Ten z dziećmi i kochający JĄ to ja . Poczytałem własnie posty od i do
mamaika . Do tej pory znałem je tylko z opowiadań . Wszystkie są fajne .
Niektóre mnie śmieszą , inne wkurzają ale jest część , za które należą się
autorom podziękowania . Są poprostu mądre . Doskonale zdaję sobie sprawę , że
część piszących tutaj osób odreagowuje na forum własne steresy i stara się w
jakiś sposób znaleźć dla nich upust . Fajne rady dla mamaika poczytałem :-
))) . Brakowało mi jednej : wyślij go na wojnę stuletnią

. Jeśli wróci to
będzie starszy , dojrzalszy . Nie będzie mu w glowie kochanie Ciebie ,
zakładanie drugiej rodziny , tulenie synka , którym teraz cieszy sie jak
murzyn blaszką . A tak na marginesie to niech się wam wszystkim
dobrzeradzącym ziści wszystko to , co dobrze radzone bez krzywdy dla innych .