mrzagi01
31.08.04, 14:35
...sloneczko powoli zblizalo sie ku horyzontowi, powietrze bylo zeskie po
deszczu, droga szeroka, rowna i bez dziur, bielutkie pasy bezblednie
wyznaczaly lewa i prawa jezdnie, jak tez eleganckie pobocza, ruch byl
umiarkowany, wszyscy jechali spokojnie, zwalniali na w miejscach z
ograniczeniem predkosci, nie trafil sie zaden narwaniec, ani nachlany
wiochmen z rowerem, ani bez roweru, w radiu leciala fajna muzyczka i bylo po
prostu zajebiscie...
... i to sie dzialo naprawde
... wczoraj ok. 19-tej wracalem sobie do domciu od granicy w jedrzychowicach
przez jelenia gore droga krajowa nr 30.
i tak sobie uswiadomilem ze z roku na rok coraz mniej przykro tu wracac :)