Dodaj do ulubionych

Pieprzona technika

18.12.09, 10:39
Otóż mam wynalazek zwany składanymi automatycznie lusterkami. I mi
to badziewie zamarzło w pozycji złożony;) Nie wie ktoś jak to
otworzyć bezboleśnie? Włączyć podgrzewanie lusterek i poczekać? Czy
może jakiś płyn podobnego typu jak do zamków?
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: Pieprzona technika 18.12.09, 10:45
      > Otóż mam wynalazek zwany składanymi automatycznie lusterkami. I mi
      > to badziewie zamarzło w pozycji złożony;)

      Oby do wiosny :))

      Sprobuj przytulic sie w jakims garazu. Podgrzewanie ogrzewa same szkla. Zima na
      zewnatrz trzyma. Rownie dobrze mozesz podgrzewac sobie podworko za pomoca ze
      zelazka...
    • emes-nju Re: Pieprzona technika 18.12.09, 10:55
      Sprobuj popolewac to plynem do szyb. Najepiej zimowym ;-)
    • edek40 Technika za wszelka cene? 18.12.09, 11:05
      Po co w ogole to badziewie jest? Owszem, gdy pierwszy raz widzialem jak w czyims
      aucie lusterka tak automagicznie sie skladaja, prawie popuscilem z wrazenia. Za
      drugim juz nie. A za trzecim pomyslalem czy w razie awarii nalezy wzywac lawete
      czy silowac sie z ustrojstwem.

      W moim chevy, jedynym zainstalowanym bajerem sa automagiczne swiatla. Otoz
      czujnik decyduje czy ma wlaczyc tylko swiatla dziennie czy juz mijania. Dzieki
      temu ustrojstwu raczej nie zapomne o wlaczeniu swiatel. Na bank zas zapominam
      o:


      1. wlaczaniu swiatel mijania w czasie deszczu czy, jak wczoraj, sniezycy, o mgle
      nie wspominajac

      2. wlacaniu swiatel w tunelach

      Wszystko przez to, ze elektronika musi miec spore opoznienie inaczej moglaby
      gasic swiatla, gdy np. zostanie oswietlona przez mistrza dobrze ustawionych
      swiatel. Z kolei w czasie opadu czesto jest dosc jasno, aby czujnik wykryl dzien.

      Zwolniony wiec z pamietania o wlaczaniu swiatel musze pamietac o wlaczaniu
      swiatel jeszcze bardziej...
      • simon921 Re: Technika za wszelka cene? 18.12.09, 12:04
        W sumie wygodny badziew - przynajmniej mi nikt nie rysuje lusterek
        na wąskich parkingach (a teraz już chyba tylko wąskie robią;)), no i
        ławiej się przecisnąc jak są złożone. Ale jak mi się je uda
        otworzyć, to chyba sobie chwilowo opcję składania wyłączę.
        Pomysły z garażem marketu lub sąsiada będę musiał wykorzystać:)
        PS. U mnie światła są albo w pozycji on z wyłączoną deską
        rozdzielczą, albo on z włączoną deską. Na szczęście nie ma tu
        żadnych czujników:P Za to mam czasem wkur... czujnik deszczu:P
        Cholera, a Thalia była prawie bez żadnej elektroniki, to mi się
        zachciało lepszego:P
        • edek40 Re: Technika za wszelka cene? 18.12.09, 12:30
          > Cholera, a Thalia była prawie bez żadnej elektroniki, to mi się
          > zachciało lepszego:P

          Kafelki, duperelki, kraniki, dywaniki :)))

          W dupie sie koledze z tego dobrobytu przewraca :))))
        • emes-nju Re: Technika za wszelka cene? 18.12.09, 12:36
          simon921 napisał:

          > W sumie wygodny badziew - przynajmniej mi nikt nie rysuje lusterek
          > na wąskich parkingach

          W coraz wiekszej liczbie samochodow zlozenie lusterek zmniejsza szerokosc auta o
          raptem kilka cm. Jedyne czemu moze zatem wedlug mnie zapobiec ich zlozenie, to
          stluczeniu szkla.
    • sven_b Re: Pieprzona technika 18.12.09, 11:38
      Jakiś market z podziemnym garażem w okol. jest?
    • wujaszek_joe Re: Pieprzona technika 18.12.09, 12:00
      postęp techniczny przekracza najśmielsze oczekiwania
      • emes-nju Re: Pieprzona technika 18.12.09, 12:04
        wujaszek_joe napisał:

        > postęp techniczny przekracza najśmielsze oczekiwania

        I wiekszosc supernowinek swietnie dziala. No, przynajmniej w laboratorium :-)
        • lobuzek1 Re: Pieprzona technika 18.12.09, 14:52
          Po raz kolejny błogosławię podgrzewaną przednią szybę w Focusie. Działa
          rewelacyjnie i się nie psuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka