jutka1 23.04.06, 22:58 Na rozkaz, zakladam. Ale miedzy ostatnim raportem a teraz nic sie nie wydarzylo :-))) Bede donosic, jak sie cos wydarzy :-) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 24.04.06, 09:04 W mailu dzis rano: Zdjecie jakiejs demonstracji, pani dobrze po szescdziesiatce trzyma napis: "Will somebody please give Bush a blowjob so we can impeach him?!" ;-)))))))))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 25.04.06, 11:05 W bialy dzien i na oczach ludzkich latam po ogrodzie z sekatorem i taczka :-D Berberysy cakcakcak, suche badyle tez, a na koniec zetne troche zonkili i tulipanow i wstawie do wazonu. A potem pojade "do miasta" na kolacje z kolezankami jeszcze z przedszkola. Wsi spokojna, wsi wesola... :-)))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 25.04.06, 16:06 latasz z sekatorem po wsi, a potem mowisz "wsi spokojna"? ja tam wole sie trzymac od Ciebie na dystans:)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 26.04.06, 00:19 Alez Ewciu, z sekatorem latalam po ogrodzie, nie po wsi! :-D I cakcakcakalam tylko rosliny :-) Poza tym donosze, ze gwiazd sa gozilliony ;-) I klaklaklak bocianow........ :-))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 26.04.06, 00:22 czyli jutro piknie bedzie?:) ktos posadzil przed blokiem bratki... tak rowno w rzadkach... jedyne skojarzenie mieszkanow - groby... chyba ktos z intencjami bratkowymi nie trafil?:) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 26.04.06, 00:28 Bratki trzeba w kepkach, nie w rzedach, zeby uniknac grobowych skojarzen :-) Ja jutro gladiole wsadzam w ziemie, wyspy kora posypuje, i sadze winogrona (sadzonki od znajomych, z trzydziestoletniej winorosli). A potem jade do miasta zalatwiac sprawy :-) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 26.04.06, 00:52 no prosze... a ja o winorosli mysle wiecej niz intensywnie!!! zapisz mi Jutus namiary! na przyszly rok potrzebuje!:) najlepiej takie odchowane, coby ich kosiarka "przypadkiem" nie zjadla;) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 26.04.06, 01:14 Na przyszly rok zalatwie Ci odrosty z tej samej trzydziestoletniej. Nie ma sprawy. Tylko musisz przyjechac i odebrac :-) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 26.04.06, 08:59 przyjade:) adres znam, mape mam:) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 26.04.06, 14:20 Wlasnie przywiozlam "sadzonki". Matko, toz to ukorzenione konary o srednicy 5 cm!!! i pokrzywione, wiec trzeba glebokie dziury wykopac... co tez niniejszym uczynie, Z lopatowym pozdrowieniem! J. :-))) Odpowiedz Link
maria421 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 26.04.06, 14:29 jutka1 napisała: > Wlasnie przywiozlam "sadzonki". Matko, toz to ukorzenione konary o srednicy 5 > cm!!! i pokrzywione, wiec trzeba glebokie dziury wykopac... co tez niniejszym > uczynie, > > Z lopatowym pozdrowieniem! > J. :-))) O rany, Jutus! Ty nas chcesz lopatom pozdrawiac? Strach sie bac... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 26.04.06, 14:31 No bo ide dziury wykopywac ;-))))) A potem bede dalej z sekatorem latac. No, strach sie bac ;-D Nalalam sobie zywca, zmieniam obuwie i do roboty! :-D Odpowiedz Link
maria421 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 26.04.06, 14:40 jutka1 napisała: > No bo ide dziury wykopywac ;-))))) > A potem bede dalej z sekatorem latac. No, strach sie bac ;-D > Nalalam sobie zywca, zmieniam obuwie i do roboty! > :-D > Uo mato swieta jedyna! Jutka po pifku z lopatom i sekatorem! Istny postrach wsi. Pojdzie gadka w swiat po okolicy, w gazetach o Tobie napisza i jeszcze Cie jak te Jagne na taczkach... Poczekaj, lece w sukurs, uzbrojona w pile elektryczna. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 26.04.06, 15:22 Chodz Mario, bom sie juz zmeczyla! I goraco jest, pot splywa, moze trzeba bedzie tiszerta zdjac? Uomatko!............ ;-)))))) PS. Przyszlam do domu po drugiego zywca, dobrze, ze wiecej nie mam w lodowce, bo bym jeszcze w zlym miejscu dziure wykopala, albo nie to co trzeba sekatorem potraktowala, hahahaha :-))))))) Odpowiedz Link
ewa553 anita, 26.04.06, 09:01 jesli sadzonki/szczepki sama odbierasz to i ja jestem sklonna Ci cos zorganizowac:))))) I doloze jeszcze kepke (kempke) fiolkow, bo sie cudownie po ogrodzie rozrosly... Odpowiedz Link
ani-ta Re: anita, 26.04.06, 12:23 hmm... to mi sie podoba! calkiem skladna wymowka... nie polece sobie do Ewci celem babskiego gadania... tylko po fiolki!:)))))))))))) Odpowiedz Link
ewa553 z zycia innej rolniczki 26.04.06, 16:25 posadzilam radosnie krzaki i drzewa, ciesze sie pomalu na owoce (oby!), a tu mi znajoma przez telefon natrula o ziemi kwasnej, zasadowej, co gdzie sie sadzi itd. jednym slowem uswiadomila mi moja totalna niewiedze. A przeciez przeczytalam w tzw. miedzyczasie multum ksiazek ogrodniczych i nic sie nie nauczylam:((((( jestem emerytka, chce genisowac (delektowac sie), a nie ciezko myslec przed kazdym machnieciem lopatom! Ty Jutka wiesz jaka masz ziemie w ogrodzie? Odpowiedz Link
tortugo Re: z zycia innej rolniczki 26.04.06, 17:29 a mnie moj szkrabik przyniosl ze szkoly, w mizernej malutkiej plastikowej doniczce, mizerna malutka roslinke. Co to, pytam? A, bazylia, i sie ciesze. Nie, slonecznik, mowi. Masz go wychodowac - i juz mu w oczach widze wspanialy dwumetrowy slonecznik i te pyszne nasionka. I co tera, jak ja mam go wychodowac? Talk about pressure... :( Hilfe! ~:O:=o Odpowiedz Link
ewa553 Re: z zycia innej rolniczki 26.04.06, 19:23 wersja 1: przesadz do porzadnej doniczki, podlewaj regularnie i cwicz siebie i szkraba w cierpliwosci. wersja 2: jak szkrab bedzie w szkole, kup na targu podrosnieta roslinke, wymien i zaprezentuj latorosli:)))) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: z zycia innej rolniczki 27.04.06, 00:55 Dwa lata temu sama sobie na tarasie zasadziłam ziarenka, nie do końca wierząc że cokolwiek z tego wyrośnie. I po miesiącu miałam jakieś koszmarnie gigantyczne mutanty. Z tym nie trzeba nic robić, podlewane szleje samo z siebie. Odporne na wszystko. Odpowiedz Link
jutka1 Re: z zycia innej rolniczki 26.04.06, 17:49 Wiem Ewciu, ziemie mam dobra :-)))))))))) Odpowiedz Link
ertes Jutka ty uwazaj 27.04.06, 02:09 co mowisz, piszesz i wysylasz w tym kraju :( wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3309667.html Ja to chociaz moge powiedziec i NAPISAC ze prezydent kaczynski jest durniem i moze mi naskoczyc hehehe Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Jutka ty uwazaj 27.04.06, 02:32 Najgorsze nie jest to co możemy albo nie, wysłać czy napisać, tylko to że go ( znaczy ich Kaczyńskich) mamy i to z calym dobrodziejstwem. Bigda już nie idzie przez wies i salony. Bigda jest i siedzi przy moim stole mimo ze go nie zapraszałam, Brrrr.... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutka ty uwazaj 27.04.06, 08:50 Ja mam patent! Bede pisac tylko o Jaroslawie Kaczorze. On glowa panstwa nie jest i moga mi uroczyscie na pukel naskoczyc. O. :-)))))))) Odpowiedz Link
don2 Re wsiowa rozmowa 28.04.06, 14:47 Pan do pieska: nie boj sie bubisiu,to tylko traktorek jezdzi pod lasem..no chodz idziemy dalej...glupku to tylko traktorek,on nie gryzie,czemu ciagniesz do domu.....masz racje piesku,idziemy szybko do domu...wiatr sie zmienil i okazalo sie ,ze traktorek rozrzucal obornik na polu pod lasem.Uroki zycia na wsi. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Re wsiowa rozmowa 28.04.06, 17:21 Na Twojej wsi obornika uzywaja? Mowisz do swojego olbrzyma "bubisiu"? Wow. ;-))))))) Odpowiedz Link
don2 Re: Re wsiowa rozmowa 28.04.06, 21:49 Obornik to malo-okazalo sie ,ze ten rozrzucal/rozpylal po polu szczochy z obory. A co do nazywania mojego faktycznie duzego psa zdrobniale.No coz mam taka starcza maniere zdrobniania i tak : na wielkie cycki mowie cycuszki,na traktor traktorek itd itp Odpowiedz Link
jutka1 Re: Re wsiowa rozmowa 28.04.06, 22:55 ... a na Bube "bubisiu", rozumiem :-) A jak mowisz na male, np. na maly tylek? Odpowiedz Link
ewa553 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 27.04.06, 08:44 o rany! Do tego doszlo, ze znajomi na siebie do prokuratury nadaja! Myslalam ze to tylko specjalnosc niemiecka z pewnych czasow i rosyjskich - tez na szczescie z minionych czasow. Mam nadzieje, ze to jednak nie stanie sie polska regula? Odpowiedz Link
ewa553 alez Jutus, 28.04.06, 23:18 malych de Don nie zauwaza, a wiec i nazywac ich nie musi. Odpowiedz Link
jutka1 Re: alez Jutus, 29.04.06, 14:25 Aaaaaaa znaczy male chude z malym biustem i tylkiem nie maja szans. OK, de gustibus... etc. ;-)))))))))))))))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: alez Jutus, 29.04.06, 15:27 malych chudych bez biustu to i ja nie lubie:)))) Odpowiedz Link
maria421 Re: alez Jutus, 29.04.06, 15:40 ewa553 napisała: > malych chudych bez biustu to i ja nie lubie:)))) Ja tez nie lubie malych i chudych:-) Odpowiedz Link
ani-ta Re: alez Jutus, 29.04.06, 17:49 niepokoja mnie te wasze deklaracje:P wszystkie mamy podobny gust?:) Odpowiedz Link
don2 Re: alez Jutus, 29.04.06, 19:37 Ja tez wole wiekszych i misiowatych :-))))) podpis Don Odpowiedz Link
don2 Re: alez Jutus, 29.04.06, 19:59 Samcow.Samice co prawda sa bardziej przywiazane do wlasciciela ale nie sa tak mocno zbudowane i maja brzydsze glowy Odpowiedz Link
jutka1 Re: alez Jutus, 29.04.06, 20:00 Ja o dupie a Ty o zupie :-)))) No, teraz rozumiem, ze o psach mowa ;-))) Odpowiedz Link
ertes Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 29.04.06, 19:02 Jutka a moze dzis wpadniesz do Santa Monica na dzien polski? Walesa uroczyscie otwiera o 4-rtej. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 29.04.06, 19:53 Ertesie, widzialam program. Nawet gdybym ciagle byla w CS mieszkala, to bym sobie odpuscila i poszla raczej do I Cugini. :-))))) Odpowiedz Link
ertes Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 29.04.06, 23:06 Jakto? To ja nic nie rozumiem. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 30.04.06, 10:07 Gdzies mi mignal program tej imprezy, ale bij zabij nie pamietam gdzie, i jakos mnie to nie zachecilo. Moze dlatego, ze jestem w Polsce? :-))) Odpowiedz Link
jutka1 Jurika !!!!!!!! :-) 17.05.06, 21:05 Uomatko. Wlasnie zainstalowalam neostrade. Czuje sie wreszcie jak normalny uzytkownik normalnego netu, nie tam jakies radiowe picu-picu-moj-dziedzicu. To tak mozna? Szybko? Bez przerywania? (skojarzenia z seksem prosze sobie wlozyc do kieszeni swintuchy! ;-))))) Jak dooobrzeeeeeee........ (uwaga jak ibid. ;-))))))))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Jurika !!!!!!!! :-) 17.05.06, 22:11 no prosze:) jak niewiele do szczescia potrzeba!:) Odpowiedz Link
jutka1 B16 27.05.06, 14:14 We wsi co drugi dom ma wywieszone flagi PL i Watykanu. Ale tylko co drugi :-))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: B16 27.05.06, 16:48 w ramach rozrywki dla dzieci bylismy... w zoo:) 5godzin ganiania czworki dzieci po zoo... watpie by mnie ktos czyms oryginalniejszym pobil:P Odpowiedz Link
szfedka Re: B16 28.05.06, 10:42 Co drugi!!! Toć to skandal!!! W takiej heretyckiej wsi mieszkasz? Jak Ty to wytrzymujesz? Ja bym sie przeprowadziła. Odpowiedz Link
ewa553 szfedka, 28.05.06, 10:50 jak wygonic mszyce z pomidorow? Kolezanka mi radzi podlozyc lupiny z ziemniakow. Slyszalas cos o tym? Odpowiedz Link
szfedka Re: szfedka, 28.05.06, 11:03 O łupinach z ziemniaków nie słyszałam ale np. słyszałam że posadzony czosnek odstrasza mszyce al Ty już je masz więc wytępienie wchodzi jedynie w rachubę. Najlepszym naturalnym środkiem to biedronki... Tu w Szwecji mamy coś co się nazywa såpa tj. mydło w płynie nieszkodliwe dla natury i tym rozcieczonym spryskuję się co drugi dzień. Splukiwanie zimna wodą jest też dobre a nawet rozgniatanie palcami. Odpowiedz Link
ewa553 Re: szfedka, 28.05.06, 15:40 wsadzajac pomidory, wsadzilam tez w ziemie zabki czosnku. Nie pomoglo, wiec domyslam sie ze dopiero dorosly czosnek pomaga. Rozlozylam lupiny. Pojade potem jeszcze raz do ogrodu i spryskam je plynem polecanym na "ogrodzie": litr wody z kieliszkiem octu i lyzka plynu do naczyn. Mam spray, ktorym w tym tygodniu pryskalam jablonke, ale nie chce tego do pomidorow stosowac. Odpowiedz Link
jutka1 Re: szfedka, 28.05.06, 15:58 Kurdebalans, Ewciu, wez-ze te tematy na watek ogrodniczy - tu jest moj watek raportow ze wsi polskiej, nio. :-)))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: szfedka, 28.05.06, 16:08 pomidory sa jak najbardziej wiejskim tematem, ta czesc Mhm gdzie mam ogrod, jeszcze bardziej: to z tylu za tym hoitelikiem, gdzie mieszkalyscie! Nawet stodola zabytkowa stoi kolo ogrodu! O! Tyle ze u mnie nie Grzes, ale jakis Hans idzie przez wies:)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: szfedka, 28.05.06, 17:02 Ale to jest watek o reportazach z _mojej_ dolnoslaskiej wsi! O pomidorach na watek Xurka o ogrodnictwie. Nio. :-) Odpowiedz Link
ewa553 aaaa! 28.05.06, 19:56 myslalam ze to ogolnie wiejski wontek:))))) przepraszam, juz siem wynoszem. Odpowiedz Link
jutka1 Re: aaaa! 28.05.06, 20:02 Nie ma za co przepraszac :-))) PS. Ciekawe, kiedy flagi zdejma. NB. Ogladalam B16 w Auschwitz i Birkenau. Dlaczego mam uczucie, ze to nic nie zmieni? Odpowiedz Link
szfedka Re: aaaa! 28.05.06, 20:32 A co by miało zmienić? A co zmieniło ze ponad 20 lat był polski papież który mówił o miłości, który niby był wzorem itp itd? Jedynie zmieni że uczucia nacjonalistyczne wzrosną no bo przecie musi być to soecjalny naród jeśli papież przyjechał i nawet mówił po polsku. Patrzcie wszyscy wy w świecie jacy my wielcy i wspaniali... A tymczasem świat ma to zupełnie gdzieś...gdzieniegdzie w gazetach małe notatki że papież odwiedził Oświęcim. Odpowiedz Link
ewa553 Re: aaaa! 28.05.06, 21:23 nie wiem wprawdzie co to ma z polska wsia wspolnego, ale jest dostatecznie duzo ludzi, dla ktorych to ma znaczenie. U nas TV pokazywala m.in. dzis przez 4 godziny na zywo transmisje. Nie uwierzycie, ale sa ludzie, ktorych to zmusza do pewnych refleksji. Odpowiedz Link
jutka1 Re: aaaa! 29.05.06, 10:15 Z polska wsia ma wspolnego flagi :-))) Bardzo by mnie cieszylo, gdyby przeslania milosci i pojednania zarowno JP2 jak i B16 mialy szerszy oddzwiek, ale niestety nie maja. Szczegolnie w Polsce bardzo by mnie to cieszylo. Odpowiedz Link
maria421 Re: aaaa! 29.05.06, 10:33 Uwazam ze wczorajsze wystapienie papieza w Oswiecimiu powinno stac sie lektrura obowiazkowa w szkolach i to nie tylko polskich, lektura ktora powinna byc zilustrowana nagraniem filmowym z modlitw przedstawicieli wszystkich religii. Uzywajac jezyka reklamy, bylo to takie "United Colors"... ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: B16 28.05.06, 10:55 Ta polowa, co nie ma flag, to pewnie w protescie przeciw Niemcom - wszak oni o niczym innym nie mysla jak o zabraniu nam domow i ziemi! ;-))) (joke alert! ;-))) Odpowiedz Link
tortugo Re: B16 30.05.06, 18:22 jak o niemcach, to widzieliscie pamiatkowy medal "Polen" wybity z okazji mistrzostw swiata przez naszych sasiadow zachodnich? pastuch na nim i dwie gesi :) francuzi majo wieze eifla na ten przyklad, inne kraje tez swoje najbardziej rozpoznawalne symbole. fajne, co? :))) (wo is mein schmeisser?) a propos mszyc w pomidorach zas, to ja mam slimaki w bugenwilji wiec potrzebuje chyba francuza jakiegos coby wyzarl? A moze Ty wpadniesz, Jutko? Nakarmie, a i wina na popicie nie poskapie :)))))) (JOKE ALERT!!!) ~:O:=o Pies: Freddy umarl, Tommy ma dolne konczyny w zarostku. Czas na gimnastyke! :) (: :) (: :) (: Odpowiedz Link
ewa553 tortugo, 30.05.06, 18:31 o mszycach prosze pisac na wontku ogrodniczym, a o slimakach na kulinarnym, bo dostaniesz zoltom kartke od Jutki:))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: B16 30.05.06, 19:14 Te Twoje slimaki to nie winniczki, i takich nie lubie, ale dziekuje za zaproszenie - skorzystam, jak zaproponujesz cos zjadliwego (tylko nie robala z mezcalu ;-))))) Odpowiedz Link
tortugo Re: B16 31.05.06, 23:58 a te moje slimaki to faktycznie nie winniczki. Bardziej moze piwniczki ;) Ale Ty piwa tez nie lubisz? Qrna, zapraszam na wodke ;)) ~:O:=o Odpowiedz Link
jutka1 Re: B16 01.06.06, 00:06 Sam Adams, Anchor Steam, Sierra Nevada, DosXX - moga byc :-) Tequila tez, ale z proviso, ze po tequili mi sie czwarte oko otwiera ;-)))) Odpowiedz Link
jutka1 Swiadkiem mordu bylam wczoraj... 07.06.06, 11:58 ... a konkretnie na wlasne oczy zobaczylam, ze moja kicia, ta powabna ksiezniczka, dorwala mala mysz czy nornice, trudno powiedziec, i zamordowala. Nie wnikam, skad toto sie w domu wzielo, ale wiem przynajmniej, ze kot zagryzie cokolwiek sie nie pojawi. PS. Trupa wyrzucilam do ogrodu, niech dzikie koty sobie zjedza. A kicie bardzo bardzo pochwalilam :-))) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Swiadkiem mordu bylam wczoraj... 07.06.06, 12:38 Eee, co to za mord, zwyczajny posilek, a Ty od razu dramatyzujesz :o) CO innego, gdyby inkasenta zagryzla, ale do tego chyba musi troche urosnac... Odpowiedz Link
ewa553 Re: Swiadkiem mordu bylam wczoraj... 07.06.06, 20:46 Tja, i mnie sie zdarza ratowac z pazurow moich kotow lekkomyslne ptaszki, co wpadaja z wizyta na balkon. Odpowiedz Link
jutka1 Integracja z okoliczna ludnoscia 23.09.06, 20:09 W zeszlym tygodniu, z powodu niedyspozycji traktora oraz trawy po kolana, zlapalam jedynego we wsi pana z kosa i najelam jego i kose do skoszenia calego arealu. Koszenie szlo mu dobrze dopoki nie doznal trzydniowki. Ktora przerodzila sie w pieciodniowke. Ale nie badzmy malostkowi. Dzis rano pan od kosy zjawil sie - bez kosy - jeszcze/juz lekkopolsredni, zeby zawiadomic mnie, ze dokonczy w poniedzialek, bo mu cus szczyklo, cycat. OK. Po czym przestawil mi innego pana, rolnika z mej wsi, ktory wezmie trawe dla swoich krow. Okazalo sie, ze jest to _jedyny_ rolnik we wsi, posiadajacy krowy. (sic!) Ucieszylam sie jakniewiemco, umowilam sie na poniedzialkowa dostawe mleka i sera i smietany. I tu tuptajac nadchodzi tententem klu. Po poludniu dzwonek u furtki, patrze, oto rzeczony rolnik. Przywiozl ser i smietane, bardzo milo, od slowa do slowa, co nastepuje. Bo ja wie pani jestem wlasciwie z zona w separacji, ona mi wyrzuca ze pije za duzo co jest prawda, rolnik jestem ale czysty, dbam o siebie etc. etc. i wogle. Matko. Dajta mi mlotek, cobym ten domestos potlukla na kawalki. Ech. Odpowiedz Link
i.p.freely Re: Integracja z okoliczna ludnoscia 23.09.06, 22:38 :))) Jak go sie pozbylas? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Integracja z okoliczna ludnoscia 23.09.06, 22:49 Powiedzialam mu, ze jego sasiad to moj kumpel z liceum (od 3 pokolen w tej wsi) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 23.09.06, 23:09 jestes Jutencjo niewdzieczna. Panowie rolnikowie chcieli o Ciebie zadbac, pomoc w koszeniu i rznieciu (pardon), a Ty takiego wyrzucasz. Bedom mowic, ze tak we francyji zwyrodnialas chyba, skoro pomoc zyczliwych ludzi odrzucasz... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 24.09.06, 09:02 Alez, Ewciu, pomocy nie odrzucilam, tylko o zyciu malzenskim i innym nie chcialam zbyt duzo sluchac... ;-D Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 25.09.06, 15:05 Co to znaczy u rolnika, ze jest 'czysty'? Siedze i dumam, oraz dumam i siedze i jakos mi nic do glowy nie przychodzi? Kan Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies... :-D Odc. 3 25.09.06, 16:06 Chcial dac do zrozumienia, ze sie myje :-)))) Odpowiedz Link
pani-i-toto ideał czyco 25.09.06, 16:58 chłop życzliwy, umyty, pijący, a więc dusza człowiek, mleko, ser i śmietane przynosi, a może jeszcze ma jajka, zastanawiam się? Wasza Stokrotka Odpowiedz Link
tortugo Re: ideał czyco 25.09.06, 17:43 o rany, Stokrota, jajka to od kur, nie od krow. Rownie dobrze pytac mozna o kielbase. Boszszsz.... ~:O:=o Odpowiedz Link
pani-i-toto pochodzenie jajek 25.09.06, 17:56 jajka też mogą być od żółwii lub innych reptilia, ponadto także czasem jajka bywają od chłopów. Posiadasz 'gogo dziury we wiedzy jak wrota od stodoły, czym to proponujesz zrównoważyć? Tańczysz, śpiewasz, tkasz? Wasza Stokrotka Odpowiedz Link
tortugo Re: pochodzenie jajek 25.09.06, 18:57 dziury mam jak wrota od stodoly, powiadasz? Powiem jeno ze to nie fer tak wytykac, bo dzentelmen we mnie nie pozwala sie odwdzieczac pieknym za nadobne ;) A co do zolwi, to one raczej lubio skladac jaja w cieplym piasku, wiec we wsi polskiej raczej odpadajo, ze sie tak wyraze, z rachuby. ~:O:=o Odpowiedz Link
pani-i-toto Re: pochodzenie jajek 25.09.06, 21:19 rozumiem że ten dżentelmen w Tobie się budzi czasami i jak imputowałeś mi ignorancję w kwestii kur i kiełbasy to ten dżentelmen pewnie sobie ucinał komara. Nie wykręcaj kota mordą 'gogo, ja Tobie tylko vice versa na Twoją zgryźliwą i nieuzasadnioną zaczepkę mojej osoby. Co do jajek w ciepłym piasku, to popieram, jaja na zimno uważam za niestrawne. Wasza Stokrotka Odpowiedz Link
tortugo Re: pochodzenie jajek 25.09.06, 22:15 Stokroci, ja Ciebie rzame nie zaczepiam zgryzliwie i ignorancji nie imputuje, niech mi amputujo jajka, no. Ja jeno do Twej subtelnej aluzji nabialowej swoj prymitywny tekst kielbasiany dopisalem, chcac jakoby uzupelnic wizerunek anatomicznie, a w skutkach bardziej za rzeznika sie pokazawszy. Jestem prymityw i znam sie jeno na salacie ;) ~:O:=o PiEs: pani-i-toto napisała: > rozumiem że ten dżentelmen w Tobie się budzi czasami i jak imputowałeś mi > ignorancję w kwestii kur i kiełbasy to ten dżentelmen pewnie sobie ucinał > komara. to mi podjezdza niebezpiecznie blisko nadetego rycerza... mam nadzieje, ze to nie ciemne chmury nadchodzacej wojny ;))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: ideał czyco 25.09.06, 20:05 Wole nie sprawdzac Stokrotko, bo wybitnie nie w mojem typie: i chlop i tym bardziej te ewentualne jajka. :-) Odpowiedz Link
pani-i-toto Re: ideał czyco 25.09.06, 21:14 no ba... ja wiem. Ty Pyton jesteś Pytonem wybrednym, wysublimowanym, ze szczyptą dekadencji. Gdzie tam Tobie taki chłop, jedynie do koszenia trawy, a i to tyż nie za bardzo, lepszy byłby jaki powiedzmy półindianin John na przykład z imponującym torsem i włosami do pasa, czycoś, no tak. Wasza Stokrotka Odpowiedz Link
jutka1 Re: ideał czyco 25.09.06, 21:57 Wlosy do pasa odpadaja, ale caly Indianin moze byc. Chociaz... ... Jestem jakby troche deczko zajeta, wiec Indianin do kolejki :)))))) Odpowiedz Link
tortugo Re: ideał czyco 25.09.06, 22:20 nooooo, Jutus, maladiec! A indianin to niech sie lepiej kryje pod ochrono nocy, bo go miejscowi na widly wezmo, i to nie tylko ci z kolejki. Chyba ze zdazysz wyjasnic, ze indianin to tyz chrancuz ;)) ~:O:=o Odpowiedz Link
jutka1 Re: ideał czyco 25.09.06, 22:29 Sznycelku, w mojeim przewodniku; "The Frech need not apply" ;-)))) Odpowiedz Link
tortugo the natives are revolting (ambiguity alert) 25.09.06, 23:28 spoko, Jutus, Twoj przewodnik Twoim przewodnikiem, a metody pacyfikacji miejscowych to inna rzecz ;) ~:O:=o Odpowiedz Link
pani-i-toto Re: the natives are revolting (ambiguity alert) 26.09.06, 00:25 hm, czyżby tort'a'gogo był o nas Pytonijo zazdrosny? Jakieś wzbudzenie instynktów stadnych? Revolting or not, nasze zbójnickie prawo używać na tubylcach nawet jeśli są tylko przejazdem i z włosami do pasa, tort'a'gogo, a Ty musisz się z tym pogodzić skoroś zdecydował swoje jajka składać w cieplejszych piaskach niż nasze polskie, nie widzę inaczej, co Pyton? Rację mam czyco. Wasza Stokrotka Odpowiedz Link
kan_z_oz ogrod 26.09.06, 03:53 Jutus, zasadz las jakis w tym swoim ogrodku, bo to 'koszenie kosa' robi sie uciazliwe. Kan Odpowiedz Link
jutka1 Re: ogrod 26.09.06, 07:55 kan_z_oz napisała: > Jutus, zasadz las jakis w tym swoim ogrodku, bo to 'koszenie kosa' robi sie > uciazliwe. ********* Kanie, lasu nie zasadze, bo mi slonce zasloni, ale w przyszlym roku z trawnika zrobie 50%, reszte odgrodze kamieniami i bedzie laka (uonka). :-) :-))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: the natives are revolting (ambiguity alert) 26.09.06, 07:52 Stokrotko, prawisz przeslusznie, skladanie jajek w innych klimatach to powazna decyzja i ma konsekwencje :-)))))))) Odpowiedz Link
pani-i-toto uonka 26.09.06, 12:53 uonka, uonka koniecznie Pytonie, taka wysoka, a w niej można poprzekaszać ścieżki, będzie taki labirynt. W temacie jajka, to owszem, jest to kwestia końsekwencją obfita, taki na przykład pengłin wysiaduje jaja naprzemian z pengłinową trzymając je na stopach. Wasza Stokrotka Odpowiedz Link
jutka1 Re: uonka 26.09.06, 14:46 Byndzie uonka, Stokrotko, i sciezki tyz. Tyle, ze czesc sciezek postanowilam wyscielic plaskimi kamieniami polnemi - a czesc moge haratac w trawie :-))) To o penguinach to prawda??? Na stopach??? No co za perwersy i deprawanci, doprawdy!!! Pyton oniemialy z oburzenia ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: uonka 26.09.06, 18:37 I jak to sie czuje, Sznycelku? Bo ja nie posiadam, wiec i sprawdzic nie mogiem... ;-))) Odpowiedz Link
ewa553 w kwestii formalnej: 26.09.06, 16:03 jam miastowa, to chyba wolno mi spytac jaka jest roznica miedzy trawnikiem a uonkom? Odpowiedz Link
jutka1 Re: w kwestii formalnej: 26.09.06, 18:36 Ewciu, roznica jest taka, ze trawnik sie rznie a uonke zostawia nierznientom ;-)))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: w kwestii formalnej: 26.09.06, 18:49 a sasiadow klotliwych nie masz? Bo u nas by Cie zaraz do sadu (sondu) podali ze nie rrzniesz i dlatego im chwasty od Ciebie przechodza.... Odpowiedz Link
jutka1 Re: w kwestii formalnej: 26.09.06, 19:38 I miedzy innymi dlatego Ewciu nie mieszkam tam gdzie Ty ;-))))))) Odpowiedz Link
pani-i-toto kultywacja uonk 26.09.06, 19:56 ejmen Pytonijo. Niech żyje sobiepaństwo! Tę część rżniemy - a tamtą - NIE! A następnego roku może wszystko wyrżniemy albo tyż nic. A dlaczego tak? A dlaczegobynie? Hehe he. Wasza Stokrotka Odpowiedz Link
morsa Re: kultywacja uonk 26.09.06, 21:10 A ja proponuje przeniesc Grzesia na nowy watek;-)) Odpowiedz Link