jan.kran
20.11.03, 18:23
Ja niewiele w zyciu pracowalam wiec mam male doswiadczenie Sadze , ze Wy wieksze. W fabryce jest kilkanascie osob , sami Skandynawowie oprocz mnie Tajki i Filipinki. Musicie mi uwierzyc na slowo, ale jestem ogolnie lubiana, kolezenska , nie wymiguje sie od tasmy,z nikim nie mam konfliktow. Z niektorymi mam lepszy kontakt z innymi mniej, ale bardzo lubie tam przebywac , wszyscy mnie prosza o pomoc i sa wdzieczni wogole jest przyjemnie.
Ale od poczatku wkurzala mnie Ruby , filipinska pielegniarka. Najpierw troche , a teraz zaczyna to urastac do problemu i boje sie Jej cos palne. Jest arogancka, zarozumiala i nietolerancyjna. Uwaza sie za cos lepszego i mna komenderuje. Ale to akurat mi zwisa. Najgorsze , ze mi robi kanaly na tasmie. Jej zachowanie moze byc problemem nie tylko dla mnie ale i pacjentow. Jak sie uzbroic w cierpliwosc i nie wywolac jakegos konfliktu ? Kran.