Dodaj do ulubionych

PRZEPŁYWOMIERZ A SŁABA MOC SILNIKA

07.08.05, 16:14
Mam ciągle problem ze słabą mocą auta...
między przepustnicą a filtrem powietrza jest przepływomierz. Odłączyłam
kostkę - tak jak mi tu radzono i niestety auto zamiast lepiej chodzić zaczęło
się potwornie dławić - na granicy zgaśnięcia... co to może oznaczać? Czy to
jest źródło problemu słabej mocy? A co z sądą lambda? czy można w łatwy
sposób sprawdzić jej poprawne działanie?? z góry dziękuję za pomoc
Obserwuj wątek
    • indiana156-1.8 Re: PRZEPŁYWOMIERZ A SŁABA MOC SILNIKA 07.08.05, 22:09
      Witam Diooree
      Spróbuj jednak pojechać na diagnostykę. Koledzy podali Ci naprawdę dobre
      adresy. Większość prostych usterek już wykluczyliśmy, chyba już niewiele nowego
      wymyślimy. Komputer ma to do siebie, że podaje jakie parametry pracy silnika są
      przekroczone i na tej podstawie dobry spec zaraz wszystko wie. I koniecznie
      odpisz, co jest przyczyną Twoich problemów, bo robi się ciekawie. I na testerze
      też wyjdzie, czy masz dobrą sondę, przepływomierz, itd. Naprawdę nie ma co
      czekać, bo jeszcze przez kiepskie spalanie uszkodzi się katalizator albo pieron
      wie co i koszty wzrosną. Samo badanie nie jest drogie i trwa chwilę. Pozdrawiam
      Andrzej
      • diooree Re: PRZEPŁYWOMIERZ A SŁABA MOC SILNIKA 07.08.05, 23:20
        WItaj Andrzeju!
        masz chyba rację...jadę! jestem umówiona ze specami z Arkuszowej na wtorek...
        to najwyższa pora, bo dziś ledwo prazejechałam te pierwsze 200metrów. Szarpał
        straszliwie, prawie gasł. Tak jakby nie dostawał paliwa. Dziwne.. pozdrawiam
        serdecznie, odezwę się PO
        Ania
        • maarp Re: PRZEPŁYWOMIERZ A SŁABA MOC SILNIKA 12.08.05, 21:28
          Aniu ! No i co z Twoim autkiem?? Wyjaśniło się coś??
          Ja mam podobnie z przewagą falujących obrotów (450-1450). Examiner u mnie wykazał problemy z sondą lambda.
          Czekamy na odpowiedź Pozdrawiam
          • diooree Re: PRZEPŁYWOMIERZ A SŁABA MOC SILNIKA 12.08.05, 22:51
            Niestety nic się nie wyjaśniło, bo nie dałam rady w tym tygodniu dotrzeć do
            wrsztatu...
            we wtorek kolejne podejście :)
            jak tylko czegoś się dowiem, napisze :)
            Z tymi obrotami...nie wiem czy czytałeś moje opowieści o problemach z
            obrotami.... ale wiesz co mi na te dolegliwości pomogło?.. przeczyszczenie
            świec, kabli i tyle. Alfy to dziwaczne samochody...czasem takie banalne
            czynności pomagają, a czasem nawet grube tysiące nie wskrzeszą auta :(
            pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka