alaskanka3 02.01.04, 01:05 ... dla wszystkich znajomych oraz nieznajomych z P2. niezwykle przyjaznie usposobiona do calego wszechswiata, Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka1 Re: .....happy New Year 2004..... 02.01.04, 01:09 alaskanka3 napisała: > ... dla wszystkich znajomych oraz nieznajomych z P2. > > niezwykle przyjaznie usposobiona do calego wszechswiata, ********** aaaa dziekuje, dziekuje i odwzajemniam. czy cos sie konkretnego stalo, ze to usposbienie do wszechswiata, czy po prostu Swieta i wypoczynek? tak tylko pytam z ciekawosci, cytujac moja idolke :)))) Jutka Odpowiedz Link
alaskanka3 Re: .....happy New Year 2004..... 02.01.04, 01:27 jutka1 napisała: > > czy cos sie konkretnego stalo, ze to usposbienie do wszechswiata, czy po prostu Swieta i wypoczynek? tak tylko pytam z ciekawosci, cytujac moja idolke :)))) > > Jutka o tak, bardzo wiele sie stalo, wszechswiat jest bardzo przyjaznym miejscem.... ....aczkolwiek ledwie zagladnelam na P2 i przeczytalam pierwszy z brzegu watek Balowy, juz widze, ze znow zdarzyly sie jakies cuda zwiazane z Internetem i P2 ? tfu, na psa urok.... ! Odpowiedz Link
jan.kran Re: .....happy New Year 2004..... 02.01.04, 13:17 Zycze tez szczesliwego!!! A internet to wynalazek Diabla , P2 natomiast Aniola (prosze mi sie sie az TAK nie rumienic) wiec nie mieszajmy. A cuda i dziwy istnieja:-)))) Noworocznie . Kran. Odpowiedz Link
lolo271 Re: .....happy New Year 2004..... 02.01.04, 20:36 alaskanka3 napisała: > > ... dla wszystkich znajomych oraz nieznajomych z P2. > > niezwykle przyjaznie usposobiona do calego wszechswiata, ...Nie chce byc upierdliwy ale papieros po stosunku pale w samotnosci.......... I kto jest szczesliwcem?...........(albo ofiara)............. Odpowiedz Link
alaskanka3 .....faunie internetowej tez..... 02.01.04, 22:56 Happy New Year zycze..... ....w koncu nawet zwierzatka domowe sa traktowane szczegolnie w okolicach Bozonarodzeniowych...... Odpowiedz Link
lolo271 Re: .....faunie internetowej tez..... 02.01.04, 23:34 .....Podobno Owca byla mieso-wpierdalajaca.......... Masz cos z wilka?............ Odpowiedz Link
alaskanka3 ...to jak tam z sukienka..... 03.01.04, 19:36 .... bo z powodow Swaiteczno-Sylwestrowych nie mialam czasu poczytac jak ten temat zostal potraktowany ...? :-)))) Odpowiedz Link
alaskanka3 no wiec jak sie rozwinal temat sukienki ..... 08.01.04, 23:43 Mala wprawka z WiFi w Borders w Hilo, korzystajac z okazji zapytam po raz kolejny: czy cos zostalo postanowione w sprawie wpadki z sukienka ? Odpowiedz Link
ertes Nie zapomnij 09.01.04, 00:02 pochwalic sie co kupilas. Brakuje nam tego. Lub ewentualnie mozesz poprosic nas o rade co kupic. Czekamy z niecierpliwoscia. Odpowiedz Link
jutka1 Re: no wiec jak sie rozwinal temat sukienki ..... 09.01.04, 10:22 o co chodzi z ta sukienka?? nic nie rozumiem, jaka wpadka, jaka sukienka?? Glab1 Odpowiedz Link
alaskanka3 jaka sukienka?? ..... 09.01.04, 23:01 jutka1 napisała: > o co chodzi z ta sukienka?? nic nie rozumiem, jaka wpadka, jaka sukienka?? > > Glab1 Jutka, nie jestes zadne Glab, tylko ja nie opisuje tematu jasno: ci ktorych nie dotyczy nie zrozumieja, a jesli zrozumieja nie uwierza, ci ktorych dotyczy nie odpowiadaja, wszystko wiec sie zgadza jak w tekstach Cohena :-))). Temat sukienki klarownoscia spokrewniony z tematem twojego samowzbudzajacego sie modemu. Odpowiedz Link
tajemniczy.don-pedro Re: .....happy New Year 2004..... 08.01.04, 23:54 alaskanka3 napisała: > ... dla wszystkich znajomych oraz nieznajomych z P2. to i dla mnie też? i z wzajemnością... miłego hawajowania i proszę uważać na wulkany ;-) Odpowiedz Link
ertes Re: .....happy New Year 2004..... 08.01.04, 23:56 Uwazaj bo cie z pracy wyrzuca. Odpowiedz Link
alaskanka3 ....wulkany..... 09.01.04, 23:34 tajemniczy.don-pedro napisał: > to i dla mnie też? > i z wzajemnością... miłego hawajowania i proszę uważać na wulkany ;-) tak, dla Don-Pedra tez, dziekuje, bede uwazala. - wczoraj z dusza na ramieniu przeszlam wpoprzek wulkanu wygaslego od 1920 roku, wygladal jak wysfaltowany gigantyczny plac po przejsciu trzesienia ziemi, magma chyba nadal jest dosc blisko powierzchni bo plac byl goracy a ze szczelin wydobywaly sie gorace dymy, tak dokladniej to nie wydobywaly sie tylko dmuchaly ze sporym cisnieniem. Wszystko razem przypominalo wejscie do piekla. Odpowiedz Link