Dodaj do ulubionych

.....nowa zabawa: ... ktore niki sa redundancyjne?

21.12.03, 23:15

Miedzy ubieraniem choinki i kupowaniem szynki przyszla mi do glowy taka
wlasnie zabawa:
..... ktore nicki istnieja jako niezalezne osoby fizyczne, a ktore sa
redundancyjna reprezentacja ciala kolektywnego ?

Ja stawiam na redundancje:
backpacker== RT == Ertes ==Loloxx

.......kto da wiecej ?
Obserwuj wątek
    • jutka1 pare pytan i komentarz do alaskanki 21.12.03, 23:20
      po pierwsze: czy moglabys wytlumaczyc co to znaczy redundancyjne? tzn. jako
      anglista znam slowo redundant, ale sadze ze na j.polski sie to nie tak tmumaczy

      po drugie: czemu ma sluzyc taki watek?

      oraz komentarz: uwierz mi, ertes i lolo to nie jest ta sama osoba. I promise.
      • jutka1 Re: pare pytan i komentarz do alaskanki 21.12.03, 23:21
        jutka1 napisała:
        na j.polski sie to nie tak tmumaczy
        ************
        mialo byc, ofkors, tlumaczy :))
        • ertes Re: pare pytan i komentarz do alaskanki 21.12.03, 23:30
          Jutka alez to proste. Ta paniusia ma juz obsesje na moim puknckie.
          Zobacz ze na 10 postow ktore tu napisala odkad sie pozegnala 8 jest na moj
          temat. Zobaczyla moje nogi i sie zakochala. Teraz nie wie jak okazac milosc bo
          jej nikt nigdy nie uczyl. Mota sie biedactwo, spac po nocach nie moze.
          Nawet wymysla nawet slownictwo.

          Boze!!! Ale ja jestem Wielki.
          Tylko o mnie sie pisze i pisze. Powinienem zostac gwiazda hollywood.
          Nawet mam niedaleko. Chyba pojade, zaraz mnie odnajda.
          Bede rozdawal autografy. Nawet Skakance dam, a co tam. Kazdy wielki ma swoich
          stalkers.
          Boze!!! Co ja zrobie z ta wielkoscia. Tylko ciagle JA, JA i JA. To ten, to
          tamten. Ten sie boi, tamten sledzi, ten docina, tmaten chwali.

          O Ertesie jestes wielki.
          • jutka1 Re: pare pytan i komentarz do alaskanki 21.12.03, 23:35
            Ertes, the Ertes One and Only,

            czy moglbys jutro do mnie zadzwonic i rozwiazac moje problemy? kurdebalans, bo
            juz sama nie wiem co robic, a Ty jestes Ertes The Great i w ogole ;)))))))))
            • jutka1 Re: pare pytan i komentarz -- Ertes!! :)))) 21.12.03, 23:55
              jutka1 napisała:

              > Ertes, the Ertes One and Only,
              >
              > czy moglbys jutro do mnie zadzwonic i rozwiazac moje problemy? kurdebalans,
              bo juz sama nie wiem co robic, a Ty jestes Ertes The Great i w ogole ;)))))))))
              ************
              chcialabym tutaj publicznie
              to byla ironia, ale skierowana NIE przeciw Ertesowi
              w ogole glosuje na ertesa wszem i wobec w kazdym konkursie
              O!!
              Jutka
    • luiza-w-ogrodzie Nie szkoda czasu na te zabawy? 21.12.03, 23:50
      lolo to Tato. Ertes to.. well, Ertes.
      Kto jest kto? Mnie osobiscie to powiewa podwiazka do ponczoch.

      Pozdrawiam i zycze milego nastroju przedswiatecznego
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • alaskanka3 .....zabawy rozmaite bywaja..... 22.12.03, 00:59
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > lolo to Tato. Ertes to.. well, Ertes.


        Czasami przychodzi chec na zabawe a ta zabawa tak samo dobra jak kazda inna.
        Czasami ciekawe sa koronkowe stringi z Koniakowa, czasami ciala kolektywne....
        cala przyjemnosc w roznorodnosci !


        Jedni pisza teksty i podpisuja je 'Lolo' albo 'Tato', inni podpisuja swoje
        teksty jako 'Ertes' albo 'backpacker' albo 'mylycyant', czy jedni nie moga byc
        drugimi ....?

        ....cos stoi na przeszkodzie .....?
    • alaskanka3 ......ktore niki sa redundancyjne 22.12.03, 01:03
      > Ja stawiam na redundancje:
      > backpacker== RT == Ertes ==Loloxx
      >


      ==lucky_look
      • sabba moze i byc zabawne:)) 22.12.03, 08:39
        Jesli chodzi o mnie, tez mnie to kiedys bawilo, potem dziwilo, potem denerwowalo
        a teraz olewam. Taka kolej rzeczy, pewnie tez Ci sie kiedys ta zabawa znduzi:))
        Wesolych Swiat!:))
        • basia553 Re: moze i byc zabawne:)) 22.12.03, 08:58
          Dalej nie wiem co to slowo znaczy.
          • jutka1 Re: moze i byc zabawne:)) 22.12.03, 10:01
            Basiu,
            redundant = zbedny, niepotrzebny
            ale redundancyjny, to nie wiem
            J.
            • basia553 aha! ntxt:))) 22.12.03, 10:17
              • jan.kran Alaskanka !!!!!! 22.12.03, 10:46
                Przybiliz te redundancje , bo jak chodzi o jezyki to mam swira i wszystko chce
                wiedziec.
                Nie wiem czy mimo braku zrozumienia do konca Twojego pytania moge odpowiadac ,
                ale sprobuje.

                Sa osoby , ktore zawsze uzywaja jednego nick i jest ich calkiem sporo.
                Jest ertes , ktory zmienia nicki , ale nie ukrywa tego i zawsze Go latwo
                poznac:-))))
                Swiat wirtualny jest zabawa ,ale miesza sie z rzeczywistoscia.Ja wiem kto jest
                na pewno fizyczny i istniejacy, znaczy sie wiem o kilku osobach.
                Nie znam np. Luizy, Sabby , Marii , Basi , i wielu innych , ale mam wrazenie, ze
                nawiazalam z Nimi jakis kontakt choc tylko poprzez kompa.
                Mnie troche meczy odgadywanie kto sie za jakims kolejnym nick kryje, ale uwazam
                ze biorac udzial w klikaniu ponosimy tego konsekwencje.
                Przywiazalam sie do paru nick, kilka osob niestety przestalo pisac, w swiecie
                realnym rozczarowala mnie tylko jedna osoba z kilku poznanych C'est la vie.
                :-))) Kran.
                • basia553 Ertesie, 22.12.03, 12:38
                  pod jakimi jeszcze nickami piszesz? Nie jestem bystra jak Jankran
                  i sama sie nie domysle. Nie wiem czy Cie w 100 procentach adorowac, bo moze
                  pod innym nickiem Cie nie lubie? Prosze o wyjasnienie. Kogokolwiek!
                • ma_teusz J. Kranie 22.12.03, 12:56
                  Redundacja < łac. redundantia = nadmiar > w teori informacji : cecha
                  wiadomości zawierajacej wiecej informacji, niż to jest istotnie niezbędne.

                  Nicki redundacyjne to te które są zbedne na tym forum. Bez tych nicków
                  bedzie ono dalej działało sprawnie.
                  • lalka_01 Re: J. Kranie 22.12.03, 13:01
                    Na tym forum nie ma nickow zbednych. Moim zdaniem naturalnie.
                    • jan.kran Basia :-))) 22.12.03, 13:27
                      Backpaper. Inni moze Ci tez pomoga:-)) K.
                  • jan.kran Re: J. Kranie 22.12.03, 13:36
                    ma_teusz napisał:

                    > Redundacja < łac. redundantia = nadmiar > w teori informacji : cecha
                    > wiadomości zawierajacej wiecej informacji, niż to jest istotnie niezbędne.
                    >
                    > Nicki redundacyjne to te które są zbedne na tym forum. Bez tych nicków
                    > bedzie ono dalej działało sprawnie.

                    Mateusz, dzieki za wyjasnienie choc nie wiem czy o to Alaskance chodzilo.
                    Rzucila tajemniczy watek i wycofala sie na pozycje upatrzone z gory:-PPPP

                    Ja nie wiem czy sa nicki zbedne. Ja osobiscie sklaniam sie do zdania ,ze sa
                    wypowiedzi zbedne ale wtedy Swieci Admini czuwaja i wyrzucaja.
                    Ja wiem Mateusz , ze kazdy z Nas ma swoje sympatie i antypatie. Ja np. nie
                    przepadam za Lucja i Robertem. Z odmiennych wzgledow. Ale jak napisza cos
                    ciekawego i sensownego to sie wypowiem i podyskutuje.
                    Natomiast przyznam sie ze jest jedna osoba na forum ktorej wypowiedzi sa dla
                    mnie absolutnym belkotem A wiem ze inni uwazaja ten nick za inteligentny i
                    dowcipny. Wiec mysle sobie, ze nie mam prawa zyczyc sobie znikniecia tego nick.
                    A np.Ertes uwaza moje posty za bezsensowne. Jego swiete prawo. I dzieki takim
                    sympatiom ,antypatiom czy obojetnoscia to forum jest ciekawe i roznorodne :-)))
                    Kran.
                    >
                    • basia553 Re: J. Kranie 22.12.03, 13:49
                      Aaaaaaaa! Musze wyszukac cos papierka do pieczenia, bo nic niepamietam.
                      Nawiasem möwiac uwazam Backpaper za najwyzszy wynalazek kuchenny.
                      Nareszcie przy jednej blaszce moge piec w nieskonczonosc ciasteczka
                      i to bez zmudnego smarowania.
                      Co do sympatii i antypatii, to i ja mam takie dwie osoby, ktöre moim zdaniem
                      möwia czesto od rzeczy, a wszyscy sie ciesza. Wiec mysle, ze moze dawniej
                      pisaly one inaczej i to sa stare sympatie?
                      Natomiast denerwuje mnie strasznie, jak ktos namolnie napada i napada,
                      bo to po prostu z czasem jest nudne. Ale moze to cena za to, ze moge tu byc?
                      Wracajac do Ertesa: czy on jako Backpaper ma takie sama ladne nogi? A moze oni
                      we dwöjke maja 4 nogi? Kreci mi sie w glowie.
                      • jan.kran Basia:-))) 22.12.03, 13:58
                        Nie mysl za duzo ino piecz te ciasteczka ,a w tzw. miedzyczasie pisz na forum.
                        Ja jestem tepa do zgadywanek nickowych i zaprzestalam. To jest opcja najlepsza:-)))
                        A co do napadania. Niestety nie znamy sie. I mozna czasem cos glupiego palnac
                        przypadkowo. Znam takie sytuacje. Osoba piszaca nie chciala absolutnie kogos
                        obrazic a dotknela nieswiadomie bolesnego punktu. Np. ktos jest gejem , Zydem
                        albo wlasnie ktos bliski odszedl. Nie pisze o tym na forum a tu nagle ktos
                        zrobil sobie jakis dowcip przypadkowo raniac.
                        A Donem sie nie przejmuj :-PPPP K.
                        • basia553 Kranie 22.12.03, 14:05
                          dlaczego przypuszczasz, ze sie przejmuje Donem? Ja go naprawde lubie, wiec
                          cos sie zle wyrazilam. Mam nadzieje, ze Don mnie zle nie zrozumial, bo bede
                          smutna :(((
                          • jan.kran Mistake :-)))) 22.12.03, 14:17
                            basia553 napisała:

                            > dlaczego przypuszczasz, ze sie przejmuje Donem? Ja go naprawde lubie, wiec
                            > cos sie zle wyrazilam. Mam nadzieje, ze Don mnie zle nie zrozumial, bo bede
                            > smutna :(((


                            To mial byc zart. Nawet napisalam :-PPPP I to najlepszy dowod jak latwo byc zle
                            zrozumianym na forum :-))))) K.
                            • basia553 Re: Mistake :-)))) 22.12.03, 14:27
                              Juz dawno chcialam Cie zapytac, ale nie chcialam sie blamowac: co to jest
                              to PPPP?
                              • clairejoanna Re: Mistake :-)))) 23.12.03, 11:14
                                :-P
                                rowna sie usmieszek z jezyczkiem. A Mamusia lubi przesadzac zarowno z
                                usmieszkami, jak i tez z jezyczkami.

                                Pzpr.,

                                CJ
                      • xurek i tak z turysty zrobiono pomoc kuchenna :))))) 22.12.03, 14:00
                        Ertes, jezeli sie nie myle (bo szukac mnie sie nie chce) pisuje jako BackPACKER
                        a nie Backpaper, ktory to uznalas za Backpapier :))))))). Backpacker, jezeli
                        znow sie nie myle, to taki turysta z plecakiem :)))))))))

                        Ertes pewnie sie ucieszy, ze taki "uzyteczny" sie zrobil :))))))

                        Xurek (nie majacy nic wspolnego z Zurkiem, nawet slaskim :))))))
                        • jan.kran Re: i tak z turysty zrobiono pomoc kuchenna :)))) 22.12.03, 14:03
                          Jak sie zwal tak sie zwal kazdy wie o co chodzi :-)))
                          Jakbyscie sobie dali spokoj z tym potwornym esperanto co niektorzy nazywaja
                          angielski i nauczyli sie jakis przydatnych jezykow jak stara greka lub norweski
                          to zycie byloby prostsze :-PPP K.
                • alaskanka3 redundancja informacyjna, ......@Jan.Kran et. al. 22.12.03, 21:45
                  jan.kran napisała:

                  > Przybiliz te redundancje , bo jak chodzi o jezyki to mam swira i wszystko chce
                  > wiedziec.
                  [....]
                  > Jest ertes , ktory zmienia nicki , ale nie ukrywa tego i zawsze Go latwo
                  poznac:-))))


                  Ma_teusz podal znaczenie redundancji:
                  'Redundacja < łac. redundantia = nadmiar > w teori informacji : cecha
                  wiadomości zawierajacej wiecej informacji, niż to jest istotnie niezbędne."


                  Wszystkie jezyki naturalne maja ceche redundancji, dzieki czemu mozliwe jest np.
                  zrozumienie wiadomosci, w ktorej pominieto pewne litery, lub odczytanie
                  niestarannego pisma odrecznego.

                  W systemach komunikacyjnych wprowadzana jest sztuczna redundancja na wypadek
                  bledow przesylania, tzn. informacje przesyla sie jednoczesnie kilkoma kanalami,
                  inaczej zakodowana na kazdym kanale
                  • jutka1 Re: redundancja informacyjna, -- alaskanka 22.12.03, 21:55
                    Dzieki za wyjasnienie terminu. Teraz rozumiem.

                    Natomiast z reszty Twojego postu nie rozumiem nic, ale rozumiem to, ze ta
                    informacja miala dotrzec do osob/nickow, ktore wiedza o co chodzi i rozumieja.

                    Wesolych Swiat wsiem.
                    J. :)
                    • jan.kran Jutka , merci, merci, merci:-))) 23.12.03, 10:49
                      jutka1 napisała:

                      > Dzieki za wyjasnienie terminu. Teraz rozumiem.
                      >
                      > Natomiast z reszty Twojego postu nie rozumiem nic, ale rozumiem to, ze ta
                      > informacja miala dotrzec do osob/nickow, ktore wiedza o co chodzi i rozumieja.
                      >
                      > Wesolych Swiat wsiem.
                      > J. :)

                      Ja mam kompleksy i niezbyt dobre zdanie o sobie , ale za to dobre zdanie o Twoim
                      intelekcie Jutus.. Kurna ,ja jestem prosty filolog , wprawdzie fizyczny , ale
                      ni ch... nie rozumiem o co Alaskance chodzi. Przeczytalam post ze trzy razy i
                      pomyslalm zem tepa . Ale jak sie okazalo , ze nie tylko ja mam problemy z
                      nadmiarem redundacyjnosci to mnie sie humor poprawil. Kran.
                      • basia553 a ja mysle, 23.12.03, 10:54
                        ze chodzi po prostu o to aby macic (moncic), mieszac, podjudzac,
                        kogo sie da sklöcic i sie wyzyc!
                      • don2 Re: Jutka , merci, merci, merci:-))) 23.12.03, 11:01

                        Ja wiem o co jej chodzi,ale nie napisze .Nie odczuwam potrzeby uswiadamiania.
                        Nie wszystko dane jest wszystkim zrozumiec.I nie myslcie ,ze nie wiem co znaczy
                        merci merci-to znaczy witaj po zagranicznemu.I wczoraj w nocy znalem jeszcze
                        kilka takich slow,ale nic mi sie teraz nie przypomina .Zreszta przywiozlem
                        wedzonego indyka i jak go w sklepie zobaczylem to po zagranicznemu powiedzialem:
                        smoki turki,na co sprzedawczyni odpowiedziala: tu sie nie pali nawet po polsku-
                        koniec cytatu. D.sponsorlike.
                        • jan.kran Don i Basia :-)))) 23.12.03, 11:07
                          Sciskam Was po prostu dyskretnie wycierajac kompa w bibliotece :-)))) Kran
                        • basia553 Donie, ja tez znam slowa 23.12.03, 11:07
                          i wiem, ze sponsorlike znaczy, ze chcesz cos zafundowac! Ha!
                          Teraz sie nie wykrecisz. Mam cos przyniesc do tego indyka?
                          Posiadam polskich wödek (nienapoczetych!) bez liku.
                          • xurek nienapoczetych? 23.12.03, 11:18
                            czy moge w takim razie zapytac, po co Ty je masz? Czy one wszystkie czekaly na
                            Dona? Wiedzialas ze kupi indyka? A mozesz mi przepowiedziec przyszlosc?
                            Flaszki daj Donowi, bo on jest alkoholik od dziada pradziada, chyba ze
                            zrozumialam zle, to przepraszam i sie nie obraze, jak Don mnie obrazi a Admin
                            wytnie :)))))))))

                            Xurek bardzo zapracowany :)))))))))))))
                          • don2 Re: Donie, ja tez znam slowa 23.12.03, 11:29

                            Znajomosc jezykow to przeklenstwo tego forum !!! nawet nie mozna zaimponowac
                            swiatowosciom.Do indyka jak to tanga ,trza dwojga.
                            • basia553 Xurku i Donie! 23.12.03, 11:52
                              Xurku, butelki sa nierozpieczetowane, bo dostalam z powodu chyba ladnych
                              butelek w prezencie, a jestem nietrunkowa - nie z powodu dobry charakter, tylko
                              z powodu slaba glowa. Butelek jest bez liku, tzn. 3-4, a ja do trzech zliczyc
                              nie umiem, wiec..
                              Donie, jak rozumiec, ze do turkeja trzeba dwöch? Dwöch butelek, czy dwöch
                              zarloköw (tzn, jestescie w komplecie). Prosze o wyjasnienie.
    • alaskanka3 ......no i czy nie swietna to zabawa..... :-)) 22.12.03, 23:48

      Pozostaje tylko obserwowac ktore kanaly sie uaktywniaja :-))).

      Merry Xmas to everybody :-)
      • lolo271 Re: ......no i czy nie swietna to zabawa..... :-) 22.12.03, 23:50
        alaskanka3 napisała:

        >
        > Pozostaje tylko obserwowac ktore kanaly sie uaktywniaja :-))).
        >
        > Merry Xmas to everybody :-)
        >
        >_______________
        ...Jedyne kanaly to twoja chata........
        Gdybym wiedzial wczesniej ze tam zyjesz to bym lal do kibla czesciej.........
        Pozdrowienia.
    • alaskanka3 .....nick redundancyjny znika ...? 23.12.03, 06:11

      No prosze, ledwie tknac Nicka i Nick znicka ? Nick-mimoza ?
      ....a tak pieknie rzucal miesem.......

      Jak to tak, po tylu latach korespondencji z Wloch, tylu wielbicielkach, pstryk,
      i juz ? ni ma ? i to wszystko z powodu glupiej sukienki ?





      lolo271 napisało:



      > Spac mi sie chce i koncze pisanie na forum......(the end) bo mam wiele zajec i
      > chyba jestem dorosly wiec admin juz nie jest mi potrzebny.....
      > Dzieki za lata wspolnych klotni i smiechow i nie przespanych nocy......
      > Sorki za wszystkie bledy i za wyzwiska...........
      >
      > Tomek.........
      • ertes Re: .....nick redundancyjny znika ...? 23.12.03, 06:16
        A kiedy ty znikniesz?
        Tak pieknie rzucasz obelgi.
        Jestes nie tylko nickiem redundancyjnym ale rownie zaczynasz coraz bardziej
        zblizac sie do okreslenia "persona non grata" na tym forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka