gin-ekolog 21.01.04, 17:52 Hej. Jak długo można spać po sytym obiedzie? Wstawać leniuchy i na Automobil,bo nudno tu bez Was!hehehe! Pzdr. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lexus400 Re: Gdzie się qrna Wszyscy podziewacie? 21.01.04, 18:25 Pracuje się kolego,pracuje:))) Pzdr. Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: Gdzie się qrna Wszyscy podziewacie? 21.01.04, 18:47 No wlasnie - ja ledwo co zdazylem zjesc obiad. Niektorzy maja dobrze i maja wszystko pod nos podstawione, a ja od pewnego czasu jestem zgola zmuszony do robienia za kucharza w domu. Ide, bo mi sie zupa gotuje :) Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: Gdzie się qrna Wszyscy podziewacie? 21.01.04, 18:50 sherlock_holmes napisał: > No wlasnie - ja ledwo co zdazylem zjesc obiad. Niektorzy maja dobrze i maja wsz > ystko pod nos podstawione, a ja od pewnego czasu jestem zgola zmuszony do robie > nia za kucharza w domu. Ide, bo mi sie zupa gotuje :) > SMACZNEGO! Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: Gdzie się qrna Wszyscy podziewacie? 21.01.04, 19:05 gin-ekolog napisał: > sherlock_holmes napisał: > > > No wlasnie - ja ledwo co zdazylem zjesc obiad. Niektorzy maja dobrze i maj > a > wsz > > ystko pod nos podstawione, a ja od pewnego czasu jestem zgola zmuszony do > robie > > nia za kucharza w domu. Ide, bo mi sie zupa gotuje :) > > > > SMACZNEGO! Dzieki, ale mnie zle zrozumiales - ja dopiero gotuje zupe (wrzucilem warzywa, "wkladke" itd). Bede jadl dopiero jutro :))) Uciekam, bo trzeba ja podbic - i juz cicho, bo to nie forum Kuchnia :) Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: Gdzie się qrna Wszyscy podziewacie? 21.01.04, 19:16 sherlock_holmes napisał: > gin-ekolog napisał: > > > sherlock_holmes napisał: > > > > > No wlasnie - ja ledwo co zdazylem zjesc obiad. Niektorzy maja dobrze > i maj > > a > > wsz > > > ystko pod nos podstawione, a ja od pewnego czasu jestem zgola zmuszon > y do > > robie > > > nia za kucharza w domu. Ide, bo mi sie zupa gotuje :) > > > > > > > SMACZNEGO! > > Dzieki, ale mnie zle zrozumiales - ja dopiero gotuje zupe (wrzucilem warzywa, " > wkladke" itd). Bede jadl dopiero jutro :))) > Uciekam, bo trzeba ja podbic - i juz cicho, bo to nie forum Kuchnia :) > > To znaczy,że wczorajszą zupkę już zjadłeś. A co Ty sam żyjesz? Nie masz kobiety? Pzdr. PS. To forum miało być również towarzyskie i nie tylko traktować o motoryzacji.Przynajmniej nie cały czas. Odpowiedz Link
aankaa Re: Gdzie się qrna Wszyscy podziewacie? 21.01.04, 19:21 gin-ekolog napisał: > PS. > To forum miało być również towarzyskie i nie tylko traktować o > motoryzacji.Przynajmniej nie cały czas. nie rozpędzaj się, za takie traktowanie można było (od niektórych) niezłe joby dostać ;) a ci, którzy nie jedzą/gotują/pracują to pewnie właśnie taniec ze ściereczką na mrozie odprawiają :DD Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: Gdzie się qrna Wszyscy podziewacie? 21.01.04, 19:40 gin-ekolog napisał: > To znaczy,że wczorajszą zupkę już zjadłeś. Tak, niestety bywa tak, ze trzeba po pracy gotowac, zeby bylo co jesc dnia nastepnego :) > A co Ty sam żyjesz? Nie masz kobiety? Ze wzgledu na stosunkowo mlody wiek (nie kwalifikuje sie zadna miara do grona tzw. starych kawalerow) mieszkam z rodzicami. Kobieta byla, ale sie zmyla - jej strata :))). Z powodu operacji mojej rodzicielki prowadzenie domu spadlo na moja glowe, za to dla ewentualnych kandydatek na polowice mam dodatkowe argumenty: umiejetnosc gotowania, prania, zakupow, sprzatania itd :))))) > Pzdr. > PS. > To forum miało być również towarzyskie i nie tylko traktować o > motoryzacji.Przynajmniej nie cały czas. > Spoko, ale niech teraz nie bedzie tak, ze kazdy nie pytany bedzie wywlekal swoj zyciorys na swiatlo dzienne :)))) Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: Gdzie się qrna Wszyscy podziewacie? 21.01.04, 20:30 sherlock_holmes napisał: > za to dla ewentualnych kandydatek na polowice mam dodatkowe argumenty: > umiejetnosc gotowania, prania, zakupow, sprzatania itd :))))) > To teraz chyba masz pełną skrzynkę maili od młodziutkich dziewcząt! Pzdr. Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: zazdrośnik ? 21.01.04, 21:19 aankaa napisała: > Wcale nie!!! Ja też potrafię gotować!Żona twierdzi że smażę najlepszą jajecznicę na szynce w okolicy! Potrafię też sprzątać,zwłaszcza drobne ze stołu! Czasem tez piorę,zwłaszcza łobuzów po gębie. I co? pzdr. Odpowiedz Link
gin-ekolog Jaja na kolektorze. 21.01.04, 21:23 Przypomniałem sobie wywiad z Panem Makłowiczem,jaki się ukazał kiedyś w magazynie motoryzacyjnym. Pan Robert opisywał jak można w drodze przygotować i usmażyć jajecznicę na kolektorze wydechowym. Zainteresowanym mogę przysłać na skrzynkę przepis. Pzdr. Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: Jaja na kolektorze. 21.01.04, 21:42 Ja dziekuje - mam schowany kolektor wydechowy pod ssacym i sie nie da :) Poza tym ksztalt jest tna tyle skomplikowany, ze nie dosc, ze nie wydlubalbym resztek z zakamarkow, to jeszcze polowa jaj by spadla zanim zoltko zaczeloby sie scinac :) Chociaz... moglbym sprobowac na tzw. dwururce - swietny dostep, czysto i powierzchnia latwa do czyszczenia :) PS. Skrzynka mailowa pusta :) Teraz sie liczy BMW z worami na szybach i Rolex na rece :) Odpowiedz Link
mr.elwood Re: Jaja na kolektorze. 23.01.04, 21:10 Sherlock nie obrazaj Rolexow- to dobre zegarki ;-) Poza tym dobre Rolexy sa drozsze niz stuningowane BMW z workami na szybach... Dlatego kazdy kark nie wydalby tyle pieniedzy na zegarek skoro moze miec za ta cene np BMW 5 '96 ;-) Poza tym karki nie kupia zegarka bez stopera bo czym beda mierzyc 0-100km/h albo cwiec mili ? Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: Jaja na kolektorze. 23.01.04, 21:18 mr.elwood napisał: > Sherlock nie obrazaj Rolexow- to dobre zegarki ;-) > Poza tym dobre Rolexy sa drozsze niz stuningowane BMW z workami na szybach... > Dlatego kazdy kark nie wydalby tyle pieniedzy na zegarek skoro moze miec za ta > cene np BMW 5 '96 ;-) Poza tym karki nie kupia zegarka bez stopera bo czym > beda mierzyc 0-100km/h albo cwiec mili ? Hej! Dresy zaopatrują się na bazarach i wątpię,aby te ich "rolexy" były prawdziwe. Beemki też mają połowę części ze szrotu więc ich wartość jest znikoma. Troche większa, niż płacą na złomowiskach! Pzdr. Odpowiedz Link
truskava Re: Jaja na kolektorze. 22.01.04, 09:18 gin-ekolog napisał: (...) > Pan Robert opisywał jak można w drodze przygotować i usmażyć jajecznicę na > kolektorze wydechowym. (...) Jak lata temu "robiłem" prawo jazdy (w szkole), to w autku którym jeździliśmy (FIAT 125p) przy kolektorze wylotowym była zamontowana specjalna, metalowa rynienka z taka kratką w środku. No i nasz instruktor umieszczał na owej kratce kiełbaskę zawiniętą w folię aluminiową. Po kilku kodzinach jazdy miał ciepły bufet, szczególnie w zimie robiło wrażenie. Tyle tylko, że miałem wrażenie, że ta padlina śmierdzi olejami, spalinami itp. Ale moze to tylko subiektywne odczucie... Inną wersję "kiełbasy grillowanej" widziałem podczas praktyk w FSO. Tam, przy taśmie były takie stojaki, na których podgrzewano takimi specjalnymi, pomarańczowymi lampami uszczelki szyb (rozszerzały się i łatwiej zakładało się je na szyby), albo wiązki przewodów (ciepłe łatwiej przybierały "zadane" kształty). No i razem z tymi kablami i uszczelkami "grillowały" sie kiełbaski, wyłożone o odpowiedniej godzinie w odpowiednim miejscu, tak, aby pełen aromat i bukiet smakow oddawały z chwilą zatrzymania na przerwę taśmy produkcyjnej... Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: zazdrośnik ? 21.01.04, 21:43 marekatlanta71 napisał: > No i prosze jak sie forum ozywilo... No nie! Pzdr. Odpowiedz Link
aankaa jajecznicę, Drogi Panie 21.01.04, 21:47 to wiadomo, że najlepszą chłopy robią pochwal się innymi talentami Odpowiedz Link
krakus.mp Re: jajecznicę, Drogi Panie 21.01.04, 21:51 aankaa napisała: > to wiadomo, że najlepszą chłopy robią > pochwal się innymi talentami > Witam. Ginekolog świetnie gotuje.W pracy wszystkim robi kawę i kanapki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: jajecznicę, Drogi Panie 21.01.04, 21:55 krakus.mp napisał: > > Witam. > Ginekolog świetnie gotuje.W pracy wszystkim robi kawę i kanapki. > Pozdrawiam. Krakus wbił się do roboty i od razu mi reklamę robi.hehehe! Całe szczęście że go żona wywołała z pokoju,bo jeszcze napisałby że pokoje sprzątam. Pzdr. Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: jajecznicę, Drogi Panie 21.01.04, 22:02 krakus.mp napisał: > Witam. > Ginekolog świetnie gotuje.W pracy wszystkim robi kawę i kanapki. > Pozdrawiam. No fakt, Gin-ekolog to niezly kucharz... Ugotuje nawet kawe i kanapki :)))))))))))))) Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: jajecznicę, Drogi Panie 21.01.04, 22:17 sherlock_holmes napisał: > krakus.mp napisał: > > > No fakt, Gin-ekolog to niezly kucharz... Ugotuje nawet kawe i kanapki :)))))))) > )))))) > Hej. Dobrą kawę,to też sztuka zaparzyć! Krakus trochę sobie jaja zrobił,bo nigdy mu kawy i kanapek nie robiłem. pzdr. PS. Masz już chętne na żonę? Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: jajecznicę, Drogi Panie 21.01.04, 22:21 gin-ekolog napisał: > sherlock_holmes napisał: > > > krakus.mp napisał: > > > > > > No fakt, Gin-ekolog to niezly kucharz... Ugotuje nawet kawe i > kanapki :)))))))) > > )))))) > > > Hej. > Dobrą kawę,to też sztuka zaparzyć! Oj fakt - ja zawsze sobie robie latte :) Mamy ekspres cisnieniowy w pracy, wychodzi swietna... :) > Krakus trochę sobie jaja zrobił,bo nigdy mu kawy i kanapek nie robiłem. Dobra, juz sie nie tlumacz. Chyba za sekretarke robiles? ;PPP > Masz już chętne na żonę? Cholera, chyba sie poczta Gazety zepsula, bo nic - pewnie zablokowaly caly portal i dopiero rano mi sie zala wszystkie oferty ;P > Odpowiedz Link
betty-bt Re: jajecznicę, Drogi Panie 21.01.04, 22:26 dla mnie poprosze jajka na twardo i caffe latte! ... i bez swinskich skojarzen! ;))) Odpowiedz Link
lexus400 Re: jajecznicę, Drogi Panie 21.01.04, 22:22 ...a ja świetnie gotuję wodę na herbatę i robię doskonałą jajecznicę z cebulką, żółtym serem i przysmażaną kiełbaską.:)))) Pzdr. mniam,mniam Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: jajecznicę, Drogi Panie 21.01.04, 22:26 lexus400 napisał: > ...a ja świetnie gotuję wodę na herbatę i robię doskonałą jajecznicę z cebulką, > > żółtym serem i przysmażaną kiełbaską.:)))) > Pzdr. mniam,mniam hej. Jak sobie kiedyś usmażysz to mnie zaproś. pzdr. Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: jajecznicę, Drogi Panie 21.01.04, 21:51 aankaa napisała: > to wiadomo, że najlepszą chłopy robią > pochwal się innymi talentami > Jak się zacznę chwalić,to też będę miał pełną skrzynkę maili! Sherlock teraz pewnie je odczytuje i nawija do panien. Pzdr. Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: Gdzie się qrna Wszyscy podziewacie? 23.01.04, 17:01 gin-ekolog napisał: > Hej. > Jak długo można spać po sytym obiedzie? > Wstawać leniuchy i na Automobil,bo nudno tu bez Was!hehehe! > Pzdr. Hej. Podbijam ten wątek, bo jest nadal aktualny. GDZIE SIĘ PODZIEWACIE???? Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: Gdzie się qrna Wszyscy podziewacie? 23.01.04, 17:58 betty-bt napisała: > a QQ :-) > Hej. Kukułeczka kuka,chłopiec pany szuka!hehehe! Pzdr. Odpowiedz Link
betty-bt Re: Gdzie się qrna Wszyscy podziewacie? 23.01.04, 18:06 o to jaki temat OT dzis wrzucasz pod dyskusje? ;-) Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: Gdzie się qrna Wszyscy podziewacie? 23.01.04, 19:01 betty-bt napisała: > o to jaki temat OT dzis wrzucasz pod dyskusje? ;-) > Hej. Tak mi się napisało,ale... Ciekawe czy sherlock znalazł na swojej skrzynce jakieś maile od kobiałek?! Pzdr. Odpowiedz Link
aankaa siedzi biedak po godzinach 23.01.04, 20:13 na listy odpisuje i zastanawia się jak elegancko wyjść z całej tej opresji ;) kto to forum zostawił "otwarte" do czytania ?!?!?! chłop stracony dla motoryzacji jak amen w pacieżu Odpowiedz Link
aankaa pacieRZu (od paciorek) ??? 23.01.04, 20:15 eeeee, raczej nie, uczyli w szkołach, że to jeden z niewielu (13-tu dla ścisłości) wyjątków na "ż" Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: siedzi biedak po godzinach 23.01.04, 20:52 aankaa napisała: > na listy odpisuje i zastanawia się jak elegancko wyjść z całej tej opresji ;) > > kto to forum zostawił "otwarte" do czytania ?!?!?! chłop stracony dla > motoryzacji jak amen w pacieżu > Hej. Może biedaczysko jakąś zupkę gotuje?hehehehe! Albo się na randkę wybrał? Pzdr. Odpowiedz Link
aankaa Re: siedzi biedak po godzinach 23.01.04, 20:56 obstawiam zupę oj, zjadłoby się takiej domowej ogórkowej ... Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: siedzi biedak po godzinach 23.01.04, 21:04 aankaa napisała: > obstawiam zupę > oj, zjadłoby się takiej domowej ogórkowej ... > Hahaha! Ja dzisiaj miałem przepyszną ogórkową w domeczku! Szkoda że nie wiedziałem,zaprosiłbym Cię do stołu! Pzdr. Odpowiedz Link
aankaa Re: siedzi biedak po godzinach 23.01.04, 22:12 gin-ekolog napisał: > Szkoda że nie wiedziałem,zaprosiłbym Cię do stołu! zapraszaj w ciemno - u mnie zup "kuchnia nie wydaje" a tak mnie wychowano, że nawet jak niedobrą (wg mnie) mi się poda - nie skrzywię się, zjem i pięknie podziękuję :) Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: siedzi biedak po godzinach 23.01.04, 21:48 No bardzo, kuna, smieszne :) Nie dostalem zadnej propozycji matrymonialnej :) Owszem, mialem dzis na skrzynce pare maili od kolezanek, ale tych "znanych" :) Zupy nie gotowalem - gotuje wieksze ilosci, na pare dni. Bylem dzis u znajomych - weekend w koncu i mozna troche odpoczac od pracy... Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: siedzi biedak po godzinach 23.01.04, 21:52 sherlock_holmes napisał: > No bardzo, kuna, smieszne :) > Nie dostalem zadnej propozycji matrymonialnej :) Owszem, mialem dzis na skrzync > e pare maili od kolezanek, ale tych "znanych" :) > Zupy nie gotowalem - gotuje wieksze ilosci, na pare dni. Bylem dzis u znajomych > - weekend w koncu i mozna troche odpoczac od pracy... > Hej! Gotowałeś u znajomych zupę? Na weekend? A może byś podsunął jakiś przepis,np na barszczyk z uszkami? Wtedy gwarantuję,że po wykonaniu dania i spróbowaniu,adoratorek będziesz miał na pęczki!hehehehe! Pzdr. Odpowiedz Link
aankaa Ty tu sobie podśmie..ujki, panie tego 23.01.04, 22:16 a Kolega na imprezę poszegł żadne tam "garnek-party" Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: Ty tu sobie podśmie..ujki, panie tego 23.01.04, 22:20 aankaa napisała: > a Kolega na imprezę poszegł > żadne tam "garnek-party" > Sherlock chyba z laptopem chodzi na imprezki. Inni się bawią,a on Automobila adminuje i posty pisze! hehehehe! Pzdr. Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: Ty tu sobie podśmie..ujki, panie tego 23.01.04, 22:33 Haha, bardzo smieszne. Mam elektroniczny garnek i w nim przegladarke. :)))) Siedze w domu i odpisuje na poczte, wiec nie ma mnie caly czas na forum. A co do barszczyku: zeby byl dobry, trzeba go ukisic, wtedy ma pelny bukiet smakowy :) Na to potrzeba czasu, najlepeij ze dwa tygodnie... Wiec jak ktos chce, to zapisywac sie juz, a za dwa tygodnie ebdzie żarełko - tylko pozbierac mi tu dobre grzyby, bo z pieczarek uszka nie maja takiego smaku :))) Przypominam, ze to forum motoryzacyjne :)))) Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: Ty tu sobie podśmie..ujki, panie tego 23.01.04, 22:37 sherlock_holmes napisał: > Haha, bardzo smieszne. Mam elektroniczny garnek i w nim przegladarke. :)))) > Siedze w domu i odpisuje na poczte, wiec nie ma mnie caly czas na forum. > A co do barszczyku: zeby byl dobry, trzeba go ukisic, wtedy ma pelny bukiet sma > kowy :) Na to potrzeba czasu, najlepeij ze dwa tygodnie... Wiec jak ktos chce, > to zapisywac sie juz, a za dwa tygodnie ebdzie żarełko - tylko pozbierac mi tu > dobre grzyby, bo z pieczarek uszka nie maja takiego smaku :))) > Przypominam, ze to forum motoryzacyjne :)))) > Hej! Jak go będziesz gotował (barszczyk) to nie zapomnij wrzucić do garnka marchewki. Wtedy jest lepszy smak. Głodny kierowca,to niebezpieczny kierowca.Związek między kuchnią a samochodem juz jest.Hehehehe! Pzdr. Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: Ty tu sobie podśmie..ujki, panie tego 23.01.04, 22:46 Nie, no wiem dobrze,ze sie dodaje - nie tylko zreszta marchewke. Jak ktos potrzebuje, rzuce na maila przepis mojej babci - od zawsze genialny :) Odpowiedz Link
aankaa Re: Ty tu sobie podśmie..ujki, panie tego 23.01.04, 23:26 sherlock_holmes napisał: > Jak ktos potrzebuje, rzuce na maila przepis mojej babci - od zawsze > genialny :) pisz Mistrzu kierownicy i patelni moi następcy (jeśli uda mi się ugotować wg przepisu) będą Ci wdzięczni do ... no właśnie, jak długo ? do mojego gotowania, do pierwszego obiadu u przyszłych teściów, do pierwszej zupy "na własnych śmieciach", do możliwości spróbowania Twojego pichcenia (miejsce i czas nie grają roli) ??? Odpowiedz Link
betty-bt no ladny spamik..! 23.01.04, 23:30 na chwile nie mozna sie plecami odwrocic od was! zastanawim sie nad banicja dla trojki spamerow ;))) Odpowiedz Link
aankaa Ty się zacznij (lepiej) zastanawiać 23.01.04, 23:58 nad zupą DOMOWEJ roboty ........... (i jeszcze jedno) przez kogoś zrobionej :P Odpowiedz Link
betty-bt Re: Ty się zacznij (lepiej) zastanawiać 24.01.04, 00:01 taaa, wy mu wierzcie, ze on da... nawet nie dal w restauracji sprobowac tego co zamowil ;))) a ogolnie to sie wymienialismy kaskami ;-) Odpowiedz Link
betty-bt :)))))))))) 24.01.04, 00:03 "kaskami" bez polskich liter to komicznie wyglada- kask :))) kaskami sie nie wymienialismy, tylko kouskami :))) Odpowiedz Link
betty-bt tak! o kouski chodzi :) 24.01.04, 00:39 kazdy mial co innego. no i prawda jest taka, ze niby nie zapytalam czy moge sprobowac, bo wstyd mi bylo, ale on tez sam mi swojego widelca nie podsuwal- chciwy :))) ja mialam pierozki- to pamietam. Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: tak! o kouski chodzi :) 25.01.04, 12:05 betty-bt napisała: > ja mialam pierozki- to pamietam. Hej. Pierożki z serem,czy mięsem? Uwielbiam jedne i drugie.Mniam,mniam>zaraz się ślinką udłwię. Pzdr. > Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: Ty tu sobie podśmie..ujki, panie tego 25.01.04, 12:09 sherlock_holmes napisał: > Nie, no wiem dobrze,ze sie dodaje - nie tylko zreszta marchewke. Jak ktos potrz > ebuje, rzuce na maila przepis mojej babci - od zawsze genialny :) > Detektywku kochany,kopsaj śmiało do gim-ekologa! Od razu dam żonusi,to coś zmajstruje na obiadek. Pzdr. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Ty tu sobie podśmie..ujki, panie tego 26.01.04, 14:33 Ech... WEy tu sobie gadu gadu o dupie maryni a ja siedze i stukam kwantowke jakas... Dla odproezenia kawal ( stary, ale jary) 4 w nocy, w domu uznanego profesora dzwoni telefon. - Halo? -Spisz? - Spie... - A my sie jeszcze k... uczymy... Odpowiedz Link
gin-ekolog Re: Ty tu sobie podśmie..ujki, panie tego 26.01.04, 20:50 tomek854 napisał: > Ech. > Dla odproezenia kawal ( stary, ale jary) > > 4 w nocy, w domu uznanego profesora dzwoni telefon. > - Halo? > -Spisz? > - Spie... > - A my sie jeszcze k... uczymy... > Hej. Dobry kawał. Pzdr. Odpowiedz Link
gin-ekolog Podbijam! 27.01.04, 07:41 Hej. Minęlo tyle godzin i na forum....cisza! Pzdr. Odpowiedz Link
gin-ekolog Sherlock Przepadł?! 27.01.04, 22:22 Hej. Prosiłem gościa o przepis babuni na barszczyk z uszkami i nic. Sherlock chyba przepadł? Na forum się nie udziela więc chyba teraz mailuje do panien.Może znajdzie tą jedyną na całe życie? hehehehe! Pzdr. Odpowiedz Link