10.01.10, 23:36
Nie mogę znaleźć wątku Emesa o spodniach, a chciałbym pociągnąć kilka
spostrzeżeń. Oto wiele lat temu upatrzyłem sobie określony model spodni marki
Wrangler (na Podhalu Wrangloki) i jako że prezentowałem sie w nich naprawdę
obłędnie, po zajeżdżeniu jednej pary od razu nabywałem ten sam model. Trwało
to na tyle długo, że stać mnie na przybliżenie satystyk. Zauważyłem, iż cena
kolejnych moich spodni systematycznie rosła, a gramatura ich materiału malała.
Doszo do tego, że przy ostatnim uzupełnieniu braków za kwotę (już) 270,- po 4
miesiącach zamiast spodni miałem wory. Ku*wa rzekłem sobie i poszedłem do
słynnego na cały PRL i owe czasy Centralu. Tam zupełnie przypadkiem,
wyczekując na moją Chantall, znalazłem ekspozycję jeansów rodzimego producenta
z Polski południowej. Materiał okazał się całkiem ja ciebie dam, przypominał
rzeczywiście jeans a nie bibułę. Wbiłem się więc zipiąc i oto zauważam, że
jest dobrze. Podobałem sie sobie;) Kropkę nad i przybiła pani z obsługi,
rzucając wieki niesłyszany termin, którym wysunęła mi w głowie wielką szufladę
wspomnień - 'To są przyzwoite texasy!'.
Za 107pln kupiłem. No i 3 miesiąc chodzę. Docieram, prałem i na razie zamęczyć
nie mogę. Będę relacjonował na bieżąco, aczkolwiek dopiero niedawno przełamały
fabryczną sztywność.
Obserwuj wątek
    • margotje Re: Texasy 10.01.10, 23:59

      W czasach mojej (bardzo) wczesnej mlodosci tak mowilo sie wlasnie na dzinsy....
      ;-) Az mi sie lezka w oku zakrecila :)

      Dla tych, ktorzy nie mogli sobie pozwolic na "oryginaly" (Riffle, Wrangler, Lee
      czy Levi's), pozostawaly dzinsy rodzimej produkcji z materialu zwanego "teksas".
    • tomek854 Re: Texasy 11.01.10, 02:24
      Już kiedyś mieliśmy wątek o dżinsach... ;-)
    • x-darekk-x Re: Texasy 11.01.10, 12:11
      a mnie polskie ceny jeansow wydaja sie po prostu zartem
      w usa kupilem sobie bodajze 4 pary levisow, z czego 3 to flagowe
      501ki, pare lee, wranglerow, hifighera i bog wie co jeszcze. levisy
      kosztowaly od 11 do 34 dolarow, lee - 12, wranglery - 10, tommy - 18.
      jak spojrzalem na polskie ceny - 3 do 10 razy wyzsze, to usmialem
      sie na glos. nie ma zadnej ale to zadnej dobrej przyczyny, zeby za
      takie same spodnie w polsce placic tak chore pieniadze. nie chodzi o
      transport, bo levisy robia w plocku. to musza byc cholerne marze.

      i wiem, ze ja dziadom zlotowy nie dam - bede kupowal przy kazdym
      wyjezdzie do usa
      • edek40 Re: Texasy 11.01.10, 16:04
        > a mnie polskie ceny jeansow wydaja sie po prostu zartem

        Tia. Kiedys rozpijalismy ze znajomym ze Stanow whiskacza. Wazne jest to, ze na
        butelce nie bylo naklejki z akcyza. Jak juz oproznilismy polowe zrobilo mi sie
        strasznie smutno, ze tak drogo musze kupowac alkohol w Polsce. Potem zrobilo mi
        sie jeszcze smutniej bo mi portki na d...pie trzasly. Zona zaczela wypominac, ze
        pijak podarl spodnie i ze znowu wydatki, bo hrabiowska d..pa nie lubi
        "niemarkowych" portek. Sluchal tego ten moj znajomy, potem poszlismy spac
        (oddzielnie), a potem on wrocil do tych swoich Stanow, a potem przyszla paczka
        ze Stanow. Ten zly czlowiek przyslal mi levisy 501 (o rozmiar dyskretnie
        przepytal polowice). Dolaczyl liscik, ze specjalnie nie oderwal metki, abym mogl
        przeczytac cene. No szlag mnie trafil. Gosc napisal bowiem, ze nie mial czasu i
        kupowal u siebie, w malym miasteczku, zamiast w NY. Wyszlo wiec drogo... 17$...
      • civic_06 Re: Texasy 12.01.10, 18:50
        x-darekk-x napisał:

        > a mnie polskie ceny jeansow wydaja sie po prostu zartem
        > w usa kupilem sobie bodajze 4 pary levisow, z czego 3 to flagowe
        > 501ki, pare lee, wranglerow, hifighera i bog wie co jeszcze.
        levisy
        > kosztowaly od 11 do 34 dolarow, lee - 12, wranglery - 10, tommy -
        18.
        > jak spojrzalem na polskie ceny - 3 do 10 razy wyzsze, to usmialem
        > sie na glos. nie ma zadnej ale to zadnej dobrej przyczyny, zeby za
        > takie same spodnie w polsce placic tak chore pieniadze. nie chodzi
        o
        > transport, bo levisy robia w plocku. to musza byc cholerne marze.
        >
        > i wiem, ze ja dziadom zlotowy nie dam - bede kupowal przy kazdym
        > wyjezdzie do usa
        >
        >
        >
        Tak robilem of '93 roku, az do wyjazdu z Polski. Nawet na poczatku
        lat 90-tych kiedy dolar mial jeszcze wartosc. Przebitka rzucala na
        kolana.
    • emes-nju Re: Texasy 11.01.10, 12:24
      sven_b napisał:

      > Nie mogę znaleźć wątku Emesa o spodniach

      Smutny to byl watek...

      Jak juz sie przemoglem, kupilem sobie texasy :-) od Perra Cardina. A co?! Kosztowaly tyle samo co shit z "markowych" sklepow (ok. 300 zl), a sa naprawde nie zdarcia, swietnie leza i sa wygodne. Wylatam z nich tylko na czas prania.

      Szkoda ich troche do roboty, ale w czyms chodzic trzeba.

      Dokupilem tez texasy :-) Mc Neal za mniej wiecej polowe ceny Cardinow i... sa warte mniej wiecej te polowe ;-) Mniej wygodne (mimo, ze to nie biodrowki, dupa oglada swiat przy kazdym schyleniu), a wyrazne slady uzytkowania pojawily sie prawie natychmiast.

      Daj glos jaka to rodzima marka sprzedaje portki po 107 PLN!
      • bassooner Re: Texasy 11.01.10, 13:40
        mi wpadły w oko teksasy z reserved, a przede wszystkim to wpadła mi w oko
        grubość materiału z którego są wykonane, bo to prawie płótno żaglowe... ;-)))
        śmigam w nich już ze trzy lata i oprócz koloru i lekkich przetarć wciąż służą,
        grzejąc jajca bez kaleson (ino poniżej -5 zakładam). kosztowały coś koło 120
        zł., ale i tak wrangle mi się marzą - nie wiem tylko czy owy mój ulubiony model
        jeszcze zszywają?
        • emes-nju Re: Texasy 11.01.10, 14:43
          bassooner napisał:

          > mi wpadły w oko teksasy z reserved

          Albo jestem za bardzo tradycjonalista albo za bardzo pierdzielem. Moze byc tez tak, ze jestem tradycjonalista, bo jestem pierdzielem. Teksasy z Reserved sa zbyt awangardowe jak na moja d... z lat 60. ;-)
          • tiges_wiz Re: Texasy 11.01.10, 14:46
            ja tam kupuje najtnasze jakie znajde i jest git ;)
            kazde wytrzymuja po kilka lat ;)
            • emes-nju Re: Texasy 11.01.10, 14:54
              tiges_wiz napisał:

              > ja tam kupuje najtnasze jakie znajde i jest git ;)

              W najtansze wchodzi jedna dupa emesa, ale juz w pasie zmiescilyloby sie jeszcze ze 20% emesa. Mam murzynski typ sylwetki. Znaczy mam wielka dupe! :-)
              • tiges_wiz Re: Texasy 11.01.10, 15:15
                ja jeszcze gorzej :P
                i pasuja wlasnie takie szerokie najtansze ;) no i kazde i tak musze skracac ;)
                moj ojciec jest podobnego zwrostu i nam fotele nie pasuja ;) .. on musi siedziec
                na poduszce, a ja musze fotel dawac blizej
      • sven_b Re: Texasy 11.01.10, 23:13
        > Daj glos jaka to rodzima marka sprzedaje portki po 107 PLN!

        Viking jeans:)
    • marekatlanta71 Re: Texasy 11.01.10, 15:39
      Hmm, a ja specjalnie kupuje jeansy Armaniego bo sa z delikatnego materialu.
      • bassooner Re: Texasy 11.01.10, 16:21
        emes-nju 11.01.10, 14:43 Odpowiedz
        Albo jestem za bardzo tradycjonalista albo za bardzo pierdzielem. Moze byc tez tak, ze jestem tradycjonalista, bo jestem pierdzielem. Teksasy z Reserved sa zbyt awangardowe jak na moja d... z lat 60. ;-)

        ____________________________________________________________________
        moja dupa też jest z lat '60 a poza tym one są klasyczne:
        https://img191.imageshack.us/img191/2759/obraz778.jpg
        • emes-nju Re: Texasy 11.01.10, 16:36
          bassooner napisał:

          > moja dupa też jest z lat '60 a poza tym one są klasyczne:

          A nie wygladaja Ci na uzywane...? ;-)
          • tiges_wiz Re: Texasy 11.01.10, 16:49
            ja gdzies w cenniku widzialem:
            - spodnie stylizowane na noszone 5 lat
            - spodnie stylizowane na noszone 10 lat
            - spodnie stylizowane na brudne :D
          • bassooner Re: Texasy 11.01.10, 21:50
            a wyglądają na 3 letnie... ;-)))
    • 1realista Re: Texasy 11.01.10, 21:15
      Ja od paru lat kupuję tanie chińskie po 35zł ( dostawa w cenie) z porządnego grubego materiału. Wytrzymują tyle co wczesniej kupowane markowe.I gdyby były za 2 razy tyle tez bym kupił bo są porządne. Za krajowymi sie rozglądałem ale nie mogę trafić nic ciekawego i pasującego na dupcię ;-).
      • bassooner mam! mam! 20.01.10, 13:48
        dobre i tanie teksasy.
        dobrze leżą, materiał mają gruby jak żadne wcześniej i opinają, jak przystało na dobre teksasy, ładnie poślady...
        • emes-nju Re: mam! mam! 20.01.10, 13:54
          Eeee... Nie bardzo podobaja mi sie spodnie, do ktorych trzeba sie depilowac ;-)
    • pizza987 Re: Texasy 21.01.10, 22:11
      Po wieloletnim noszeniu markowych spodni doszedłem do podobnego wniosku co do ceny i jakości. Jako że moje rozmiary doszły już do jakiej takiej normy (W34L36) mam trochę większy wybór portek. Niegdyś jedynym wyborem były Wranglery model Texas (najmniej mi na du*ie powiewały przy rozmiarze W32L36), po przejściu na W33 a niedawno na W34 mogłem już bardziej się rozglądać. Później przyszła kolej na Lee które pięknie opinały mi poślady ale z każdą kolejną parą stawały się słabsze. Ostatnia para przeszła samą siebie: mimo odpowiedniego rozmiaru i zapięcia paskiem (bez paska niby też się trzymają) regularnie mi się zsuwają i zaczynam sobie przydeptywać.... Zatem ostatnio zanabyłem w sklepie sieci Kappahl spodnie za drobne 120zł które są z mocnego materiału i dodatkowo nie łąpią tak widocznie brudu jak markowe (tamte po 2-3 dniach z prześwitującej spod błękitu bieli stawały się żółtawe), dodatkowo kieszenie sprawiają wrażenie wytrzymalszych. Niedługo pomknę kupić następne.

      Co do zakupu spodni na wcześniejszym etapie kształtowania mojej sylwetki (W32L36) w niemarkowych sklepach nie mogłem ich znaleźć, tam rozmiarówka kończyła się na L34 a to na ewentualne rybaczki by starczyło.
    • typson Re: Texasy 23.01.10, 02:42
      Ja kupuje pepe jeans w outlecie. Cenowo obleci, jakościowo 2-3 lata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka