Dodaj do ulubionych

Kontrolka oleju

25.08.05, 22:18
Witam.

Cholera wzięła podświetlenie kontrolki oleju. Trochę strach jeździć bez tego.
Sygnał dochodzi do obrotomierza. Patrzyłem w ePER, ale mój obrotomierz, to
ponad 1000PLN.
Czy obrotomierz można rozebrać? A jeśli tak, to za tę kontrolkę
odpowiedzialna jest jedna dioda, którą można po prostu przylutować?
Czy przeciętny elektryk samochodowy zrobi taką rzecz, inaczej czy może coś
spierzyć przy tej robocie?

Pozdrawiam,
Maiej Loret
Obserwuj wątek
    • rafal.gtv Re: Kontrolka oleju 26.08.05, 10:44
      Rozumiem , że kontrolka nie zapala się po przekręceniu kluczyka ????

      Jeśli tak , to wina leży raczej po stronie czujnika przy silniku , który dostał
      przerwy. ( możliwe , że skorodowała lub zsunęła się złączka czujnika ciśnienia)

      Jeśli faktycznie padła dioda kontrolki ( IMHO mało prawdopodobne) to elektronik
      samochodowy z łatwością usunie usterkę ( którą trzeba uprzednio zdiagnozować -
      może to jedynie problem na kablach ).

      Raportuj postępy - może do czegoś dojdziemy.
      • malgoska1 Re: Kontrolka oleju 26.08.05, 10:49
        Witam.

        > Rozumiem , że kontrolka nie zapala się po przekręceniu kluczyka ????

        Tak jest!

        > Jeśli tak , to wina leży raczej po stronie czujnika przy silniku , który
        > dostał przerwy. ( możliwe , że skorodowała lub zsunęła się złączka czujnika
        > ciśnienia)

        OK. Każę to sprawdzić.

        > Jeśli faktycznie padła dioda kontrolki ( IMHO mało prawdopodobne) to
        > elektronik samochodowy z łatwością usunie usterkę ( którą trzeba uprzednio
        > zdiagnozować - może to jedynie problem na kablach ).

        Chyba nie kable, bo (podobno) sygnał dociera do obrotomierza.

        > Raportuj postępy - może do czegoś dojdziemy.

        Kolejny odcinek serialu Alfa i ja dziś wieczorem, jak wrócę z ASO. ;))
        Będzie też na pewno coś o Selespeedzie, a na deser o kontrolce wtrysku. ;))

        Pozdrawiam,
        Maciej Loret
        • rafal.gtv Re: Kontrolka oleju 26.08.05, 11:00
          Jeszcze raz - sygnał z czujnika ciśnienia jest poprawny na złączu wiązki
          obrotomierza ????
          • malgoska1 Re: Kontrolka oleju 26.08.05, 12:03
            Witam.

            > Jeszcze raz - sygnał z czujnika ciśnienia jest poprawny na złączu wiązki
            > obrotomierza ????

            Tak. Powiedział to mechanik (nie elektryk!) w ASO. Dziś ma mi podpiąć
            obrotomierz z innej 156, to się chyba wyjaśni ostatecznie, czy to aby na pewno
            obrotomierz.

            Pozdrawiam,
            Maciej Loret
            • rafal.gtv Re: Kontrolka oleju 26.08.05, 12:06
              Słusznie - jeśli lampka na zmienionym obrotomierzu zaświeci , to stary należy
              oddać w łapki elektronika. Szansa na reanimację jest duża.
              • malgoska1 Re: Kontrolka oleju 26.08.05, 17:47
                Witam.

                Niestety impreza nie doszła do skutku, bo chwilowo nie było na stanie innego
                obrotomierza. Mam kolegę ze 156 1.8 (też przed face liftingiem). Czy jego
                obrotomierz pasowałby u mnie? Bo wg ePERa, to tych obrotomierzy jest
                kilkanaście.
                Odnośnie Selespeeda. Może pamiętasz - potrafi od czasu do czasu, podczas jazdy
                na II lub I biegu (ale bez dotykania gazu) lub wręcz podczas stania na
                światłach (ale na biegu) potrafi zrzucić na luz. Wystarczy wówczas dotknąć
                przycisku lub ruszyć wajchą i wszytsko wraca do normy jak gdyby nigdy nic.
                W każdym razie jak robiłem rozrząd, to podłączyli mi pod komputer i gość
                zauważył, że dosyć duże ciśnienie powstaje podczas ładowania kondensatora
                (akumulatora) Selespeeda i mówili, że to może być ten kondensator do wymiany.
                Ciśnienie wahało się od 40 kilku do 60 kilku atmosfer, a wg nich powinno do
                około 50 kilku. Mają rację? Przy okazji wyciągnął i przedmuchał złączkę od
                Selespeeda znajdującą się pomiędzy akumulatorem i silnikiem, ale nisko (tzn. ze
                20 centymetrów na tworzywową osłoną przodu auta) oraz po połączeniu tej złączki
                ścisnął ją na tworzywowymi opaskami. Niestety to nie pomogło, bo raz znów żonie
                zrzucił na luz.
                Szkoda, że nie zapisałem 2 błędów: jeden Selespeeda (coś z biegiem wstecznym)
                oraz kontrolką wtrysku. Następnym razem zapiszę.

                Pozdrawiam,
                Maciej Loret
                • rafal.gtv Re: Kontrolka oleju 26.08.05, 19:38
                  malgoska1 napisała:

                  > Witam.
                  > Czy jego
                  > obrotomierz pasowałby u mnie?

                  W zakresie sprawdzenia stanu kontrolki - raczej tak. Układ złącza jest chyba
                  identyczny.


                  > podłączyli mi pod komputer i gość
                  > zauważył, że dosyć duże ciśnienie powstaje podczas ładowania kondensatora
                  > (akumulatora) Selespeeda i mówili, że to może być ten kondensator do wymiany.
                  > Ciśnienie wahało się od 40 kilku do 60 kilku atmosfer, a wg nich powinno do
                  > około 50 kilku. Mają rację?

                  Pomijając przekłamania terminologii "na łączach" - chyba tak.
                  Prywatnie na razie nie nie naprawiałbym tego ( póki nie stanie się upierdliwe).
                  Z pewnością przyjdzie lepsza okazja...
                  • malgoska1 Re: Kontrolka oleju 27.08.05, 09:10
                    Witam.

                    > W zakresie sprawdzenia stanu kontrolki - raczej tak. Układ złącza jest chyba
                    > identyczny.

                    OK. To go ściągam, jedziemy razem i spróbujemy.

                    > Pomijając przekłamania terminologii "na łączach" - chyba tak.

                    Pisząc o prekłamaniach myślisz o kondensatorze/akumulatorze? Wyobrażam sobie,
                    że jest to stalowe naczynie z elastyczną gruchą wewnątrz oraz zaworemi (w tym
                    zwrotnym i bezpieczństwa), które pozwala na utrzymanie ciśnienia w zadanym
                    przedziale. Ja na takie coś mówię akumulator (tak zresztą mówią na to
                    hydraulicy czy UDT).
                    Zaraz sprawdzę w ePERze ile toto kosztuje.

                    > Prywatnie na razie nie nie naprawiałbym tego ( póki nie stanie się
                    > upierdliwe).

                    Fakt. Nie jest to upierdliwe, ale boję się, że to dopiero początek i jeśli nic
                    z tym nie zrobię, to będzie coraz gorzej. Wolałbym, żeby przy wyprzedzaniu nie
                    nastąpiło nagle zrzucenie na luz. :((

                    > Z pewnością przyjdzie lepsza okazja...

                    Toś mnie pocieszył. ;(

                    Pozdrawiam,
                    Maciej Loret

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka