Dodaj do ulubionych

silnik 156

06.03.07, 15:17
Witam wszystkich.Jestem pierwszy raz na tym forum i od razu mam wielki
problem.Padł mi silnik w mojej pięknej Alfie 156,tzn.obróciło panewki i coś
tam jeszcze/ nie znam się /.W każym razie nie opłaca się robić.Szukam silnika
1.8 do Alfy 1999r.Jestem z Wrocławia.HELP.

Obserwuj wątek
    • b4r45 Re: silnik 156 06.03.07, 16:06
      1.8TS,jak mniemam?To samo co u mnie swojego czasu...Nie sluchaj,ze sie nie oplaca naprawiac..Kupno dobrego silnika to wydatek okolo 5k.Wiec nie sluchaj onanistow...Czy wal korbowy przetrwal?Jesli tak to bedzie lżej dla kieszenie. Nowe stopki, panewki, planowanie glowicy, szlif i zapinasz dalej.Imprezana 2tys. jak madrze zamieszasz. Jak wal ucierpial, to plus cena walu a to nie przelewki (cena do 2.5 kola).Za ta cene nie kupisz dobrego silnika, a jak zrobisz to wiesz co bylo robione. Sam pochodze z wroclawia, ale nie mieszkam juz tam,wiec niewiem -
      • b4r45 Re: silnik 156 06.03.07, 16:23
        Sorry za literówki. trochę mi się coś rozlało na klawiaturę i nie styka...A dopiero poźniej będę czyścił.:P.

        Remontuj silnik raczej. Poza tym, napisz coś więcej, co Ci mechanik wymienił jako stuprocentowo amen?
      • adam111111111 Re: silnik 156 08.03.07, 18:56
        Niestety wał też ucierpiał,także koszty zdecydowanie w górę.Dlatego szukam silnika.
        • ars156 Re: silnik 156 08.03.07, 20:17
          tylko ze jak kupisz silnik nie masz pewnosci ze nie bedzie to samo .
        • b4r45 Re: silnik 156 09.03.07, 15:24
          sluchaj Kolegów i mnie, jak śpiewamy jednym chórem ;-))).

          Rob silnik,koszta wyjda tak samo, a wiesz co masz w środku.
          Nastepny silnik, to loteria
          • nicolaromeo Re: silnik 156 09.03.07, 16:17
            To ja troche wyjdę przed ten chór, zmiana silnika 1,6 TS w Alfie 147 wyszła na
            zdrowie, koszt około 6 kafli, rok już bez problemu, ale silnika ludzie szukali
            prawie pół roku :) Tyle, że to było skazane na taką loterię, bo z poprzedniego
            silnika nie było już czego naprawiać :)
      • nuvolari4 Re: silnik 156 10.03.07, 17:15
        powiem Wam coś o TS-ach ... będziecie je szybko sprzedawać.

        " Wracając do wadliwych silników-jakiś czas temu pojawiły w się w obrocie
        warsztatowym(ASO Bielsko zna temat) rzędowe żeliwne TSy z wyciekami na tylnym
        uszczelniaczu wału korbowego.Niby nic a nawet częste i niegroźna usterka-wymiana
        uszczelniacza i już-otóż nie,bo wyciek pojawia się często po przebiegu 80-90kkm
        (często kolo 100kkm) i jest wynikiem wytarcia półpierścieni ustalających
        położenie wału korbowego względem osi wzdłużnej.ASO twierdzi że im więcej auto
        jeździ po mieście tym większe zagrożenie.Pierścienie te bowiem mają zapobiegać
        ruchom poosiowym wału redukując jednocześnie jego luz.Ruch poosiowy zaś jest
        naturalną tendencją wskutek pracy sprzęgła.
        Źle opracowano lub w ogóle przeniesiono stary blok bez korekt pod wzmocnione
        głowice wielozaworowe TS bez zastanowienia się nad konsekwencjami....itd itp
        :-))))))))))))) Skutek? Spektakularne zatarcia wałów...:-))) jeśli ktoś nie
        zauważy w porę dużych wycieków, a jak zauważy to silnik i tak do
        rozbiórki-koszty niebanalne."
    • andypip Re: silnik 156 08.03.07, 20:35
      Tuż przed swiętami padł mi silnik 2.0 TS. (pasek)Oczywiście poobracało panewki,
      owal w korbach,wał na złom. Pierwszy pomysł nowy silnik. Znalazłem gościa, miał
      za 4,5 tys. Oczywiście igła. Na szczęście okazało się, że nie pasuje do mojego
      auta. Decyzja naprawiać. Jest w Legnicy warsztat przy ul.Łącznej 1 pt.Rewex a w
      nim pracuje P. Grzesiu, który zna się na rzeczy. Załatwili mi w Poznaniu wał po
      szlifie , głowicę dali do Wrocławia a później wszystko poskładali. Mam 6 m
      gwarancji i wiem co siedzi pod maską. Okazało się również, że padła pompa oleju
      na wale (miała tak duży luz międzyzębny, że ciśnienie było symboliczne, akurat
      aby zgasła lampka). Wszystko razem kosztowało mnie 4 tys. Radzę naprawiać
      silnik. Kupno całego to wyjątkowa loteria (można go ew. rozebrać i
      zweryfikować), ala czy to się opłaci?
      • ikar_29 Re: silnik 156 09.03.07, 16:09
        współczuje historii z silnikiem....
        ...swoja droga rodzi sie pytanie.Jak można sprawdzić ciśnienie oleju? Orientujecie sie, awaria pompy olejowej to czesta sprawa? Czy dopieoro demontaz jest w stanie dać odpowiedz czy z pompa wszystko dobrze?

        Ikar Ar 156 2.0 Ts
    • jarekm10 Re: silnik 156 10.03.07, 17:37
      No cóż współczuje.... Miałem to samo rok temu i stałem przed takim samym
      dylematem... nawet przywieźli mi już silnik ale jak mój mechanik go zobaczył to
      się modliłem żeby go zabrali i kasę oddali... Ja zdecydowałem się na remont.
      Wał był praktycznie nie do zdobycia a jeżeli nawet to koszt wahał sie od 2-4000.
      Wał dałem do szlifu - koszt jakieś 200 zł, do tego były dobrane panewki na 2
      szlif, głowica plaowana no i jak narazie jeżdżę. wszystko mnie wyniosło jakieś
      2000 ale załatwiania sporo. Nie wiem dokładnie co tam jeszcze Ci poszło bo jak
      jeszcze może coś jest nie tak z blokiem to faktycznie chyba trzeba sobie dać
      spokój... No nic informuj na bieżąco co i jak bo jestem ciekawy jak to się
      zakończy. Przeczytaj moje posty z 2006 roku między styczniem a marcem może na
      coś ciekawego wpadniesz. Podobno w Sosnowcu jest duża firma handlująca silnikami
      www.silniki.com.pl/
      • streetfighter69 Re: silnik 156 15.03.07, 16:25
        I tu dochodzimy do sedna sprawy z jakoscia i bezawaryjnoscia AR... Mozecie
        sobie mowic ze Street znow sie czepia i ze jego beemka jest najlepsza...
        Niestety, to FAKTOW na temat AR nie zmieni. Po prostu bledy konstrukcyjne sa w
        AR typowe, tak jak typowa jest wloska solidnosc - a wlasciwie jej brak.
        • andypip Re: silnik 156 17.03.07, 23:55
          Beemka nigdy ci nie zamruczy tak seksownie jak AR. Ona dudni jak niemiecka
          orkiestra wojskowa. Do zaprzyjaźnionego warsztatu wpadam z przyjemnością -
          niestety dawno nie miałem okazji odwiedzić. Na szczęście zbliża się termin
          przeglądu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka