tommy_bx
26.03.09, 08:27
Portal alfaholicy.net podaje, ze....
"Miał być wielki powrót Alfa Romeo na rynek amerykański, wraz z
premiera nowego super-coupe 8C. Jak się okazało powrotowi
towarzyszyła ogromna wpadka. Maserati wezwało do serwisu prawie 8
tys. pojazdów wyprodukowanych w 2008 roku, w tym wszystkie 8C,
wyprodukowane do numerka 88.
Powodem tej wielkiej akcji jest błędne ustawienia w przeniesieniu
napędu, czego skutkiem może być poluzowanie przegubów, a to może
doprowadzić do wibracji na kierownicy, czy nawet odłączenia
przeguba ! Skutki takiej awarii mogły być tragiczne, zwłaszcza przy
samochodzie, którym rozwija się prędkości ponad 200 km/h.
Alfa Romeo 8C miała być reklamą na rynku amerykańskim, takby
przetrzeć szlak dla niższych modeli. Reklame z pewnością zrobiła,
tylko skoro w aucie za tak wielkie pieniądze występują takie
niedociągniecia to co może się dziać z modelami "dla ludu"? Tego
typu akcje mają miejsce także u konkurentów - jakiś rok temu
Mercedes wzywał 17 egzemplarzy SLR z powodu... Niedopracowania w
silniczku wycieraczek. Akcja serwisowa rusza od lutego, dla
Amerykanów uruchomiono specjalną infolinię."