sherlock_holmes
22.01.04, 12:52
Tym razem padlo na Peugeota:
Peugeot ogłosił akcję serwisową swojego flagowego modelu 607. Limuzyny
wezwane będą do warsztatów z dwóch powodów - w celu sprawdzenia kabli
akumulatora oraz wymiany wadliwego elementu tylnego zawieszenia.
5762 egzemplarze modelu 607 wyprodukowane od początku stycznia do 8 listopada
2001 roku muszą zostać sprawdzone, gdyż istnieje ryzyko, że "minusowy" kabel
akumulatora może przecierać jedną z rurek układu chłodzenia, niosąc ryzyko
utraty płynu.
Równocześnie w Peugeotach 607 wyprodukowanych w okresie 5 marca - 26 sierpnia
2001 roku (1785 egzemplarzy) zamontowano wadliwy element tylnej belki
skrętnej, który zostanie wymieniony podczas ogłoszonej właśnie akcji
serwisowej.
motoryzacja.interia.pl/news?inf=464554
Nie rozumiem jednego - w koncu samochody chyba przechodza testy
przedprodukcyjne? A taki drobiazg jak przecieranie sie przewodow jest latwy
do wychwycenia... Czyzby miliony kilometrow okazaly sie byc wirtualnym
symulatorem?
Biorac jednak pod uwage skale akcji (niecale 8000 egzemplarzy) - w porownaniu
do GM to betka :))))