basia553 14.11.05, 15:31 witam i prosze o dupereli ciag dalszy Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maria421 Re: duperele w trampkach - odslona 3 14.11.05, 16:54 Basiu, zupelnie nie wiem, jak to jest jak ktos ma to "Grundsicherung". Czyli nie jest czloniek zadnej Krankenkassy? Pflegeversicherungu nie posiada? Odpowiedz Link
basia553 Re: duperele w trampkach - odslona 3 14.11.05, 17:49 Pflegeversicherung dostajesz jesli potrzebujesz stalej pomocy typu mycie, ubieranie, pomoc w jedzeniu, itp. jeszcze powa7zniejsze sprawy. I Pflegegeld dostajesz od Krankenkassy. Natomiast Grundsicherung zastapil dawna Sozialhilfe dla ubogich. Jesli masz rente ktora nie starcza na zaspokojenie podstawowych potrzeb, to wyliczaja ci ile cie czyns, prad, jedzenie itd. kosztuje i ta brakujaca ci do renty sume dostajesz jako Grundsicherung. Jest tego niewiele, dokladnie na styk wyliczone. Odpowiedz Link
maria421 Re: duperele w trampkach - odslona 3 14.11.05, 18:20 basia553 napisała: > Pflegeversicherung dostajesz jesli potrzebujesz stalej pomocy typu mycie, > ubieranie, pomoc w jedzeniu, itp. jeszcze powa7zniejsze sprawy. I Pflegegeld > dostajesz od Krankenkassy. A babcia tego nie potrzebuje? Moze by nalezalo zlozyc Antrag w Krankenkasse zeby ja uznali za Pflegefall, a poniewaz nie ma nikogo, kto moglby ja w domu pielegnowac, wiec nalezy ja wziac do domu starcow? Odpowiedz Link
basia553 Re: duperele w trampkach - odslona 3 14.11.05, 18:29 babci nie trzeba pielegnowac. sama sie ubiera, myc sie nigdy nie myla, wiec - tez od "miasta" dostaje raz w tygodniu pielegniarke, ktora ja kapie i wlosy myje. Poza tym dostaje gotowe obiady. I ma 2 razy w tygodniu sprzataczke!!! Kurwa, nic dziwnego ze panstwo nie ma pieniedzy, zobacz co jej wszystko finansuja!! Przepraszam ze przeklinam, ale bylam caly wieczor tak lagodna, ze musze sie teraz wyladowac:))) W kazdym razie podjelam decyzje: jak "dyrekcja" za tydzien wroci z kursokonferencji, to napisze pismo - kopie wysle do Amtsgericht: napisze ze role opiekunki widze inaczej, ze jestem teraz tylko Geldbote i ze maja sobie poszukac kogos innego. Wiesz, ja jestem w takich wypadkach idealistka: pamietam jak moj Tato po przejsciu na emeryture zajal sie Opieka Spoleczna. I jak dzialal!!! Do dzis to wspominaja. Wiec myslalam ze tez moge cos pozytecznego robic. Ale to jest syf, nie widac zadnego sensu w tym. Robienie czegos bezsensownego nie lezy mi. To juz lepiej zajme sie ogrodkiem - w koncu zostalam z nim teraz sama i mam dosc sensownej roboty przed soba. Tylko jeszcze bede musiala znalezc kogos, kto mi pomoze zjadac plony: bo ze kogos do roboty znajde, w to nie wierze nawet w snie. Odpowiedz Link
lucja7 Re: duperele w trampkach - odslona 3 14.11.05, 19:01 Na czubkach moich ballerines, bardzo niesmialo i przy okazji czytania tekstow o rozkladzie Francji, Europy i wszystkiego co dobre, po przeczytaniu waszej zapewne ciekawej konwersacji, po zanotowaniu alfabetycznie: - amtsgericht, - betreuerin, - ehrenamtlich, - geldbote, - grundsicherung, - kbv betreungs varein, - krankenkasse, - pflegegeld, - pflegefall, - pflegersicherungn, - sozialhilfe, proponuje wam otworzyc forum geriatrii w Germanii (mysle ze istnieje zreszta). Sa to bowiem (przypuszczam) tematy powazniejsze niz duperele. Wiem tez ze Basia i Maria, jestescie samarytankami i oddanymi i odpowiedzialnymi, wiec nie chwytam konceptu tego germanskiego gadulstwa. Wybaczyc prosze bledy, ale i tak uwazam ze sie napracowalam. Odpowiedz Link
basia553 droga Lucjo, 14.11.05, 19:13 tak sie ucieszylam z Twojego przyjscia, ze wybaczam Ci przyczepienie sie do mnie. Na tym watku wolno rozmawiac o wszystkim, a poniewaz naszpikowany niemieckimi zwrotami temat bardzo mnie w tych dniach zajmuje, pozwolilam sobie na ten temat porozmawiac z Maria, co mi zdecydowanie ulzylo - vide: zyje, nie powiesilam sie. PS nie bede sie do Ciebie przyczepiac jak bedziesz jadla na bialych obrusach w swietle kandelabrow. Odpowiedz Link
maria421 Re: droga Lucjo, 15.11.05, 15:59 Droga Lucjo, jezeli tylko sobie zyczycz, to postaram Ci sie to nasze germanienie na polski przelozyc. Tak w spoznionym prezencie urodzinowym:-) Odpowiedz Link
maria421 Co masz zrobic jutro, zrob dzisiaj. 15.11.05, 16:01 Wczoraj byla ladna, spokojna pogoda. Zgrabilam troche lisci w ogrodku, tu i tam przycielam i pomyslalam sobie, ze kwiatki sa jeszcze ladne, wiec jeszcze je zostawie... Tymczasem dzisiaj zimno,wiatr, deszcz, a jutro moze nawet spasc pierwszy snieg... No i masz, babo placek. Odpowiedz Link
basia553 Re: Co masz zrobic jutro, zrob dzisiaj. 15.11.05, 17:17 i ja mam problem kwiatowy: balkony pelne jeszcze kwitnacych geranii, pelno tez pakow geranii. Lobielie blekitne jak marzenie. I co zrobic? Przeciez ich teraz nie bede przycinac, wiec pewnie zlapie je pierwszy mroz i zgina:(((((( zal mi. Musze zbadac jaka temperatura w zimie jest w domku ogrodkowym, to w przyszlym roku widzialabym ratunek dla kwiatow. Odpowiedz Link
morsa Choinka 15.11.05, 19:54 Przeczytalam w tutejszym numerze "Metro" o "budowie" choinki w Warszawie, ktora bedzie najwyzsza w europejskich miastach; ponad 70 m och ponad dwa miliony swiatelek....... Ja wole prawdziwa choinke - moze miec jedynie 70 cm i kilka swiatelek..... Odpowiedz Link
morsa Re: Choinka - moja mala refleksja 15.11.05, 20:28 Jakby tak zrezygnowac z kilku tysiecy swiatelek, jakby zrezygnowac z ogromnego przepychu "dekoracyjnego" i pieniadze przekazac dla potrzebujacych,,,,,,,,,,,,, Byloby wiele goracych misek dla bezdomnych, bylaby czysta woda, koce i namioty dla cierpiacych w wyniku kataklizmow........ Odpowiedz Link
morsa Re: Choinka - moja mala refleksja 15.11.05, 20:31 www.icrc.org/eng/south-asia-earthquake Odpowiedz Link
basia553 Re: Choinka - moja mala refleksja 15.11.05, 21:56 a ja - co sie wcale na nadchodzace Swieta nie ciesze, na mysl mi nie przychodzi przygotowywac cos, zglupialam dzis doszczetnie: bylam w Mediamarkt kupic DVD i przy okazji, nie wiem dlaczego i po co, kupilam taki przezroczysty waz metrow 9, taki co sie podlacza do pradu i w srodku sa kolorowe swiatelka. Co mnie napadlo? Bede miala 9 metrow kolorowego nieszczescia. Odpowiedz Link
morsa Czego to ludzie nie wymysla;-)) 15.11.05, 22:41 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3014889.html Z ciekawosci weszlam na strone www.tomabechi.pl/?section=about?section=start Nic dla siebie nie znalazlam;-(( Odpowiedz Link
jutka1 Re: Choinka - moja mala refleksja 16.11.05, 00:01 Basiu, proste, pojedz i oddaj. Paragon masz? Odpowiedz Link
basia553 ebay 16.11.05, 20:55 znowu jestem w szponach ebayu. wcxzoraj kupilam dla siostry oryginalny, zapakowany komplet skladajacy sie z teleskopowego "kija" i do tego 12 roznych czesci ogrodowych. Kupilam za....1 Euro plus 7 eurosow za przesylke. Az mi sie smiac chce z tego zakupu. Ona tak o tym marzyla. A za godzine konczy sie aukcja dla mnie: chce Kompakt maszyne kuchenna do tarcia, ubijania i co tam jeszcze. Nowa kosztuje ok. 60 Euro, bo to od Boscha. Narazie stoi na 14,99. Trzymajcie kciuki. Serce bije mi w gardle z napiecia. acha, jeszcze wczoraj kupilam za 10 zl. czyli 2,50 euro Zakazane Piosenki na DVD. Ale fajnie bedzie zobaczych znowu Szaflarska and Co.! Odpowiedz Link
basia553 Re: ebay 16.11.05, 22:17 Hurra! Maszyna moja - za 15,18 Euro. Ide spac:))) Dobranoc Odpowiedz Link
ani-ta Re: ebay 16.11.05, 22:24 jestes szalona:) czekam na sukcesy kulinarne w kuchni (watek obok) przy uzyciu magicznej maszyny:))) Odpowiedz Link
basia553 anita, 18.11.05, 11:56 nie jestem zadna wielka kucharka. Maszyna jest mi potrzebna do tarcia marchewki oraz ziemniakow (pycha placuszki!). Niestety nie ma maszyn tylko do tarcia, wiec kupilam co daja:)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: duperele w trampkach - odslona 3 18.11.05, 09:53 Duperela w trampkach: W Paryzu slonce, ale kolo 0C, w Villa Montmorency spokojnie (to dla Lucji). Pozdrowienia J. :-) Odpowiedz Link
basia553 Re: duperele w trampkach - odslona 3 18.11.05, 11:56 czyzbys nadawala juz znad Sekwany? Odpowiedz Link
jutka1 Re: duperele w trampkach - odslona 3 19.11.05, 10:57 Tak, od przedwczoraj nadaje z miasta swiatel :-) Tyle, ze nie nadaje duzo ani czesto, jak to w podrozy. Pierwsze wrazenie to tak, jakbym nigdy nie wyjezdzala. Ryba w wodzie... :-))) Jedzenie dobre, czy z obrusami, czy bez, wino tez, ciekawe i smieszne rozmowy z ulubionymi ludzmi, duzo chodzenia. Przede mna jeszcze 4 dni :-) Jak ja lubie to miasto.... :-))) Odpowiedz Link
basia553 Re: duperele w trampkach - odslona 3 19.11.05, 12:52 no to rozejrzyj sie Dzioewczyno, moze znajdziesz jakas ciekawa prace, ciekawe zadanie dla siebie? Do ZD zawsze mozesz jezdzic na wakacje. Odpowiedz Link
chris-joe Re: duperele w trampkach - odslona 3 19.11.05, 13:31 Jak bedziesz miala chwile, to rozejrzyj sie za albumem "Grace" Jeffa Buckley'a. Jesli nie znasz, znaczy sie. Facet nie zyje od kilku wiosen, ale zdazyl nagrac bodaj ten jeden album. Jego wersja "Hallelujah" Cohena jest nie-praw-do-po-dobna! Albo odczekaj, a przesle ci wirtualnie stara metoda. Odkrylem go kilka dni temu, ogladajac niemiecki film "The Edukators". Zara lece na lotnisko, niestety nie w drodze do Paryza, lecz by odebrac siostre Braza nawiedzajaca nas na tydzien. Odpowiedz Link
jutka1 CJ... 19.11.05, 23:22 Przyslij mi wirtualnie prosze, bo grafik mam napiety, a na Polach i w Virgin MS i FNAC-u juz bylam... Dzieki :-))) Odpowiedz Link
maria421 Re: duperele w trampkach - odslona 3 19.11.05, 15:47 basia553 napisała: > no to rozejrzyj sie Dzioewczyno, moze znajdziesz jakas ciekawa prace, ciekawe > zadanie dla siebie? Do ZD zawsze mozesz jezdzic na wakacje. I rozejrzyj sie, moze gdzies Lucje spotkasz:-) Paryza zazdraszczam... Odpowiedz Link
basia553 Re: Bylam na weselu 19.11.05, 17:27 bo Mozarta mozna sluchac w kolko... Choc na bezludna wyspe (ale z pradem:)))) wzielabym Bacha:))) Odpowiedz Link
jutka1 Mario :-) 19.11.05, 23:26 Mialam wczoraj jesc kolacje w ulubionym bistro Lucji, na prosbe przyjaciela, ale mu sie odwidzialo bo bylismy na Ave Mozart i pozno sie robilo, i za daleko, i przyjaciel zaciagnal mnie gdzie indziej. Bede jutro obiadowac w wiadomej kafejce na rue Cler, ale nie bede sie rozgladac, bo nie chce doznac ozdwojenia Jasia (Mleczko ;-))) Maio, dzis caly dzin slonce, drzewa ciagle albo zielone albo zolte, lekka mgla... ale chlodno, wiec "musialam" kozaki kupic ;-)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Mario :-) 19.11.05, 23:34 Mialo byc "Rozdwojenia", "MaRio" i "dziEn". Ta klawiatura czasem ma problemy z tymi literami :-) Odpowiedz Link
jutka1 Basiu... :-) 19.11.05, 23:23 Nie to ze sie rozgladam aktywnie, ale monitoruje, jak to sie teraz mowi.... :- ))) Odpowiedz Link
basia553 Jutus, 20.11.05, 07:29 kozaczki oczywiscie Manolo, na szpileczce, model "jak na traktorze, jadzie i orze":)))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutus, 20.11.05, 09:56 Nienienienie Basiu :-) Nie Manolo i nie na szpilkach, bardzo wygodne, swietnie sie w nich chodzi :-))) Odpowiedz Link
basia553 skonczylo sie babci.... 20.11.05, 07:32 wstaje ci ja dzisiaj i patrze, a tu laki naokolo domu biale..... nie snieg, ale sciete mrozem:(((((((( wiem, wiem, na polnoc i na poludnie Mannheim dawno melduja sniegi, ale myslalam, ze sie ostaniemy taka jesiennom wyspom wsrod lodowca....a swoja droga chcialam napisac ze naokolo kry lodowe i nie wiedzialam czy napsac wsrod kier, wsrod krow czy jak? jest tu jakis polonista? Odpowiedz Link
ani-ta Re: skonczylo sie babci.... 20.11.05, 13:33 wyklad byl... wniosek koncowy - "wsrod kry lodowej":) Odpowiedz Link
ani-ta Re: skonczylo sie babci.... 20.11.05, 13:38 l.mn. wsrod kogo czego?- KIER:) czyli kier lodowych:) brzmi pokracznie... ale poprawnie:) czyli trafilas:) Odpowiedz Link
basia553 Re: skonczylo sie babci.... 21.11.05, 08:56 jednak wydaje mi sie ze pierwszy przyklad byl lepszy: nie odmieniac kry lodowej. Odpowiedz Link
ani-ta Re: skonczylo sie babci.... 22.11.05, 15:17 hehehe tez tak uwazam:) ale slownik jezyka polskiego i obslugujacy go uznali, ze wersja mnoga rowniez dziala:) Odpowiedz Link
maria421 Re: duperele w trampkach - odslona 3 20.11.05, 11:25 Basiu, u nas zimno i deszcz, ale jeszcze zadnych kier nie widac. Nic tylko grzanca sie napic:-) Odpowiedz Link
basia553 ach Mario, 21.11.05, 08:48 czy ja Cie prosilam, zebys ten deszcz do Mannheim przyslala???? Leje od rana. A chcialam jeszcze pojsc do ogrodka: panstwo ktorzy mieli wykonac kilka prac w ogrodku w sobote, za bardzo przejeli sie swoja rola i m.in. wygrabili trawniki z lisci! Musze je wyciagac teraz z kompostnika i rozsypac po trawniku, bo inaczej dzdzownice nie beda mialy co jesc, jak nie beda mialy co jesc, to nie beda mialy czym sr.., a wiec bede pozbawiona najcenniejszego kompostu! Jak delikatnie powiedziec ludziom, ze w wypadku ogrodka maja sie ograniczyc do tego, co omowione? Odpowiedz Link
maria421 Re: ach Mario, 23.11.05, 15:08 basia553 napisała: > czy ja Cie prosilam, zebys ten deszcz do Mannheim przyslala???? Dzisiaj w poludnie za to troche slonka Ci podrzucilam. Doszlo? Odpowiedz Link
jutka1 Re: duperele w trampkach - odslona 3 21.11.05, 23:58 Donosze. O posilkach bedzie w obiadowym watku, ale poza-posilkowo: Rano pognalam na Poncelet za uszczelkami do ekspresow. Doooopa. Poniedzialek. Targ w wiekszosci zamkniety (nie smiem pytac, moze Lucja wie, gdzie oprocz marché sie kupuje? Pewnie za pozno, jutro rano pojade na targ Iena-Alma, a jesli nie znajde, to do BHV). Nastepnie spotkania jedno po drugim. Nastepnie do Karoliny w celu podciecia wlosow, skad do Villa Montmorency taksowka stara trasa: z Bercy nabrzezem z widokiem na Notre Dame, Palais de Justice, Louvre, Concorde, Grand Palais. Samo piekno. Gospodarz na kolacji, to i mam dostep do komputera. Siedze i mysle, gra radio FIP. Szkoda bedzie wyjezdzac jutro, przyznaje sie bez bicia. Tyle dupereli w trampkach. J. Odpowiedz Link
ani-ta Re: duperele w trampkach - odslona 3 22.11.05, 15:14 ja to po prostu wezme i skroce: jutka lata do paryzewa wlosy podcinac i drobne zakupy zrobic:) i to mi sie podoba!!!:))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: duperele w trampkach - odslona 3 23.11.05, 02:58 Tylko prosze od Stas Gierkowych nie wyzywac, no! :-))) Wlasnie dotarlam. Prawie 4 godziny w samochodzie, w sniezycy, to robi wrazenie. Odpowiedz Link
basia553 Re: duperele w trampkach - odslona 3 23.11.05, 07:20 czekalam na bardziej dramatyczne opowiesci typu: korki w Paryzu, samolot odlecial, autostopem do Polski. Slyszalam mianowicie w wiadomosciach o strajkach kolei w Paryzu. Odpowiedz Link
ani-ta Re: duperele w trampkach - odslona 3 23.11.05, 08:23 tez tak myslalam:) sluchajac wczoraj wiadomosci z kraju i ze swiata... mysl mi po glowie krazyla jedna... oj ma ta dziewczyna pod gorke do domu! ma! ale twarda sztuka! dotarla!:) u nas snieg juz stopnial:) co mnie osoboscie cieszy, Demolcie smuci, reszty nie pytalam:) Odpowiedz Link
jutka1 Re: duperele w trampkach - odslona 3 23.11.05, 11:33 Korki byly srednie, strajki byly ale mnie gospodarz zawiozl na lotnisko, nie spôznilam sie na samolot, wszystko bylo OK :-)) Oprocz tej sniezycy w drodze na Dolny Slask :-) Odpowiedz Link
xurek Re: duperele w trampkach - odslona 3 23.11.05, 12:23 Jutko, czy to byla wizyta turystyczno-rekreacyjna czy tez krok na drodze do powrotu? PS: sniezyca staje sie dla mnie powoli pojeciem czysto teoretycznym – tutaj w dolinach sniezyc niet, juz prawie zapomnialam, jakie sa piekne i nieprzyjemne zarazem. Xurek Odpowiedz Link
jutka1 Re: duperele w trampkach - odslona 3 23.11.05, 12:28 W 90% wizyta towarzyska, pare rzeczy zawodowych jakos sie "przyplatalo". Odpowiedz Link
maria421 Re: duperele w trampkach - odslona 3 23.11.05, 15:07 A ja w poniedzialek i wczoraj w Berlinie bylam. Odpowiedz Link
basia553 Re: duperele w trampkach - odslona 3 23.11.05, 21:11 Zazdraszczam Berlina. Jest podobno cudnie przedswiatecznie ustrojony. Powinnam sie wybrac, ale jakos mam takiego leniwca w sobie.... Odpowiedz Link
maria421 Re: duperele w trampkach - odslona 3 24.11.05, 09:37 basia553 napisała: > Zazdraszczam Berlina. Jest podobno cudnie przedswiatecznie ustrojony. > Powinnam sie wybrac, ale jakos mam takiego leniwca w sobie.... Niewiele widzialam. Corcia miala egzamin certyfikatowy z jez. polskiego w siedzibie PAN w Berlinie. W poniedzialek od 12 do 16.30 trwal egzamin pisemny, we wtorek byl ustny. Wyniki beda w polowie grudnia. Kciucki musialam trzymac, na turystyke czasu nie bylo. Odpowiedz Link
basia553 Re: duperele w trampkach - odslona 3 24.11.05, 10:28 z ciekawosci pytam na co jej ten certyfikat? Czy ma jakies plany zwiazane z Polska? Odpowiedz Link
maria421 Re: duperele w trampkach - odslona 3 24.11.05, 10:39 basia553 napisała: > z ciekawosci pytam na co jej ten certyfikat? Czy ma jakies plany zwiazane z > Polska? Chcialaby jechac na 1 semestr na studia do Polski. Jezeli to sie nie uda, to taki certyfikat zawsze jest przydatny wtedy, kiedy bedzie pracy szukac. Wiesz, Basiu, w podaniu o prace nie wystarczy napisac ze sie zna taki czy inny jezyk, na wszystko trzeba miec odpowiedni papierek. Polska robi egzaminy certyfikatowe z jezyka polskiego jako obcego, w europejskim systemie egzaminow certyfikatowych dopiero od 2004 roku. Taki egzamin mozna zdawac w roznych osrodkach w Polsce lub za granica. Osrodki te oferuja tez kursy jezykowe, no ale Ania nie mogla przeciez pozwolic sobie na spedzenie 6 tygodni w Berlinie, bo zawalilaby semestr w Gießen. Tak wiec startowala eksternistycznie, przygotowana w dwa weekendy przeze mnie. Te egzaminy mozna zdawac na trzech poziomach: B1- podstawowy ogolny B2-zaawansowany C2-profesjonalny. Ona startowala w B2. Mam nadzieje, ze dala rade. Odpowiedz Link
jutka1 Re: duperele w trampkach - odslona 3 24.11.05, 10:51 Jasne, ze dala rade, nie ma sprawy :-) (I przestan juz sie zamartwiac! :-D ) Odpowiedz Link
basia553 Jutka, 24.11.05, 14:38 Maria musi sie martwic. Moja siostra martwi sie o swoje 40-latki. One (matki) tak maja:)))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: duperele w trampkach - odslona 3 24.11.05, 09:04 Duperele powrotne. Snieg przechodzi w bloto, szaroburo jest i do kitu. Kot ciagle nie chce uwierzyc, ze wrocilam, wiec jest upierdliwa, pardon, i nie daje mi zrobic samej kroku. Aktualnie spi mi na kolanach. Dzwoni telefon, odbieram z wahaniem, bo ostatnio same zle nowiny. I tyle. (No, nie jest az tak zle, ale bloto nastraja negatywnie. Chce sloooncaaaa!!!!!!) :-) Odpowiedz Link
ani-ta Re: duperele w trampkach - odslona 3 24.11.05, 15:29 umylam sobie samochod:) siama:) na myjni takie co to niby bezdotykowo ale czasem tknac trza:) czuje sie spelniona "porzadkowo" na dzisiaj:) ide suszyc spodnie... (jedyne w chwili obecnej), bo sie bezdotykowo zachlapaly "ociupinke":)))) a o 17tej bede kolejnemu lapiduchowi klamala, ze oczywiscie lezalam caaaaaaaaly tydzien:PPP <monet zabraklo na bezdotykowe suszenie... wiec mroz mi pieeekne liscie na karoserii wymalowal:P> Odpowiedz Link
morsa Re: duperele w trampkach - odslona 3 25.11.05, 00:45 Goraco polecam obejrzenie filmu "S? som i himlen" Czyli "Jak w niebie" wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3032153.html (To nie "lokalny Patriotyzm - film jest naprawde bardzo dobry ;-)) Odpowiedz Link
morsa Re: duperele w trampkach - odslona 3 25.11.05, 01:33 Dodam jeszcze, ze tytul filmu w dokladnym tlumaczeniu jest: "Jako i w niebie" Ot, taka drobnostka, a troche razi ;-)) Odpowiedz Link
basia553 nie uwierzysz Morsa, 25.11.05, 09:28 ale wlasnie w przyszlym tygodniu na to ide:))))) Pomyslalysmy z kinowom kolezankom, ze nie znamy wprawdzie szwedzkiej kinematografii ostatnich lat, ale beda na pewno piekne krajobrazy i dobra muzyka, skoro rzecz o dyrygencie. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
jutka1 Re: duperele w trampkach - odslona 3 26.11.05, 11:16 Sobotnie duperele: na zewnatrz zimno, snieg, mozliwe, ze bedzie znowu padac. Napalilam w kominku, zaraz puszcze sobie ostatnio otrzymana plytke Katie Melua ("Piece by piece", bardzo ladna), przeczytam Polityke i Przekroj, a potem bede sie szykowac do wyjscia. Odpowiedz Link
ani-ta anioly:) 26.11.05, 12:57 zamowione na allegro dotargalam wczoraj z poczty:) paczka wydawala sie podejrzanie ciezka jak na 20aniolkow ceramicznych na choinke i jednego na polke (lezacego):) zagadka sie rozwiazala po obejrzeniu towaru:)))))))) choinka musi miec galezie z zelbetonu... a polki o glebokosci 50cm i reszcie parametrow rownie olbrzymich, tak aby aniol sie wkomponowal... brak:))))))) reszta zgodna z opisem... sa piekne... ale... wielkie!:))) tez zgodnie z opisem! tyle, ze... zachwycona fotkami - nie doczytalam:))))))))))) <rodzina od rana nie pozostawia na mnie suchej nitki... rechotom nie ma konca:P> <zakopalabym sie aby te wesolosc w spokoju przeczekac... ale zmarzlina na dworze zniecheca:)))> Odpowiedz Link
jutka1 Re: anioly:) 26.11.05, 13:34 Mozesz mi jednego sprezentowac - miejsca Ci tutaj dostatek, a wiesz przeciez, ze mam kolekcje :-))))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: anioly:) 26.11.05, 13:52 OK lezacy jest na 100% twoj!:))) ale to jeszcze nie koniec... zamowilam 7 ramek z aniolami u tego samego sprzedajacego... przeznaczenie - beda wisiec nad schodami w domku z ogrodkiem... zgadnij - czego mi brakuje?:)))))))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: anioly:) 26.11.05, 15:09 Lezacy aniol? Zalatuje lekka perwersja.... wiec biore, biore, biore!!! W sieni go poloze ;-))) Dzis wieczorem ta kolezanka bedzie na kolacji, wiec ja kopne w kostke, zeby przyslala co obiecuje. Nio. :-))) Odpowiedz Link
morsa Re: anioly:) 26.11.05, 23:18 Wyciagnelam moje aniolki - jutro pierwszy adwent. Swiecidelka z kartonow wyciagniete, choinke na tarasie trzeba ustroic.... Jutro zapalam pierwsza swieczke.......... Odpowiedz Link
basia553 Re: W oknie......... 27.11.05, 09:43 Dokladnie taki swiecznik stoi od dzisiaj u mnie w oknie. Ale za oknem...eh, szkoda gadac:(((((( Odpowiedz Link
sabba Re: W oknie......... 27.11.05, 11:29 basiu u mnie bialo, posylam ci troche sniegu:) Odpowiedz Link
jutka1 Re: W oknie......... 27.11.05, 12:36 U nas tez bialo - od wczoraj wieczorem sypie. Slicznie jest. Ogien buzuje, w glosnikach Shangri-la Knopflera, kot mruczy, mam jeszcze 4 godziny do wyjscia - luksus tylu minut bez zobowiazan... Jest OK. :-) Odpowiedz Link
maria421 Re: W oknie......... 27.11.05, 15:39 W oknach swiatlo, a jakze. Sniegu na razie nie ma, odpukac. W piatek Ania potrzebowla 5 godzin na przejechanie 140km, i to za drugim podejsciem, bo za pierwszym wcale nie mogla wjechac na autostrade i musiala sie wrocic. Odpowiedz Link
basia553 Re: W oknie......... 27.11.05, 17:40 Tak, jak slysze w radio komunikaty o - niemalze katastrofie naturalnej, czyli o sniegu, to cieszy mnie ze nie musze juz jezdzic do pracy.. Odpowiedz Link
ani-ta Re: W oknie......... 27.11.05, 18:03 u nas od dzisiaj zielono:) w piatek sypalo - wiadomo - samochod umyty - to musialo:) wczoraj byly resztki... dzisiaj deszcz wszystko splukal:( w prognozach cos sniegu dla wawy brak:( Odpowiedz Link
morsa Re: W oknie......... 28.11.05, 09:58 Tak tu cicho..... Dopisze wiec moje duperele. Rozmawialam wczoraj z corka. Teskni do domu, teskni za zima (!). Temperatura u nas troche ponizej zera, wczoraj swiecilo slonce, dzis znow szaro ;-( Choinka stoi na tarasie, swiatelka, bombki i inne DUperele wisza a jakze... Praktycznie, nie musze sprzatac suchego igliwia. Mialam gosci w lykendzie; potrawy polskie. Dzisiaj do pracy; jakos mi sie nie chce. www.medfak.lu.se/webbilder/lund_flyg.jpg Mam ochote poleniuchowac troche. Przejrzalam wiadomosci w GW. Poczytalam komentarze; lektura niezbyt ciekawa. Obstrzyglam wlosy - wygladam jak wyploch, szczegolnie po wyjsciu z lozka. Musze zaczac (nauczyc sie) uzywac badziewia (styling cream) do moich pior. Odpowiedz Link
basia553 Juhu!! 28.11.05, 13:59 Wreszcie dzis zabuchowalam bilet lotniczy do Polski. Zlapalam sie na promocje, za 1 centa!!!! Znaczy sie z oplatami place 39 eurosow w obie strony. C-j mial racje: przy tych cenach powinno sie stale latac! Odpowiedz Link
maria421 Re: Juhu!! 28.11.05, 15:07 basia553 napisała: > Wreszcie dzis zabuchowalam bilet lotniczy do Polski. Zlapalam sie na promocje, > za 1 centa!!!! Znaczy sie z oplatami place 39 eurosow w obie strony. C-j mial > racje: przy tych cenach powinno sie stale latac! Zaraz powiedz jak to zrobilas. Ale mnie i tak do Poznania samolotem sie nie oplaci, bo Frankfurt za daleko, a Hahn jeszcze dalej. Odpowiedz Link
ani-ta na kiedy???!!!! 28.11.05, 15:54 bo ja czekam:) i nie wiem czy juz jechac na lotnisko czy poczekac chwilke w domu?:) jejku jejku!!! zrobila to!!! znaczy jest ZA-KLE-PA-NA !!!:)))))))))))) Odpowiedz Link
basia553 Re: na kiedy???!!!! 28.11.05, 16:54 Anita, lece 12-tego, zostaje do 26-tego. Tyle ze w tym czasie musze skoczyc do Katowic oraz przyjac w Wawie brata z Walbrzycha. Ale ciesze sie na spotkanie, umowimy sie jeszcze jak bedzie tak daleko. Mario! Przy tych cenach to warto sie zastanowic nad dojazdem do Hahn. Sprawdzilam: z Twojego masta do Hahn jest 300 km. Czy w tej sytuacji wolisz jezdzic z przesiadka pociagiem? Ile godzin jestes w drodze? No i ta cena..... To jest z WizzAir. Odpowiedz Link
jutka1 Re: na kiedy???!!!! 28.11.05, 22:56 Basiu, pojedz do brata do Walbrzycha... to tylko rzut beretem... Odpowiedz Link
basia553 Re: na kiedy???!!!! 29.11.05, 07:18 Nie da rady, Jutus. To ma byc dla mnie przyjemnosc, a nie sluchanie strasznie przenikliwego glosu mojej bratowej. To mi juz wystarcza rozmowy tel: rozmawiaja ze mna rownoczesnie z dwoch aparatow i musze strasznie zonglowac, zeby nic nie pomylic: jak ona mowi, to odsuwam daleko sluchawke, jak mowi brat, to musze przyciskac sluchawke do ucha. Czasami rozmawiam z nim, a ona nagle cos powie i dostaje szoku jak po wybuchu bomby w poblizu:))))) Ale moze bedziesz w tym czasie w Wawie, to pojdziemy razem odwiedzic Anite? Odpowiedz Link
ani-ta Re: na kiedy???!!!! 29.11.05, 08:57 oooooo!!!!!!!!!! podoba mi sie pomysl!!!!!!! 2w1!:)))) zapraszam!!! :)))))) <ide obmyslac menu i plan zajec integracyjnych!:)))))> Odpowiedz Link
jutka1 Re: na kiedy???!!!! 29.11.05, 09:31 Zobaczymy, Basiu, jak mi sie uloza sprawy wizowo-biletowe na koniec grudnia. Jesli wiza przyjdzie za pozno, i wycieczke do Oz bede musiala odlozyc nieco, to moze sie wybiore do stolicy, zeby sie z Wami zobaczyc. Odpowiedz Link
maria421 Re: na kiedy???!!!! 29.11.05, 10:32 basia553 napisała: > Mario! Przy tych cenach to warto sie zastanowic nad dojazdem do Hahn. > Sprawdzilam: z Twojego masta do Hahn jest 300 km. > Czy w tej sytuacji wolisz jezdzic z przesiadka pociagiem? Ile godzin jestes w > drodze? No i ta cena..... To jest z WizzAir. Odpowiedz Link
basia553 H.A.L. 28.11.05, 17:43 Czy ktos z Was slyszal o miedzynarodowej firmie/koncernie/organizacji o tej nazwie? Ma siedzibe glowna w USA Odpowiedz Link
ania_2000 Re: H.A.L. 29.11.05, 00:13 Basiu - zobacz www.medindia.net/buy_n_sell/pharm_industry/ph_hal.asp ale nie wiem, czy o to ci chodzi, bo ten HAL powyzej ma siedzibe w Pimpri:) Odpowiedz Link
basia553 Re: H.A.L. 29.11.05, 07:26 dziekuje Aniu, ale to chy<ba nie to. Moze jeszcze jakis Amerykon wie cos o tej firmie? Odpowiedz Link
basia553 lubie dowcipy o bacach 08.12.05, 11:49 Baca stoi nad głęboką przepaścią, trzyma nad nią swoją teściową i mówi: Mój pradziadek łudusił swoją teściową. Mój dziadek łutopił swoją teściową. Mój ojciec zabił swoją teściową łobuszkiem. A ja ciebie puszczam wolno. Odpowiedz Link
morsa Znalezione w prasie 12.12.05, 11:50 "38-letni pracownik Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Chrzanowie wyleciał z pracy za 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie przeprowadzono o godzinie 16, po zakończeniu przez mężczyznę ciężkiego dnia pracy, w czasie którego jeździł przez kilka godzin ciężarówką. Mężczyzna zapewniał, że przez cały dzień nie wypił ani kropli alkoholu, a to, co ma we krwi, to jedynie resztka po wczorajszej balandze." Odpowiedz Link
maria421 Re: lubie dowcipy o bacach 12.12.05, 12:13 basia553 napisała: > Baca stoi nad głęboką przepaścią, trzyma nad nią swoją teściową i mówi: > Mój pradziadek łudusił swoją teściową. > Mój dziadek łutopił swoją teściową. > Mój ojciec zabił swoją teściową łobuszkiem. > A ja ciebie puszczam wolno. Lo matko, zeby tylko moja dzioucha za jakigo bace nie wysla! Odpowiedz Link
morsa Poprawki ;-))) Piekna byc... 15.12.05, 23:26 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3068654.html Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Poprawki ;-))) Piekna byc... 15.12.05, 23:31 "Niektóre pacjentki wypędzam z gabinetu i wysyłam do psychiatry - wspomina dr Myczkowski" I to jest to. Trzeba byc nienormalnym albo glupim, zeby zamiast nauczyc sie lubic siebie, starac sie wygladac jak ktos inny. Luiza-w-Ogrodzie ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º> Odpowiedz Link
morsa Nie wiem gdzie to "wsadzic" ....... 22.12.05, 00:57 Moje dziecko rozpoczelo podroz do domu...... Otrzymalam telefon. Corka jest juz w Cairns. Czeka na samolot do Sydney, pozniej znow troche czekania, samolot do Wiednia ze stopem w Kuala Lampur, troche przerwy w Wiedniu, samolot do Kopenhagi.... 23 grudnia, godz, 9.15 "naszego czasu" laduje w Kopenhadze..... Jak ja sie ciesze..... Moja "malenka" jest juz duza :-))))) Jaki wspanialy prezent - moje wszystko przyjedzie do domu; Odpowiedz Link
basia553 Re: Nie wiem gdzie to "wsadzic" ....... 22.12.05, 12:28 Gratuluje Morso! Ale to cala wyprawa, ktora "Mala" odbedzie, zeby Swieta z Wami spedzic! To beda chyba Twoje najpiekniejsze Swieta? Ciesze sie z Toba.... Odpowiedz Link
morsa Taka sobie duperela 13.01.06, 00:46 Dzis jest piatek, trzynastego. Lubie te date. Nie kojarze z niczym pechowy, wrecz przeciwnie Odpowiedz Link
jutka1 Re: Taka sobie duperela 13.01.06, 00:56 Tez lubie piatki 13. Powinien byc mily dzien dzisiaj :-) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Taka sobie duperela 13.01.06, 01:00 no to milego dnia:) mnie tam rybka czy 13 i czy piatek:) grunt zeby mgly nie bylo! bo paskudnie swiat wyglada:P ale w sobote CZTERNASTEGO bede miec sie na bacznosci... Odpowiedz Link