Dodaj do ulubionych

pompa paliwa vs. zapieczone wtryski

29.10.06, 10:42
witam.
moze kilka slow na temat histori. alefka nie chce chodzic na paliwie (jezdzic
tez nie chce:) ). mam zalozony gaz i jest bez najmniejszych problemow. jesli
chodzi o benzyne problem jest natepujacy: jak juz sie uda zapalic to na
wolnych obrotach nawet czasami chodzi pieknie, jak jest dobry uklad gwiazd to
nawet do 3 tys obrotow chodzi bez zazutu. ale to oczywiscie przy
sprzyjajacych warunkach. przewaznie sa to tylko strzaly w silniku i mozna
zapomniec o tym zeby wogole nia ruszyc. postanowilem sie tym zajac - idzie
zima:) do glowy przyszly mi dwie rzeczy: albo zapieczone wtryski, albo
padnieta pompa paliwowa. dlaczego mowie o pompie? jak jade na gazie i
przelacze na benzynke to przez ok 10 sek idzie jak torpeda do przodu. moze to
zabrzmi smiesznie ale tak jakby pompa podala przez ten czas paliwka do przodu
i dopoki sie ono nei wypali to jest spoko.
pytanie na koniec. co wg Was moze byc przyczynal? jak sprawdzic wydajnosc
pompy i gdzie ona sie znajduje?
pozdrawiam
jacek
AR 155 1.8TS AR67102
Obserwuj wątek
    • mchmiel21 Re: pompa paliwa vs. zapieczone wtryski 29.10.06, 13:49
      Bratnia dusza..... mam dokladnie tak samo. ale powiem tak pompa paliwa prawie
      jestem peweni ze nie bo u mnie wymienilem o dalej jest to samo .... ja u siebie
      podejrzewam 2 rzeczy wtryski oraz bledy w kompie albo w ogole padniety komp.
      dlaczego tak uwazam bo po pierwsze na benzynie jak jade szarpie jak cholera ale
      ruszyc nie dam rady poza tym po jezdzei na benzynie tak mi rozstraja kompa ta
      zabawa ze na gazie mam dziwne zdarzenia tez w stylu srodek skrzyzowania i
      gasnie.
      Pompa paliwa byla dorabiana wiec w sumie nie mam 100% pewnosci ze jest to ta
      ale powiem ze u mnie chyba to wina wtryskow. I tak samo jak ty obawiam sie
      zimy. Co od LPG to alfka na nim chodzi dobrze tylko przez to ze benzyna nie
      dziala na zimnym zdarzy sie jej czasem miec plywajace obroty.
      Mam zamiar wybrac sie do p. Seligi ale chyba zmienil telefon bo jak dzwonie to
      nikt nie odbiera:(




      • bubo20 Re: pompa paliwa vs. zapieczone wtryski 29.10.06, 18:55
        jak mi sie uda to jutro podjade na czyszczenie wtryskow, to dam ci znac czy
        pomoglo. ale tak swoja droga zastanawia mnie jedno. jak jade na gazie i
        przelacze na benzynke to z 10 sek proje jak szalona. czyli tak jakby pompa
        gdzies podala wiecej paliwa i dopoki ono sie nie wypali to chodzi git.
        • sedici Re: pompa paliwa vs. zapieczone wtryski 29.10.06, 19:30
          a moze to poprostu czujnik polozenia wału nie daje sygnału??
        • michal6250 Re: pompa paliwa vs. zapieczone wtryski 29.10.06, 20:07
          witam alfowiczów u mnie jest podobnie przy czym wydaje mi się że nie jest to
          wina pompy paliwa poniewaz jak uda mi się odpaqlić to trzyma o broty od 2000 w
          górę przez jakieś 5 - 10 min dopuki się nierozgrzeje i nieprzełączy na gaz
          wtedy śmiga jak fryga AR 146 1.6 TS.
          ps. proszę o jakieś porady SIEMA
        • michal6250 Re: pompa paliwa vs. zapieczone wtryski 29.10.06, 20:18
          ile kosztuje czyszcenie wtrysków jeśli wolno zapytać może mi to pomorze
          • bubo20 Re: pompa paliwa vs. zapieczone wtryski 29.10.06, 23:54
            w krakowie 120 zl. a co do tego czujnika polozenia walu to czy nie jest to
            czasami tak ze gdyby nie dzialal to zarowno na gazie jak i benzynie??
    • maliek Re: pompa paliwa vs. zapieczone wtryski 30.10.06, 07:26
      Macie panowie pozapychane wtryskiwacze. Wlejcie sobie do baku jakiś środek
      czyszczący układ wtryskowy a już będzie różnica. To, że po przełączeniu z gazu
      na benzynę silnik chwilę działa dobrze upatrywałbym, w wypalaniu resztek gazu z
      układu dolotowego.
      Jak rozbierze się listwę wtryskiwaczy wewnątrz będzie rdzawy osad. To on w
      połączeniu z olejem gazu osadzającym się na wtryskiwaczach powoduje ich
      zapychanie.
      • michal6250 Re: pompa paliwa vs. zapieczone wtryski 30.10.06, 15:33
        dzięki za porade, ale wlałem już taki środek do mego baku i nic niezauwarzyłem
        nadal jest problem z odpalaniem, a jak odpali na wolnych obrotach kicha, prycha
        i zdycha. co dalej
      • mchmiel21 Re: pompa paliwa vs. zapieczone wtryski 02.11.06, 18:11
        Ja juz lalem 3 razy taki środek w baku to chyba mam tylko ten srodek i troszke
        benzyny :-(
        Nie moge tego wyjeździć poprostu samochod wtedy nie jedzie do przodu .... czy
        jest mozliwe ze po dluzszym czasie banzyna w baku traci swoje właściwości ??
        tzn zauważyłem że jak doleję świerzej benzyny to jakby przez jakis czas jest
        lepiej.
        Co do czyszczenia wtrysków zna ktos namiary na takich śpeców w wawie??
        bo szukałem po serwisach bosha itd ale Magnetti Marelli z AR 145 1,4 Bx nikt
        nie chce mi przeczyścić.

        Senks
        mchmiel
    • marys-ar155 Re: pompa paliwa vs. zapieczone wtryski 06.11.06, 19:17
      Hej, miałem podobne objawy w mojej 155 1.8 16V TS, różne były diagnozy.
      Komputer wykazał uszkodzenie sondy lambda, wymieniłem i nic , wymieniłem filtr
      paliwa i nic wlałem stp do czyszczenia wtryskiwaczy zatankowałem i śmiga ale
      wyjeździłem troche benzyny i dalej szarpie zatankowałem przestało. Myśle że
      pompa paliwa nie zasysa z samego dna zbiornika tzn mógł spaść ten koszyczek-
      filterek. A na gazie rakieta. Może to coś tak błachego a szukamy poważnych
      usterek. Pozdro
    • misio146 Re: pompa paliwa vs. zapieczone wtryski 06.11.06, 20:04
      benzyna zachowuje swoje włściwości około misiąca, czyli po ludzku mówią stażeje się,
      słyszałem zeby nie odłączać pompy paliwa jak sie jeżdzi na gazie, ponieważ
      przepływajace paliwo przez przewody chłodzi wtryski i wtedy nie są tak podatne
      na zapiekanie


      pozdrawiam
      • bubo20 Re: pompa paliwa vs. zapieczone wtryski 07.11.06, 09:08
        witam panow.
        wiec powiem ze w duzym stopniu problem rozwiazalem. Przyczyna glowna to
        peknieta guma na 1 cylindrze miedzy kolektorem dolotowym powietrza a silnikiem.
        Po tym jak mialem jechac na czyszczenie wtryskow to nawet moja alefka na gazie
        zaczela dziwnie chodzic. W kazdym razie wymienilem gume (a raczej ja naprawilem
        nakladajac na nia druga) i przeczyscilem przy okazji caly uklad dolotowy
        powietrza - zaczynajac od filtra na kolektorze skonczywszy. Na gazie zaczął
        smigać jak nigdy dotad. Ale dalej byl problem z paliwem. Slyszalem ze z firmy
        K2 specyfik ktory dodaje sie do paliwa jest dobry wiec go teraz testuje. wlalem
        2 butelki na 20 litrow - proporcja duzoooo za duza ale zobaczymy. Wypalilem ok
        12 litrow i jest o wiele lepiej. Rano z zapaleniem nie mam problemu. Problem
        robi sie tylko przy niskich obrotach-wysoki bieg-wieksze obciazenie silnika.
        Objawia sie to tak jakby nie dostawal wystarczajacej ilosci paliwa. I tu moje
        kolejne pytanie: Czy ma ktos pomysl jak sprawdzic wydajnosc pompy w warunkach
        garazowych??
        • bubo20 Re: pompa paliwa vs. zapieczone wtryski 07.11.06, 21:07
          Panowie... pomoglo!!!!!!!! smiga jak prosto z fabryki. Polecam ten srodek. tak
          dla ciekawosci coniektorych osob to ja osobiscie tez bylem sceptykiem jednak od
          kilku osob uslyszalem same pozytywy dlatego i ja sprobowalem. po drugie
          wczesniej probowalem inne specyfiki powszechnie dostepne-bez rezultatu.
          www.k2.com.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka