porterneon
05.09.07, 12:04
Witam
Niestety tragedia spootkala mnie i moja alfe. Rozsypala sie szklanka
pod zaworem, wywalilo plytke i pocharatalo glowice. Po prostu
tragedia.
Olej wymienilem na czas (mobil super 10w40), rozrzad wymienilem na
czas. Jedyne co bylo do wymiany to termastat. Silnik dlugo sie
nagrzewal, ale jak byl zimny to go nie krecilem za mocno.
Mechanik ktory zajal sie moim autem po awarii pokazal mi ze mam za
duze luzy na zaworach. Dopuszczalny luz to 0,3 - 0,4 a ja mialem 0,5-
0,6.
Najlepsze jest to, ze przed wyjazdem nad morze przy zmianie oleju
kazalem sprawdzic luzy na zaworach i ponoc byly ok.
Najprawdopodobniej mechanik w krakowie mnie oszukal. Nie wyregulowal
zaworow a kase za to wzial.
Pytanie: co moglo spowodowac taka usterke? Jezeli to luz na zaworach
byl przyczyna awarii to wiem kogo scigac do odpowiedzialnosci.
Pozdrawiam