Dodaj do ulubionych

splawianie klienta

06.05.04, 19:43
kochani,

dzisiaj zostalam przeczolgana przez ASO i roznych mechanikow. najpierw
chcialam poprawic ustawienie wstecznego lusterka i.. zostalo mi w rece. w
trakcie jazdy. no wiec ja w te pedy do ASO, z nadzieja ze zalatwia to od
reki. kazali mi najpierw pol godziny czekac, a potem gosc mowi "nie wiem czy
jest mozliwosc zeby to pani naprawic". to ja jemu mowie, ze po co w takim
razie kazal mi pol godziny czekac, skoro nie moga sobie poradzic z takim
bzdetem? przyszedl jakis kierownik w gajerku, pomedytowal i mowi, ze musze
jechac gdzie indziej, bo nie mam oryginalnej przedniej szyby i oni nie moga
tego lusterka przyczepic z powrotem.
w warszatacie, ktoremu ostatnio dalam sporo zarobic na pozimowym przegladzie,
pytam gosciau czy wie dokad mam z tym jechac, a ten mi mowi "pani sobie
sprawdzi w panoramie firm". zatkalo mnie. czy to mozliwe, zeby w warsztacie
naprawy aut nie wiedzieli gdzie w ich miescie jest warsztat zajmujacy sie
takimi rzeczami? przeciez to nie zadna fanaberia w rodzjau wbudowania
mikrofali w radio, tylko zwykle odpadniete lusterko wsteczne.
na naprawe zepsutego zamka od bagaznika i wskaznika paliwa na konsoli
dostalam termin za tydzien. co sie kurde dzieje w tej unii europejskiej???
:-) czy im sie wszystkim w glowach poprzewracalo? a podobno mamy bezrobocie w
kraju?
przepraszam za wylewanie gorzkich zalow :)
serdecznosci
lip
Obserwuj wątek
    • dwiesciepompka Re: splawianie klienta 06.05.04, 21:14
      Nalezy sie cieszyc,ze samemu jest sie normalnym i ze wiesz juz gdzie wiecej nie
      jezdzic:)
      • loveandpeace Re: splawianie klienta 06.05.04, 22:45
        iscie buddyjskie podejscie do zycia, masz racje :)

        serdecznosci
        lip
        • aankaa do ASO to się jeździ 06.05.04, 23:16
          póki gwarancja (i ew. przeglądy) a takie duperele typu urwane lusterko -
          do "pana Kazia za rogiem"

          no, chyba że "firmowym" ;)
    • sherlock_holmes Re: splawianie klienta 06.05.04, 23:22
      Mialem to samo - a co najgorsze, ze z samochdem robili mi sami znajomi mechanicy. OD czasu gdy zawarlem przymierze z kuzynem - mechanikiem, mam spokoj. Nie kazdy ma jednak takie szczescie :)
      Jesli Cie pociesze - tak jest wszedzie w sektorze uslug. Kiedys potrzebowalem dorobic drzwi do segmentu. W najblizszej stolarni jeden z panow zechcial podniesc sie ze stolka i powiedzial, ze nie maja takiego (tylko rzucil okiem) i ze nigdzie takiego nie znajde - ale jak chce, to oni mi dotna wszystkie drzwi nowe (w innym odcieniu drewna). Pojechalem do duzego zakladu, dobieranie odpowiedniego koloru trwalo 5 minut, 20 minut dociecie, obrobienie i oklejenie brzegow. Da sie? Da, tylko trzeba chciec... Chyba jednak racje mial ten, kto powiedzial, ze pienaidze leza na ulicy.
    • typson Re: splawianie klienta 07.05.04, 00:18
      jestes z wawy??

      tak czy inaczej lusterko najlepiej dokleic w punkcie wymiany szyb. Podczas
      wymiany przedniej szyby zawsze przekleja sie lusterko. Powinni miec kawalek
      tasmy lub jakiegos kleju i przykleic. I wziac 10 pln.

      Nie dziala wskaznik paliwa - walnij piescia w deske od gory, moze zadziala.
      • jorn A propos wskaźnika paliwa 10.05.04, 11:18
        W czasie wyjazdu na wakacje padła mi pompa paliwowa (Nubira I 1.6). W
        miasteczku, w którym to się stało nowej nie mieli, kupiłem sam w sklepie,
        mechanicy zamontowali i pojechałem dalej. Problem polega na tym, że teraz
        wskaźnik pokazuje więcej benzyny, niż jest rzeczywiście w baku (a kontrolka
        rezerwy zapala się we właściwym momencie, tzn. gdy wskazówka pokazuje ok. 1/3
        zbiornika). Co można z tym zrobić: czy to błąd montażu, czy wada samej pompy?
        Aż tak bardzo mi to nie przeszkadza, bo jeżdżę na gazie, ale nie lubię, jak coś
        mi niewłasciwie działa. Z góry dziękuję za porady.

        Pozdrawiam
        • typson Re: A propos wskaźnika paliwa 10.05.04, 14:24
          Hmmm,

          nie jestem ekspertem. Ale faktem jest, ze w wielu autach popma paliwa jest
          zintegrowana z czujnikiem poziomu - np BMW, chocby e39. Kolega mial ostatnio
          taka sytuacje, ze pompa dziala ale wskaznik pokazuje bzdury, jemu nie dzialal
          rowniez czujnik rezerwy. Leczenie - wymiana pompy.
          Czy kupiles pompe dokaldnie do Twojego auta?
          • jorn Re: A propos wskaźnika paliwa 10.05.04, 16:12
            Wydaje mi się, że tak, w końcu gama silników Daewoo nie jest specjalnie bogata,
            mechanicy sprawdzili oznaczenia i stwierdzili, że jest OK (co prawda był to
            serwis Fiata). Ja tę przypadłość zauważyłem po odjechaniu z serwisu, a ponieważ
            już i tak spowodowało to dwudniowe opóźnienie w wyjeździe na urlop, to nie
            chciałem opóźniać dalej z powodu takiej dupereli, poza tym miałem nadzieję, że
            się wyrówna po zatankowaniu do pełna.
    • marekatlanta71 Re: splawianie klienta 07.05.04, 02:02
      Przyklejenie urwanego lusterka to 10 minut roboty. Zrobilem to raz i zapewniam
      ze jest to bardzo latwe :)
      • loveandpeace Re: splawianie klienta 07.05.04, 12:08
        kochani, jaki ten swiat jest piekny. dzis rano pojechalam do firmy ktora
        wprawia szyby i przemily, przefajny gosciu przykleil mi lusterko w ciagu jako
        rzekliscie 10 minut i wzial za to dkladnie tyle, ile napisala typson, czyil 10
        zl :) Pogadalismy sobie milo, pokazal mi czym to przykleil, poradzil wozic ze
        soba na wszelki wypadek dwustronna tasme klejaca albo wlasnie ten zestaw
        ktorego on uzyl. no po prostu czysta przyjemnosc.

        teraz nie moge sie doczekac keidy juz wyjde z pracy i walne piescia w deske nad
        wskaznikiem palilwa :)

        serdecznosci
        lip
        • typson Re: splawianie klienta 07.05.04, 13:07
          Z tym wskaznikiem to nie zartowalam/zartowalem. Mi czasami blokuje sie wskaznik
          temperatury i delikatny strzal zawszego odblokowuje.

          Ale z czuciem prosze
          • undercover_brother Re: splawianie klienta 11.05.04, 10:46
            Mnie czasem przestaje swiecic jedna zaroweczka podswietlajaca licznik. Pomagaja jakies trzy strzaly 'z otwartej' :). A dzieje sie to tylko w zime.
            • typson Licznik i podswietlenie 11.05.04, 14:53
              Ja ostatnio wyciagnalem zegary i zaczalem zmieniac zaroweczki. Okazalo sie ze
              sa tam takie bez oprawki jak pozycyjne. Tyle ze nie 5Watt a 3. Kupilem wiec
              wszystkie nowe 5Watt i wymienilem wszystkie jakie tam znalazlem. Ale ladnie mi
              teraz swieci ;)

              pzdr
    • mrzagi01 Re: splawianie klienta 07.05.04, 12:30
      zawsze powtarzam ze pracownicy ASO to idioci ubrani w ladne kombinezony i
      obstawieni aparatami ktore robia "ping!"
      • typson Re: splawianie klienta 07.05.04, 13:08
        lub w nowszych modelach aut "tracert"
        • sherlock_holmes Re: splawianie klienta 07.05.04, 13:17
          Wydaje mi sie, ze nie chodzilo o pingowanie lacza, tylko o dzwiek jaki wydaje
          tajemnicze, cholernie drogie pudlo z tysiacami wtyczek i swiecacych literek :)

          Za 20 lat mechanik nie bedzie wiedzail co to mlotek, o majzlu juz nie wspomne.
          Tylko - co zrobi gdy zapiecze sie sworzen wahacza? Wstuka do komputera problem
          i dostanie zwrot ze powinien uzyc plynu XHJSC-CISN12808e9w8 w ilosci 2ml a
          nastepnie rpzy pomocy narzedzia nr 123-erw-453 odblokowac sworzen? Juz nieraz
          doswiadczylem, ze na uparty sworzen sciagacz nie pomoze. A mlotek jest
          potrzebny zawsze i wszedzie :)
          • typson Re: splawianie klienta 07.05.04, 13:29
            wiem, wiem, tylsko sobie tak zartowalem/zartowalam.

            jesli pojawi sie problem z zapieczonym sworzniem to komputer kaze mu wymienic
            wahacz razem ze zwrotnica i z kolumna
          • undercover_brother Re: splawianie klienta 07.05.04, 14:21
            Stare dobre porzekadlo: bez mlota, to nie robota :). Sprawdza sie. Z pomoca mlotka mozna np. odkrecic nawet najbardziej zapieczone przewody hamulcowe i zadna koncowka sie nie ukreci.
    • undercover_brother Re: splawianie klienta 07.05.04, 14:09
      Jesli jeszcze tego nie zrobilas, to takie rzeczy mozna zalatwic w kazdym zakladzie wymieniajacym szyby. Do przyklejania lusterek sluzy cos podobnego do dwustronnej folii samoprzylepnej - taki maly kwadracik z jakiejs cieniutkiej i dosc gestej pianki. Ma bardzo mocny klej. Powierzchnie szyby i lusterka odtluscic kropelka (no moze dwiema :) ) benzyny i mozna kleic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka