Dodaj do ulubionych

Tragedia....

05.09.07, 12:04
Witam
Niestety tragedia spootkala mnie i moja alfe. Rozsypala sie szklanka
pod zaworem, wywalilo plytke i pocharatalo glowice. Po prostu
tragedia.

Olej wymienilem na czas (mobil super 10w40), rozrzad wymienilem na
czas. Jedyne co bylo do wymiany to termastat. Silnik dlugo sie
nagrzewal, ale jak byl zimny to go nie krecilem za mocno.
Mechanik ktory zajal sie moim autem po awarii pokazal mi ze mam za
duze luzy na zaworach. Dopuszczalny luz to 0,3 - 0,4 a ja mialem 0,5-
0,6.
Najlepsze jest to, ze przed wyjazdem nad morze przy zmianie oleju
kazalem sprawdzic luzy na zaworach i ponoc byly ok.
Najprawdopodobniej mechanik w krakowie mnie oszukal. Nie wyregulowal
zaworow a kase za to wzial.
Pytanie: co moglo spowodowac taka usterke? Jezeli to luz na zaworach
byl przyczyna awarii to wiem kogo scigac do odpowiedzialnosci.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mirhon Re: Tragedia.... 05.09.07, 13:39
      A co to za silnik? Czy przypadkiem w alfie nie ma hydraulicznej
      regulacji luzu?
      • porterneon Re: Tragedia.... 05.09.07, 13:58
        Zapomnialem dodac: silnik w mojej lafie to 2.4 JTD. Tam regulacja
        zaworoz jest robiona za pomoca plytek. Nie ma hydraulicznego docisku
        zaworow.
        • bedboys Re: Tragedia.... 05.09.07, 14:04
          Ale nie dokońca rozumiem tą awarię ??? Wyskoczyła płytka od
          regulacji zaworu i co ??? zniszczyła się szklanka ?? czy wałek
          rozrządu ?? czy sam zawór się urwał, w którym miejscu "pocharatało"
          tą głowicę ??
          • porterneon Re: Tragedia.... 05.09.07, 14:50
            Zniszczenia sa obszerne.
            - rozsypala sie szklanka i wydarlo ja na zewnatrz
            - resztki szklanki (albo plytki, tutaj nie jestm pewien) pociely
            glowice przy zaworze, sa dwa duze naciecia na glowicy i kilka
            mniejszych
            - przy okazji oberwal walek rozrzadu i na tym samym zaworze co
            uszkodzenia glowicy jest wglebienie na 1mm
            • bedboys Re: Tragedia.... 05.09.07, 15:47
              Tak myślałem :( w takim przypadku zostaje poszukać całej głowicy i
              przed zamontowaniem zrobić jej remont bez względu na to w jakim jest
              stanie - będziesz miał pewność. Nie sądzę aby to była wina zbyt
              dużego luzu na zaworach bardziej szukał bym tu winy kogoś kto
              ingerował w to czyli mechnika. Nie takie luzy na zaworach widziałem
              i nic się złego ze szklankami nie działo.
    • rtb28 Re: Tragedia.... 07.09.07, 10:55
      Kolego napisz mi jaki masz przebieg w swoim aucie, bo ja mam taką
      samą i też nigdy nie robilem w niej regulacji zaworów, a
      przejechałem nią już dobrych kiladziesiąt tysiecy kilmoetrów
      (oczywiście mowie o silniku 2,4 jtd 136 KM- bo tam sa te płytki)
      • porterneon Re: Tragedia.... 07.09.07, 12:37
        Teoretycznie przebieg to 130tys jednak jak to bywa z autami
        sprowadzonymi jest on wiekszy. Mysle ze auto moze miec przejechane
        jakies 170 - 180tys km.
        • 19-74pm Re: Tragedia.... 07.09.07, 14:08
          Witam.No to chyba i ja zajmę się w swojej 145JTD(180 tys km)
          zaworami bo ostatnio zimą trochę mi klepały zawory przy porannym
          rozruchu.Jeśli można wiedzieć ile kosztowała regulacja albo jaki
          koszt jednej płytki ?Pozdr.Piotrek
          • rtb28 Re: Tragedia.... 08.09.07, 06:53
            Koszt jednej płytki 17zl, robocizna 140 zl,jakaś uszczelka 30 -Ceny
            w salonie. Ciekowastka -zbadanie ciśnienia oleju 60 zl. (silnik 2,4
            jtd 136 km.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka