Dodaj do ulubionych

Autostradowe zdzierstwo

19.11.10, 18:19
A niektorzy (ja) narzekaja na oplaty w NJ.
katowice.gazeta.pl/katowice/1,72739,8686679,Drozej_za_jazde_A4__Stalexport_rozwaza_podwyzke.html
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Autostradowe zdzierstwo 19.11.10, 18:31
      Juz gdzies widzialem w prasie dokladna instrukcje jak obnizyc koszta o polowe, jadac polowe dystansu jakimis (podobno) przyzwoitymi drogami.

      Jak tak dalej pojdzie, autostrad uzywac beda tylko pracownicy Stalexportu czy innych "wlascicieli" autostrad :-P
    • lexus400 Re: Autostradowe zdzierstwo 19.11.10, 18:37
      Kilka lat temu znalazłem sposób na to skurwysyństwo i mieszkając o rzut kamieniem od A4 po prostu nie korzystam. Jadąc do Krakowa "starą drogą" czyli równoległą do A4 przejazd zajmuje mi 15-20 min w normalnych warunkach a w drugą stronę czyli do Katowic jadę przez Jaworzno co zajmuje mi na obecną chwilę korzystając z obwodnicy Jaworzna około 5-10 min dłużej w porównaniu z A4, tak więc nie widzę sensu korzystania z tego "dobrodziejstwa". Wcześniej, jak cena była chyba 4,50 zostawiałem na bramkach miesięcznie około 500 PLN-ów ale od kilku lat nie korzystam i jakoś nie ubolewam z tego tytułu.
      • dr.verte Re: Autostradowe zdzierstwo 19.11.10, 18:49
        lexus400 napisał:

        > Wcześniej, jak cena była chyba 4, 50 zostawiałem na bramkach miesięcznie około 500 PLN
        >

        jakby 4.50 bylo za caly przejazd to za 500 PLN-ow na 60 km trasy wychodzi 7000 przebiegu
        po autostradzie / miesiecznie


        • lexus400 Re: Autostradowe zdzierstwo 19.11.10, 19:52
          dr.verte napisał:

          > lexus400 napisał:
          >
          > > Wcześniej, jak cena była chyba 4, 50 zostawiałem na bramkach miesięcznie
          > około 500 PLN
          > >
          >
          > jakby 4.50 bylo za caly przejazd to za 500 PLN-ow na 60 km trasy wychodzi 7000
          > przebiegu
          > po autostradzie / miesiecznie
          Cena 4,50 dotyczyła połowy opłaty za przejazd. Zostawiona kasa na bramkach to zasługa moja i żony razem a bardzo często bywało, że ja goniłem do Katowic kilka razy dziennie a żona do Krakowa. Bywały dni, że mieliśmy zrobione 500-600km po autostradzie (wspólnie)- sam się dziwię teraz jak to było możliwe.
      • tody1305 Re: Autostradowe zdzierstwo 19.11.10, 19:16
        A na Słowacji za dwie dyszki bujasz się cały tydzień.
    • qqbek Re: Autostradowe zdzierstwo 20.11.10, 12:09
      wowo5 napisał:

      > A niektorzy (ja) narzekaja na oplaty w NJ.
      > katowice.gazeta.pl/katowice/1,72739,8686679,Drozej_za_jazde_A4__Stalexport_rozwaza_podwyzke.html

      Taa... 4,50; 6,50; 8,00; 10,00... testują cierpliwość ludzi, ale myślę, że chodzi o jedno... zrobić wygodną trasę dla kierowców ciężarówek i wyeliminować te wszystkie durne osobówki. Jak już kierowcy samochodów osobowych odpuszczą sobie "luksusy" odcinka Balice-Katowice, to będzie można bezkarnie (i bez zatrudniania zbyt wielkiej liczby osób na "bramkach") trzepać kasę z budżetu państwa za przejazdy ciężarówek.

      Coś mi się wydaję, że taki jest cel Stalexportu... chociaż biorąc pod uwagę zużycie nawierzchni, powinno im raczej zależeć na zwiększeniu opłat za przejazdy ciężarówek i zmniejszeniu opłat za osobówki (i rzecz jasna motocykle, które właściwie nie mają wpływu na niszczenie nawierzchni, dopóki jakiś szybki i wściekły nie postanowi się rozbić). Ale to Polska właśnie. Lepszy pewny cycek rządowy niż niepewne cyckanie innych.
      • 1realista Re: Autostradowe zdzierstwo 20.11.10, 12:35
        Kasy z budżetu nie będą trzepać bo się system opłat całkiem inny buduje. Jako ciekawostkę podam że tirowcy narzekają na winiety ( te co są obecnie dla cięzarówek) ale są onie tanie. Na wiekszości autostrad( nie sprawdzałem wszystkich) taniej kosztuje codzienne dojeżdżanie 4-osiową cięzarówką niż osobówką. Zabawa z podnoszeniem opłat skonczy sie jak ktoś pozwie państwo o nierówny dostęp do komunikacji. No i niech mi teraz ktoś powie że prywatne jest lepsze niz państwowe. Guzik prawda. Niektóre rzeczy najlepsze są państwowe bo wtedy są nasze wspólne i niekt nie musi koniecznie generowac zysku. Wystarczy w bilansie ogólnym wyjść na zero.Lepiej gdyby te drogi były budowane za pieniądze które idą na OFe - wtedy przy narzuceniu olbrzymich opłat dla cięzarówek by wyrzucić je na tory i mielibyśmy tanie finansowanie szlaków komunikacyjnych, i utrzymywalibyśmy je w dobrej formie, a i pieniądze by nie szły na giełde by budować kolejne spekulacje tylko by rozwijały kraj zwyczajnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka