Dodaj do ulubionych

Wolny strzelec

14.12.14, 21:50
Opowieść o tym, w jakim kierunku zmierza, albo chciałaby pójść współczesna telewizja i jak przekracza kolejne granice moralne. Niezła kreacja Jakea Gyllenhaala, od życiowej łajzy po demonicznego socjopatę. Bez przekleństw i przemocy, operując wyłącznie językiem telemarketera albo jak kto woli korporacyjnego coachera staje się wypranym z emocji cynikiem. Niezły film. Na tle tego co ostatnio serwuje kino warto się ruszyć.
www.youtube.com/watch?v=X8kYDQan8bw
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka