kasian27
04.12.06, 17:49
odwiedziala nas pasierbica ze swoim chlopakiem, mielismy razem jechac na
basen. M zupelnie nie potrafil sie odnalezc, ja przygotowywalam obiad a on
krecil sie po calym domu, nie potrafil do nich zagadac, spytac o cokolwiek.
dopiero jak ja usiadlam to zaczela sie rozmowa.
dzis spotkala mnie mila niespodzianka , bo mloda byla u lekarza i mi
pierwszej powiedziala, ze bedzie dziewczynka.