09.05, 12:02
        Na parapecie stoi lustro. Maluję się. W oknie naprzeciwko sterczy jakiś
        facet. Przygląda mi się. Biorę łuk i strzelam prosto w jego oko. Trafiam

        Wniosek: glupio urzadzone mieszkanie ,ze nie ma miejsca na lustro.2.Musi byc
        jakas waska uliczka i co w tym dziwnego ,ze stoi ktos w oknie i patrzy na
        babe ,ktora " sie maluje " siedzac w " samej bieliznie". Zakonczenie referatu z
        ambicjami w sposob prostacki i prowincjonalny.
        • jutka1 Re: Znalazlam cudenko 30.09.05, 12:09
          Bardzo wnikliwa recenzja :-)))

          Chcesz jeszcze?
          :-)
          • don2 Re: Znalazlam cudenko 30.09.05, 12:13
            mi tam wsio ryba,ja moge"recenzowac" nawet instrukcje obslugi wyciskarki do
            czosnku.taki juz jestem.
            • jutka1 Re: Znalazlam cudenko 30.09.05, 12:17
              No to masz :-)
              Jade zalatwiac tzw. sprawy w powiecie, masz wiec troche czasu na uwazne
              zapoznanie sie z tekstem :-))))

              Wersja yin

              CIAŁO jest szkatułką. Nie jestem ciałem, a zarazem nim jestem. Nie określa mnie
              wygląd ciała, jego płeć, ani wiek - choć te cechy mają wpływ na to jak się
              przejawiam, a także na to, za kogo inni mnie biorą. Któregoś dnia opuściłam
              swoje ciało i z bliska przyjrzałam się jego twarzy. Stąd wiem, że kiedy z ciała
              wyrosnę, dostanę nowe, które nie będzie mnie określać.
              Przywykłam już do obecnego ciała i nie zaskakuje mnie. Pamiętam jednak noc,
              kiedy w lustrze ujrzałam twarz pozbawioną skóry, spod resztek mięśni świeciła
              kość. Pamiętam noce w pubach, gdy zamiast pić z innymi, na lekkim narcystycznym
              rauszu sterczałam w kiblu, nie mogąc się nadziwić, że ja to ja. A nie na
              przykład On.

              Wersja yang:

              CIAŁO to zmazy, obrazy, pamiętanie i rozrzucona talia okien, która zabiega o
              inwazję "odrzutowców". Jest tragarzem iluzji ścielących się w godzinie smutku i
              błahej rozkoszy, gdy naszym drogim trzewiom udziela się niecierpliwość
              wezbranych w duszy głosek, co zwykle objawia się popłochem pośród płynów i
              osocza, które psim swędem wyczuwają bezobecność bogów. W tej cielesnej karczmie
              panika śródnocnych szmerów nie pozwala ukryć nawet rozlanych alkoholi, a
              bielizna płonie ze wstydu jak falsyfikaty Rembrandta. Dopiero o brzasku snop
              mandarynkowego światła żądli zastajałe od dymu powietrze, sponiewierane
              przypowieści nagle odnajdują wątki, zaś meszek ud wykrwawia się w oczach jak
              brzoskwinia. I choć ręce nadal szukają spowinowaconych prowincji seksu, dając
              słońcu przystęp do jaskry, nie odnajdujemy w sobie jakiegokolwiek jasnowidzenia.
              A jednak jest w nas wiara, że źrenice będą jeszcze próbować zazielenić nie jeden
              dom umarłych, bo ciało jest naszą pierwszą i najbliższą skórze klatką. To
              pustka, która domaga się znaku. W niej trzepocze i wyrywa się ślepy ptak nocy.
              • don2 Re: Znalazlam cudenko 30.09.05, 12:37
                kość. Pamiętam noce w pubach, gdy zamiast pić z innymi, na lekkim narcystycznym
                rauszu sterczałam w kiblu, nie mogąc się nadziwić, że ja to ja. A nie na
                przykład On.

                Odkrywcze: patrzac w kiblu mozna sie dziwic ze,cipa to cipa.I jezeli to ma byc
                okazja do odkrycia ,kim sie jest to mozna i tak .I to tak nie jedna noc !
                Mierda,dyletanckie silenie sie na orginalnosc. Wypracowanie
                uczennicy liceum,zafascynowanej mozliwosciami jakie daje poslugiwanie sie
                jezykiem absurdu itp itd ocena: dostatecznie z poprawka na umiejetnosc
                korzystania z cudzych materialow.
                • jutka1 Re: Znalazlam cudenko 30.09.05, 14:50
                  Dalej Ci dostarczac kolejnych hasel?
                  :-)
                  • don2 Re: Znalazlam cudenko 30.09.05, 14:52
                    Nieee mam dosc !
                    • don2 Re: xenofobia i rozpacz 30.09.05, 15:15
                      wlaze na jakies forum,rzadko ale....grzecznie cos wpisze,jakas drobna
                      uwaga,nic szczegolnego ani zlosliwego! I natychmiast mam jak na talerzu:
                      1.jakim prawem krytykuje Polske ? rozumiecie POLSKE !!!
                      2.Spadaj na swoje forum
                      3.idz na swoje forum,tam juz dewotki na ciebie czekaja
                      4.jakim prawem zabierasz glos na tym forum
                      5.don a co ty na tym forum robisz? I jaka odpowiedz,ten ktos oczekuje?
                      6.rozpaczliwe i typowe : jak morzna tak muwic,muj pies czensto tak mysli i sie
                      zahowoje 7.Lub mam nadzieje,ze jak bedziesz stary i niedolezny to tez cie
                      uspia!
                      Tak pisze wielu oszolomow doprowadzonych do bialej goraczki argumentacja,ktora
                      nie pasuje na takim forum.
                      • jutka1 Re: xenofobia i rozpacz 30.09.05, 15:17
                        Typowe :-)
                        • don2 Re: Basiu,co ty na takie pytanie ? 02.10.05, 13:34
                          Jak odróżnić kota od kotki??
                          patinka5 02.10.05, 12:06 + odpowiedz
                          • bella-donna Re: Basiu,co ty na takie pytanie ? 02.10.05, 14:20
                            a ja pamietam, jak zadalam mamie pytanie:
                            "a skad wiedzialas, ze ja jestem dziewczynka...?" o;
                            • basia553 Re: Basiu,co ty na takie pytanie ? 02.10.05, 15:49
                              a wiec juz w dziecinstwie bylas przyglup.....
                              • bella-donna Re: Basiu,co ty na takie pytanie ? 02.10.05, 15:53
                                a skad Ty wiedzials ??? podgladalas w przedszkolu chlopakow czy co...???? o;
                                • basia553 Re: Basiu,co ty na takie pytanie ? 02.10.05, 16:00
                                  gdybys byla normalna, to pröbowalabym ci to wytlumaczyc, ale tak to szkoda mi
                                  czasu.
                                  • don2 Re: Pelna kultura 02.10.05, 20:45
                                    Re: do don2 - wracaj na swoje forum polonusów
                                    wiesia.and.company 30.09.05, 13:42 + odpowiedz
                          • basia553 Re: Basiu,co ty na takie pytanie ? 02.10.05, 15:50
                            hehe to proste: kotka ma dlugie, zakrecone rzesy:))))) (to byl cytat z milego
                            weta)
    • ertes Re: Odwiedziny u sasiada 04.10.05, 23:34
      Chcecie zobaczyc kurestwo pierwszej kategorii?
      A to prosze zwrocic uwage czyje posty sa wyciete a czyje nie sa wyciete.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=29919999
      A ja od razu mowilem ze to ubeckie nawyki moderatorow.
      Ale czego spodziewac sie po prostakach.
      • jutka1 Re: Odwiedziny u sasiada 04.10.05, 23:45
        Ciekawe.
        No coz. Klase sie ma, klasy sie nie miewa.
        Szkoda, ze dopiero teraz wylazlo.
        :-((
        • szfedka Re: Odwiedziny u sasiada 04.10.05, 23:51
          Kiedy to byla klasa?

          A z drugiej strony trzeba przyznac ze "pierwsza milosc nie rdzewieje".
          Jak w krytycznej sytuacji angazujemy sie w zycie prima?
          Bo to jak ktos powiedzial "matecznik" hehehehe
        • ertes Re: Odwiedziny u sasiada 04.10.05, 23:54
          Co gorsza ludzie dostaja jakiejs glupawki: swiatlo, akawill popieraja ten
          kompletny brak obiektywizmu.
          Naprawde myslelalem ze to wiecej warci faceci. Wyraznie sie pomylilem.
          Kumoterstwo.
          • xurek Re: Odwiedziny u sasiada 05.10.05, 14:44
            dla mnie "wartosc" Swiatly czy Akawilla zupelnie sie nie zmienila. Swiatlo
            napisal, jak ostatnio wszedzie pisze a post Akawilla uwazam za b. sensowny i
            nie tendencyjny. Jedyne, co ew. moze mnie zdziwilo, to ze Akawill w ogole
            wlasnie teraz napisal cos na tym forum. Ale nie on jeden nabral nagle takiego
            zainteresowania, wiec moze nie jest to dziwne. Co konkretnie w poscie Akawilla
            wskazuje na kumoterstwo?

            Xurek
            • don2 Re: Odwiedziny u sasiada 05.10.05, 14:48
              To ,ze go nie wycieli :)))))))
            • ertes Re: Odwiedziny u sasiada 05.10.05, 15:12
              Wedlug mnie jest to dosc proste gdyz ja nie widze w czym posty swiatlo sa lepsze
              od postow soup-nazi czy ontariana. Swiatlo miesza ich z blotem, wyzywa od
              szamba, nic nie wartych itp.
              A ludzie tacy jak akwill... wlasciwie to najpierw musialabys zrozumiec o co mnie
              chodzilo w pierwszym wpisie zeby zrozumiec o co mi naprawde chodzi.
              Inaczej dyskusja bedzie zupelnie jalowa :)
              • don2 Re: Odwiedziny u sasiada 05.10.05, 15:21
                Akavill nic takiego nie napisal,co by mozna bylo wyciac i jak glosi fama ,on
                jest adminem (vide wpisy na Primie )Natomiast Swiatlo szaleje,ale jego sprawa.
                Obroncy swobody na forum Polonia ,maja absolutna racje ! w porownaniu do innych
                forow to oni sa klubem wolnomyslicieli i filozofow.Oczywiscie nie
                najzgrabniejsze wyjscie jest mianowanie odpadow z P2,adminami na Polonii,ja sam
                bym dostal ataku furii.zaprowadzanie innych porzadkow na tym forum,nie zmieni
                nic,tyle ,ze odbiera specyficzny koloryt.Ich sprawa jak chca miec u siebie
                • xurek Re: Odwiedziny u sasiada 05.10.05, 15:43
                  Jedna fama glosi, ze to Akawill, inna fama glosi, ze to SP a wszystkie te famy
                  glosza to na innych forach niz zainteresowane, gdyz w przeciwnym razie w ogole
                  o uszy by mi sie nie obilo.

                  Rozumiem Twoj punkt widzenia i tez sie zdziwilam, ze Kran podjela sie
                  administracji tego forum (Balmy nie znam, wiec nie wiem, jaki ma z nim
                  zwiazek). Ktos nawet na Bisie zapytal ja o motywy, wyjasnila je, o sens tego
                  posuniecia mozna by sie sprzeczac. Z drugiej strony o ile sobie przypomne to
                  wszyscy wczesniejsi admini Polonii nie byli jej czestymi uzytkownikami, wiec
                  gdzie roznica?

                  Co do atmosfery tego forum i jej niszczenia przez obecna administracje mozna to
                  widziec z wielu perspektyw, dokladnie tak, jak napisal Akawill. Kiedys to forum
                  bylo rzeczywiscie inne i tamta atmosfera zostala przez “nowych uzytkownikow”
                  zniszczona. Teraz atmosfera jest inna i znow jest zdaniem jej tworcow i
                  propagatorow niszczona. Czyli jakby wszstko po staremu, panta rei :)).

                  Co mnie przeszkadza to rozwlekanie tego tematu na caly portal prowadzace jak
                  widac do polaryzacji miedzy nickami, ktora doprowadzic moze do jeszcze
                  wiekszego ich rozczlonkowania. Nie mam wrazenia, ze Polonia jest forum
                  potrzebujacym werbalnej odsieczy z zewnatrz….

                  Xurek
                  • ertes Re: Odwiedziny u sasiada 05.10.05, 15:47
                    >ozwlekanie tego tematu na caly portal

                    hmmm nie zauwazylem zeby CALY portal dyskutowal. Ja widze natomiast jeden watek
                    na P2. Ale to chyba nie jest caly portal. Moze cos przeoczylem i sie myle?
                    • xurek Re: Odwiedziny u sasiada 05.10.05, 15:51
                      nie chce mi sie teraz szukac, ale wydaje mi sie, ze na ktoryms z forow, ktore
                      od czasu do czasu czytam rowniez byly takie wzmianki tudziez odnosniki. Pewna
                      jestem co do Bisa, ale masz racje, "caly portal" mozna zawezic do kilku forow
                      uczeszczanych przez "ogolnie rozumiana Polonie". Watpie, ze sa wzmianki na
                      forach o szyciu, perfumach czy innych konkretnych zainteresowaniach.

                      Co nie zmienia sensu moich uwag.

                      Xurek
          • lucja7 Re: Odwiedziny u sasiada 05.10.05, 18:33
            Sprostowanie: Ludzie nie dostaja glupawki. Sa jacy sa od urodzenia.
            Przy okazji gratuluje Ertesowi za talent analizy i krytyczne spojrzenie na jego
            wlasne wypowiedzi ktore, jak wiadomo, oddaja poziom inteligencji.
      • xurek Re: Odwiedziny u sasiada 05.10.05, 14:42
        zworcilam uwage. Post Rotweilera i jeden z postow Zupy. I teraz pytam na
        powaznie, jakie, nie wiedzac co w tych postach napisali, nasuwaja sie z tego
        wnioski? Bo mnie zadne.

        Xurek
        • ertes Re: Odwiedziny u sasiada 05.10.05, 14:53
          Zle patrzysz. Podpowiem ci ze nie wazne CO napisane w wycietych postach tylko
          KTO zostal wyciety a kto nie.
          • don2 Re: Odwiedziny u sasiada 05.10.05, 14:54
            I o tym napisalem
          • xurek popatrzylam jeszcze raz 05.10.05, 14:58
            i oprocz wcietego rotweilera666 i jednego z postow soup.nazi nie widze
            wycietego NIC. Mozesz mnie oswiecic, co przeoczylam? Don, mozesz mi powiedziec,
            co bez instniejacego kumoterstwa kwalifikowaloby wpis Akawilla do wyciecia?

            Xurek
            • ertes Re: popatrzylam jeszcze raz 05.10.05, 15:00
              Xurek, jesli na pierwszy rzut oka nie widzisz tendencyjnego wycinania postow,
              kumoterstwa itp to nie ma sensu zebys sobie zawracala glowe.
              • szfedka ertes 05.10.05, 15:17
                trzeba tam czytac zeby to widziec
                nie zostawiaja sladow na watkach ze wycieli wiec nie widac kto wyciety a kto nie
                • ertes Re: ertes 05.10.05, 15:20
                  Widac, widac akurat jeszcze widac choc rzeczywiscie kilka wycieli.
                  Ale jestem pewien ze to po moich postach tutaj bo moderatorzy prima szukaja
                  aprobaty.
                  • szfedka Re: ertes 05.10.05, 15:28
                    ertes napisał:

                    > Widac, widac akurat jeszcze widac choc rzeczywiscie kilka wycieli.
                    > Ale jestem pewien ze to po moich postach tutaj bo moderatorzy prima szukaja
                    > aprobaty.

                    chyba jeden admin nauczyl sie kropkowac
                    drugi nie
                    • ertes Re: ertes 05.10.05, 15:39
                      ooops no shit, rzeczywiscie dzis jest wiecej powycinane.
                      Nie zauwazylem.
              • xurek no wlasnie 05.10.05, 15:31
                Trzeba tam czytac na bierzaco, by moc sobie wyrobic jakakolwiek opinie o
                czymkolwiek. Jezeli ktos tak jak ja przeczyta li tylko podany przez Ciebie link
                to nie moze dojsc do wnioskow innych niz moje, a mnianowicie zadnych. Dlatego
                tez uwazam, ze rozpatrwanie tej sprawy na P 2 zamiast „na miejscu“ nie ma
                zadnego innego sensu, niz rozwlekanie problemow jednego forum na calym portalu.

                Xurek
                • ertes Re: no wlasnie 05.10.05, 15:37
                  Nie, nie masz racji.
                  Masz tendencyjne spojrzenie czyli dokladnie to o czym pisze.

                  Ale wykaze sie cierpliwoscia i zobaczymy co z tego wyniknie;
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=29637068
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=29906759
                  Jestem ciekawy czy zdejmiesz okulary i zauwazysz cos co nie wymaga zbytniej
                  spostrzegawczosci.
                  • ertes Re: no wlasnie 05.10.05, 15:40
                    Szfedka ma racje, dzis jest troche wiecej wyciete ale nadal przy odrobinie
                    dobrych checi nie powinno byc problemu ze zrozumieniem mojego postu z wczoraj.
                    • xurek do Ertesa 05.10.05, 15:48
                      Jezeli juz mam sie tak doglebnie tym zajac, to poprosze link do forum osla
                      lawka, by moc przeczytac ten wyciety watek. Potem sie ustosunkuje.

                      I jeszcze jedno pytanie: czy w Twoich odnosnikach do wycinanek wciaz masz na
                      mysli ow jeden podany przez Ciebie link i czy wyciete jest tam wiecej niz te
                      dwa wpisy, ktore ja widze i do ktorych (wylacznie) sie odnosze?

                      Xurek
                      • ertes Re: do Ertesa 05.10.05, 15:53
                        Ech Xurek, zawracanie glowy.
                        Sa ciekawsze sprawy.
                        • xurek no skoro 05.10.05, 15:58
                          mnie zwalniasz z odpowiedzi, to daje sobie spokoj, obstaje przy swoim, nie
                          czuje sie nieobiektywna i przechodze do ciekawszych tematow :)))

                          Xurek
                          • ertes Re: no skoro 05.10.05, 16:03
                            Przeciez cie znam i wiem ze sama siebie nie skrytykujesz :)

                            "Czuc" sie nieobiektywnym a "byc" nieobiektywnym to dwie rozne rzeczy.

                            Po trzecie: popatrz na te watki pod katem slowa 'ertes'. To taki wielki HINT
                            ktorego chyba tylko ty nie widzisz.
                            • xurek chyba rzeczywiscie nie dowidze 05.10.05, 16:14
                              Ertes pojawia sie jedynie w poscie SP dopatrujacego sie jak zwykle Ertesa
                              zawsze i wszedzie. Czy to jest cos nowego? No i co ma wspolnego z
                              administracja? Mieli to wyciac? Wycinaja inne insynuacje, ze nick X byc moze
                              jest nickiem Y?

                              "Przeciez cie znam i wiem ze sama siebie nie skrytykujesz :)
                              "Czuc" sie nieobiektywnym a "byc" nieobiektywnym to dwie rozne rzeczy."

                              no to mamy cos wspolnego :).

                              Xurek
                              • ertes Re: chyba rzeczywiscie nie dowidze 05.10.05, 16:25
                                Teraz mnie naprawde rozsmieszylas :)))))
                                Oj Xurek, Xurek...
                                Poniewaz stay chodzi i bluzga za mna wszedzie gdzie moze to jest wedlug ciebie
                                zuplenie OK. Natomiast jak soup_nazi bluzgnie na Swiatlo, a przeciez Swiatlo tez
                                pisze jak zawsze, to jest to niegodne...

                                O boze... normalnie czasami mozna sie zalamac... Sory Xurek.
                                • xurek niee no, oczywiscie masz racje, 05.10.05, 16:35
                                  bluzgi na Ertesa maja wage bluzgi na kogos innego x 10. Na kogo bluzgnal Zupa
                                  nie mam pojecia, bo jak moze zauwazyles, jest wyciete. Moze tez na Ciebie? To
                                  samo rotweiler - tez nie wiem, czy nie bluzgnal np. na Ciebie. Pozostawiony
                                  wpis Zupy do Swiatla tez nie jest no powiedzmy "hymnem pochwalnym". Wpis SP
                                  jest mnw. na tym samym "poziomie", (no chyba ze patrz jak wyzej), wiec moze oba
                                  zalapaly sie na "limit tolerancji"?

                                  Powtarzam jeszcze raz: jezeli chcesz dyskusji na bazie pelnego rozeznania "w
                                  faktach" to dyskutuj tam, gdzie takowe istnieje. Jezeli zas podajesz linka, to
                                  nie wymagaj od dyskutujacych znajomosci czegokolwiek wiecej. Dlatego tez
                                  prowadzenie tej dyskusji wsrod "konesserow", czyli na Primie, byloby moim
                                  zdaniej sensowniejsze i "zdrowsze" i z pewnoscia bez mojego w niej udzialu, bo
                                  kto tam adminuje (albo nie) zwisa mi zupelnie.

                                  Xurek
                                  • ertes Re: niee no, oczywiscie masz racje, 05.10.05, 17:35
                                    Wiedzialem ze nic nie zrozumiesz mimo wskazania ci palcem. Dlatego jak napisalem
                                    wczesniej jalowa to dyskusja w ktora niepotrzebnie dalem sie wciagnac.
                                    Nie szkodzi.

                                    > Dlatego tez
                                    > prowadzenie tej dyskusji wsrod "konesserow", czyli na Primie, byloby moim
                                    > zdaniej sensowniejsze i "zdrowsze" i z pewnoscia bez mojego w niej udzialu, bo
                                    > kto tam adminuje (albo nie) zwisa mi zupelnie.

                                    Czy mi sie zdaje czy to ty zaczelas dyskusje na p2 PYTAJAC sie o co chodzi.
                                    probowalem ci wyjasnic a obrocilas to przeciwko mnie co bylo pierwotnym
                                    zamierzeniem. Tym bardziej ze sadzac po tym co napisalas powyzej zupelnie o czym
                                    innym myslisz niz ja.
                                    • xurek Re: niee no, oczywiscie masz racje, 06.10.05, 09:48
                                      „Czy mi sie zdaje czy to ty zaczelas dyskusje na p2 PYTAJAC sie o co chodzi.“

                                      Ertes, to chyba mial byc zart? Ja dopisalam sie do tego watku, bynajmniej nie
                                      skrecajac jego tematu, kiedy mial juz 9 dni i ponad 60 wpisow, z tego wiele
                                      Twojego autorstwa.

                                      “Tym bardziej ze sadzac po tym co napisalas powyzej zupelnie o czym innym
                                      myslisz niz ja.”

                                      Chyba masz racje – mnie chodzi jedynie o to, by “brudy z Polonii” prane byly
                                      tam a nie tutaj. Kto tam adminuje i jak to robi jest mi wysoce obojetne, dopoki
                                      odbywa sie to tam. Wszystko inne prowadzi do niepotrzebnych, polaryzujacych
                                      dyskusji na innych forach. I na tym mysle mozemy zakonczyc te dyskusje.

                                      Xurek
                                  • ertes I jeszcze jedno 05.10.05, 17:47
                                    Zauwaz ze w pierwszym moim poscie do Ciebie napisalem bardzo oglednie o co
                                    chodzi zostawiajacej reszte twojej interpretacji.
                                    Zrobilem to i kilku nastepnych postach zeby wlasnie nie otrzymac takiego
                                    komentarza na moj temat jaki otrzymalem gdy mnie wrecz zmusilas do wyjasnienia.

                                    Jesli to ci da choc troche do myslenia to sie uciesze :)
                                    • lucja7 Re: I jeszcze jedno 05.10.05, 18:48
                                      Az dech zapiera.....
                          • don2 Re: no skoro 05.10.05, 16:14
                            Juz sie zrobila atmosfera puczu palacowego.juz Polonia zostala opanowana przez
                            desant z P2.Juz zaczyna sie personalne wyciaganie "kwitow" na coraz to inne
                            niki.Do k...y nedzy,nie mozecie zostawic tamtego forum im samym?Jezeli
                            uczestniczycie tam i czujecie sie w obowiazku zabrania glosu w sprawach Polonia,
                            To wystepujcie jako forumowicze Polonii.jezeli uwazacie ,ze Kran jest nie na
                            miejscu,to otwarcie o tym mowcie .jak macie cos do zacytowania na naszym
                            forum,to tylko jako ciekawostka z innego forum !! U nas nie jest miejsce na
                            jakies sady i infantylne rozgrywki.nam powinno byc wszystko jedno jak oni
                            rozwiazuja swoje problemy.Potraktujmy to jako ciekawostke.A jezeli " naszych"
                            tam jest tak wielu ,to nie sprawiajcie wrazenia V kolumny ,bo to niepowazne !
                            • szfedka Re: no skoro 05.10.05, 17:35
                              to prawda, nie nalezy tu przynosic tego co sie dzieje na Polonii
                              a co, kto, gdzie i pod jakim nikiem robi to juz jego sprawa
                            • lucja7 Re: no skoro 05.10.05, 18:46
                              Z czegos trzeba zyc, drogi Donie. A jak sie ma niewiele do powiedzenia.........
    • basia553 doleje oliwy do ognia, a co! 06.10.05, 10:27
      nie wtracalam sie, ale czytalam. zajrzalam z ciekawosci na prima i co widze?
      rözni forumowicze z bisa wpadaja tam i wyglaszaja swoje mundrosci. czyli nie
      tylko my tutaj interesujemy sie primem, ale inni sa gorsi, bo sie tam wtracaja.
      niby to zadne usprawieliwienie, ze inni sa gorsi, ale usprawiedliwienie chetnie
      uzywane:))))
      • lalka_01 Re: doleje oliwy do ognia, a co! 06.10.05, 11:02
        dlaczego niby gorsi? Bo sie wtracaja? A ci stad sie niby nie wtracaja?
        Wybiorczo czytasz Basiu, ale to nie pierwszy i nie ostatni pewnie raz...
        • xurek teraz 06.10.05, 11:13
          to wtracilam sie nawet ja :)), bo ohyda na Pirmie przyjmuje formy co
          najmniej "zaskakujace". Nie bylo by tutaj tego watku i Ertesowego linka, nawet
          nie przyszlo by mi do glowy Prima czytac.

          Do czego to doprowadza? Ano do tego, ze zaczynaja sie ze soba "klocic" nicki z
          forow nic z Primem nie majacych wspolnego, zaczyna sie ogolne "my na wy".
          Sytuacja na Primie wyjasni sie tak czy smak, "krucjata" zostanie dawno
          zapomniana, a nieprzyjemny osad miedzy nickami z innych forow bioracymi udzial
          w tej debacie pozostanie. Na co to komu?

          Xurek
          • don2 Re: teraz 06.10.05, 12:31
            Chcieli byscie miec taki poziom piszacych na naszym forum :


            Re: Papież miał zginąć w Polsce IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com

            Przeczytaj komentowany artykuł »
            Gość: wsiek 06.10.05, 10:08 + odpowiedz


            kochani zwracam sie do was takim serdecznym slowem bo uwazam ze nalerzycie do
            osob wrazliwych jednak wasze opinie sa bardzo odmienne.kchalem kocham i bede
            kochac JP2, chciasz jestem ateistom.JFK dostal stszal w glowe z tylu a potem z
            przodu i nikt z komisji wornera tego nie zauwazyl.a wy chcece prawdziwych
            informacji o zamachu na JP2,gdzie ona jest tylko w mozgach porawcow
            • xurek wybierajac 06.10.05, 13:52
              z dwoja zlego, wole takie, niz ostatni "wystep" bolancy na Primie. Poza tym
              takie ugrzecznienie z pewnoscia nam tutaj nie grozi :))

              Xurek
              • don2 Re: wybierajac 06.10.05, 14:50
                Watpie czy czytalas bys takie wpisy :)) A na primie te bagno wcale mi sie nie
                podoba.Chwyty ponizej pasa,szantaz i w moich oczach bezsensowna szermierka.W
                jakim celu ?jedyny jaki akceptuje to niezadowolenie z adminow.Ale cos mi sie
                widzi ,ze ktos piecze na boku swoje partykularne szaszlyki.
                • xurek tez tak mysle. ntxt. 06.10.05, 15:47

                  • don2 Re: sie zarumienilem.... 06.10.05, 16:12
                    Co mam zrobic z pieskiem ?? (8) dziewczynaszermierza
                    • xurek nie bede udawac, 07.10.05, 09:55
                      ze do konca zrozumialam, ale tak na wszelki wypadek: pieska mozesz zabrac sie
                      soba :))))

                      Xurek
    • ertes Re: Odwiedziny u sasiada 06.10.05, 15:32
      xurek napisala:
      "Wszystko inne prowadzi do niepotrzebnych, polaryzujacych
      dyskusji na innych forach"

      Teraz juz rozumiem dlaczego piszesz w temacie na 3 forach.
      Lubisz mieszac, co ? :)

      A swoja droga to podbijanie wiadomego postu bolanci przez wyrazanie swojego
      oburzenia przez panie L i X to wyglada mi na zajebiscie wielka niedzwiedzia
      przysluge.
      • xurek do Ertesa 06.10.05, 15:46
        „zajebiscie niedzwiedzia przysluge“, to zrobili konikowi bolanca i ontarian,
        wywlekajac na tym powiedzmy nienajdelitakniejszym z forow absolutnie intymne
        sprawy, ktorych konik z pewnoscia nie chcial z nim dzielic, bo gdyby chcial, to
        sam by to zrobil. Ja (i mysle, ze Lalka zreszta tez) dopisalam sie do tego
        (jedynego zreszta z wielu „adminskich“) watku nie po to by macic, tylko po to,
        by konik, jezeli to czyta, nie mial wrazenia, ze wszscy albo przyklaskuja tej
        ohydzie albo milczac ja aprobuja.

        Widze, ze dla Ciebie mieszanie to nie np. stworzenie watku takiego jak ten
        tutaj, w ktorym „klub wzajemnej adoracji“ jezdzi po jednej osobie jak po lysej
        kobyle, tylko dopisanie sie do tego watku osob, ktore osmiela sie miec odmienne
        zdanie? Bo jakos innych osob piszacych na trzech forach znacznie dluzej i
        intensywniej na ten temat o macenie nie posadzasz?

        No i o jakich trzech forach mowisz? Jedno to to tutaj, drugie to moje dwa
        (!!!!) wpisy na Primie, a to trzecie? Moze bys tak bardziej konkretnie?

        Nie, Ertes, ja nie lubie mieszac, ale jak juz kiedys pisalam na innym forum
        (tez juz pewnie przeczytales?) NIE CIERPIE wszelkiego rodzaju nagonek i nie mam
        zamiaru zbywac ich milczeniem. Tutaj jeszcze dodam, ze nie cierpie rowniez
        prania brudow w miejscach, w ktorych nie powstaly i ich nie dotycza tylko i
        wylacznie w celu zdyskredytowania kogos i tego tez nie mam zamiaru pomijac
        milczeniem. Jezeli uwazasz to za macenie, to i owszem, mace, o lubieniu mowy
        byc nie moze – czytajac wpisy bolancy i ontariana na Primie ogarnia mnie raczej
        obrzydzenie.

        Jeszcze raz proponuje zakonczyc ten temat.

        Xurek
        • ertes Re: do Ertesa 06.10.05, 16:15
          Ja mysle ze konik_morski powinien podziekowac wam trzem stary p, lalka i xurek,
          za podbijanie watku ktory prawie zdechl. Ontarian dopisal sie do tego watku
          dopiero PO waszych wpisach.

          O zakonczeniu dyskusji piszesz od wczoraj a jednak produkujesz coraz wiecej
          postow na ten i pobliski temat.

          > by konik, jezeli to czyta, nie mial wrazenia, ze wszscy albo przyklaskuja tej
          > ohydzie albo milczac ja aprobuja.

          A nie uwazasz ze BRAK jakichkolwiek wpisow przez dwa dni to nie potwierdzenie
          tego ze wiekszosc ktora jezdzi po jednej osobie jak po lysej kobyle uznala ze to
          bylo troche za daleko posuniete? Teraz jest wyeksponowane dzieki wam.
          Nic tylko pogratulowac.


          > (tez juz pewnie przeczytales?)
          Czy to i poprzednie to takie strasznie inteligentnie ukryte pytanie czy czytam
          BIS? Nie myslisz ze latwiej po prostu sie zapytac?

          > Nie, Ertes, ja nie lubie mieszac
          A ja mysle ze lubisz o czym swiadcza te wpisy.

          > zamiaru zbywac ich milczeniem.

          Czasami pewne rzeczy lepiej pominac milczeniem.

          > byc nie moze – czytajac wpisy bolancy i ontariana na Primie ogarnia mnie
          > raczej obrzydzenie.

          i z tego obrzydzenia podbijasz watek o koniku... niedzwiedzia przysluga, nic
          wiecej.
          • lalka_01 Re: do Ertesa 06.10.05, 19:24
            a Tobie Ertes podoba sie ten bolanca? Podoba Ci sie to co zrobil?
            I nie rozsmieszaj mnie juz wiecej tym "mieszaniem" - "miesza" tutaj (i o dziwo,
            nawet tam) kazdy, kto ma inne zdanie od dworu, jak zauwazylam. Wiec sobie daruj.
            • ertes Re: do Ertesa 06.10.05, 19:43
              > a Tobie Ertes podoba sie ten bolanca?
              Mnie bolanca sie bardzo podoba z wiadomych wzgledow :)))))

              Gdyby nie SP (aka the_canadian) Xurek, i ty to watek bolnaca bylby juz na
              drugiej stronie, zapomniany i nawet wrecz nie zauwazony.
              Wyobraz sobie ze ja 2 dni temu otworzylem to, zobaczylem jakis cytowany post i
              zamknalem bez zainteresowania. I tak zrobila wiekszosc. Jestem tego pewien.
              Ale dzieki wam wyglada to inaczej.

              Z tego co zauwazylem to ty nalezysz do mieszaczy lubiacych szczegolnie
              odpowiadac soup_nazi i VIP-1 aka ontarian.

              Zrobiliscie piramidalne glupstwo i tyle.
          • xurek Re: do Ertesa 07.10.05, 09:54
            “Czy to i poprzednie to takie strasznie inteligentnie ukryte pytanie czy czytam
            BIS? Nie myslisz ze latwiej po prostu sie zapytac?“

            Nie o Bis mi chodzilo. Jezeli zas pijesz do mojego tamtejszego watku na (dla
            mnie) zupelnie inny temat, to widocznie nic z niego nie zrozumiales. Pytanie o
            trzecie forum pozostaje aktualne.

            Xurek
            • bella-donna Re: do Ertesa 08.10.05, 06:28
              wierzyc mi sie nie chce, ze ludzie moga byc az tak podli...
              bolanka , czy jak mu tam, cytowac nie bede

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka